-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adria40
-
Czesc :) Ja dzis dzialam od rana, Julia spi, a ja zrobilam obiadek: makaron z mozarella, serem i sosem pomidorowym z cebulka :)) Jeszcze tylko zapiec jak maż wroci. ALe mam nerwy na tą pogode, przez ten snieg i przymrozki zmarzlo nam duzo winogronu, no i drzewka, azalie, ogrodek troszke zmrzonilo. Ech.. szkoda gadac. Udalo mi sie nagrac jakie Julia ma klopoty :)) YouTube - Film030 realne wspolczuje bolu :( a co nie mozna czegos z tym zrobic ?? U mnie jest to o tyle dziwne, ze raz jest male, raz duze, ra nie ma w ogole, wiec tak sobie mysle, ze jesli by to byl guz jakis zlosliwy to by chyba byl caly czas. No i wyniki sa dobre.
-
mamaola ciesze sie, ze z Leo lepiej, oby mu juz przeszlo calkiem :)) Na masazu dzis bylo bardzo bolesnie, azsie poplakalam :( ale taki plus, ze okazalo sie, ze jak mnie wtedy po ostatnim masazu tak bardzo bolalo, to byl przelom i cos mi sie tam odblokowalo, wiec juz z gorki z kregoslupem. Ale nie moze byc za kolorowo, dzis masowala mi barki i okazalo sie, ze mam w lewym ramieniu zablokowane przeplywy limfatyczne i zrobil sie jakis wysiek. Cos tam poczytalam, no dobrze nie jest. A ja sie martwie dodatkowo, bo juz od jakis trzech lat zmagam sie z guzkiem na szyji. Bylam juz u roznych lekarzy i opinie rozne, jedni, zeby wyciac, jedni, zeby zostawic, jedni, ze sie zbiera limfa, jedni, ze powiekszone od przewaiania wezly chlonne, jedni, ze taka uroda, robilam usg i wszystko ok. A teraz tak sobie mysle, ze jesli w barku jest taki problem, to moze i ten guzek to tez tam sie zbiera limfa ?? Masazystka powiedziala, ze nastepnym razem guzek obejrzy. 3nik oj cudowne przezycie, nawet nie wiesz jak sie ciesze :))))))))) Wiesz co ?? Moze i drogo, ale raz nie zawsze, a kazdemu sie cos od zycia nalezy :)) blumchen no to pogratulowac coreczki :)))))) Bardzo sie ciesze, ze jest taka zdolna. A ja ugotowalam Julci makaron z marchewka, pietruszka i pomidorami z puszki. Bedzie mialam na jutro taka zupke a'la spagetti :)) Mąż jak zostal dzis z Julia to ja nauczyl robic ustami rybkę, strasznie zabawnie to wyglada. A ja ją nauczylam pokazywac jakie ma klopoty. Ale ona zamiast lapac sie za glowe i nią krecic to ona sie klepie po glowce, az slychac hehe Zegnam sie na dzis, bo padam.
-
DZiewczyny, moj maz ma byc u mojej siostry syna swiadkiem w poniedzialek na bierzmowaniu, nie wiecie czy z takiej okazji kupuje sie jakis prezent ?? Ja dzis znow na masaz, az sie boje :((
-
Moje dziecko wstalo o 12 i znow spi. Przyszla przytulila sie i zasnela, chyba ma jakis ciezki-senny dzien. U nas w rodzince dzis pojawil sie dzidzius Aurelia. Meza kuzynka rano urodzila. Mala wazy 3290 i ma az 57 cm :)))) A ja sie smieje do meza, ze teraz po moich problemach z karmieniem porad laktacyjnych udzielam, co chwila dzwoni do mnie kolezanka, ta co urodzila 2 maja i radzi sie, bo ma juz problem zbolacymi brodawkami, no i Kalinka nie umie za bardzo chwytac lewej piersi. No i radzę jak umiem. I wiecie co ?? Jak ta moja przyjaciolka dzwoni do mnie, to Julcia chyba jakims zmyslem wyczuwa, ze ja rozmawiam o innym dziecku i chyba jest zazdrosna, przychodzi do mnie, wdrapuje sie na kolana i niesamowicie sie przytula wtedy. Az sama nie wierze. goskasos witaj znow na forum :))) Nie ladnie nas tak zaniedbywac :))) blumchen moja Julka ostatnio miala 10 dni katar, wiec u Was pewnie to tez katar zwykly, a nie alergia. mamaola trzymajcie sie jakos. Leosiu wracaj szybko do pelni sil. Od Julci wysylam Ci misia przytulanke.
