-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
aha i powiem Wam, że koszmarnie tyję od pewnego czasu. Było długo długo nic,a teraz?? będę hipopotamem :(
-
cafe ja też gratujuję!! :) FRIDĘ (hihihihi,sama nazwa mnie śmieszy) przemyślę:) właśnie wróciliśmy z pierwszego spotkania ze Szkoły rodzenia :) dziś było teoretycznie o "fizjologii ciąży" - fajnie. Troszkę niepotrzebnie babeczka mówiła też o 1.trymestrze,bo każda z nas była już grubo po, ale atmosfera miła,luźna i sympatyczna:) zobczymy co za tydzień,bo mają być ćwiczenia już stricte pod poród:) hihihihi
-
znalazłam na aukcji takie coś Tommee Tippee GRYZAK KOĹÄ rewelacja SUPER CENA (1252466085) - Aukcje internetowe Allegro myślałam że padnę - może to i działa ale nazwać to "gryzak-kość"??? to ja dziecko bedę miała czy pieska małego?? chyba dostałam głupawy ani nie mam do kogo gęby otworzyć, szefu pojechał na spotkania, telefonów brak, normalnie ześwirować można!! dobra, spieprzxam na pocztę :P MIŁEGO!!
-
cafe82szyszka zdrowka dla waskrawatek a ty nie boj zaby ...nic nie wciagniesz w srodku jest taka gabeczka ,ktora skutecznie chroni przed takimi wypadkami no proszę, się rozbawiło towarzystwo :P jakoś świadomość możliwości wciągnięcia glutów nawet swojego dziecka, nie brzmi kusząco, a ta "gąbeczka" która niby chroni to myślisz że nie nasiąka i nie wciągasz potem tych wszystkich bakterii?? nie widziałam FRIDY (a propos co to za nazwa??: P że niby FRIDA wciągała ?? ) na żywo więc jakoś nie potrafię sobie wyobrazić mechanizmu. Ale jedno co wiem: jak byłam mała to NIE CIERPIAŁAM GRUSZKI!! a fuj!!
-
szycha ZDROWIEJ!!!! :*
-
a czemu tak polecasz FRIDĘ?? jak sobie pomyślę, że jak mocniej wciągnę tę rurkę z zawartością, to mi jakoś niezbyt ona przypada do gustu zdarzyło Ci się kiedyś?
-
hej nitka!! mi też oko skacze!!! i to od kilku dni!! :P trochę mnie to wkurza, trochę śmieszy, bo jak rozmawiam z kimś, to nie wiem co mam zrobić, więc trę to oko i gadam, muszę strasznie głupio wyglądać, hihihihi :P
-
Eulalialrawatek, ja też nie jestem miłośniczką prasowania, jeśli muszę, prasuję na poczekaniu, nie do szafy :) Na szczęście mąż jest wyrozumiały i nie muszę :) buahahahahahahah właśnie sobie wyobraziłam sytuację, że mi M. każe prasować!!! buahahahahaha chyba od razu bym umarła ze śmiechu jak potrzebuje koszulę (bo nie umie tak ładnie)to mnie bardzo ładnie prosi, czy mu wyprasuję, ale z takim lękiem...mój wzrok mówi sam za siebie jak bardzo to lubię hihihhii dobre sobie, KAZAĆ PRASOWAĆ
-
cafe82Arisaangela00000A prasować to ja lubię To chetnie Ci moją sterte do prasowania podrzuce cafe82ja tez nie znosze prasowac A tak wogóle to do kiedy prasowałyście ubranka? Bo ja tylko na samym początku a potem mi sie odechciało-wiem,leń jestem ja tez na samym poczatku a teraz to zobacze jak bedzie z czasem bo z trojka wcale nie bedzie latwo a nie bede przesadzac ja prasowania NIE CIERPIĘ!!! nie prasuję nic i żyję (no może 1 ciuch na pół roku) nie mam nawet deski hihihi i wątpię żebym się przemogła do tego...no może jak będzie więcej czasu i cudem zdobędziemy deskę :P hihihihi a ciuchy jak się ładnie powiesi to wyglądają spoczko i nie uważam by prasowanie było konieczne, a dziecko małe to i taqk leży, to wygniecie, więc po co?? takie bezsensowne syzyfowe prace tylko nam kradną czas!!!
