-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
no i czdeka nas jeszcze ortopeda - tez 100 i chirurg dziecięcy na kontrole... musze zadzwonic czy maja z nfztu bo ostatnio tylko 2 tyg czekalam ale nie wiem czy maja umowe od stycznia.... i tak ino chodzimy od lekarza do lekarza. bosko. m. jeszcze nie wrocil z pracy... o! o wilku mowa;)
-
200zł plus stówka za tydz lub 2 z wynikami i dopiero powie jakie leki włączyć albo jakie badania jeszcze zrobic... ja radzia po południu nie kładłam spac...i też już mendoza...ale chce go przetrzymac, bo moze w nocy bedzie spal normalnie?? musimy wypróbować.
-
no to my po lekarzu. musze poczytac. babka powiedziala ze badania dostalismy te najwazniejsze ale nasz wybor. do alergologa kolejki na czerwiec.na nfz. powiedziala ze teraz ma tylko zalegania na oskrzelach a mial swisty(co podobno niebezp ) i moga ozn: a)wady rowojowe b) astme c)alergie musze poczytac, bo znowu dola mam. a przepisala tylko morfoologie bo reszta jest specjalist...wiec jeden ciul. sama morf chyba 5zeta kosztuje... a z ta promotorka to tez ciul wie o co chodzi. na inf. nikt nic nie wie...bede musiala pojechac do dziekanatu w tyg . ale szlag mnie trafia. wszystko pod górke. agnisia- ucaluj malutka:) co do wnetrz i ich malowania... ja mam na moje mieszkanie milion pomyslow, tylko srodkow brak. a teraz to juz w ogole sobie pomarze...w dupie z tym.
-
aleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ale sie wkurzyłam -wlasnie sie dowiedzialam ze moja protorka juz nie uczy w naszej szkola zajeb*scie nie? juz nie mowie ze mieszka w czechach wiec na spotkanie nie za bardzo sa szanse...makabra!! jak ja mam jej to dac do sprawdzenia? jak ona nawet meili nie umie ogarnac?i nie wchodzi na skrzynke?? ratunkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu chyba sie zaraz pochlastam.
-
ja pale 1-3 cieniasy dziennie, no chyba e ide gdzies... i tak na mnie wszyscy krzycza bo nie palilam prawie 2 lata :) lubie . a radziul zasnal... ide co porobic. wyciagnelam materialy do pracy ale nie umiem przy radku nic pisac.
-
o! angela myslalam ze ja jedna na forum popalam:P ktora jessszcze? przyznac sie:P angela, ty sie nie uzaleznij nod tego ketonalu... cafe olka przenosicie do innego przedszkola? mhmmm...jak mysle o waszych stu metrach.... wasnie rdziul lezy obok i chyba przysypia:)
-
dzien dobry!! :) u nas nocka nawet nawet, tylko 1 pobudka za to usypiałam rada ponad godzine. obiecałam sobie ze go nie wyciągnę z łóżeczka i UDAŁO SIĘ!:) tylko to trwało i trwało... a mi się oczy zamykały...ale spoko. jakkiś postęp w końcu...ale przecież nie bedziemy radka usypiać na nas do 3 roku zycia. najlepsze jest to, że kiedys zasypiał zupełnie sam, a teraz sie bestyja dopomina, a my nie potrafimy być twardzi. musimy nad tym popracować. idziemy dzisiaj do ekarza, zeby przepisałą na nfz...zobaczymy czy znowu bede musiala sie denerwować... Agnisia.. masakra z tym zębem. aż nie mogę uwierzyć. mnie tez czeka dentysta... i ginek...kule, nie umiem się zebrać. Ringie...ja przez ostatnie dni zjadłam tyle kalorii ze teraz to powinnam byc o wodzie;)
-
UUUU POSPAŁAM Z RADEM POPOŁUDNIU, CHYBA PIERWSZY RAZ (sorry za capsa) ever:) jest mi o niebo lepiej... m. pojechal na zakupy.. chyba do niego bardzo dotarło co wykrzyczałam rano...uffff... chyba czasem trzeba zastosowac terapie szokową. ogólnie jest baaardzo miło.. kamien z serca. a radziul sie bawi siedząc w misce:) od dawna to robi :)
-
u nas za to slonca brak, ciemno jak w d.pie, rado tylko mama i mama, zezarlam cala czekolade, spalilm radowi zupe, i zamowilam pierdoly do kolczykow na allegro chooc ni ma kasy...co za dzien. angela ale jazz mialas. eulalio, dobrze ze dzieci zdrowe.
-
cafe, nie mam juz sily do tego chlopa mojego. czsem wszystko zrobi, ale wszystko musze powtarzac po kilka razy... a co dotknie to spierniczy. dzisiaj to juz w ogole... uhhhhhhhhhhhhhhh juz mi sie nwet o tym nie chce pisac, bo jakas przymulona jestem. bezsilnosc.
