-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
dzien dobry :) a ja daaawno zakalca nie jadłam. rado broi, jak zawsze :) w nocy nam dał po dupie. ale m. tez wstawal, bo ja bylam nieprzytomna. cafe...jak dla mnie to tez troche maly ten odkurzacz:P slyszalyscie o madzi?? troche jestem w szoku po tej inf. a my mamy nieużywany kostium lwa. (rado mi wlasnie popisal kanape- nie pierwszy raz z reszta) ja tez dawno nie pieklam bo m. prawie nic nie je. wkurza mnie tym jak nie wiem. tylko sie odchudza i odchudza. a ja yylko tyje i tyje
-
mam okropne wyrzuty sumienia. moje dziecko jest od kilku dni praktycznie samopas...ja tylko raz na jakis czas sie z nim bawie a tak... dziobie dziobie dziobie...juz mi sie udało 31 str zrobić, ale tak z dupy ze nie wiem... pierdoły popisałam zeby bylo szybciej. 2 rozdziały gotowe, jeszcze mi zostały 2, ankiety, iwspep zakonczenie i git. dam rade, dam rade, dam rade.... jeszcze jedne jaja... promtorka powiedziała ze moze bedzie w niedziele- za tydzień!!! a my wtedy jestesmy w bieszczadach:( kurde m. sie wkurzy jak bedziemy musieli zostac i zmarnować prawie 2 dni...no i kasy nie oddadza za te dni..no coz... dziewczyny moja glowa jest na litwie
-
noooooooooooooooooooooo cafe GRATKI!!!! :) przeprowadzka, uczelnia, prawko, ładnie ładnie dziewczyno :) mi sie udało zdobyc tel do promotorki i mnie sprowadziła na ziemię mówiąc że - nie zdażę z pracą!!! masakra! no i mnie pocieszyła ze musze mieć wypełnionych 100 ankiet- to dopiero szok. a dzisiaj kiepsko mi idzie, marne 3 strony napisałam. o ja durna!
-
a śmierdzi pewnie w całym bloku. niech to szlag.
-
kurde, jakiś czarny dzien mam. spaliłam upe radka- razem z garnkiem oczywiście- nie do uratowania. czyli dzisiaj słoik. ale jestem zła na siebie. uchhhhhhhh
-
spalismy z m. na rozkładanej kanapie w drugim pokoju, zeby odzwyczaic rada. ale już nie oddam mojego łóżka za nic na świecie... !!!
-
aaa widzisz, nie pamiętam :) fajniy, nie ? ;) hihihihihi najbardziej mnie rozwaliła scena jak wszscy sie nagle pojawili w ogródku :) i u nauczycielki hihihi
-
no i spaliśmy na naszym ukochanym łóżku... jejuuuu... jak cudownie, tyyyle miejsca, wygodny materac- super! :) bo tych kilka dni na kanapie dało popalić mojemu kręgosłupowi
-
o jaaaaaaaaaaaaaa... wlasnie zobaczylam ze jest -24!!!! hardcore! (ja tak jak eulalia nie mam termometru ale na kompie mam taka aplikacje ze mi sciąga tmp. z najbliższej stacji z katowic :P)
-
dzień dobry!!:) w nocy naprawili uffff... kdrt...nie mamy elektrycznych, wiec było by kiepsko, ale zyjemy :) rado szaleje od 6, zupka mu sie gotuje. ja wczoraj nie napisałam nic, za to oglądalismy extra film, nie wiem czy mialam dobry humor czy on bbyl taki smieszny, ale polecam: Crazy, stupid, love :) (polski tytul głupi: kocha, lubi, szanuje). taka komedia na luźny wieczór :) dobra, może mi się coś uda napisac...moze miłego dnia! :)
-
kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuurde...w calym bloku siadło ogrzewanie...jest masakra. walcza z ttym chlopaki ale jak sie nie uda tego naprawic to chyba w nocy zamarzniemy... pizdzi przeokropnie.
-
a ja dzisiaj nic nie napisałam... a padam. ale musze chociaż ze 2 strony dla swietego spokoju. z promotorka nadal kontaktu brak... no co za glupia buda
-
ee tam jakies pidżamki, golfiki i sweterek..w sumie to wszystko za grosze bo teraz wyprzedaże, ale i tak się nazbierało, a jeszcze pampersy, miecho i jest! ale co tam :) a ja mialam od kilku dni smak na frytki i się w koncu pieką :) ja ogarnęłam...lóżka! hihihihihi i troche ciuchy ale tylko troche :P i z radem sie powydurniałam, jaqk on się wttedy cieszy, serce rosnie :) chyba mu złej krwi upuścili, że taki wesoły jest :P
-
fuuuj prasowanie ...ble. u mnie syf, zaraz też coś pozbieram... ale mi sie dzisiaj wybitnie nie chce.