-
ja tez wózek i łóżeczko mam upatrzone:) Dziadkowie się zdeklarowali, ze kupią takie jakie nam się podobają, więc linki do nich poszły, wiedzą co i ile za ile :P no ale zamówienia też w grudniu :) z takich większych wydatków to nam została tylko pościel - bo widziałam że troszkę kosztuje z tymi ochraniaczami, materac do łóżeczka, jakieś pampersy. A ciuszki kupować to sama przyjemność :) no i napaliłam się na termometr do ucha, na allegro widziałam najtańszy za niecałe 50zł, tylko jeszcze doczytam, czy firma jest ok i czy dobrze mierzy temp. Wiecie coś na temat AEG???
-
ann jeszcze jedno - gdzie Ty kupujesz ubranka za 3,50?? jest to możliwe wogóle??
-
a o chłopa mego jeszcze pytałaś - wczoraj go próbowałam uleczyć herbatką z miodem i cytryną i jakimiś tam witaminkami, gorączki rano nie miał i chyba bólu takiego też nie, więc jest lepiej :) a musiało być bo mu zagroziłam, że jak do dzisiaj, do szkoły rodzenia się nie pozbiera to dostanie porzadne manto :P hihihi
-
Witam :) miałam dzisiaj baaaardzo ciężko ze wstawanie - wszystkie mięśnie mnie bolą jak oszalałe,no ale do pracy trzeba było się ruszyć ann wysłałam Ci PW z linkiem do tych aukcji :) może Ci się przyda :) a ja mam nadzieję że dostanę to, co zamówiłam, hihihihi :) kdrtDzień dobry z rana :)) Eulalia WITAJ :) gosia2011 A jakie koszty łączą sie z tym bankiem krwi pempowinowej? krawatek Ja to chyba kupię i kombinezon i rożek. Jak się teraz nie przyda to na następne dzieko poczeka:) Jak dziś zdrowie Twojego mężczyzny? cafe82 Nie dawaj się żadnemu chorubsku. Mnie też dziś w nocy gardło bolało ale nie dam się i dzień zaczynam od miodu. MartaN Z którego szpitala odesłali tą twoją koleżankę z tak dużym rozwarciem? Ja to lekarza nie mam ze szpitala i mam nadzieję że "ustawiona" położna wystarczy. Czy może to za mało?Wczoraj byłam u mojego gin i miałam wyniki badań. W końcu wszystko jest DOBRZE :) Tylko moja Pani doktor mnie nastraszyła że jak chcę wiedzieć ile będzie ważył mój chłopiec przy narodzinach to mam wyliczyć sobie średnią z mojej wagi urodzeniowej i wagi mojego męża. Mam nadzieje że się nie sprawdzi bo mój mąż był gigantyczny!! Miłego dnia wszystkim (mimo iż tak szaro dziś na dworze- ale może u Was ładniejsza pogoda się zapowiada). kdrt czytałam o tym banku krwi pępowinowej i samo pobranie kosztuje od 1,5-2tys a potem 400zł na rok trzymanie tej krwi, no chyba że ktoś płaci "z góry" to wychodzi jakieś 3,5-4,5 tys zł!!! Koszmarnie drogo!!! na dodatek, taka krew może pomóc tylko komus ważącemu do 30kg!! jeśli u mnie w szpitalu pobierają taką krew, to chętnie oddam, natomiast nie stać mnie, żeby mojemu dzieciuszkowi zasponsorować coś takiego. Wierzę że wszystko będzie dobrze!!! :) no i pogoda jest potworna, zimno, wietrznie, szaro buro i ponuro, brrrr... i ciesze się że u gin wszystko ok!!! :)
-
