Skocz do zawartości
Forum

aneta1808

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez aneta1808

  1. Hej dziewczynki...ja tylko na chwilke bo moj TOUDI wstal naszykowalam juz mu sniadanko a cos wspominal o zakupach wiec chyba sie wybiezemy,postaram sie nabaknac o lapku zeby go zrobil moze ruszy swoj sznowny interes i zrobi-MILEGO DNIA KOCHANE
  2. zabrochwitam cczy w ciazy można miec okres???współzyłem z dziewczyna 20 listopada i doszło do zapłodnienia i 1 grudnia dostała okres czy jest to mozliwe???prosze o dpowiedzi a to moj numer gg 7962089 witaj.. ja mialam przez 1 miesiac ciazy okres wiec to mozliwe..
  3. Kasia1983jestem :)Na szczescie pomoglo :)))) Zaraz Mati idzie do szkoly, nie ma sensu zeby siedzial w domu jesli juz jest ok. Mi sie wydaje ze sie biedaczek zestresowal troche bo ma dzisiaj test z matematyki a on niestety nie wierzy we wlsne mozliwosci :( Pocieszam go zeby sie nie martwil i ze nawet jak nie dostanie super oceny to nic sie nie stanie i nikt mu za to glowy nie urwie i chyba pomoglo bo juz biega zadowolony io teczke pakuje. On chyba ma cos po mnie bo ja tez jestem taka ze jak juz cos robie to lubie robic to dobrze a jak nie wychodzi to zalamka. Tak wlasnie mialam z angielskim nie cholercia nie moglam sie przemoc zeby zaczac mowic bo wiedzialam ze nie mowie poprawnie :( Witaj Misiu co tam u Ciebie? Jak sie Agusia dzisiaj czuje??? No a teraz to juz mykam na dluzej, musze obiad zrobic nim pojade na miasto. Tam tez mi sie zejdzie wiec bede dopiero kolo 17stej i pewnie sie walne na lozko polezec :) Jak by co to do wieczora a jak by mnie nie bylo to zycze juz na wszelki wypadek milego dnia i spokojnej nocki hehehe no to super ze juz bol minol,to trzymamy kciu za test zeby wyszedl pozytywnie...to milych zakupow Kasiu i milego dnia
  4. JagaCzytam Was kochane i nie mogę uwierzyć w to co czytam. Margo nawet nie wiem jak Cię pocieszyć. Tulę Cię mocno, życie daje takie kopniaki a najgorsze jak nie możesz liczyć na najbliższe Ci osoby. Tyle walczyłaś o Zosię i teraz musisz przecież dopilnować żeby wszystko było dobrze. Dla jej dobra powinnaś robić wszystko co lekarze mówią, ale jak? Zastanawiam się jak? Przecież się nie rozdwoisz, albo nie sklonujesz. Widzę, że żadkością się robi aby babcia chętnie pomogła, dopilnowała wnuków. Aż trudno uwierzyć, ja swoim dzieciom, jeżeli tylko będę mogła nigdy nie odmówię pomocy. Trzymaj się mocno i nie płacz już bo Zosia czuje że mamusia jest smutna. Usmiechnij się kochana, nadejdą jeszcze lepsze dni. Kasiu mam nadzieję że to tylko chwilowy spadek formy u Matiego, może ciśnienie, mnie ostatnio tez często głowa boli i spać nie mogę. Mam nadzieję że będzie dobrze. Anetko a Ty się lepiej przespij, po takiej nocy to pewnie padasz.A wracając do szczepienia, młody mnie zaskoczył. Musiał wypić jakieś kropelki, a potem szczepienie w ramię i nawet nai pisnął. Byłam z niego dumna. Ale pani która robiła mu zastrzyk to jakaś profejonalistka, nic go nie bolało, po szczepieniu malutka kropeczka, którą trudno doostrzec została. Bardzo jestem zadowolona. Jeden minus to taki że między zdrowymi dziećmi do szczepienia przyjmowali chorych (paranoja) i teraz się boję czy się coś z tego nie wykluje. A w poniedziałek mikołaj w szkole...ale nie ma co gdybać , narazie jest dobrze ! no to brawa dla synka dzielny chlopczyk a ja kochana silna jestem wiec wytrzymam bez snu,ten chrapie tak ze szok jesli tak sobie dluzej pospi to kolejna nocka zawalona hehe..wyrzuce go za drzwi jak dzis mi nie da pospac