-
DZIEŃ DOBRY :))))))) Ja od rana ciezko pracowalam, a teraz siedze sobie z kawusia, a Julia spi. Biedniutka tak sie zmeczyla, ze sama przyszla do mnie, przytulila sie i zasnela. Ja robilam przemeblowanie i generalne porzadki u niej w pokoju, a Julcia szalala, az miala wypieki. I powiem Wam (o zgrozo dla mnie), że Julka wstaje np. przy stoliku, puszcza sie, robi dwa kroczki i bec na pupe. Ma coraz silniejsze nozki. No, ale ja sie boje, zeby sobie krzywdy nie zrobila, wiec pilnowanie podwojne. natalia trzymajcie sie :)))))) 3nik gratki za rozwoj synka :)) Kurcze, ile taki wyjazd moze dac. mamaola jak Leo ?? blumchen a gdzie Ty znikasz po poludniami ?? kasiawawa dla Hani duzo buziakow i wszystkiego naj
-
realne Magdalenka podnosi raczki do gory, bo tez jest duza :)))))))) mamaola no to faktycznie strach z Leo, ja tez sie boje jak Julka zasnie czasem na naszym lozku. Dziekuje za mile slowa. Julia moze by sie wiecej nauczyla, ale niestety ona nie ma czasu hehe wiecznie biega za zabawkami, a nawet jak sie cos nauczy to potem pokazuje w biegu. A co do papa to u odwrotnie, nawet jak ide do toalety to musze machac, a dzis bylismy u fryzjera i jeden pan wychodzil i mowi do widzenia, zamknal drzwi, a Julka zaczela machac hehe i stwierdzilam, ze pan jest niewychowany, bo nie macha ;)) A dla potwierdzenia slow, ze Julka nie ma czasu wstawiam jeszcze jeden filmik z nauki YouTube - Film004
-
A tu filmik jak Julia nauczyla sie pokaywac jaka jest duza. YouTube - Film022
-
Dziewczyny ja chyba do glowy dostane. Mam takiego stresa z Julcia, ze szok. Kazde jej zachwianie, kazdy nie taki ruch to ja juz do niej doskakuje i asekuruje nie dotykajac jej, a serce wali mi jak oszalale, a najlepsze jest to, ze Julcia bawi sie w najlepsze, usmiechnieta, a ja przezywam taki stres :(( Z jednej strony wiem, ze musze Julci pozwolic szalec, bo w ten sposob sie rozwija i robi postepy, a z drugiej mam swiadomosc, tego co moze byc. Umowilam sie na wizyte do ordynatora neurologii na 31 maja. Troszke dlugo, ale on ma teraz urlop. Zobaczymy co on powie, a bynajmniej mi powie jak postepowac w takich sytuacjach, jak reagowac i jakie moga byc nastepstwa i co robic w razie nie daj Boze "w". mamaola dziekuje Ci za przepis :))) Jak tam Leo ?? Lepiej troszke ?? Dobrze, ze pojechalas do lekarza, lepiej sprawdzic. Ale sie bidulek nameczy. A co do dzialki to powiem Ci jeszcze raz, ze nie widzialam calej, ale robi wrazenie. A to jest niedaleko miasta ?? Macie tam cisze ? 3nik super, ze wrociliscie juz. Pewnie przydal sie Wam taki wypoczynek. saradaria fajnie, ze meza masz w domku :) Powiem Ci, ze juz nie moge sie doczekac zdjec, bo tez mysle o czyms takim. aśku tutaj wklejam Ci autka jezdziki co znalazlam na allegro Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy Moze Ci pomoze stronka. A co do pasztetu to mamaola wkleila linka. Ja wlasnie robie pizze, a co chlebka robie smalec z cebulka i kielbaska :))) Polecam
-
mamaola mam do Ciebie wielka prosbe, czy moglabys mi napisac ten przepis na pasztet z warzyw ?? Pisalas kiedys, ze robilas.