i zrobiłam dziś zakupy allegrowe :) juz się nie mogłam powstrzymać, aż się tata ze mnie śmiał:) się pochwalę się a co!! Kupiłam, kilka pieluszek tetrowych, podkład do przewijania z ceratką, majtki poporodowe(nie wiem czemu już, ale i tak za przesyłkę musiałam zapłacić to sobie wzięłam), kaftanik biały, ręcznik z kaczuchą, 2xbody itd. spróbuje zdjęcia powrzucać :) kurcze, powiem Wam że jeszcze mam stresa jakie kolory kupować, dla dziewczynek są śliczne a te chłopięce to takie sobie...ale staram się w miarę uniwersalne... no i rozmiary wybieram 62 lub 68. Te najmniejsze będę kupowała w styczniu/grudniu jak bedę miała orientacyjna wielkość Groszka :) a Wy?? jak stoicie z zakupami?? kupujecie też na 56 ?? :)
-
wiecie co?? chłopa mi rozłożyło na łopatki!! dzwonił, że jest prawie umierający (jak to oni mają w zwyczaju) :P hihihihi a ja przesadzałam dzis kawiatki na podwórku i troszkę przymarzłam, ale czuję się dobrze (no, troszkę mięśnie grypowo zaczynają boleć, ale się nie dam!!!) miałam iść na zajęcia dla ciężarówek, ale chyba sobie podaruję i zrobię zakupy miodowo-cytrynowo-malinowe :) no i GREJPRUTY CZERWONE muszę zacząć znowu zajadać!!!! :) a chłop jak to chłop, muszę go wyleczyć i to jeszcze dziś, bo jutro mamy 1 raz Szkołę rodzenia i nie chcę żeby mi pozarażał "koleżanki z grupy" :)
-
dzień dobry!!! Pamiętajcie Dziewczyny że dzisiaj Dzień Chłopaka!! ja mojego z rana już wybuziaczkowałam no i obiecałam mu że mu zamówię na allegro spodenki neoprenowe :) on ma cały czas banię z tym odchudzaniem!!! normalnie zwariować można tego na obiad nie, tamtego też nie...blablabla... a potem jak go wciągnie to np do filmu całą paczkę wafelków wpieprzy i marudzi że tyle zjadł... normalnie amba fatima hihihihi gorzej niż z babą :P gosiu - zaraz poczytam o tej krwi pępowinowej bo mi dałaś do myślenia :) zapytam lekarki czy u nas w szpitalu się takie coś praktykuje :) szyszka - zdrowiej!!! Eulalia- witaj:) no to będzie drugi chłopczyk :) hihhiihi u mnie w domu zawsze same baby były (oprócz taty który potrafił się wspaniale dostosować do naszych humorków:P). mola - no ciekawa jestem ile mój Groszek już waży, ale napewno coraz więcej bo naprawdę boli już wieczorem jak się rozpycha, wczoraj przez huncwota nie mogłam ani się ułożyć ani zasnąć:) potem to mu kupię autka i się będzie bawił grzecznie na dywanie a teraz to musimy się jakoś podzielić miejscem kdrt a balsamem to się zapomniałam rano posmarować, więc nie wiem jaką ma konsystencję i czy mi odpowiada hihihihi a wczoraj znalazłam na allegro taki sklep dziecięcy, gdzie spodenki dla maluszka są za 6zł, bodziaki za 7, pajace za 10, zestawy czapecka, niedrapki, śliniak, butki za 10-ale takie fajniste z misiem - baaardzo tani :) i tak się przymierzam do zakupów tam:P tylko poczekam do środy czy mi p.doktor potwierdzi że to chłopczyk:) a kupujecie Dziewczyny rożki?? a kombinezony?? bo rodzimy w zimę i jak Dzidzię ze szpitala zabieracie?? w kombinezonie, kocyku, rożku czy jak?? i czy w szpitalu obowiązkowy jest rożek? bo ja pamiętam że moja mama kupowała (ba, dała uszyć, żeby był inny niż wszystkie!!!) dla siostry:) MIŁEGO DNIA!!!! I SIŁY NA KOLEJNY DZIEŃ!!!!!!!!
