-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez tinka_30
-
Ja tez juz usunealm. A najgorsze jest, to ze moja mama zawsze mnie ostrzegala i teraz wiem, ze miala racje.
-
EwelinkaKurcze nie moge małemu zrobic zdjecia jak sie smieje, zaraz jak widzi aparat to powaznieje, cwaniak Ewelinko u mnie jest tak samo. Wczoraj w samochodzie super sie śmiała, ale jak robiłam zdjęcie(w komórce robi z opóźnieniem) to same poważne zdjęcia. A my z mezem poszlismy sami z koszyczkiem, bo u nas rano bylo bardzo zimno, wiec nie bralam Hanulki. nie ma tak wspanialych przezyc jak Wasze pociechy.
-
Moja Hania dzis pierwszy raz zasmiala sie w glos, az sie poplakaalm ze smi
-
Skacze zajączek po lesie i życzenia Wam niesie. Przez pisanki przeskakuje Alleluja wykrzykuje. Po czym znika w długich susach, cały mokry od dyngusa. Zdrowych i Wesołych świąt życzy Tinka z Hanią
-
Witam - zaczne od poczatku Maczetko tez sie juz ostatnio zastanawiam ile jeszcze wytrzymam?drugie swieta z wyrzeczeniami, no ale coz. Ostatnio sie zastanawiam co lepsze piers, a moze sztuczne w naszym przypadku.Sama juz nie wiem, choc nasz pediatra zacheca zeby karmic jak najdluzej... noc dzis koszmarna, budzila sie co chwila, possala 2minut usypiala i znow za jakis czas pobudka...jeszcze nad ranem zrobila kupe, ale to juz meza obudzialm, bo nie chcialo mi sie wstac... Znow zaczela kaszlec, jestem zalamana. Wyslalam meza po jakis syrop do apteki, moze pomoze. A moze to jakas alergia na kurz jak pisala Littlemum? Oj powiem wam, ze jest niby ok, ale ciagle cos.Wczoraj tez zostal znow zsypana na brzuch i buzi - chyba po jablku,.... Justynko mi tez sie podoba ostatni, jezeli chodzi o wyglad, bo nie poczytalam co maja.
-
JagaTinka każdego czasem ponosi,gorszy dzień, nawał obowiązków, stres i leci...Mąz zrozumie!!! Masz racje, przeprosilam i jest ok.
-
no dziewczynki zajete przed swietami.... moja Hania znow zsypana, buzi i brzuch, chyba od jablka, bo ja nabilau nie jadlam.....
-
Majeczko to faktycznie tydzien nieciekawy.:(((( Dziewczynki ja tez juz korzystam z okazji i zycze Wam zdrowych, spokojnych swiat w gronie rodzinnym
-
Je piers i dokarmiam Bebilonem pepti, nie jem nabialu, nie pije mleka, nawet czytam etykiety i jak jest odane mleko to tez nie jem, nie wiem co wiecej moge zrobic.
-
U nas nikt nie jest alergikiem, ale Hania ma skaze i ja nie moge jesc nic od krowy. Psikam solo i oczyszam na tyle ile sie da. wietrze pokoj i oklepuje ja.
-
Wiesz co roznie, nie ma ak stalej pory, ale tylko w domu, na dworzu nie.Ale martwi mnie tez nos, ma caly czas katar i to tak gleboko, ze zaczynam sie zastanawiac czy to nie alergia?
-
Martusia nie mam, lekarka kazala kupic Flavamed, ale to jak bedzie kasalac tak mocno, a ona z kaszle tak ja delikatnie, jakby cos jej tam przeszkadzalo. Ale dziekuje za sugestie, wybiore sie do apteki i moze cos poleca.
-
Skaza białkowa i co tu podawać jeść zamiast nabiału?
tinka_30 odpowiedział(a) na bajustyna temat w Prośba o pomoc
Od 3 dni uwazam na to co jem i znow pojawiaja sie krostki na buzi i odbycie.....kurcze, sama juz nie wiem co robic(znaczy wiem, nie jesc nic od krowy, ale jest bardzo ciezko). Do tego wszystkiego znów powrócił dziwny kaszel(juz od urodzenia byla leczona 3 razy i jak dostaje leki od razu przechodzi, skonczy brac znow sie pojawia) i zatkany nos, chrumka jak świnka. Jest tam gdzies daleko i nie da sie wyciagnac. zaczynam myslec, ze to moze jakies alergiczne. W swieta moge zapomniec o serniku....:((((( -
Witam i ja Maka ja tez Tobie zycze wszystkiego dobrego oraz smacznego jajaeczka. Jaga ja tez popijam kawke zbozowa i juz nie moge sie doczekac kiedy zaczne pij moja Velvet:))) Na meza dzis naskoczylam i sie obrazil, wziac dziecko na spacer i poszedl.....czasami jest mi wstyd, ze mowieto co mysle i sie na chwile nie zastanowie,ze robie mu przykrosc.
