Skocz do zawartości
Forum

adria40

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adria40

  1. adria40

    Lipiec 2010

    A my dzis mamy prawdziwa niedziele, oprocz powieszenia prania i zrobienia schabowych nie robimy nic :)))))))))) i fajnie nam z tym. Ostatnio w markecie kupilam paletki do badmintona i dzis od rana urzadzamy sobie meczyki w pokoju Julci, no i mamy kibica w osobie Julci :)) aśku oj to korzystaj z meza pod kątem przyjemnosci i obowiazkow :))))) A Matus na zdjeciu wcina kabanosa ?? A mowisz do Niego jeszcze Ptys ?? mamaola mam nadzieje, ze uda nam sie spotkac :))) Fajna ta piaskownica, pomyslowa. guga obiadek pyszny :)) Pisz pisz o katarku, przeciez jak ktoras mamusia ma problem to zawsze tu pisze :) No Isia mala Madrala z tym sterimarem. A na jakich maz biegach ? Wczoraj sasiadka dala mi na sprobowanie pieluszki z Dady Premium, powiem Wam, ze sa super, mieksze od Huggiesow i chyba bardziej chlonne i ciensze. Kiedys kupowalam BabyDream, ale sa sztywne i malo chlonne. Macie jakies opinie o tych pieluszkach ?
  2. adria40

    Lipiec 2010

    Czesc :( Mozna powiedziec, ze dzis nie spalam :(( Nie wiem co bylo, Julia w ogole nie chciala spac - sama. Spala, albo na mnie, albo na tatusiu. Pierwszy raz tak bylo. Masakara. Kazdorazowo po odlozeniu do lozeczka sie budzila. Teraz tak mysle, ze zabraklo jej kochanego spiworka. Myslalam, ze juz jest na tyle cieplo, ze spiworka nie trzeba, a jej chyba po prostu bylo w nim przytulnie. Pomimo tego, ze jestem niewyspana humorek dopisuje. Wrzcam Wam linka do mojej ukochanej piosenki YouTube - Szansa na Sukces- Football- najlepsze wykonanie aśku Mateuszku wszystkiego naj na kolejna rocznice. Misiu oczywiscie ode mnie i Julci guga ja tez mysle, ze mozecie wychodzic, przeciez jest zalecenie, zeby jak katarek jest to byc na dworze, lepiej sie dziecku oddycha, a jeszcze jak tak cieplutko. No dzis pada, bynajmniej u nas :(( Na razie nie martw sie na zapas, moze to nie alergia, jesli jest kaszelek, to moze bardziej przeziebienie. 3nik kolejny pracus :)))))) dzis niedziela to odpoczywaj.
  3. adria40

    Lipiec 2010

    Melduje, ze zyje :) Ledwo, ale zyje. Wczoraj sie oszczadzalam, a dzis praca na calego. Maz zrobil Julii wielka piaskownice, bo chcemy jej jeszcze zjezdzalnie kupic i bedzie si slizgac do piasku, a poza tym to musi byc troj-dzieciakowa, zeby blizniaki sie zmiescily. Ja uspilam sobie dzis Julcie na dworze i posadzilam wszystkie warzywa i wyplewilam caly ogrodek, a bylo tego, ze hoho, dobrze, ze Jula miala dobry sen na dworze. A wieczorkiem posprztalam caly dom i juz mam dosc, a jeszcze musze zrobic kolacje :((((( Powiem Wam, ze Julia nauczylam juz jakis czas temu odchylac glowke podczas mycia glowki i teraz jak chce jej splukac to tylko mowie: odchyl glowke i juz moge plukac, bo glowka w tyle :)) mamaola kregoslup ciut lepiej, najgorszy jest dzien czy dwa po masazach. A o jakiej Wy piaskownicy piszecie, bo cos nie doczytalam ?? Takiej co mozna z niej basenik zrobic ?? Ja ostatnio szukalam cieleciny i nie znalazlam. A gdzie Wy dokladnie bedziecie ??? Zachodnia czesc czyli ? Ja mam gdzies chyba nr telefonu do Ciebie wiec sie jeszcze sklikamy, albo zdzwonimy :)) No, a ja mam tez plan, zeby mojego ukochanego wujka chrzestnego w Szczecinie odwiedzic. guga no to piekne spanie,my niestety juz o 6.30 pobudka :( ale maz ja wzial, a ja spalam do 7.30 :) Isia niech ten katarek Cie juz opuszcza. rudzia witaj na forum :)) fajnie, ze u Was lepiej. blumchen jak tam buty ??? aśku Mateuszek super :)) Podziwiam Cie za TWoja anielska cierpliwosc, ja jestem strasznie za rodzina i az sie gotuje, jak moj maż musi cos zrobic dla innych :( jestem taka, ze on musi byc z nami hehe No i na koniec fotka z chlopakami, gorszej jakosci, bo komorka robiona jak bylam dzis na kawce u sasiadow.
  4. adria40