-
z radziem bylam na badaniu krwi... miał tam chyba z 7 wypisanych. wybuliłam 150zeta a gratis pojechalam potem na zakupy i nakupowalam radowi ubranek(jakby miał mało ) za to że byl taki grzeczzny :) eualio...ale dłuuugo adaś spi... rado dzisiaj spał 20 min, a w nocy mało... arisa dawaj zebre :P hihihihihi cafe ale ci faaaaaaaaaajnie...ja mysle co by tu zrobic zeby bylo wiecej miejsca, powinnam połowę reczy wywalić :P rado broi dzisiaj za dwóch, ale z jaką gracją to robi :P i ten uśmieszek pod nosem jak widzi ze widzę :P moje serduszko :*
-
u nas kolejna nocka do bani, na dodatek bolala mnie głowa i oczy w nocy przez siedzenie na kompie przy tej pracy nieszczesnej. jedziemy wlasnie na badania...brrrrrrrr... tylko jeszcze musialam trase sprawdzic...bo po katowicach latwo sie zgubic, tam tyyyle jednokierunkowych;) milego dnia! ps. ale mi serce wali, boje sie jak slag tych badan. a potem 2 biblioteki i zakupy... ciekawe...
-
eee tam... odbierzemy na weekend. bo mi sie nie chce o tym myslec bo bedzie trzeba szafke przyciąc i bedie syf wszedzie... i m. bedzie zmierzły ze nie umie zrobic...chyba specjalnie wypałam tę myśl z podświadomości :P ale masakra z książkami... nic kuzwa nie ma w biblliotece, a ja potrzebuje przynajmniej z 40 do bibliografii...mam 12.
-
no zmywarke mielismy odebrac.co dostalismy od mojej mamy a nadal jest na mieszkaniu ktore ona wynajmuje
-
angela ale mi przypomnialas ze mielismy odebrac. jutro pewnie mało napisze bo musze wziąć rada na badania i do biblioteki bo nie mam z czego pisac. zapowiada sie ciezki dzien. pewnie bede ryczec razem z moim bidulkiem.
-
juhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu napisałam prawie 10 stron!!! :) ale mi juz gały wypadają kdrt wiem wiem ze pytalam ale teraz musze na szybko ankiety powypełniać a nie pamiętam ;) wyczytałam Was, ale nie jarze już :) pamiętam tylko że Arisa kury kupuje :P hihihihi rozbawiło mnie to bardzo:) rado pije mleko, ciekawe e od razu zaśnie :) pizdzi masakrycznie cafe pewnie w ferworze przenosin :) ale fajnie :)
-
jejuuuuuuu jak mi to opornie idzie... nic, bede siedziec i dziobac. najgorsze ze nie wiadomo kiedy bedzie promotorka, nikt tego nie wie. no i lipa. dobra nie narzekam juz. która byla na litwie?? albo ktoś z rodziny był? przyznawać się!! :P
-
yerba mate :) oj uwieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelbiam najbardziej pomarańczową! :) Angela cejrowski chodzi z takim śmiesznym kubeczkiem i taką niby rurką i pije takie coś - to mate :) my mielismy tykwe ale spleśniala, a bombilla zardzewiala, no cóż ;) ale jestem w czarnej dupie z praca. jak nie oddam do konca lutego to musze powtarzac semestr!! z własneg głupoty!!! ja sie zabije chyba!! a promotorka nie wiadomo kiedy bedzie...noz kuzwa mac.
-
angela no to u mnie podobnie. radowi sie zachcial w nocy bawic. jakby sie sam w lozeczku bawil po cichu to luz, ale nie, mama usiala bc i godzinne wrzaski tez...mojemu dziecku sie poprzestawialo...nieladn8ie... oho...kupa...czuje z konca pokoju;)
-
kdrt jak to zabrzmialo: nastepnym razem:P kiedy ? kiedy?;)
-
kdrt aaaa zadaje jakies głupie pytania, kaze mi kurtki wybierac albo buty:P dzisiaj tto mi chyba puscil z 10linkow kurtek, ze ja sie niby znam na sprzecie turystycznym. takie pierdoly. lubie go ale jest meczacy czasami.