  5. miska271takie jezdzenie to nie przyjemnosc,ale jak trzeba sprawiedliwie dzielic to nie ma wyjscia.... ciekawe jak u nas bedzie z zyczeniami....jak narazie cisza zalegla i mama sie nie odzywa...dziwi mnie to ze nie interesuja ja nawet dzieci....no ale to u mojej mamy normalne zawsze zagniewa sie na amen i przez swoje wymysly... no trzeba nie ma wyjscia kochana,nie martw sie przejdzie jej ale dziwnie sie zachowuje ma takie swoje humorki choc nie potrzebne zupelnie zamiast zblizyc sie do ciebie bo tylko ty jej zostalas to ona jeszcze sie odsuwa nie powinna tak robic bo dobrze wie ze przyjdzie do ciebie jeszcze nie raz
  6. miska271aneta1808no to super,zakupy w pelni i dobrze...w sumie mikolaj juz tuz tuz a dzieci wygladaja prezetow...mam nadzieje ze tego lapka da sie zrobic bo byl dobry tylko cos tam sie rozlaczylo wiec mam nadzieje ze bedzie dzialaloj tuz tuz i nie wiem czy ze wszystkim zdaze,a tak mi juz sie chce swiat....oj najgorsze jest to ze znowu pieniadze dostaje na raty i nie wiem ile ich mam do dyspozycji.... najwazniejsze to rachunki a pozniej to juz tylko swieta... zdazysz zdazysz kochana kto jak kto ale ty dasz rade,mi tez sie chce juz swiat ale jak sobie pomysle ile kilometrow mamy przed soba obracaja 4 razy do mnie do tesciow wow po 300km to wiecej przejezdzimy niz to warte bedzie no ale ma byc sprawiedliwie dla obojga wiec zniose wszystko
  7. no to super,zakupy w pelni i dobrze...w sumie mikolaj juz tuz tuz a dzieci wygladaja prezetow...mam nadzieje ze tego lapka da sie zrobic bo byl dobry tylko cos tam sie rozlaczylo wiec mam nadzieje ze bedzie dzialal
  8. Kasia1983Wrocilam, dala mi panadol w syropie, zaaplikowalam mu i terraz bede czekac na efekt. Zobaczymy czy pomoze. Margo nie smutaj sie juz :((( Oj biedna Ty moja jak Ci pomoc??? Szkoda ze nie jestes w Polsce, przyjechala bym do Ciebie i pomogla a tak lipa :(((Ide troche domek ogarnac a Wy tu piszcie zebym miala co czytac :) no to super teraz czekamy na efekty,pomuc napewno pomoze nie martw sie...milego ogarniania domku :):)
  9. mi tez kochana znalazl jakiegos laptopa musi go zrobic i postaram sie go namowic jak najszybciej jak sie uda bede miala lapka tu i bede mogla swobodnie klikac oby sie tylko tego zloma dalo zrobic,zobaczymy jak wstanie jak sie lepiej poczuje to odrazu mu powiem
  10. miska271Witam. Ja dopiero kawke pije sobie dzieci w szkole..... Mala cos czesto sie budzi w nocy,wczoraj ja wysmarowalam na noc i chrypki juz mniej... Anetko fajnie ze do nas zajzalas....oby czesciej bede MISU czesciej bede jak tylko dostane sie do kompa narazie maz spi wiec klikam juz od dwoch godzin heheh
  11. MargolciaAnetko-dzis to mam kumulacje lez...starm sie nie plakac zanim Dracula wroci,ale chyba mi dzis uszczelka pekla.......i nie z zalu,ze jej nie zobacze,tylko ogolnie mam dola,ze jak ma wazna chwile w zyciu to jestem jak zwykle sama.i mozna by to strawic raz,dwa.ale tak jest za kazdym razem........i juz dzis nie mam na to sil........... Wiem ze ci ciezko naprawde cie rozumiem i chcialabym ci bardzo pomuc ale nie bardzo wiem jak?? sama nigdy nie jestes masz nas wszystkie...i dzieci ktore cie bardzo bardzo kochaja nigdy nie jestes sama pamietaj
  12. Margolciadziweczyny macie racje-moje dzieci maja obie babcie the best.....ale najgorsze jest to,ze o sobie maja wysokie mniemanie...szkoda tylko,ze wszystko dzieje sie tylko w ich glowkach.....na odleglosc,pogadac i pomagac ozorem to kazdy potrafi...a nawet sa tak sprytne,ze potrafia wmowic to wszystkim naokolo....i powtorze-znioslabym to,gdyby wsrod tych otumanionych osob nie bylo P......zostalam sama na polu bitwy...ale ja dokoncze....moze kiedys,przyjdzie chociaz taka mala chwila ,gdzie chociaz na moment bedzie moj moment prawdy...gdzie te falszywe zagrywki przycmi blask rzeczywistosci i faktycznego stanu rzeczy...kiedys moze doczekam tego dnia...ale na razie moge sobie tylko poplakac i dalej ryc noskiem. BEDZIE DOBRZE A PLAKAC CI NIE WOLNO DASZ RADE KOCHANA