    Lipiec 2010

    A mialam Wam jeszcze napisac, co nam sie dzis przytrafilo. Szlam z Julia miedzy stoiskami z ubraniami i jedna bluzka mi sie sposobala, wiec sobie przystanelam, po chwili ruszylam wozkiem i ogladalam sobie inne ubrania i slysze jak jedna pani wola za kims: przepraszam, prosze pani, no i jak sie okazalo to bylo za mna :))) Otoz, jak ogladalam tą bluzke to wozek stal kolo kosza na ktorym byly poukladane getry, no i moja Julia sobie jedne pociagnela do wozka i sie nimi bawila, a ze ja nie zauwazylam to odjechalam z tymi getrami hehehehe Pani sie smiala, ze Julka dla mnie te getry wziela, ale troche nie w moim stylu: zolte w groszki.
  5. adria40

    Lipiec 2010

    Witam sobotnio. Ja z Juleczką dzis rano zrobilam szybką akcje. Pojechalysmy na targ, kupilam pomidory do szklarni, ogorki i papryke, a na ogrod kapuste i por. Julcia teraz spi, a jak wstanie pojdziemy sadzic. Widze, ze duzo z nas wybiera sie nad morze latem, ja juz nie moge sie doczekac. Moze sie z ktoraś z Was spotkamy, my jedziemy przyczepa campingowa, wiec nam obojetne gdzie bedziemy, na pewno zwiedzimy kilka miejsc :) Zycze wszystkim milego dnia :)))
  6. adria40

    Lipiec 2010

    Ja sie tylko zegnam. Mam dosc :( i kregoslup mnie strasznie boli, wczoraj mialam jakas podwojna technika robiony masaz i dzis tragedia :((((((( mamaola Foteczki sliczne, Leo z zaciekawieniem oglada i poznaje swiat. Guga mozesz byc dumna ze swojej coreczki :))))) DOBRANOC
  7. adria40

    Lipiec 2010

    realne tego nie probowalam, a nie bedzie sobie dziecko kojarzylo nocnika z piciem? aśku widzisz, Matusiowi sie zabawki dzisiaj zabawki buntuja :)))))))) 3nik mi sie nudzi, bo odkad chodze na te masaze to sie ciutke oszczedzam ;) Bylysmy na spacerku, bo sie pogoda zrobila, przyszla sasiadka na kawe i dzien jakos zlecial. Jula wykąpana, najedzona, zaraz idzie spac.
  8. adria40

    Lipiec 2010

    aśku az mi Matusia szkoda :((((( biedny taki, on chcial cos wyciagnac.
  9. adria40

    Lipiec 2010

    aśku wczoraj bylam w Tesco i jest caly worek kulek kolorowych za 24 zl
  10. adria40

    Lipiec 2010

    MARTUSIU kochana sto latek :))))))
  11. adria40

    Lipiec 2010

    Julia spi, mąż w szkole, posprzatalam, obiad zrobilam i mi sie nudzi. Julia dzis wyprodukowala w koncu swoje dwie dolne trojeczki, a slini sie przy tym, ze szok. guga alez ta Twoja Isia sliczniutka :)) drobniutka :)) az sie fajnie zdjecia oglada :)) Namiot bardzo ciekawy, moze tez pomysle nad takim zakupem, ale chyba bardziej mnie skusil basenik, chcialabym, aby Jula miala sie w czym latem kąpac. 3nik juz uzupelnilam swoja liste o Ciebie :))) Czytalam ile Antos wazyl. Julia jak miala 9 miesiecy to wazyla 9 kg, wzrost chyba z 74, a teraz to nie wiem. realne a co zrobic jak Julcia sie zbiesila i do tej pory ladnie robila siku za kazdym razem do nocnika, a teraz cos nie chce :(( nawet odkrecona woda nie pomaga i tak juz dluzszy czas, choc bardzo lubi siedziec na nocniku. aśku ale Mati silny w raczkach, wspina sie po oparciu, a drugi filmik cos nie dziala :((
  12. adria40