-
mniam ale smaki robicie, ja nie jadłam murzynka chyba rok...eh a mam smaka na cos słodkiego a w domu nic nie ma i juzjestem zmierzła a gdzie tam do wieczora;/
-
gosia2011 Wczoraj bylam u lekarza, dostalam taki plyn, ktory mam wypic przed kolejna wizyta, beda mi badac poziom gluzkozy chyba, dostane tez taka szczepionke na przeciwciala, bo mam grupe 0-, a nie wiem jaka grupe ma maz, wiec to tak na wszelki wypadek w razie konfliktu serologicznego, dostalam tez troche papierow ze szpitala do podpisania, poza tym wszystko rozwija sie prawidlowo. a czy pytałaś jak się nazywa ta "szczepionka"?? boja mam też 0- a mój m ma + ale lekarka powiedziała że robi się najpierw kilka razy badania na przeciwciała, a dopiero potem, jeśli są, to dopiero po porodzie podaje się antygen. ale jeśli są jakieś wcześniejsze "szczepionki" to chciałabym spróbować,albo poczytać,bo nie słyszałam jeszcze o tym.
-
dzięki Ann :) jakoś wcześniej nie poczytałam ulotki, tylko ją siup do kosza :P angela00000 Ja używam prenatal classic a z Oliwką brałam feminatal.I fakt są tańsze a jakbyś kochana je kupowała jeszcze to bardziej się opłaca kupić to opakowanie większe bo za 100 tabletek zapłacisz jakieś 30zł a za 30 tabletek 15zł właśnie tak jak piszesz :) Pani w aptece powiedziała mi że się bardziej opłaca ale wzięłam mniejsze "na spróbowanie" jakby mi albo Dzidzi "nie podeszło" :) a Feminatal z DHA brałam od 14 tyg właśnie, więc dobrze :)
-
ann a co to jest to DHA?
-
właśnie wróciłam z miasta i kupiłam sobie ten krem na rozstępy z Rossmana babydream, buteleczka też niewielka, ale za to ma dużo pozytywnych opinii na necie, zobaczymy:) oczywiście nadal używam wieczorem oliwki pod prysznicem (jak mi się przypomni) :P a z witaminek kupiłam Prenatal Classic. Małe tabletki (w porównaniu do tych wielkich kapsuł z feminatalu) i kosztowały 15zł!!! mam nadzieję, że skład mają podobny :)
-
krawatek ta moja czekolada to pewnie tak samo zdrowa jak Twoja 7daysy :) ano możliwe, coś słodkiego MUSI BYĆ! :) ja nie miałam jeszcze złych wyników ani razu i cieszy mnie to, że nie musze się martwić :) ale dziś mi się skończył Feminatal i wzięłam zamiast tego Folic, no nic, trzeba kupić witaminki. Wiem że to już kiedyś było, ale nie znajdę teraz wątku w 100 stronach :) jakie są tańsze odpowiedniki Feminatalu?? bo mnie paczka kosztuje ponad 50zł i starcza na miesiąc, ehhh... a Groszek coraz bardziej się rozpycha :P juz w nocy się budziłam bo mnie bolało od jego kopania. Fajny ten mój Groszek, wiecie?? :) i mówię do niego co chwilkę i nawet mnie słucha, bo jak dziś rano powiedziałam: Groszek wstajemy, przywitaj się z Mamą, to on mnie kop kop kop na dzień dobry :)
-
:) to ja też się witam :) kawkę wypiłam. teraz 7daysa szamam :) mam jakąś manię, codziennie MUSZĘ zjeść 7daysa. Nie wiem czy to zdrowo, ale pysznie : P to ja się dołączę do życzeń: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!
-
iga7777krawatekiga - ja tez chcę takie coś kupić. Ja mam jeszcze takie stare jak byłam mała, to też mama pisała i jakoś tak fajnie na serduchu jak się to przegląda :)na allegro tez sa oczywiście po polsku ja znalazlam cos takiego ALBUM NASZEGO DZIECKA PAMIÄ�TNIK KRONIKA NIEMOWLAK (1234204942) - Aukcje internetowe Allegro Album - PamiÄ�tnik pierwszych lat Ĺźycia dziecka (1226131455) - Aukcje internetowe Allegro hihi no fajna sprawa taki pamiętnik;-) dziex za linki :) z kupnem wstrzymam się do stycznia/grudnia a warto wiedzieć
-
iga - ja tez chcę takie coś kupić. Ja mam jeszcze takie stare jak byłam mała, to też mama pisała i jakoś tak fajnie na serduchu jak się to przegląda :)