  13. Kasia1983Dziewczyny nie wiem co mam zrobic juz bylo tak dobrze a tu Mati wstaje i placze ze go glowa boli. Moze to dziwnie zadrzmi ale nigdy dotad nie mial bolu glowy. No naprawde nigdy!!! Nie wiem co mu jest, zmierzylam mu goraczke ale ma tylko 36,4 wiec lekkie oslabienie. Dala bym mu cos ale chyba nawet nie mam nic takiego co mozna dziecku podac. czopki to raczej za silne. Zaraz chyba musze biec do apteki albo znowu do lekarza. Sama nie wiem co zrobic. Jak mu nie przejdzie to znowu dzien w szkole zawalony :(((Margo oj szkoda slow co ten Twoj wyrabia. Moze niech oo urodzi, zajmie sie dziecmi, domem a Ty sobie spokojnie idz do pracy i miej wszystko gdzies. Nie zazdroszcze podejscia tesciowe. Moja Mama w takiej sytuacji wszystko by zostawila byle nam pomoc ehhh szkoda gadac. Babcia the best!!!! Anetko noc mialas naprawde ciezka, ja to bym chyba w ciagu dnia nadrabiala. Oby m szybko wyzdrowial. Nie ma nic gorszego niz chory facet w domu wrrrr ojej to nie dobrze moze to wina cisnienia nic mu powarznego nie jest,jak masz NUROFEN dla dzieci to mozesz mu podac albo fatycznie przejdz do lekarza..biedne dziecko OBY BOL MINOL!!
  14. Margolciu bardzo dobra decyzja co do pas popieram nie dosc ze masz i tak rece pelne roboty to jeszcze ci pies potrzebny do tego,to juz calkiem oszalec mozna...wiesz tak czytam i mysle ze twoja tesciowa jest tak wredna i pusta osoba ze slow brakuje jak mozna byc takim egoista i nie pomuc wlasnej synowej i wnukom...zycze jej jednego zeby w zyciu od niej sie kazdy odsuna i jak bedzie potrzebowala pomocy to wtedy dopiero zauwazy jakie to uczucie zeby zostala ze wszystkim sama jak palec,wybacz-ze tak pisze ale w zyciu tak jest ze sytuacje sie odwroca i ona poczuje sie kiedys tak samo zobaczysz..a maz powinien ci pomuc jak moze podchodzic do wszystkiego nic nie mowiac?? i sam zero jakiejkolwiek pomocy..ludzie jak tak mozna byc takim zadufanym w sobie..przeraza mnie to poprostu szok...Margolciu podziwiam cie i to bardzo Ty taka dobra ciepla osobka o wielkim sercu a on taki zimny dran wow...i jeszcze ci ktos potrafi powiedziec ze ci pomaga jak?? w jaki sposob?? chyba dobijajac cie nerwowo...chcialabym jednego zybys byla naprawde szczesliwa a maz zeby sie zmienil na wyjatkowego czulego i opiekunczego meza...tego ci zycze
  15. aneta1808

    Sierpień 2009

    Czesc dziewczynki... pozwolilam sobie do was zajzec bo juz tak dawno tu nie wchodzilam no i powiem ze jestem w szoku jak te wasze sliczne malenstwa szybko rosna a jakie sa sliczne jej no poprostu slow mi brakuje dzieciaczki sa takie slodziutke...wszystkim mama serdeczne gratulacje za pierwsze zabki no i dzieciaczkom takze...zycze wam bezbolesnego zabkowania,bezbolesnych szczepien i przespanych calych nocy...no i zdroweczka rzecz jasna jak najbardziej dla dzieciaczkow i dla was-POZDRAWIAM serdecznie
  16. Czesc dziewczynki... juz dawno tu nie pisalam az mnie sumienie meczy w koncu moja corcia tez jest z lutego...ale bede tu zagladac jak tylko bede na paretingu,mam nadzieje ze wybaczycie... ZYCZE WAM ZDROWECZKA I MILEGO DNIA POTEM WDEPNE-POZDRAWIAM I BUZIACZKI DLA DZIECI
  17. moja stronka za nasze malzenstwa zeby wszystko sie ulozylo i kazdy byl szczesliwy!!! i za chorujacych zeby wreszcie chorobska poszly precz!!! zdroweczka dla was...