    Lipiec 2010

    Hej U nas wczoraj byla taka burza, ze myslalam, ze nie dam rady wrocic z masazu. Normalnie galezie lecialy na droge. Ale za to sie wyspalismy, bo o 20.30 juz wszyscy spalismy :))))))))) aśku rewelacyjnie wygladasz :))))))))) Ja mieszkam niedaleko Opola (60 km) miedzy Brzegiem, a Namyslowem. Jakbys chciala sie wybrac to zapraszam :) spac jest gdzie :) mamaola dziewczyny maja racje, brakuje Ciebie na fotkach, ale fotki sliczne, chlopaki robia wrazenie :) agatcha a ja zapomnialam, ze wnioski o dotacje do 15 maja i wczoraj na wariata jechalam, bo dzis nie ma jak :( ale mi sie przypomnialalo jak czytalam jakis post od Ciebie :))) realne Magdalenka sliczniutka, a jaka ma sukieneczke :))))))) 3nik a z ktorego jest Antos ?? Bo cos Was nie mam na liscie ?? guga u nas dzis leje :(((((((((((( pogoda okropna. Jak tam Isia, katarek mija ?? A Ty jak sie czujesz ?? DZieki za ilosci jedzenia. U nas podobnie, trzy razy piers, ale co tam leci :)) minimum 8.00 kaszka 13.00 obiadek 190 ml 16.00 deserek 19.00 mleko 200 ml To tak plus minus, bo dwa dni w te upaly obiad byl bleeee, a wczoraj jak bylysmy u blizniakow to na sygnale lecialam do domu, bo byla glodna i zjadla caly obiad, az milo, a za 2 godz. kromeczka chlebka z zoltkiem :)) Dziewczyny a jak nie wieje, to mozna dziecku odkrywac uszka ?? np. w cieniu bez czapeczki ?? bo juz sama nie wiem jak to jest i ciagle czapeczka nakrywam uszka.
  13. adria40

    Lipiec 2010

    aśku cos Ty :) Piorun to ma taką korbe jak nie wiem, nie ufam mu w ogole i nie pozwalam sie zblizac do Julii. Na zdjeciu akuratnie dopiero co sie obudzil i dlatego zrobilam fotke, bo byl jeszcze lekko śnięty :)) Jedyny plus taki, ze jak chce cos zrobic na podowrku to go puszczam i wtedy Julia ma zajecie, bo sie ciagle za nim oglada, a Piorun robi za niańkę :)) Tylko Jula musi być w wozku. No i znalazlam sposob, zeby mi sie Julia nie zanosila. Jak sie tylko uderzy to ja zaraz biore ją na rece i mowie: gdzie Piorun, szukaj Pioruna i juz po placzu. Niesamowite jaki Mati bystry. Szok :) A ja chce sie z Wami spotkac hehe nudzi mi sie. Ach te kilometry. 3nik ale sliczne foteczki, Antos super chlopak. A gdzie sie reszta Mamus podziala: Calinka, Saradaria, Goska, Malolatka, Filipka, Kasiawawa ???? Mamusie a jak jedzą Wasze Maluszki i +/- co ile ?? MArtwie sie, bo Julia w ogole cos nie chce jesc ostatnio, no i bardzo jej brzuszek spadl :(
  14. adria40

