Skocz do zawartości
Forum

mafinka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mafinka

  1. Jomira List raczej jutro nie przyjdzie (choc bardzo bym chciala), bardziej sie go spodziewam w sobote lub poniedzialek. Do dzisiaj hodowali chromosomy, pytanie o ktorej zaczeli/skónczyli. Pozniej trzeba pewnie wypelnic standardowy formularz i dostarczyc na poczte, jezeli uczynili to dzis, to bylby na jutro. Smiem jednak przypuszczac, ze wysla go dopiero jutro. Bardzo na niego czekam. Nie ważne czy jutro czy w sobotę, ważne żeby przyszedł.
  2. solange63zmieniłam lekarza, jupi, jupi. mam nadzieję, że teraz wszystko pójdzie dobrze No brawo
  3. witaminkaaNo kochane właśnie wróciłam z zasłużonego urlopu i czytam i czytam i się dziwię ile tych badań robicie. Ja ze względu na przebytą operację serca, wadę wrodzoną oraz wysokie nadciśnienie zrobię badania prenatalne w przeciwnym wypadku nie robiła bym ich. Bo to tylko statystyka, pewności na pewno nie dadzą. Wierz mi gdybym nie musiała to bym zadowoliła się jedynie USG z pomiarem przezierności i obecnością kości nosowej. Robię, bo od dziesięciu lat żyję z "wyrokiem" (tzn chorobą przewlekłą, która ma swoje okresy remisji i wznowy), jest mi bliżej do 35 niż dalej, no i ten nieszczęsny Ortanol którym będzie mi się odbijało do końca ciąży Poza tym skoro lekarz skierował mnie na darmowe badania to stwierdziłam, czemu nie. Na wczoraj byłam umówiona w prywatnej klinice na to samo, efekt taki zaoszczędziłam 600zł.
  4. justynka1984 ja juz oleczka przygotowuje, juz wie gdzie jest dzidzius i sie do niego przytula to tak slodko wyglada.....w niedziele kupilismy mu lozeczko "dorosle" i powiem szczerze ze bardzo dobrze sobie w nim radzi juz nie chce spac w lozeczku wiec moglam uprac dla drugiej dzidzi.... Ja jeszcze zwlekam, chociaż mam wrażenie, że Myszak coś czuje, bo z początku chodził i klepał mnie po brzuchu, teraz zaś całuje. Fajnie, że Oleczek przekonał się do dorosłego łóżka, my na trzecie urodziny planujemy oddać małemu "we władanie" pokój. Na razie jesteśmy w fazie remontu, mam nadzieję że się w tym tempie wyrobimy, bo mamy strasznego pecha do majstrów.
  5. Jomira przyjdzie, przyjdzie ten list (kciuki cały czas zaciśnięte). Co do płci to 23 na wizycie rzucam tekst "no to zadanie na dzisiaj, szukamy siusiaka ". Justyna czemu 10 lat? Mnie lekarz namawiał na następną ciąże przy "cerowanu brzucha". Dał mi 6 miesięcy na regenerację i stwierdził, że możemy rozpocząć starania.
  6. Jomira tak czytam i czytam, a więc przejęte do wiadomości, że będzie córa
  7. Asiunia25lat Jutro mam wizytę u lekarza i mi powie kiedy usg. On pracuje w szpitalu i jak będzie miał dyżur to będę mogła pojechać na usg. Mafinko mam już córeczkę we wrześniu będzie miała 3 latka. Wiesz, że mamy dzieci w takim samym wieku, no mój synio ciut młodszy jest. Przygotowujesz już córkę na przyjście rodzeństwa? Z tego co pamiętam, że pisałaś że czujesz że będzie chłopczyk, czujesz się całkiem inaczej niż w tamtej ciąży? Masz inne dolegliwości? Wiem, że mówią że nie ma dwóch identycznych ciąż, ale to mnie chyba nie dotyczy. Mam tak samo, kubek w kubek jak za pierwszym razem.
