Skocz do zawartości
Forum

Ardhara

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ardhara

  1. u mnie syn chodzi już od dawna ale upilnować go nie ma szans a droga do szkoły córki przy ulicy (głównie po to mi wózek aby po nią chodzić i odbierać ) no i ciężko by było na dłuższym dystansie bo jeszcze maluch jest ;) poza tym samo w sobie jak by trzeba było gdzieś wyjść czy coś to trzeba z wózkiem.
  2. Ja w końcu znalazłam ( kupiłam ) wózek dla maluchów w normalnej cenie szukałam Graco dla bliźniaków jedno za drugim i w końcu ktoś wystawił z mojego okręgu za 290 zł więc cena przystępna a dzięki niemu będę miała jak wychodzić z moją dwójką bo teraz jak mam pojedynczy wózek to lipa :/
  3. chyba nie bardzo da się tak malucha ustawić ;) u nas przy synku pomagało mleko z kleikiem ryżowym - w 2 msc. miał dodawane trochę do wieczornego karmienia i dzięki temu spał całą noc no ale to dopiero od 2 msc.
  4. u nas zazwyczaj ok. 20 mała zasypia i budzi się ok. 1-2 w nocy na jedzenie a później śpi 3h i znowu papu i tak w sumie cały dzień - teraz powoli wydłuża czas czuwania.
  5. Mafka - w szpitalu spytali czy wyrażam zgodę aby w ramach badań zadzwonili do nas z uniwerku po jakimś czasie od porodu ze względu na fakt, że od początku mała była karmiona MM no i zadzwonili z taką propozycją - warunkiem był poród naturalny i w pełni zdrowe dziecko.
  6. biedactwo - nie ma nic gorszego niż sytuacja gdy maluch cierpi :( oby się szybko zakończyły bo to tylko nerwówka taka . A my właśnie wzięliśmy udział w badaniu nad mlekiem z Danii, które wprowadzane jest na Polski rynek ( tam od kilku lat sprzedawane ) i dzięki temu mamy zapas mleczka na min. pół roku + comiesięczne badania małej łącznie z badaniem flory jelitowej :)
  7. dejanira - jak się u was ta kolka objawia ?
  8. moja mała pyzka u nas też krostki są - pojawiają się i znikają więc norma ;)
  9. hej u nas na szczęście też nie ma kolek ( jakimś cudem 3 dzieci uchowała się bez tej przypadłości ). Mała karmiona jest MM - kupki robi mniej więcej 2x dziennie. Oprócz mleka dostaje herbatki ( 2 rodzaje - z kopru oraz uspakajającą ). Co do podróży to w samochodzie śpi całą drogę ( wczoraj łącznie spała przez 6h - 2h w samochodzie jak załatwialiśmy kilka spraw i resztę już w domu ) - tak samo było ze starszą siostrą. Tylko syn średnio przepada za jazdami. co do krostek - u nas też na buzi małej wyskoczyły ale z synem było identycznie ( on był obsypany bardzo ) ale powoli zanikają już. U nas była teoria, że to organizm pozbywa się toksyn nagromadzonych ( nauczył się regulować i wywala nadmiar ) - ile w tym prawdy to nie wiem ale grunt że znika ;)
  10. a no do małych nie należy ale "kobyła" też nie jest ;) przy naszej 5-tce jest optymalny do potrzeb gabarytowych ;)
  11. My z M poznaliśmy się poprzez.... Gadu Gadu. Siedziałam podczas okienka na uczelni przed kompem i napisałam pod numer imienia, które mi się podoba ( wraz z nickiem ) wybranego z listy użytkowników. Ku mojemu zdziwieniu odpisał - przeznaczenie ? Jak się później okazało nie odpisywał normalnie na zaczepki obcych numerów ale jakoś tym razem... po miesiącu pisania spotkaliśmy się - on siedział cicho i słuchał a ja wbrew samej sobie nawijałam jak głupia pomimo że na co dzień cicha mysz ze mnie ;) Później było jeszcze z 2 miesiące spotkań, w międzyczasie tzw. chodzenie ze sobą jako para aż w końcu wyjazd na majówkę gdzie w ciągu tych kilku dni udało nam się zmajstrować naszą najstarszą córkę - nie nie nie była to wpadka - świadomie się o nią postaraliśmy ( chociaż wiele osób i tak uparcie będzie opowiadało że na 100% było inaczej ale co oni wiedzą :) ) Zanim się okazało że spodziewamy się potomstwa zapadła decyzja o ślubie i tym sposobem stuknęło nam niedawno 7 lat małżeństwa a w naszym życiu pojawiła się 3 maluchów :)
  12. my mamy 45 firmy Amica Zmywarka do zabudowy Amica ZIM 416 (2644865773) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. sprawuje się dobrze, mieści sporo - u nas chodzi zazwyczaj codziennie a już na pewno raz na 2 dni ;)
  13. w 2006 miałam wykupioną jedynkę poporodową - mąż mógł być ze mną 24h/dobę. Odwiedzili mnie moi rodzice dodatkowo. w 2011 trafiłam na dwójkę poporodową - normalne godziny odwiedzin ( 9-19 albo 20 ) w tym roku byłam na sali 4 osobowej - odwiedziny też normalnie od 9 do 20 chyba. Nie uważam aby zakaz przebywania męża był dobry - ja osobiście mam traumę szpitalną i siedząc tam sama mam ochotę uciec jak stoję.... dostaję tam deprechy a nie raz opryskliwy personel jeszcze to pogłębiał.... tylko obecność męża trzymała mnie tam :/ Co do odwiedzin pozostałej rodziny - jestem na NIE. Nie raz widziałam jak przyłaziły po 4-5 osób, zachowując się jak bydło, gapiąc na karmiące czy te, które leżały pozszywane jak by 1 raz kobietę widzieli a nie wspomnę o rżeniu, głupich tekstach wykrzyczanych aby cały oddział słyszał wielkie mądrości - horror... Jestem tylko za wpuszczaniem ojców dziecka - wystarczy zamontować parawany między łóżkami i miejsce siedzące dla ojca dziecka aby był spokój... a wypraszać tych co nie potrafią uszanować ciszy.
  14. Ardhara