    Lipiec 2010

    Witam U nas dzis pobudka dopiero o 6-ej :))) oj jak dobrze. Nie wiem czemu, jak klade Julie o 21 to wstaje o 5, a jak wczoraj polozylismy o 20 to wstala pozniej. No i taki plus, ze juz od tygodnia znow przesypia cale noce. Teraz juz jest na drzemce. Zawsze przed spaniem biore ja na dwor, no i po tym mi pieknie spi nawet i 3 godziny, wiec takie "wietrzenie" ma sens :))) Smialam sie z niej, bo jak przyszlysmy z dworu, to po myciu i przebraniu mowie do Julii, chodz aaaaaa, a ona sieprzytulila i za 2 minuty ją odlozylam do lozeczka :)) guga no wlasnie, Ty mialas takiego Maluszka, wiec wiesz jak to jest :)) Tak teraz patrze z perspektywy czasu i jakos sie zapomina, znow jest strach i obawa przed zajmowaniem sie takim malenstwem, a przeciez tak niedawno to sie robilo. Guga ja mam krem Penaten 50. Bardzo go sobie chwale.
  15. adria40

    Lipiec 2010

    Hej Ja dzis rano sobie wymyslilam, ze pojade do mojej mamy, spakowalam Julie i wrocilysmy dopiero wieczorkiem. Dzien zaliczam do bardzo udanych. Spotkalam sie z moja przyjaciolka na spacerku, tą, ktora urodzila 2 maja, powiem Wam, ze miala cc, ale rana sie szybko goi, nie ma problemow, no i ma figure jak sprzed ciazy, Malenstwo sliczne i takie drobniutkie, wazy teraz 2800, ale tak sobie mysle, ze Julia byla wieksza, ze bylo ją jak zlapac :)) Julia sie wyszalala za wszystkie czasy chyba, a brudna jak nie wiem co. No, ale jak jest tak cieplo to w ogole nie chce jesc, dzis zjadla tylko 2 razy piers i dwie butelki mleka po 180 za caly dzien :(( Ale za to wypila chyba z 300 ml herbatki i soczkow agatcha u mojej Mamy wykluly sie dwa kurczaczki, jeden sie nazywa Julka, a drugi Kulka :) Julia je dzis bardzo wymeczyla, a one ją :)) dlatego wiem, ze Zosia moze miec niezla zabawe z kurami, a i jeszcze jak kot dojdzie. 3nik ja wlasnie dzis pierwszy raz zalozylam krotki rekawek, ale jeszcze miala rajtuzki, jakos sie boje jeszcze, ze ją zawieje. mamaola o to mieliscie intensywny dzien, ale ja tez takie lubie. A kiedy Wy wyjezdzacie ?? A na dlugo ? guga fajniutko, ze Isia tak sobie sama zasypia, moja Julka lubi sie poprzytulac, a jak mnie nie ma to wstaje :( Zycze Wam, zeby katarek szybko przeszedl. aśku super, ze Mati robi postepy :) MAdrego masz synusia. Jak tam padl wieczorem po szalenstwach dziennych ?? Ja dzis Julie na sile uspilam, a raczej mąz o 20-ej, bo juz nie mialam sily za nia latac :) Dobrej nocki Aaaa i jeszcze zalaczam fotki 1. U mojej Mamy Julia testuje autko 2. Z Piorunem kolo domku
  16. adria40

    Lipiec 2010

    Bylam dzis z Julia u lekarza, no i ZAKOŃCZYŁYŚMY REHABILITACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nawet nie macie pojecia jak sie ciesze, jeszcze tylko mam Julie raz pokazac jak juz bedzie chodzic. Wieczorkiem ja bylam na masazu, a tak poza tym to pracowity dzien, powiem Wam, ze dzis z Julia udalo mi sie ugotowac i zamrozic 21 sloiczkow. Co prawda musialam wymyslac co rusz nowe zabawy, ale Niuńka byla na medal. Grzeczniutka, a zeszlo nam chyba ze 3 godz. agatcha Zosieńko Kochana wszystkiego naj (jeszcze zdążyłam :) ) mamaola filmik pt. Leo i winogron, ogladalam chyba z 10 razy, az mi lzy lecialy ze smiechu, Leosiu robisz super minki :))))))))))))))
  17. adria40