  8. KarimPowiedziała że mam się niczym nie martwić, że jest przekonana że wszystko będzie ok, ale lepiej zrobić żeby mieć 100% pewność. No niech jej będzie. 100% pewności nie będziesz miała, są to jedynie wyliczenia statystyczne 1: do iluś tam. Pewność na 100% daje amniopunkcja, ale tu już dostajesz wynik nawet z płcią dziecka
  9. JomiraGratuluje dziewczyny, wynikow. Teraz widze, ze nasze 1:200 bylo mizerniutkie, ale coz tu wyciagnac, jak na starcie za wiek dostalam 1:70? echh... Na dzień dobry dali mi 1: 405 dla ZD ryzyko podstawowe) a po badaniach skoczyło na 8105. JomiraMafinko zazdroszcze opisowych, polskich wynikow. U nas dostajesz cyferki i nawet nie wiesz za co!!! Wyników to ma całą stronę A4, dokładny opis matki (rasa, waga, wzrost,liczba porodów, czy było poczęcie spontaniczne oraz indukcja owulacji). Potem cały opis USG, markery wad chromosomalnych, wady płodu, parametry biochemiczne z surowicy, szacowane ryzyko tj. ryzyko podstawowe i obliczone. Na końcu mam wykresy, więc tego czytania trochę jest. Gdybym chciała prywatnie zrobić takie badanie 600 nie moje. Dzięki Bogu, że zdecydowałam się na zmianę ginekologa.
  10. solange63ja już po badaniach. prawdopodobieństwo wystąpienia zespołu downa to jak 1: 400000 (tam jeszcze była jakaś końcówka, ale nie pamiętam). no i wykrakałam, że moje maleństwo zawsze ruchliwe, bo dzisiaj nieźle mnie po brzuchu cisnęli i to dobre 5 minut. machało rękami i nogami, ale obrócić się nie chciało. krew też pobrali na miejscu, ale z tego wszystkiego zapomniałam zapytać o położną. jutro idę do komuny i będę próbowała zmienić lekarza, więc mam nadzieję, że nowy dobrze mnie poprowadzi i w końcu założy kartę ciąży. cysta też sprawdzona i powiedzieli, że to nic takiego i pewnie z tego jajnika miałam moje szczęśliwe jajeczko powinno się wchłonąć samo, a jak nie będziemy się martwić po porodzie. dziś termin jak to pani ładnie nazwała "dostarczenia dziecka" to 12 lutego. no i mam 2 nowe fotki, muszę w końcu dodać. Super wiadomości, 1 : 400 000 woow, gratuluję wyniku . Ja mam jedyne 1 : 8105 Czekamy na fotki, aż dwie co za rozrzutność
  11. Jomirawedlug dusnkich danych faldka w tygodniu 13 + 5 powinna byc miedzy 1,9 a 2,7 mm. Brakuje CI tygodnia, wiec za wiele nie urosnie. W dunskich zrodlach podaja, ze dopiero 3mm zwiekszaja ryzyko wystepowania syndromu trzykrotnie i oczywiscie im grubsza tym wiecej. Moim zdaniem przy prawie 13 tygodniach, 2 mm jest zupelnie normalne. Swoja droga dziwne, ze w Polsce dokonuja oceny ryzka tylko pod wzgledem faldki i noska. Mialabym rewelacyje wyniki :) U nas obowiazkowo: Papp + Hcg + faldka + nos + wiek mamy i dopiero komputer wylicza to wszystko razem. Ewentualnie dodaja ten "bright spot" jak u nas, ale bright spot wiadomo - ciagnie tylko w dol. Karim przy CRL 66mm, NT 2mm jak najbardziej mieści się w normie. Jomira z tą oceną ryzyka w Polsce nie jest tak do końca. Ja mam taki opis na wyniku. Ryzyko wyjściowe jest wyliczone na podstawie wieku ciężarnej. Nowe ryzyko jest ryzykiem w dniu badania wyliczonym na podstawie ryzyka wyjściowego, czynników ultrasonograficznych (szerokość przezierności karkowej, kości nosowej, oceny przepływu Dopplerowskiego na zastawce trójdzielnej, oceny przepływu Dopplerowskiego w przewodzie żylnym, czynności serca płodu) oraz bada biochemicznego z surowicy matczynej wolne beta -hCG i PAPP-A). Mediany wartości biochemicznych są dostosowane do wagi ciężarnej. Z tym, że badanie robiłam w ośrodku referencyjnym posługującym się oprogramowaniem FMF- 2009 i posiadającym certyfikat Fundacji Medycyny Płodowej. To co dziewczyny piszą, to badanie USG robione najczęściej przez prowadzącego lekarza ginekologa lub specjalisty radiologa, który na podstawie nieprawidłowości w obrazie USG, kieruje dopiero na specjalistyczną diagnostykę.