-
U nas w końcu super, noc. Przespana w calosci do 6.12 :)))))))))
-
U nas dzis senny dzien, po poludniu znow spalysmy z 2 godziny, ech... Nawet maz sie dzis dziwil, bo siadlam sobie w sypialni i gapilam sie w okno bez celu dosc dlugo, a on mowi, chyba Ci sie nudzi ? A ja mowie, czy ja zawsze musze biegac i cos robic nawet w swieto ? A on na to, no wlasnie sie dziwie, ze Ty nic nie robisz, to taki dziwny widok. No rozbroil mnie tym :)))) Ale i tak cieszyl sie, ze sobie odpoczelam, a on prawie calkowicie przejal opieke dzis nad Julia. Julka znow sie dzis zaniosla, w sumie bez powodu :((((((((((( Zrobila sie sina i zaczela mdlec...znow... Nawet nie umiem opisac co czuje w takich momentach. Tak bardzo sie boje o to Moje Malenstwo. Boje sie tego, ze kiedys nie bede umiala jej pomoc. Moja siostra ma mi dac namiar na dobrego neurologa, pojade z nia jeszcze raz. Zobaczymy. Poki co poczytalam w necie o sposobach, nastepstwach, powiklaniach itp. Teraz wiem, ze moge ja jeszcze w takiej chwili zlapac za nozki i w dol glowka, no i w lazience gdzie zawsze biegniemy do wody postawilam mikser wlaczony do kontaktu, ponoc glosny halas tez dziala. Musze sie zabezpieczac na kilka sposobow. mamaola a wiesz, ze u nas dzis ze spaniem Julia tez mnie zaskoczyla, wieczorkiem po mleczku jeszcze sobie raczkowala, az w pewnej chwili przyszla do mnie, weszla na kolana, zaczela sie przytulac i zasnela. Cudownie. Bardzo sie ciesze, ze Leo tez sam zasypial, a Ty nie przestaniesz mnie zaskakiwac swoja madroscia i podejsciem do Leo. Jestes dla mnie wzorem MAMY !!! Zdjecia sliczne, Leo wyglada super, a dzialka widze, ze bardzo zadbana, oj lubie takie widoki. kasiawawa pelargonie juz schowalam po poludniu, bo strasznie zimno, a w nocy ma byc nawet -6 :(( Wszystkiego naj dla Twojego jubilata. Juleczku buziaczki. blumchen to widze nabedziesz sie troszke w Polsce. Fajnie, odwiedzisz bliskich. A mama wybiera sie do Was na chrzciny ?? guga kupujcie laptopa i wracaj do nas :))) Wspolczuje przejsc z Isią, moze sprobuj jej tlumaczyc, choc pewnie to robisz. Ja Julii zawsze tlumacze, ze cos jej musze zabrac i daje zabawke zastepcza, albo odwracam jej uwage. agatcha kciuki zacisniete. Wracaj szybko i szczesliwie.
-
Witam dzis w poludnie :) U nas sypie snieg, a mielismy zaplanowanego rodzinnego grilla i lipa :((( Powystawialam pelargonie za okna, u nas tylko 2 stopnie i sie martwie czy nie zmarzna. A ja dopiero wstalam, poszlam spac z Julia przed 10-ta. Mialysmy spanie 3 godz., no, ale w taka pogode, to co sie dziwic. Teraz maz robi kawke. aśku Julka tez sie wspina, przyprawiajac mnie o zawal, bo wczoraj znow sie zaniosla jak upadla na podloge. juz mi brak do tego slow i do tej mojej bezsilnosci wzgledem tego. No pewnie, w sumie masz racje, lepiej w domku porobic :))) Ja tez w ten weekend jestem nastawiona anty-gosciowo i anty-wyjazdowo :( mamaola a jak tam Wasze nocki ?? Nadal tyle pobudek ?? U nas dzis jedna, to maz wstal, a jedna, to ja, ale nawet szybko dalo sie uspic, choc maz mial problemy z odlozeniem. annaz czyli Oliwka to maly leniuszek, robi cos jak jej to potrzebne :))) Czekaj jeszcze najwyzej ze 3 miesiace i zacznie chodzic to odpoczniesz. Wspolczuje @ blumchen widzisz ja mam wyrzuty co do szczepionki, zrobilam Julci podstawowe, 5 w jednej, a na pneumo nie :( nawet za bardzo tego nie kumam. Mam nadzieje tylko, ze bedzie ok wszystko. A Wy latem do Polski przyjezdzacie ?? Kiedys pisalas, ze chyba na wakacje czy sie myle ?