    Lipiec 2010

    aśku zdjecia super, Matus jak spi wyglada zabojczo hehe no i Mamusia jaka sliczna, super wygladasz w tych swoich wloskach. Jak tak patrze na nasze dzieciaki (wczoraj na Isie od Gugi) dzis na Mateuszka to wydaje mi sie, ze bardzo sie jakos wyciagnely, takie nie sa juz dzieciakowate, ale jakby doroslejsze. Znajdz szybko ten humorek i pisz tu z nami :)))))) Bo wiesz, ze jak Cie nie ma tu za dlugo to ktos teskni :)) Szkoda, ze nie mieszkamy blizej :) A jaki sprzet kupujesz, bo moj maz oczywiscie zainteresowany :) blumchen wybaczymy Ci nieobecnosc, ale musisz w przyszlym tygodniu nadrobic :)) A ja Wam powiem, ze u nas juz troszke spokojniej, juz nie boje sie tak bardzo o Julę, zrobila sie taka silniejsza i chyba wiem czego moge sie po niej spodziewac i po jej raczkowaniu. Wiem co moze byc niebezpieczne, a i ona zrobila sie taka bardziej, ze sama sie asekuruje. Jednak wpadki sa, poszlam wlozyc pranie do pralki, przychodze, a ta stoi przy lawie. Myslalam, ze zawalu dostane. No i caly dom zabezpieczony, ma jednak swoje miejsca gdzie moze sobie pogrzebac :) U nas piekna pogoda, rano poszlam z Julia podlac szklarnie to bylo 22 stopnie, a byla 8.30 :) Trzymajcie kciuki, jade dzis z Julą do lekarza, ktory powie, czy koniec rehabilitacji czy nie.
  18. adria40

    Lipiec 2010

    Witam guga Isia sliczniutka, wydaje mi sie, ze sie bardzo zmienila, tak wydoroslala. mamaola Leo jak zwykle robi furore, jak na Niego patrze to az sie usmiecham. Musze chyba wziac z Was przyklad, bo zreszta jak widze i ogladam fotki, to wiekszosc dzieci na forum, tak bardziej letnio jest ubrane, a moja Julka zawsze rajtuzki, czy skarpetki. Wydaje mi sie, ze ona marznie w nozki, zawsze ma lodowate. U nas nocka przespana w calosci, a teraz Julia juz buszuje po domku. Milego dnia
  19. adria40

    Lipiec 2010

    My dopiero wrocilismy z bierzmowania, Julia grzeczna, ale mega spiąca. Nawet jej nie kąpalam, mąż dal jej mleczko i spi. aśku o to fajowy wyjazd mieliscie. Czekam na filmik jakis i fotki. Co do naturalnego sposobu jestem za. Jak mozesz cos polecic to chetnie. guga ciesze sie, ze sposob zadzialal. Podpowiem Ci jeszcze cos, ja Julii daje do zabawy np. cukier waniliowy, potem torebke z sosem, potem kostki rosolowe itp... co chwila zmieniam i dziala na dlugo, tylko trzeba uwazac na to, zeby nie zjadla papieru. A jak tam Malenstwo ?? Isia zainteresowana dzidziusiem ? Zegnam sie na dzis, ide nacieszyc sie mezem, bo znow go malo mialam, najpierw robil zdjecia na bierzmowaniu, a potem byl na pierwszym dniu bialego tygodnia dzieci komunijnych. Wiec teraz moja kolej :))) DObranoc
  20. adria40

    Lipiec 2010

    Kurcze moja Julia spi juz 2,5 godz. Nie wiem co jej sie z tym spaniem porobilo, kiedys spala 2 razy w ciagu dnia, a teraz potrafi nawet jak spi 3 godz. pobawic sie ze 2 godz. i usnac na spacerze, a potem znow spac ze 2. I w dodatku ostatnio jakos tak czesto zapatruje sie w jeden punkt. Moze jakies przesilenie ją dopadlo. A pogoda taka piekna, ze mozna by juz isc do blizniakow a Ona spi :) mamaola to fanie, ze nocka lepsza, a co do nocniczka, to u nas podobnie. Julia juz dlugi czas robila siku do nocnika, a teraz cos nie chce. Bedzie siedziec nawet z 15 minut i nic :( Nie rozumiem co sie stalo.
  21. adria40

