Skocz do zawartości
Forum

gosiammm

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosiammm

  1. Super z tymi drzwiami, ja do pokoju małego muszę przejść przez salon, a teraz to mi pół metra do łóżeczka jest za daleko w nocy;) hehe
  2. Andzia spróbuję, myślę. Mam nadzieję, że jak mały będzie spał sam to będzie spał lepiej i nie będzie się budził o 4 razem z Piotrem! Chociaż z drugiej strony jak sobie pomyślę, że czasami będę musiała lecieć do niego w nocy jak się przebudzi to brrrr:/
  3. Też tak właśnie Andzia myślałam, wtedy ewentualnie małemu może się jedynie kolor ścian nie spodobać ale nie będzie go tyle rzeczy rozpraszać.
  4. Andzianiezmiennie zdrówka dla Marysi:* Rena mam nadzieję, że na usg wyjaśni się przyczyna tych bóli i skończą się one raz na zawsze! Veronica powodzenia w sprawie chrztu! Cafe jak dla mnie kojec bomba, chociaż trochę duży. Ja wogóle jestem za drewnianymi kojcami ze szczebelkami.
  5. Hej kobietki:) Zachciało mi się dzisiaj zacząć uczyć zasypiania Kuby w jego pokoju na tapczaniku, przyniosłam mu misia, lampkę nocną, a ten zaczął piszczeć kwiczeć... położyłam się do niego to mnie boksował... w końcu przeniosłam spowrotem do sypialni do łóżeczka i za chwilę spał...
  6. Andzia ja wpadłam na to z tymi obiadkami bo dla mojej bratanicy przez pierwsze 2 lata wszystko co nie miało temperatury pokojowej było "gaga" włącznie z lodami;) Mam nadzieję, że sprawdzi się u nas nie podgrzewanie obiadków iKuba będzie ładnie zjadał wszystko. Ciesze się, że Marysia popołudniu już nie miała gorączki:)
  7. Ha! już wiem dlaczego Kuba czasami nie zje obiadku... on za matką nie lubi ciepłego;) wczoraj podgrzałam mu obiadek ale nim zasiedliśmy już był zimny i Kuba zjadł wszystko, dzisiaj podgrzałam mu obiadek posadziłam, daję, a ten głowę odwraca i w ryk... no to ja zrobiłam mu mleko... wypił jakieś 60 ml, uspokoił się obiadek w tym czasie zupełnie wystygł to sobie myślę że dam mu spróbować i znów zjadł całą michę:) a najważniejsze, że były to dwa różne obiadki, a więc Kuba nie jest taki wybredny jak myślałam tylko temperaturę musi mieć odpowiednią:)
  8. Kubuś dziękuje za wszystkie życzenia:) Mały zasnął bez spaceru:) a ja niewiem czy później gdzieś wyjdziemy bo znów mocno wieje, ale jeszcze zobaczymy. Veronica współczuje braku neta. Ja chciałam dzisiaj wystawić małego ciuchy na allegro wszystko pięknie opisałam, zamieściłam zdjęcia, a na koniec wyskoczył jakiś błąd i wszystko diabli wzieli:/
  9. Mój nadal nie śpi!!! idziemy na spacer bo on się zachowuje tak, że sił mi brak... tak to zmęczony, a jak go wkładam do łóżeczka to zachowuje się jakby ktoś mu jakiś motorek w tyłek włożył:/
  10. aaaaa mały nie chce spać!! a ja to chyba za często do niego wchodzę. Bo co zacznie krzyczeć to ja lecę! Bo mi go szkoda... musiałabym jakieś stopery w uszy sobie włożyć;) nie chce żeby Kuba myślał że ma matkę terrorystkę!!
  11. No ja to okna umyłam u małego w pokoju i sypialni, a te na które najczęściej patrze są czarne jak nie wiem:/ ehhh trzeba się będzie za to wziąść:/
  12. cafe82a przez to slonce od razu widac jaka ze mnie pani domu:36_2_49: kurz wszedzie:36_2_49: Cafe u mnie to samo! i koty wszędzie, a wczoraj odkurzane - połowę pominęłam;) chyba jednak zakupimy jakiś dywan bo tak to nigdy tego nie opanuję...
  13. Zosiu wszystkiego dobrego z okazji pół-rocznicy od cioci Gosi Kubusia
  14. Hej dziewczyny:) nocka w miarę przespana, mały obudził się o 4:30 ale na szczęście po mleku jeszcze zasnął:) U nas na dworze pięknie:) słoneczko świeci, nie ma takiego wiatru jak wczoraj. Tylko na termometrze 4 st. są ale mam nadzieję, że temp. troszkę wzrośnie:)
  15. Wypił mleko i poszedł spać dalej... mam nadzieję, że pośpi do rana teraz. A gdzie wszystkich wywiało?
  16. Kuba się obudził i nie wiem co jest grane:/
  17. Cafe śpiworek pewnie krępuje ruchy ale to kwestia chyba przyzwyczjenia i wielkości śpiworka, no i pewnie umiejętności dziecka;)
  18. Jamam śpiworek na zamek i kupiłam go w lumpeksie. Cafe porozglądaj się, bardzo często w lumpku można znaleźć. aaa i brawa dla K. :) za to mój P. coś ostatnio się rozleniwił;)
  19. Magda mój też jak kłoda leży... teraz to chociaż częściej na boczki się przekręca... ale coś go musi mocno zainteresować np. jak P. śpi, a ja Kubę obok położę to on odrazu myk na boczek i klepie P. po plecach;) i są postępy w leżeniu na brzuchu już nie płacze odrazu jak się zmęczy tylko kładzie główkę, odpocznie trochę i za chwilę znów się siłuje:)
  20. Gratulacja dla turlającej się Zośki:) No nam spacerek na szczęście udało się zaliczyć, potem jeszcze wyszliśmy raz - małego wziełam do nosidełka... ale coś nie bardzo jestem z tego nosidełka zadowolona... mały jakby do niego za wysoki czy coś:/ Mały padł już o 18... Rano jakoś tak ładnie zasypia i śpi z 2 godzinki, a popołudniu mu drzemki nie wychodzą no i potem taki marudny, że pada ledwo wykąpany i w piżamkę wyspany. Nawet go dzisiaj nie zdążyłam w śpiworek zapakować. Ostatnio śpi w śpiworku bo strasznie się odkopuje...
  21. O matko jak u mnie ciepło, gdyby nie wiatr to bym się usmażyła na słońcu... małego chyba też za ciepło na spacer ubrałam. Andziato mówisz, że 15 sierpnia można począć takich rezolutnych chłopców?? Muszę to przemyśleć;) w końcu noc poślubna musi być:)
  22. Magda dziękuje za słoneczko normalnie przesyłka priorytetowa
  23. Mam nadzieję, że dla nas 15 sierpnia też będzie szczęśliwy:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...