  18. agusia8888Witam z rana i kawke stawiam. Mnie bedzie dizisja potrzebne duzo kawy.Nikodemowi ida zeby.To jest cos okropnego.Wczoraj mial goraczke,ale troszke pospal.A za to w nocy obudzil sie o 2 i musialam z nim siedziec do 5.Bawilismy sie,bajki mu piscilam,az wkoncu usnal u mnie na rekach,ale nie na dlugo.Bo jak tylko wlozylam go do lozeczka zaraz sie zaczal drzec tak glosno ze wkoncu wzielam go do lozka.I usnal z moim palcem w swojej malej raczce.O 6:45 budzik zadzwonil.Mama jak przyszla po Majke to sie przerazila.Wygladam jak trup po imprezie.Oczy mnie bola i najchetniej bym sie polozyla. My z M troszke lepiej.Mielismy rozmowe.Mam nadzieje ze cos to da.Ze cos oboje zrozumielismy. A wczoraj po poludniu M bawil sie z Majeczka w chowanego.Nie dosc ze jak sie Majka schowala i tataus ja szukal to sie odzywala(smiechu bylo mnustwo)to jeszcze Nikodem latal za nimi i jak sie Majka schowala to on siedzial tam gdzie ona byla i palcem pokazywal.A jak M to za nim latal i to samo.I moj synus zaczal mowic TATA.I powiem wam ze tak ni z gryszki ni z pietruszki.Bo po sobocie co M zostal z nim sam.Ale to dobrze. Dobra narazie spadam napalic w piecyku. A co u Was dziewczynki??Jak tam nasze foremkowe chorwitki?? no to synek zrobil niespodzianke mowiac tata napewno maz sie poczul milo,ale fajnie mialas w domciu wesolo jak tak dzieciaczki ci szalaly bawiac sie milo jest takie cos przeczytac
  19. IZEK-to trzymam kciuki za wasze malzenstwo walcz jesli kochasz nie poddawaj sie!!!!
  20. JagaKasiu skąd wiedziałaś, że marzę o gorącej herbatce. Właśnie wrócilismy z młodym ze szkoły, odprowadziliśmy Mateusza i tak mi zimno, najbardziej w uszy ,że skuszę się z przyjemnością. Stysiu dobrze ,że Hania daje mamie odpocząć, choć ja też wolałam jak dziecko jednak dawało znak o sobie częściej, wtedy sie mniej martwisz.Korzystaj i odpoczywaj a ja życzę Ci żeby jak najczęściej Hania serwowała mamie kopniaczki Margo dobrze że już P poszedł do poracy. Funduszy przybedzie a i Ty bedziesz miała trochę spokoju. Anetko wszyscy faceci jak chorują to już jest tragedia. Współczuję i zyczę Twojemu m szybkiego powrotu do zdrowia! rozpisalam sie o sobie a mialam zapytac o szczepienie?? napewno synek dzielnie to znusl-wielkie gratki dla niego
  21. no to KASIU masz rece pelne roboty zamiast odpoczywac to ty biedulko wiecznie cos robisz,daj znac jak po USG napewno coreczka jest sliczna i wszystko jest w poradku zobaczysz....no byloby super gdybys miala pomoc ze strony meza bo samej to troszke ciezko moze popros go to pomoze samej tak jest za ciezko...MILEGO DNIA I UCALUJ SYNKA
  22. Kasia1983Troche mi sie zeszlo :)Mozecie sie smiac ale ja jak doczytuje to na kartce notatki robie zeby o czyms nie zapomniec No to jedziemy z tym koksem hehe Martek wspolczuje poronien i podziewiam ze po takich przejsciach jestes w stanie z nami pisac, zwlaszcza ze z tego co widze to nie bylo zbyt dawno. Zycze aby i Tobie babskie pogaduchy przyniosly upragnione szczescie. Dodam ze mi sie udalo wlasnie tutaj :))) Plociu witaj na forum i pisz czesciej bo cos Cie tu malo Ardharo fotki super!!! Co do tej awarii w przedszkolu nie ma sie co dziewic ze nie zadzwonili, w koncu w Polsce mieszkamy :(( Miska nie zazdroszcze sytuacji z mama :( Najgorsze jest to ze nawet nie wiesz o co chodzi kobiecie ehhh Nie ma sie co przejmowac, najwazniejsze ze