Skocz do zawartości
Forum

tinka_30

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez tinka_30

  1. No i wrocil z pracy i ciag dalszej rozmowy. Powiedzialm mu o co mam zal i ze mis ie to wszystko nie podoba. No i poszlo po calosci. Od slowa do slowa i juz nie rozmawiamy ze soba. On nie ustapi teraz i ja tez.Dawno nie mielismy takiego spiecia. najgorsze jest to,ze on nic nie rozumie. Ja mowie, ze mi przykro ze wychodzi i ze jestem zazdrosna, ze idzie beze mnie, ale co tam jak mnie zaprosili to ide.....i to tyle. Potem sie odezwe, bo teraz wychodzimy....:(((((
  2. no wlasnie zycie kawalera sie skonczylo, a on tak sie nawetnie nie zachowywal przed slubem. Wtedy wychodzilismy razem, a teraz sam. I juz nie wspomne jak sie czuje. Zaraz wraca z pracy i ciekawe co się wydarzy. Zdam potem relacje. Dziękuje za wysłuchanie i rady. Najgorsze jest to, ze dzis jedziemy do tescio i pewnie zauwaz ze cos jest nie tak. A ja nie umiem udawac....
  3. Maczetko super pomysl. Sabinko nie zaszkodzi tak zrobic a moze sie uda. POWODZENIA!!!
  4. wiem, ze awantura ma skutek odwrotny, ale naprawde jesrem bezradna. Wszystko sie we mnie kumuluje i trafia mnie, ze nie docieraja do niego zadne argumenty.
  5. Widzisz Patrycjo nie ukrywam tez ze zaczynam byc zazdrosna, bo 2 kolzeanki z tego towarzystwa sa wolne. Ja nie twierdze,z e cos sie musi dziac, ale czasem los sie kusi przy alkoholu. nawet ostatnio jak my zrobilismy w domu impreze dla tych znajomych(ja czasem tez sie z nimi spotykam - 3 razy do raku) to tez opuscilam impreze, bo poczulam sie niepotrzebna i poszlam spac. otem focha puscilam i mezowi wygarnelam, przeprosil i co z tego, jak i tak dotarlo do niego na 5 minut. Zadne argumenty do niego nie docieraja, tylko mnie atakuje slowam zebym ja tez gdzies wychodzila. A ja nie mam takiej potrzeby, bo maja jego i Hanie, po drugie moje towarzystwo tez ma rodzine i rozne zajecia i nie ma takich potrzeb spotykac sie czesto.
  6. Sabinko ja nieraz tez sie nacielam, tylko na mniejsze kwoty, ale wiem co czujesz.Moze faktycznie wystaw rzeczy i opisz jaki jest stan faktyczny. Moze ktos cos kupi to zawsze pare grosza sie zwroci. Nawet jezeli nie zwroci pieniedzy, napisz do allegro dostatnie ostrzezenie i moze innych ludzi juz nie nabierze.A ja bym jej walnela mega negatyw, na pewno ci sie odwdzięczy ale zawsze mozesz sie usprawiedliwic piszac odp tdo negatywa, ktory ona ci wystawi.
  7. Problem(jak to mozna nazwac problemem) polega na tym, ze zaczynaja mnie draznic samotne wyjscia mojego meza. A mianowicie ma w pracy zgrana paczke i dosc czesto sie spotykaja(koledzy i kolezanki) dodatkowo dochadza wyjscia i wyjazdy sportowe. Tak wiec jest tego w sumie troszke. Razem juz wogole nie wychodzimy. No i teraz tez mial isc na spotkanie, ale ja wczesniej sie umowilam, wiec on ma zostac z dzieckiem. ale jak wczoraj sie dowiedzial, ze ja wychodze pod wieczor i wroce na kapanie i nocne jedzenie to on wyjdzie jak ja wroce. No i jak mi to rano oznajmil to wybuchlam. bo kazda imperz, wyjscie itp musi byc z nim. Niewazne, ze ma male dziecko i zone. co tam przeciez najomi ważniejsi.
  8. Witam Patrycjo ja jestem od 1-3 nauczanie zintegrowane. wlasnie juz rano mialm spiecie z mezem, zaraz Wam napisze co i jak bo licze na jakies sugestie co mam zrobic.
  9. Witam z rana chcialm sie tylko przywitac, bo jakos nie mam weny na pisanie.
  10. anus_1981Dziękuję BAAAAAAARDZO za gratulacje :) marzycielka głowa do góry!!!Nie zamartwiaj się na zapas!! poczekaj na wyniki! stres odczuwa Twoja Dzidzia! Powiem Wam, że nieraz czytam na necie i porownuje objawy do moich i włos sie jeży na głowie....Lepiej poczekać na wyniki i opinię lekarza. Każdy organizm jest inny!! Jeszcza raz GŁOWA DO GÓRY!!! Marzycielko Anus dobrze pisze, nie martw sie na zapas.Ja tez tak w pierwszej polowie ciazy wszystko co sie dzialo szukalam w internecie i sobie rozne choroby wyszukiwalam, potem juz jakos przeszlo. Poczekaj na wyniki i badz pozytywnie nastawiona.
  11. Patrycjo na poczatek maz przejmuje moje 2 tygodnie macierzynskiego, wiec male pocieszenie. A pozniej to tak rano ja , potem maz, moja mama i tesciow. Moja mama, maz i ja jestesmy nauczycielami, wiec tych godzin jest nieduzo i mozna pogodzic. Byle do 19 czerwca - zakonczenie roku szkolnego.