    Lipiec 2010

    Czesc :) Moja Julia cos ostatnio pozniej chodzi spac, zawsze ja kladlam ok 19-ej, a teraz nie chce. Chyba to, ze dluzej na dworze jest jasno. Teraz idzie spac ok 20.30 - 21.00, ale za to ostatnie dwa dni spala do 7.30 :))))) Dzis przespala cala noc, ale wstala o 5.18, ale wzielam ją do siebie do lozka i spala do 6.45, wiec ujdzie. Jedyny minus taki, ze wieczorem z mezem mamy troszke mniej czasu dla siebie :( W koncu mam czas na forum i kawe. Julia spi, a mi nogi... ech. Od rana smazylam nalesniki i biegalam za Julką, wiec robota podwojna. Potem bylysmy na zakupach. Czeka mnie jeszcze dzis pranie. aśku gdzie jestes ?????????? guga pozdrow sostre i ucaluj dzidziusia :) Ja w przyszlym tygodniu jade do mojej przyjaciolki, zobacze to kilkudniowe malenstwo. Wroca wspomnienia. 3nik wiesz co ? ja czasem tez zaluje, ze sie nie odezwalam, ale potem po jakims czasie wychodzi, ze dobrze zrobilam. Z niektorymi osobami fajnie sie zyje i czasem lepiej przemyslec temat. Powiem Ci, ze przekonalam sie, ze tu na forum mozna jedynie smialo mowic to, co sie mysli, bo ma sie do czynienia z madrymi doswiadczonymi mamami, a drobne spiecia tylko wychodza wszystkiem na dobre. mamaola jak tam nocka ?? Wspolczuje przezyc z Leo. Szkoda, ze to wszystko dzieje sie jak jestes sama w domu. Moze Leo teraz wyprodukuje zabki i odpoczniecie troche. A zapomnialam Wam napisac, ze promotor nie zaakceptowal mi tematu na prace mgr o opoznionym rozwoju psychoruchowym niemowlat :(((((((( Strasznie sie wkurzylam, bo to taki moj konik. Bede pisac o problemach rodzin zastepczych w moim powiecie. Tez sie ciesze, bo bede sie spotykac z tymi rodzinami, poznawac jak zyja, jak funkcjonuja :))) A moja Julia produkuje dwie dolne trojki, mysle, ze juz jutro bedą na wierzchu. Nie marudzi co prawda, ale bardzo pcha wszystko do buzki.
  22. adria40

    Lipiec 2010

    Realne słodkie fotki, Magdalenka na nocniczku jak spiaca krolewna Agatcha spodobal mi się ten rowerek, normalnie tez bym taki zamówiła, tylko, ze Julia już ma podobny. Ale i tak mi szkoda, bo ten jest extra. Guga zapomniałam Ci wczoraj pogratulowac malutkich kroczkow Isi, super, już niedlugo będzie chodzic pewnie. A co do kuchni, to nie próbowałaś sadzac Isi na przykład w krzesełku do karmienia ? Jak ja gotuje obiad i chce mieć chwile Julke taka całkowicie bezpieczna, żebym nie musiala za nia biegac to sadzam ja na krzesełku, na tacke daje rozne przybory kuchenne, rozne przyprawy w woreczkach i mam spokoj. Blumchen pytalas o mleko, tak, ja daje Julii mleko 3, już jakis czas. Tylko, ze ona to mleko je tylko wieczorem i czasem raz w dzien, bo tak jest na piersi. A kaszke robie na wodzie.
  23. adria40

    Lipiec 2010

    Czesc Dziewczyny :) Dopiero dotarlismy do domku, caly dzien bylismy u Mamy, bo moj maz tam gdzie Mama mieszka mial swoj debiut fotograficzny. Robil zdjecia na pierwszej komunii. No i wyszlo super, jestesmy zadowoleni :)))) A poza tym moja siostra konczy dzis 38 lat :) no i bylismy z zyczeniami. A jutro tez tam jedziemy,bo mojej siostry syn idzie do bierzmowania, a maz jest swiadkiem i fotografem :) Julka caly dzien grzeczniutka, miala dwie drzemki, poza tym pogodna i zadowolona i zrobila sie jakis czas temu taka mala cyganicha, bo do kazdego chce isc i z kazdym sie bawic. Powiem Wam, ze mam dzis lepszy humor, a w sumie juz od wczorajszego wieczora. Chodzi o tego guzka. Jak robilam ostatnio badania, to dwoch lekarzy mi zasugerowalo, ze ten guzek to nic innego jak zbierajaca sie limfa, ale ja oczywiscie nie wierzylam. No i wczoraj zadzwonilam poznym wieczorem moja siostra, ze jej corka tez ostatnio na szyji wykryla guzek, zrobila jej wszystkie badania, tez mowila, ze ten guzek raz jest, raz nie, raz boli, raz nie, no i lekarze stwierdzili, ze to zbiera sie limfa. Dzis gadalam jeszcze o tym z moja siostra, no i jakos jestem spokojniejsza. Ale badania zrobie oczywiscie, zeby miec pewnosc. A dzis tego guzka prawie nie czuje, chyba byl naruszony jednak przez masaz. Dzieki dziewczyny za wsparcie !!!!!!!!!!!! Dziekuje, ze zawsze moge liczyc na zyczliwe slowo od Was i pocieszenie. guga Isiu Kochana sto latek :)))))) rosnij duza i radosna natalia dla Adasia spoznione, ale ogromne buziaki
  24. adria40