    Nagość

    jakoś aby paradować po domu nago to nie ale nie raz się zdarzy, że ja albo mąż przejdziemy z łazienki do pokoju nago i nikt z tego szału nie robi ;) córka za to nie raz kąpie się z bratem młodszym więc widok nagiej płci przeciwnej nie powoduje u niej zmieszania, wstydu i chęci ucieczki dzieciaki traktują nagość jako coś normalnego ale z czym nie należy się afiszować wszem i wobec :)
  15. raz dałam się omotać i córka została ochrzczona "bo tak trzeba"... teraz i tak nie uczęszcza ani do kościoła ani na religię a dwoje pozostałych dzieci samo wybierze jaką drogą zechce iść - nie są i nie będą chrzczeni. Zapewne nie raz ktoś nas wytknie palcem, obrazi itd. ale cóż - to oni o sobie wydają świadectwo a nie o nas - nasza wiara nie dopuszcza chrzczenia dzieci i tyle.
  16. u nas jest następująco : Najstarsza córka - syn : 6 lat różnicy syn - najmłodsza córka : 15 miesięcy różnicy pierwsza dwójka bawi się ze sobą wyśmienicie, córka nie dawała nigdy oznak zazdrości o brata i tak samo w stosunku do najmłodszej córki. Syn za to jest zazdrosny o najmłodszą córkę więc w naszym przypadku pod względem zazdrości lepiej wyszła różnica większa i nie oznaczała braku kontaktu między rodzeństwem - mają wyśmienity kontakt i jedno biega za drugim.
  17. moje autko marzeń już jest w moim posiadaniu :) jest to Ford ESCAPE rocznik 2008, seria limited a na zdjęciu ( z okna ) akurat mąż się szykował aby wsiadać - zresztą on mnie zaraził do tego auta :) a to zdjęcie netowe
  18. my po wizycie u lekarza - malucha pięknie przybiera na wadze i obecnie waży 4400g :) ( przy wypisie ze szpitala było 3600 ) obwód główki 37 a klatki 35 ogólnie bez zarzutów :)
  19. podgrzewacze : 1 dziecko : Avent - kosztuje sporo ( płaciliśmy ok 120 zł ) a działa jak masa innych ale działał długo 2 dziecko : podgrzewacz family ( koszt ok 50 zł ), działa już ponad 1,5 roku stale tak na prawdę i nic się z nim nie dzieje 3 dziecko : dodatkowo dokupiony podgrzewacz na dolny poziom lokalu AG65 ( jak się sprawdzi czas pokaże - koszt 30 zł ) butelki : 1. Avent - sprawdzają się i sprawdzały od 1 dziecka idealnie 2. Tommee Tippee - używaliśmy przy 2 dziecku i nie polecam. Ciężko było domyć zakamarki, kiepsko odpowietrzały no i przeciekały po krótkim czasie mimo dokręcania ( nie polecam również laktatora elektrycznego - szybko go odsprzedałam ) 3. NUK - na razie sprawuje się dobrze ( używamy do herbatek ) 4. Campol - używaliśmy szklanych wysokich. Oprócz tego że trzeba uważać aby się nie zbiły to nie mam zarzutów. smoczki : 1. Avent - pierwsza córka za nim przepadała 2. NUK - obecnie używany i jak na razie ok