  12. Solange powodzenia na badaniu. A tak swoją drogą porąbana ta procedura, płatne zdjęcie i udział dziecka w badaniu
  13. Wynik odebrany i powiem szczerze, że zbaraniałam. Ryzyko dla trisomii 21 i 13 jest takie samo jak po badaniu USG (!), zaś 18 podskoczyło na moją korzyść. Jako żywo nie spotkałam się z czymś takim, wertuję neta i z tego co tam znalazłam to wyniki zmieniały się na korzyść lub nie korzyść, ale nie pozostawały takie same. Jestem pewna, że coś pochrzanili.
  14. Jadę jednak dzisiaj po wyniki testu, po tym co przeczytałam na necie ześwirowałbym do poniedziałku. Mam nadzieję, że będzie dobrze i nie będę musiała umawiać się na amino. Kurcze przez prawie tydzień żyłam w przekonaniu, że skoro USG jest good, to wyniki z krwi też powinny być ok. Dobrze, że dopiero wczoraj wpisałam hasło w google, przynajmniej mam za sobą tylko jedną bezsenną noc. Karim przezierność karkowa to to samo co grubość fałdu karkowego. Tutaj coś więcej na ten temat Genetyka Ginekologiczna
  15. solange63mafinka Jak zauważyłam, tendencja jest taka, że mamy wstydliwe dzieci. Jedynie Karim może pochwalić się wiercipiętą nieprawda, ja już wcześniej pisałam, że mój potomek będzie akrobatą, bo wywijał fikołki wkoło pępowiny :P usg miałam 2 razy i za każdym razem dzidzia tak wywijała, że dało się zobaczyć wszystko z każdej strony i po parę razy Zwracam honor i dopisuję do listy wiercipięt
  16. Jomira Asiuniu 12 tygodni to bardzo wczesnie jak na okreslenie plci dziecka. Nasze badanie bylo robione na obecnie najlepszym sprzecie na swiecie, przez bardzo doswiadczona lekarke i jedyne co byla w stanie powiedziec, ze "raczej wyglada na to, ze siusiaka nie ma". O tym, że będę miała synka dowiedziałam się dokładnie w 12 tygodniu i 3 dniu ciąży. Późniejsze badania tylko potwierdzały "diagnozę" doktorka. Zresztą dużo dziewczyn, z tego co czytam na forum w 12 tygodniu dowiedziało się o płci dziecka. Cieszę się, że badanie było bezbolesne i szybko poszło. Teraz tylko pozostaje czekać i to chyba jest najgorsza część diagnostyki.
  17. Amelka fajnie, że z dzidzią wszystko ok. Jak zauważyłam, tendencja jest taka, że mamy wstydliwe dzieci. Jedynie Karim może pochwalić się wiercipiętą Dzwoniłam na Klinikę wyniki testu PAPPA już są, zastanawiam się czy jechać jutro czy poczekać do poniedziałku i przy okazji zrobić badania na toksoplazmozę (którą nota bene przechodziłam), anty HCV i OWA. Nie wiem czy wytrzymam do następnego tygodnia, wg USG wsio jest ok, ale .... zawsze to test z krwi, bardziej czuły.