-
mamaola no popatrz jakiego masz malego pomocnika, juz okien na swieta sama myc nie bedziesz :)) Sliczne zdjecia, no i filmik z mala gadula. Powiem Ci, ze Leo wyglada na starszego niz ma swoj wiek, sliczny, duzy chlopczyk. Ps. pozycz czasem tescia, zloty czlowiek z niego jesli chodzi o pomoc przy Leo. realne no to gratulacje dla kuzynki, niech sie wszystko uklada i malenstwo rosnie. calinka super, ze wyjazd udany :) A czekolady zazdroszcze, oj zgrzeszylambym chocby jedna kostka, ale sie trzymam w postanowieniu. Co do spania, to powiem Ci, ze mnie dziwia ostatnie noce. Moja Julia jak skonczyla chyba 2 miesiace, az do prawie 8 miesiecy zawsze przesypiala cale noce. Kladlismy ja ok 18-ej i wstawala o 7 czy 6 rano. W ogole w nocy nie jadla, a teraz cos sie budzi, choc dzis zrobila to tylko raz, mam nadzieje, ze jakos to powroci do normy. Choc plusem jest to, ze w dzien spi rano ok 2 czy 3 godzin, a po poludniu najczesniej 2 godz., wiec mam troszke czasu dla domu i siebie :) Ja Julie usypiam w ten sposob, ze wyczajam moment, ze bardzo trze oczka, sadzam ja sobie na kolana, przytula sie, chwilke sie pokolysze i po sekundzie spi. Ale ostatnio maz mial ja na rekach i tak sie wiercila, bo nie chciala byc na rekach, polozyl ja do lozeczka i sama zasnela. DObrej nocy
-
filipka jak nas podczytujesz moze, to dla Antosia wszystkiego naj na kolejny miesiac
-
Czesc. Dopiero mam sekunde, zeby do Was napisac. Byla u mnie caly dzien mama z siostry dziecmi i tak jakos dzien zlecial. Julka zrobila furore wsrode rodzinki, byla taka kochana, grzeczna i nawet cale 2 godziny na spacerku wytrzymala. Teraz juz spi. Musze sie z Wami podzielic moim szczesciem. Moja przyjaciolka, ktora przez 5 lat nie mogla zajsc w ciaze dzis urodzila coreczke Kalinke. Waga 2900 i 55 cm :) Az sie poplakalam. mamaola szkoda, ze tak dlugo nie bedzie Twojego meza :( ale czerwiec tuz tuz i odpoczniecie ! Nacieszycie sie soba i wypoczynkiem. Gratulacje za siusiu :)) Pech dzis juz minal, wczoraj byl jakis fatalny dzien. A tak a'propos upadku mam 3 mega siniaki :)) blumchen sliczne te buty, takie w moim stylu :) Mania superowa na filmiku hehe aśku szkoda wyjazdu na wies, byscie zmienili klimat, ale co sie odwlecze ;) a po drugie ma nie byc pogody. U nas dzis tylko 12 stopni, ale bez wiatru, wiec fajnie. agatcha a kiedy Ty jedziesz ?? bo nie doczytalam ?? Ciekawe jak Zosia bedzie bez Ciebie ?