  20. mandarynka79Czytam Wasze wczesniejsze wypowiedzi, a propos zaniedbywania starszakow, wyrzutow sumienia, burzy hormonalnej itd. Ja mam za to poczucie winy, ze nie karmie piersia - bardzo probowalam na poczatku - do 5 doby od porodu nie mialam pokarmu, stracilam sporo krwi podczas cesarki i trzeba bylo zaczac Mala karmic mlekiem sztucznym. Walczylysmy obydwie o cyca, ale nic z tego nie wyszlo. Moje sutki sa plaskie, nawet nakladki nie pomogly i byly suche jak wiory. Wiec teraz sciagam pokarm i podaje w butelce oraz uzupelniam mlekiem sztucznym. Oczywiscie wszystko obecnie laduje na dziecku lub karmiacym rodzicu w formie pieknego pawia z rozbryzgiem. Wiec jak czytam Wasze posty o karmieniu naturalnym i jak mi sie ludzie pytaja czy karmie piersia jest mi wstyd ze moje cycki zawiodly. Zwlaszcza, ze moja mama wykarmila nas czworke cycem. Jestem takze rozczarowna, ze urodzilam przez cesarskie ciecie a nie naturalnie - moje cialo wycielo mi numer, a Mala schowala sie za wejsciem do szyjki macicy i nic na to nie dalo sie poradzic - musialo sie skonczyc cesarka. Dodatkowo moj proces stawania sie matka jest dosyc dlugi. Nie jest to milosc od pierwszego wejrzenia...raczej powolne obczajanie siebie nawzajem...patrze sie na nia i nadal nie wierze, ze wyszla z mojego brzucha...ale daje sobie czas i staram sie najlepiej jak potrafie, zwlaszcza, ze nie mamy zadnego supportu z zewnatrz. a dlaczego masz wyrzuty odnośnie karmienia ? Kto powiedział że dziecko karmione MM jest gorsze, zaniedbywane, ma gorszy start, nie jest kochane i bla bla bla ( wiele takich wymysłów słyszałam ) ?? Wiele dzieci jest od początku na MM i gdyby matka/ojciec nie powiedzieli tego to by w życiu nikt nie zgadł jak było karmione ( sama jestem dzieckiem MM bo moja mama nie mogła karmić, tak samo moja siostra cioteczna ) Ja nie karmię cyckiem w 50% z problemów różnorakich a w 50% z własnego wyboru bo zwyczajnie tego nie znoszę i nie zauważyłam aby moje dzieci jakoś na tym ucierpiały... Dbasz, karmisz, pielęgnujesz i kochasz i to jest najważniejsze a to czym karmisz i czym pielęgnujesz to już osobista sprawa. ot tyle mam do pogadania w tym temacie :P co do CC - jeśli następuje potrzeba takiego rozwiązania to jest po prostu mus i tyle - ja bym sobie tu nic nie wyrzucała ;) ( przecież nie błagałaś lekarza na klęczkach o ten sposób porodu )
  21. ja aż takiego problemu dużego nie mam bo wiele czasu mały spędza ze starszą siostrą - jest dla niego lepszym kompanem zabaw niż rodzice ;) czasem przybiegnie się przytulić czy poskarżyć a tak to bawi się z nią. A w ciągu dnia gdy Kinga jest w szkole to najmłodsza głównie śpi więc spokojnie mogę sobie z małym posiedzieć.
  22. zamiast odchudzających majtek kupcie body - nic się nie podwija i działa od góry do dołu ( w kroku napy do rozpinania )
  23. my używamy smoczka NUK ( dodatkowo butelki avent i nuk )
  24. co do herbatek to są takie po 1 tygodniu ( między innymi z kopru na brzuszek )
  25. wymiotuje czy ulewa ? mojej notorycznie się coś uleje po jedzeniu mimo odbijania - czasem tak że się zastanawiam gdzie ona to mieści ;) ( co prawda może z 2 razy na razie wiec się nie martwię )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...