-
Asik wszystkiego najlepszego dla Olenki...
-
Witam Dziekuje za ocene, mi tez trzecie sie najbardziej podobaja. Maz wczoraj stwierdzil, ze po co, ale mam ochote zamowic i podarowac najlizszym. Nocka ok, choc Hania budzia sie kilka razy. spalaa z nami, wiec latwiej nakarmic na spiaco. Wlasnie przed chwila maz sie na mnie obrazil i poszedl z dzieckiem na psacer. Zapytalam sie, czy zarezerwoawal czas na niedzielny spacer, bo najpierw sniadanie swiateczne jemu=y u nas, a potem jedziemy do niego. A on na to,z e wystawi dziecko na balko. ale mnie zdenerwowal (delikatnie powiedzina) to ja mu na to, ze tylko bedzie siedzial przy stole i zarl.....ja wezme wozek i pojde sama....czasem przy takich uroczystosciach jak swieta itp. to nie moze sie przestawic ze ma dziecko.... zmykam sie ogarnac i bede zagladac. Aha wiecie co Hnia znow zaczela pokasływać, sama juz nie wiem co jest grane. No nic bede obserowac....ale zaczynam sie martwic..
-
Reniu chyba posmakowalo. Wypluwala co jakis czas, ale potem zjadala. A teraz siedze i przegladam zaproszenia na chrzest: co sadzicie o tym ZAPROSZENIA CHRZEST ROCZEK + koperta (605506580) - Aukcje internetowe Allegro lub ZAPROSZENIA CHRZEST ROCZEK NA KALCE A5 OD SS (600431672) - Aukcje internetowe Allegro i jeszcze to -AS-zaproszenia na chrzest ze zdjÄciem i personal (602023179) - Aukcje internetowe Allegro
-
A to nasze pierwsze jabluszko
-
Joasiu a w jakiej postaci masz wapno? Hanusia spi, a jutro blizniaczki przyjezdzaja. znow bedzie sie dzialo i zostaja do konca przyszlego tygodnia.
-
Zajrzalam przeczytalam, potem sie odezwe. Dziekuje znow za mile slowa.
-
Maczetko i Ewelinko dzisiaj jakas zla passa jest wokol WAS Po obiedzie polozylam sie,zeby Hanie nakarmic i usnelysmy - 2h slodkiego snu. Maz zabral dziecko i pojechal do rodzicow a ja sprzatam. Dzis dostala jabluszko, dziwne minki robila jak jadla. Joasiu nie lekcewaz katarku, bo jak zacznie slywac do oskrzeli to bedzie problem. Nie wiem czy jednak poszlas do lekarza, ale oklepuj tak jak kiedys pisalam. to naprawde pomaga. Anitajas Twój maz naprawde szleje. Cena lepsza niz na wesele. Ja uwazam, ze lepiej pieniazki wydac na co innego, niz na jedzenie. bo amelka i tak tego nie bedzie pamietac. Ale tylko wyrazilam swoje zdanie.
-
witam ja tez tylko zajrzalam i zmykam do dalszej roboty....
-
Jednak ide obudzic Hanie na nocne jedzenie....pa pa do jutra
-
wiekszosc z nas wraca do pracy i ciezko bedzie nam sie rozstac z naszymi aniolkami. No ale coz, taka jest rzeczywistosc. Ja przez swoj awans zawodowy musze wrocic 2 tygodnie wczesniej z macierzynskiego.... Czasam zartuje,z e nie mam bogatego meza i wtedy nie muisalabym isc do pracy, ale pewnie wtedy jak bym musial siedziec w domu caly czas, chcialabym pracowac.
-
to poczekamy razem zaraz mi piersi wybuchna, sa juz tak pelne A Hania dzis ma Dzien Dziecka - nie bedzie kapana.