-
Co do zabkow to ja sie nie wypowiem fachowo. Oboje z mezem dbamy o zeby od zawsze i nie mamy zbyt "mocnych" ciagle problemy. Mam nadzieje tylko, ze Jula nie bedzie miala takich problemow. My dzien spedzilismy fajnie, ale ja cos od rana mialam pecha, a to obiadu nie posolilam, a to mi kubek wypadl, a to make rozsypalam itp... A po poludniu poszlismy na dwor zrobic mala sesje zdjeciowa. Maz mnie prosil zebym "rozjuszyla" psa, zeby mu porobil fotki w biegu, no i niestety skonczylo sie to moim upadkiem. Piorun biegl rozpedzony, a ja stalam na srodku podworka i myslalam, ze on w ostatniej chwili odskoczy, ale niestety. Jak we mnie walna to mnie rzucilo chyba na dwa metry. Uderzyl glowa w moje kolano, myslalam, ze mam zlamane, wylam z bolu chyba z godzine. Ale na szczescie wszystko jest ok, no i pare fotek udalo sie zrobic przed upadkiem. agatcha super, ze wyjazd udany :) Nie ma to jak solidny odpoczynek. kasiawawa a gdzie Ty sie podziewasz, ze do nas nie zagladasz ? Duzo pracy ? blumchen szkoda mi strasznie Twojej Mani, biedulka tak sie meczy. Buziaczki dla niej.
-
Witam niedzielnie mamaola super, ze Leo robi takie postepy, az milo patrzec :)) Widze, ze nasze dzieciaki maja cos wspolnego. Julka jak maz wczoraj odkurzal to biegala za odkurzaczem, ze hej i oczywiscie ciagnela go w druga strone. Na wesolym miasteczku bylo super, Julka nie wiedziala gdzie patrzec. Wszytko jej sie podobalo, a szczegolnie zagladala za dzieciakami. Nawet podrywal ja jeden 8 latek, jak ja udawalam, ze nie patrze to on do niej machal i jej puszczal oczka hehe U nas kolejna kiepska noc. Julia budzi sie w nocy okolo 1, maz ja bierze na rece, ona zasypia, a jak ja odklada to jest placz i znow ja bierze i znow odklada i tak w kolo macieja, masakra. Dzis w koncu usnela na mnie i spala od 2 do 4.30, a potem przy piersi prawie do 8. Ale same wiecie jakie to spanie :((
-
saradaria do niedawna jeszcze byly takie mamusie, chyba do ubieglego tygodnia, a teraz jakos te zabki sie rzucily jak grzybki po deszczu. blumchen pytalas o karuzele, sprobuje Julcie posadzic sobie na kolanach na tej malej, w razie w zawsze mozna zejsc. Ale mysle, ze nie bedzie sia bala, bo mamy karuzele na placu zabaw i ona lubi jezdzic.
-
mamaola jednak rehabilitantka miala racje co do fotelika. Poczytaj sobie. Na krotkie dystanse juz mozna. Kupujemy fotelik rowerowy
-
saradaria super, czekalam az to nastapi i do nas wrocisz :) blumchen zostalo mi jeszcze 7 masazy jak dobrze pojdzie, narazie masazystka mowi, ze nie moga sie odblokowac, mam bardzo duze napiecie i za wiele nie mozna ze mna zrobic :(
-
Witam sie z rana Dzis w nocy mojemu dziecku zachcialo sie bawic od polnocy do 1. A mi po masazu cos sie stalo i w ogole nie moglam rekami ruszyc. Zadzwonilam do rehabilitantki i ona powiedziala, ze przy masazach przy kolejnym nastepuje taki wlasnie kryzys i mnie wczoraj dopadl :( Czulam sie jakbym miala zapalenie pluc, strasznie mnie klulo :( mamaola ja pytalam rehabilitantki i mowila, ze mozna, ale zanim bede Julie wozic to zapytam jeszcze jednej - tej ktorej rady bardzo sobie cenie i wiem, ze jest kobieta z bagazem doswiadczen. Jak bede wiedziec na 100 % to dam Ci znac, choc mysle, ze potwierdzi slowa tamtej. Wiadomo, ze nie bedzie sie od razu dzieciaczka wozic kilka godzin, ale dla przyzwyczajenia blisko domku mozna codziennie po troszke. Zwiekszajac stopniowo odleglosci. Szkoda, ze Twoj maz wyjezdza :( blumchen ja tez kupuje pelargonie czerwone