  18. Jomira co prawda jest już po badaniu, ale kciuki zaciskam za dobre wyniki. Karim powodzenia na USG, żeby dzidzia ładnie dzisiaj pozowała do pomiarów. Amirian pełen podziw dla Ciebie i męża, za zastrzyki. Mam nadzieję, że nie będzie mi dane zażyć takich "przyjemności", bo ja to się strasznie boję iniekcji domięśniowych. A na taką parapetówkę sama bym się wybrała ;-) Asiunia kiedy masz USG? A pierwsze dziecko jakiej masz płci?
  19. Obecnie oprócz witamin ciążowych tj. na przemian co drugi dzień Feminatal N i Feminatal MetaFolin 400 + DHA. Od czasu do czasu biorę potas (jak dopada mnie kołatanie serca) i magnez. Niestety ok 24 dnia ciąży, kiedy została ona wykluczona przez lekarza ginekologa, wzięłam 7 tabletek Ortanolu (lek stosowany przy leczeniu choroby wrzodowej żołądka).
  20. pina85 macie może jakąś receptę na ból głowy?to było coś okropnego,poprostu takiego bólu nie znam jak żyję.Pozdrawiam:) Jomira ma rację, w Naszym stanie lista leków jest ograniczona, zostaje tylko Paracetamol.
  21. JomiraA to nie jest teraz etap wznosznia sie /rosniecia szyjki macicy? Bo mnie znowu nie w srodku, ale nieco powyzej kosci lonowej pobolewa - zwlaszcza jak zbyt energicznie wstaje z krzesla, lozka itp. Musze prostowac sie powolutku i pierwsze kroki zrobic powolutku, pozniej jest ok. Jestesmy mniej wiecej w tym samym tygodniu, wiec moze to o to samo chodzi? Tylko umiejscowilo sie "gdzieindziej" ? Mam taką nadzieję. Ból powyżej kości łonowej też czuję, ostatnio sama widzę, że macica poszła do góry, czuję ją jakieś 5 cm powyżej spojenia łonowego. Co prawda ginek dał mi namiary na siebie, ale nie chcę do niego z każdą duperelą dzwonić, tym bardziej że jest na urlopie.
  22. A teraz z innej beczki, od kilku dni czuję ból w kroczu tak jakby mi ktoś nakopał. W pierwszej ciąży nie miałam czegoś takiego.
  23. http://parenting.pl/newreply.php?do=newreply&noquote=1&p=1417429 sprawdziłam na 10 stronę przy zakupie wózka. Przy tym modelu jest ocena 4, więc ok.
  24. Karim A co do wózków to ja już dość dawno wybrałam taki: WOZEK CHICCO S3 TRIO AUTO FIX FUEGO SMOCZEK GRATIS (1181656345) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla kaĹźdego.Chyba to jest nawet taki sam jak pisała mafinka Identyczny, z tym że mój jest w kolorze seledynowym. Baza na fotelik samochodowy rewelacja, masz możliwość zamontowania bazy (auto fix) w samochodzie i wtedy już nie ma potrzeby przypinania fotelika pasami. Na zimę, do spacerówki jest śpiworek na nóżki. Wózek naprawdę przemyślany, nawet torbę na rzeczy dla dziecka ma. Widzę, że cenowo poszło w dół, trzy lata temu dałam za niego 2500zł. Przykro mi z powodu babci, mam nadzieję że skoro to duży guz to zmiana jest łagodna.
  25. Kurcze nie wiem dlaczego ale te duńskie ciuszki skojarzyły mi się od razu z moimi zasmarkanymi czasami, takie spodnie dzwonkowate na szeklach to do przedszkola nosiłam Powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie mojego dziecka w takich kolorach. NEXT JESIEŃ'10 PAJACYK MONKEY/BEAR 0-3 M (1170554962) - Aukcje internetowe Allegro takie mam po synku, uwielbiam angielskie ciuszki dla dzieci. Są rozkoszne i w delikatnych kolorach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...