    Lipiec 2010

    Cześć :) A ja bylam dzis w szkole co prawda tylko na jednym bloku, ale i tak dzien rozwalony :( Poczytalam co naklikalyscie, nie mam sil juz odpowiadac imiennie zaraz napisze dlaczego, ale pozwole sobie na wypowiedzenie swojego zdania na poruszany wazny temat. Pamietacie jak pisalam jakis miesiac, moze dwa temu, ze moja Julia jest nie do wytrzymania. Wtedy przez osiem dni, dlugich dni, nie bylam w stanie zrobic nic, ona byla ciagle na rekach, a i tak plakala. Wiedziala, ze cos musi byc nie tak, bo na codzien jest aniolkiem, ale i tak brakowalo mi cierpliwosci i sil. Jak wtedy Wam to pisalam, to zyczylyscie mi wytrwania i sil, ale bardzo cenne byly dla mnie slowa mamyoli ktora pisala i tlumaczyla dlaczego mam byc cierpliwa, wyrozumiala i ktora swoim przykladem sama niejednokrotnie pokazala, ze warto miec dla dziecka mnowstwo cierpliwosci. Bo dla mnie juz jest nielada wyczyc, zeby praktycznie nie przespac od 10 miesiecy, ani jednej nocy bez malenstwa przy piersi. Wtedy szukajac na swoje pytania odpowiedzi na forum, w necie, w ksiazkach znalazlam dwa piekne zdania, ktore zreszta tu juz pisalam, ale dla przypomnienia pisze jeszcze raz: „ Potrzebuję czegoś, coś tutaj nie gra. Proszę spraw, aby znowu wszystko było jak trzeba, mamo!” Te zdania sa tym, czym sie kieruje, co pomaga nam zalatwiac czasem sprawy marudkowe. Wiem, ze Julia jest kochanym, grzecznym dzieckiem, a jak czasem placze i marudzi, to wiem, ze musi jej byc naprawde zle i smutno, wtedy daje jej z siebie tyle ile tylko moge, wymyslam, zabawiam, tlumacze, odwracam uwage, itp... i wiem, ze WARTO !!! goskasos dziekuje za kciuki :)))))) Mysle ze pomoga na pewno :))) Bo forumowe kciuki sa najlepszym lekarstwem :) A teraz czemu nie mam sil, dzis pol dnia plakalam mezowi w rekaw, otoz przez te masaze chyba rehabilitantka naruszyla mi ten "guzek" bardzo mi dokucza, nie jest to silny bol, ale taki denerwujacy, uciazliwy, promieniuje mi tak na ucho, szyje. No i zaczelam sie bardzo martwic, a czlowiek zaraz mysli o najgorszym, ze ............... :((((((((( a ja mam przeciez dziecko, ktore musze wychowac i ktore chce, zebym widziala jak sie rozwija, pokonuje kolejne szczebelki zyciowych etapow.... Chyba w poniedzialek pojde do lekarza, najpierw pierwszego kontaktu, znow wezme skierowanie na podstawowe badania, zobacze jakie beda wyniki, no i potem moze uda mi sie trafic do jakiegos specjalisty, ktory powie co mi tam siedzi. No, ale to nie zmienia faktu, ze bardzo sie boje i ciegle mam te najgorsze mysli.
  25. adria40

    Lipiec 2010

    realne wszystkiego naj dla Magdalenki karola wszystkiego naj dla Majeczki A w zalaczniku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...