-
cafe nie mow mi nic o super chlopie. u nas noc MASAKRA!!! w ogóle to ja dzisiaj juz wysiadam. rano wpadłam w szał i z moich wezowych ust wylecialo chyba wszystko. m. jest chyba jakis uposledzony. myslalam ze go zatrzasne. potem rado obsral WSZYSTKO... no to zlapalam probke i pojechalam na badania. tam, gdzie mi zlecili wykonanie, powiedzieli ze mam jechac do katowic bo onni takim malym dzieciom nie pobieraja...rece mi opadly, na szczescie jakas pani ze odezwala ze w szpitalu pobieraja ale prywatnie, no to tam poleciałam - z radkiem na rekach, bo bysmy do 9 nie zdazyli...myslalam ze mi odpadna. i co? i tam mi mowia ze te badania co mam to 200zl na dodatek tam wcale nie ma kalu tylko caaala probka krwi (juz nie mowie ze lakarka mowila co innego) no i z tego wszystkiego sie poryczalam bo nawet nie mialam tyle w portfelu, a najblizszy bankomat...daleeeko...a ja z radem na rekach. mowie wam. jestem wykonczona psychicznie. do orzychodni sie nie moge dodzwonic, zeby mi lekarka choc czesc badan przepisala, glowa mnie z nerwow boli, rado zmierzly bo w nocy nie spal.... kuzwa a jeszcze 10 nie ma. a ty mi tu cafe wyjezdzasz ze ci chlop po bulki rano chodzi... :( :( :( :( moj to nawet nie moze 2 min wzesniej wstac zeby radowi mleko zrobic.. jestem wypruta.
-
dobranoc!!! :)
-
agnisia ja nie mam tego problemu bo rado to jedyny wnuk i tu i tu także to może o to chodzi że pierwszy i na dodatek przedłużenie rodu ;) (brat tescia ma 2 córki) nie narzekam, akurat dla Radziulla wszyscy by nieba uchylili. cafe.. ty to masz z tym chłopem... ja nie cierpie jak m. nie ma. przyzwyczaiłam się że JEST. choć dzisiaj jakiś burmuch... i zaczepia, ale zaraz go przytule i bedzie git. oj jak bym chciala zeby radziul dzisiaj spał...
-
a u mnie ani tescie ani rodzice nie wezmą kasy choćbym im wciskała... nawet sie obrażają jak chcę dać. cafe, no, ja z Ciebie tez jestem dumna! :) tylko ja w takim tempie prace napisze do czerwca:P mózg juz nie ten. a licencjat napisalam w tydzien! i to podwójnie bo mi gosciu kazal zmienic prawie wszystko i wyrzucil mi 20 stron bo powiedział, że "on to wszystko wie" -staruch.
-
no, ankieta gotowa!:) ide zapalic z radości juhuuuuuuuuu:P głupia ankieta a tyle z nią roboty, bo jak to powiedziala p.doktor: ma byc przemyslana! -no to mam nadzieje ze jest :)
-
ee tam cafe, i tak nie wyrobie, bo jest lipa z dogadaniem sie promotorką... oprocz ankiety musze jej na poczatek ddac ze 40 stron...a mam 23 nieposklejane...no coz... ale jak sie wkrece to do niedz zrobie. tylko nie umiem tak przy radku, kurka ciagle cos ode mnie chce, a jak sie wkrece to on mnie zaraz wybija i od nowa...takze dzisiaj wieczorem wykorzystam ile sie da, choc padam na pysk.
-
czesc :) coś tam ruszyłam :)jak dzisiaj zrobie całą ankiete to bedzie coś;P radziul się buntuje w łóżeczku, a ja zjadłam/wciągnęłam prawie całą czekoladę... masakrejszyn. pisze, bo mi sie przypomnialo a propos filmow, bardzo bardzo polecam 2, które ostatnio widziałam: * Restless *into the wild (Wszystko za życie) na restlessie ryczałam jak bóbr.
-
slyszalam w wiadomosciach o tym "porwaniu"... strach sie baC. aRISA... ty z sosnowca, nie? a co do kaca...u mnie ostatnio same "okazje", tu znajomi, tu teście, tu kuzyn zdal prawko, to na impezke ciągną... jeszcze trochę i bede pijak :P ale najbardziej mnie szwagierka zalatwila w sob....ta to ma łeb...:P cafe winka sie napij:P hihihi to tak a propos picia i dobrego humoru ;)
-
Agnisia, dziękuję bardzo, mysle że panie na poczcie mogły by miec obiekcje co do przyjęcia kupki :P wlaśnie pytałam i niby można wieczorną złapac i do lodówy, ale popołudniowa to już średnio bo bakterie się namnazają czy coś takiego :P aha i mi sie przypomniały słowa pani doktor: "nigdy, przenigdy nie kupować kota, najwieksze siedlisko alergenów" Arisa dzieczynkii nie maja problemów?
-
dzien dobry:) nocka raczej kiepska. nadal kupki nie zlapalam, bo rado nie robi ani wieczorem ani tak wczesnie rano...
-
KDRT... ale jazzz moi ostatnio tez umazali okna- pukali za dziadkami...:P co do zabezp na szafki- nie uzywamy zadnych...
-
m. usypia rada ale cos ciezko idzie- babel zasnal o 5 i teraz mamy za swoje. znowu mnie ogarnia niemoc. mialam pisac prace i co? i nic wlasnie... marnuje czas- na vwszystko, byle nie pisac...byle nic nie robic. jestem z dupy na maxa
-
uhuhuhuhuhuuuuuuuuu ale puchy... w sumie to mmi sie tez pisac nie chce:P hihihihihihi
-
angela - uffffffffffffff :) a gdzie Agnisia, Eulalia i reszta babek?? radziul spi, ale pewnie niedługo. to sobie pomkniemy na szpacer... no i inhalacje, inhalacje...
-
druga czesc lepsza;)