Aga juz lepiej Anetko kozaki super, tez bym takie chciala ale teraz to sobie pomazyc moge no i jak dla mnie troche za odwazne ale jak bym byla w Anglii to czemu nie, tam wszyscy maja gdzies jak sie ubierasz i nie patrza spod byka na fajne laski :))) Zazdroszcze sylwestra we Wloszech ojjjj mnie w tym roku to chyba biala sala czeka :((( ewentualnie jakas rodzinna imprezka leeee Kayu jak tam Twoja bezsennosc??? No i jak tam Twoje dzieciaki??? Margo SUPER WIADOMOSC!!!!! Tak sie ciesze ze Zosia zdrowo rosnie, 2200 to juz taka calkiem calkiem, jest co w reke wziasc hehe a tego Twojego m to bym z checia udusila!!!! Wredzioch!!! Nie zazdroszcze tylko tych Swiat w szpitalu ale moze wcale nie bedzie takiej potrzeby a nawet jakby to najwazniejsze zeby bylo ok a Swieta sa co roku :))) Co do pieska to przemysl dokladnie ta decyzje i Jaga ma racje, dlaczego niby Wy macie mu puszki kupowac??? Takie puszki maja termin waznosci ze 2 lata wiec wlasciciel moze bez problemu kupic na zapas. Buziaki dla Twoich Skarbow Jaga a jak tam Mateusz przezyl szczepienie??? Byla serenada??? Co do dzidzi to zycze Ci z calego serducha coreczki a Ty zrob najwazniejsze i zabieraj sie do dziela. Wiem ze takie siedzenie w domu to nic milego ale przy malenstwie jest tyle do zrobienia ze nawet nie bedziesz miala czasu na myslenie :) Praca nie zajac :) Stysiu nie przejmuj sie ja mam z moja identyko. Raz szaleje na calego a innym razem caly dzien nie moge sie doprosic o kopniaka, ale zauwazylam cos jeszcze, mianowicie to ze na niektore kopniaczki juz nie zwracam uwagi i jestem przekonana ze nie kopie a wystarczy ze sie poloze i reka wyczuwam jak tam smiga na calego :)))) Duzo zdrowka dla Ciebie i Hani Witaj KASIENKO jak milo ze jestes...kochana masz racje co do Angli ze tam nikt nie zwraca uwagi jak sie kto ubiera ale powiem ci ze widzialam w Pl.dziewczyny w takich butach a niektore w innym kolorze np:rozowe....no faktycznie wyzywajacy stroj takie buty i mini spodnicza wow to nie w PL bo odrazu opinia by poleciala szybko..co do sylwestra to powiem ci kochana ze czasami najlepsze sa sylwestry w domciu mozna sobie samemu tak zorganizowac ze szok i trzymam kciuki za mila zabawe...
  23. Witam sie z maz jeszcze spi a mnie juz przywialo do kompa hehe...pol nocy nie dal mi spac bo sam nie mogl zasnac rany boskie masakra totalna mowie wam,jak go moglam juz z rana zjechac to slow brakuje,wstawal co chwile, to wietrzyl mieszkanie,to siedzial na necie,potem telewizja tez nie pomogla, ja myslalam ze wyjde z siebie w koncu to jego chodzenie zaczelo mi dzialac na nerwy mowie mu wez sie poloz moze zasniesz? spokojnie nie denerwuj sie..polozyl sie i dalej sie krecil i wiercil ja juz zasnelam bo mialam dosc a ten jeszcze lazil niewiem ktora byla jak zasna ale juz nad ranem napewno...niewiem czy wina cisnienia czy tego ze jest malo na powietrzu i zero ruchu? ja tam problemow z zasnieciem nie mam moge juz spac o 20 pogoda widze ze u mnie deszczowa ale wyjatkowo cieplo...no nic spadam bo chyba spicie jeszcze moze potem kogos zlapie...
  24. zmykam kochane robic kolacje a dzis zrobie rybke z warzywami bo taka mam chec juz dawno nie jadlam no i do meza bo juz zaczyna marudzic maruda ech..jak facet choruje to koniec swiata co za typ... ZYCZE WAM SPOKOJNIEJ NOCKI,SLODKICH SNOW-DOBRANOC **** wpadne jutro do was
×
×
  • Dodaj nową pozycję...