zwisajace na wszystkie okna, a do tego zasadzilismy z mezem na ogrodzie czerwone pnace roze, mysle, ze bedzie sie fajnie komponowalo, choc bedzie masapodlewania. Kurcze, ale Mania pewnie stoi. Super. SLiczna dziewczynka Ci rosnie. calinka sliczna z Ciebie kobieta. Dolaczam sie do zyczen dla Adrianka. No i udanego wyjazdu. agatcha milego wypoczynku !!!!!!!!! Wracajcie do nas szybko :)) Maz dzis wyjatkowo w pracy, a ja zabieram Julie na wesole miasteczko, wczoraj widzialam, ze przyjechali. Mysle, ze jej sie spodoba. Bedzie duzo dzieci i kolorowo. A ja wczoraj wieczorem pojechalam do mamy z kolezanka zawiezc jej kwiatki i tak sobie uswiadomilam, ze od urodzenia Julii bylam u niej pierwszy raz sama. Milego dnia
-
blumchen zdjecia rewelacja :))) a co do zaproszenia to wiesz mi nie trzeba dwa razy powtarzac, jak tylko sie wybierzemy to wpadniemy na kawke oczywiscie. Widze, ze Okta miala niezle branie, a raczej jej jedzonko. Widac bylo smaczne. Co do picia to ja w nocy daje wode, jak sie czasem obudzi, a w dzien herbatke koperkowa, jablkowa, soczek jablkowy i z mieta i koprem, soczek bananowy, roznie. Zreszta ona wypije chyba wszystko co jej sie da. realne jezdzik sie sprawdzil u nas, Julka go uwielbia, a kupilam go tylko dzieki blumchen. Dzieki za artykul, przydatny i ciekawy. aśku a co tam ze po swietach, najwazniejsze, ze okna blyszczace. Fajnie, ze Matusiowi apetyt wrocil. A Ty mu gotujesz obiadki ? A jak tam Matusia raczkowanie, cos wyniknelo z takiego podnoszenia pupy wysoko ?? Ja mam ubaw jak Julia przechodzi przez prog, tak pupe do gory zadziera jakby jej to mialo pomoc. No i prog pokonuje na raty hehe Musimy zrobic zabezpieczenie na schody, zeby nie spadla. A ja dzis po masazu jade po pelargonie na okna, ale jestem troche zla, bo chcialam dzis skonczyc siac na ogrodku i nie wiem jak to pogodzic. Ja Wam powiem ,ze biore sie ostro za siebie, tesc mi kupil fotelik dla Julii na rower, bo pytalam sie rehabilitantki czy Jula juz moze jezdzic i powiedziala, ze nie ma przeciwskazan i bedziemy sobie jezdzic, moze uda mi sie troszke pomniejszyc rozmiar moich bioder. Latem jedziemy nad morze i musze jakos wygladac.
-
blumchen dzieki za fotki lwów, niesamowite. Juz mam marzenie, zeby tam pojechac. Maz sobie wymyslil kiedys, zebysmy pojechali autem do Holandii, ale chyba pojedziemy ciut blizej poogladac lewki. mamaola u nas z kolei Julia probuje zjadac mlecz - kwiatki zolte. annaz uzbroj sie w cierpliwosc, to chyba jedyne co mozesz zrobic. Dacie rade, a co do raczkowania to Julia dlugo robila po jeden czy dwa kroczki, az w jednej chwili sie zmobilizowala i poszla w dal. Teraz nie mozna jej dogonic. Dzis Julia wyjechala pierwszy raz w trase, ale niezbyt dlugo pojezdzila, bo ja zmorzyl sen i zasnela na kierownicy, ale zanim to udalo mi sie zrobic fotke.
-
Czesc Dziewczyny :) Ja na sekunde, Mała spi, a ja lece sprzatac lazienke. mamaola ja nie wiem co te dzieciaki maja w tym, ze wszystko trzeba wziac do buziaka i sprobowac. blumchen nawet nie wiesz jak Ci wspolczuje z tym Twoim bylym. Mam jednal nadzieje, ze szybko sprawa sie rozwiaze, juz blizej jak dalej. Buzki dla Mani, niech szybko katar mija. Ja wczoraj bylam z Julką w miescie, kupilam zabezpieczenia na probe, wszystkie spelniaja swoja funkcje, zliczylam ile czego mi potrzeba i po niedzieli jade kupic reszte. mamaola Leosiu Kochany Skarbie ode mnie i od Juleńki duzy buziaczek na kolejny miesiac :) A od Julci misiowe serduszko Maly Przystojniaku.