  12. Sabinko fajni, ze i Ty sie odezwalas. Co do zakupow na allegro zawse mozesz zglosic cala sprawe do allegro. Opisac, ze opis i stan rzeczy faktycznie jest inny niz w opisie i ze zostalas oszukana. Allegro moze ja postraszyc zablokowaniem konta lub czyms takim. Nic nie tracisz, a zawsze mozna cos zyskac. Jak mozesz wrzyc link tej aukci tu do nas.Ciekawa jestem jak ubranak byly przedtswione na zdjeciu.
  13. Anus witaj i gratuluje blizniakow. Moja siostra ma 2 dziewczynki 2,5 roku i napisze tak - Ma wesolo. Dziewczynki nie zagladala, bo sie nic nie dzialo, ale boje sie kary Jagi i bede codziennie cos pisala, tylko jest maly problem. Ja od poniedizalku wracam do pracy i moge Wam tu smucic.
  14. Wlasnie zadalam pytanie do doradcy laktacyjnego w zwiazku z karmieniem i powrotem do pracy. Ciekawe co napisze. Hania lezala na lozku a ja siedzialm obok i rozmawialam z kolezanka przez telefon i obserwowoalam jak powoil usypia - slodki widok. wiecie co, teraz jak wiem, ze za prade dni bede sie z nia rozstawac to nie chce tracic zadnej chwili. Np. dzis maz powiedzial, ze pojedzie z niunia do tescio, a ja zebym sobie cos porobila. Nie zgodzialm sie bo ciezko mi sie teraz z nia rozstawac:(((
  15. Newaniu oczywiscie ze pamietamy, super ze zajrzalas.
  16. witam Noc jeden wielki koszmar. Wczoraj postanowilismy wykapac Hanie wczesniej czyli o 8. Mysle sobie, jak bede szla spac to ja jeszcze na spiocha nakarmie. Tak wiec o 11 przystawialm ja i pojadla. A tu niespodzianka jadla tez o 12, 1 i o 2.Myslalam, ze wykituje. O 2 zrobila szla, ze az maz wstal bo niewiadomo bylo co jej jest. Ale wkoncu usnela i spala do 5.30 i potem znow cycek co 1h. Mam dosyc takich nocy. Moja znow zaczela mocno kaszlec(sama juz nie wiem co robic) caly czas zatkany nos i jeszcze znow zsypany odbyt. Chyba wybiore sie tez do lekarza. Co do tesciowych, tez tak wczoraj ponarzekalam, ale tez jest ok. zawsze jak ja o cos poprosimy to mozemy na nia liczyc, tylko wiadomo oczekiwalybysmy czasem niewiadomo czego. Milego dnia zycze.
  17. Prośba do dziewczyn, które kiedyś były i zniknęły. Jeżeli nie macie czasu, żeby nas czytać i byc na bieżąco napiszcie choc w paru zdaniach co u Was słychać.Jesteśmy ciekawe co u Was i czy wszystko ok!!!
  18. Maczetko dobrze napisane.Tylko sie tak zastanawiam, dlaczego np.moja mam nie jest taka. Nie wiem, moze w tym przypadku mam klapki na oczach, ale inaczej traktuje mojego meza, niz mnie moja tesciowa.
  19. Moja tez jest ok, tak to narzekac za bardzo nie moge, ale czasem sa chwile tak jak wczoraj , ze mnie wkurzaja takie pytania. No nic, dzis dzidzia wczesniej wykapana, wiec juz wolne ide sie wykapac...
  20. Krysiak dziekuje ze wiesz o co mi chodzi. Nie wiem moze ja za duzo od ludzi wymagam. Wczoraj tez przyzla tesciowa i mowi o kupiliscie nowy fotelik???A ja w swieta jej mowialm, ze kolezanka mi pozyczyla i hania uwielbi w nim siedziec. Czyli wychodzi na to ze albo mnie nie slucha co do niej mowie, albo sama nie wiem co. Dziewczyny czy ja sie czepiam?
  21. Littlemum chyba tak, sama sobie czasem zycie utrudniam Maz od razu zobacyl, ze cos nie tak. Nie chcialm mu mowi, ale wyciagnal ze mnie i stwierdzil, ze powinnam isc do psychologa....wiem, ze czasem jestem uprzedzona do jego rodziny, ale ja juz tak mam, ze jak mi sie cos nie podoba to mowie prosto z mostu. Obiadek zjedzony to teraz na spacerek.
  22. Dzieki dziewczynki za mile slowa. Ale i tak sie przed chwila wkurzylam na maksa.Wczoraj byla u nas tesciowa, a teraz zadzwonila babcia meza i zadawala pytania na ktore i tak znala odp. Kochana tesciow wczoraj zadzwonila i zdala relacje, do cholery jasnej to nie moze zadzwonic sama i zapytac co u nas tylko dzwoni i stwierdza pytaniem. wiem,z e robie problem z niczego ale wkurza mnie takie postepowanie.
  23. Pocieszam sie tym, ze przez pierwsze 2 tygodnie jka wroce to Hania bedzie sie zajmowal tatu. A on Hania zajmuje sie rewelacyjnie, tylko tesknota. Dobra koniec smcenia, bo i tak lepiej ze bedzie sie nia zajmowal ktos z rodziny niz mialabym zatrudnic kogos obcego.
  24. Witam w niedzielne popoludnie U nas w miare ok. Hania znow budzial sie co 2h. znow sie ze mna dzije cos zlego tylko nie wiem czy to zblizajacy sie @ czy mysli o powrocie do pracy.... Jestem smutna i rozdrazniona.No ale coz takie jest zycie. Wszystko co piekn i mile, kiedys sie konczy.
  25. Renko zdjecia slodkie, najbardziej mi sie podoba KURCZAK.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...