Skocz do zawartości
Forum

Asik

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Asik

  1. Hej dziewczyny, ja znowu zniknelam - teraz z braku czasu, no nie umiem sie zorganizowac :) Witam nowa mame lutowa :) Czesc Goska! Ania powiem Ci szczerze ze ja tez dokonca nie orientuje sie w tych kontach, ja otworzylam w HSBC bo sama mam tam konto. Ale chodzi o to ze sa dwa rodzaje tych kont, takie zwykle oszczednosciowe i takie inwestycyjne. Ja wybralam to drugie - choc nie wiem czy dobrze zrobilismy :) w tym inwestycyjnym oni kupuja akcje czy jakies papiery wartosciowe za te pieniadze no i mozna zyskac lub stracic, my jak na razie stracilismy no ale zobaczymy cobedzie pozniej. Na to kontomozna caly czas wplacac jakies pieniadze i potem wlasnie dziecko ma dotego dostep jakskonczy 18 lat Mam nadzieje ze choc troche Ci pomoglam bodlamnie samej to wciaz nie takie jasne. Ciesze sie ze Julcia bedzie miala kompleksowe badania i mam nadzieje ze Wam pomoga, Ciesze sie tez ze Ty sie lepiej czujesz ! Na zdjeciu z Julcia widac ze jest bardzo podobna do Ciebie :) Bartusiowa Mama jak tam Bartus? lepiej? a zdjecia z szczoteczka i na nocniku sa super Aga Nikos nie mial jeszcze nawet kataru?? kurczetomu juz zaliczylysmy ze 5 :) a jak tam u Was z zebami? bo u nas tylko 4 i ani widu ani slychu nastepnych... Kicia jak tam wasza grypa? mam nadzieje ze przechodzi, zdrowka!!
  2. hej hej az tak bardzo nas nie zasypalo ale kazdy snieg dla Anglii to paraliz,pociagi nie jezdza, szkoly pozamykane,ludzie do pracy nie dojezdzaja.... no ale juz dzis jest lepiej bo snieg topnieje my tez ostatnio chodzimy na krotkie spacerki nozkowe bo w wozku nie usiedzi... tez nie moge sie doczekac az bedzie dobrze chodzic to wtedy bedzie duzo latwiej co do jazdy samochodem tonie jest najgorzej, zalezy od humoru Natalki ale jak ona przetrwala prawie 30h drogi powrotnej z Polski w samochodzie to takie ktorkie podroze to dla niej pikus :) Jak tam Ania sie trzymasz?? Myslimy caly czas o Tobie! Ja tez Aga nie wyobrazam sobie zostawienia Natalki z kims, rodziny tu nie mam a kims obcym nawet nie chce myslec, chyba bym sie zaplakala zobaczymy jak troche podrosnie Kicia jak na razie zaden kot Natalki nie udrapal, jeden jest bardzo lagodny a drugi woli odejsc niz udrapac wiec mysle ze na razie jej to nie grozi pozdrowionka!
  3. TasikAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA drugi raz w życiu coś wygrałam!!!!! AAAAAAAAAAAAnormalnie nie wierzę!!!! Tasik Gratulacje!!
  4. no zima nas zaskoczyla i kozakow nie mamy!!
  5. no faktycznie cos tu cicho... chyba was nie zapadalo jak nas?? anglia sparalizowana a ja sie ciesze sniegiem, Natalka tez
  6. piknie sniezek proszy, Natalia sie cieszy a mieczaki siedza w domach hi hi
  7. ech te nasze dolki, co tu zrobic?? u nas sniegu napadalo, oczywiscie Anglia sparalizowna, normalnie nie wiem juz co powiedziec, kurde nikt pewnie jutro nie wyjdzie z domu, dzieci doszkoly nie pojada... co za mieczaki!!! eh.....
  8. Hej Qlesha!! Witaj! Moze wstawisz nam jakies zdjecia Twoich futrzakow dla poprawienia humorow :)
  9. no co to sie tu porobilo?! co zadepresje?? myslalam ze to ja mialam monopol? i to Ty Agha?! wstydzilabys sie Flor trzymaj sie, glowa do gory! my to mamy z tymi hormonami i to cale zycie! nawet nie chce myslec o przekwitaniu bo jak dozyje to moj m moze tego nie przezyc!! ja sobie dzis pyzy wymyslilam a ze kucharka nie wprawiona jestem wiec troche mi zeszlo i pewnie nie predko zrobie drugi raz kupilam mojej myszce pierwsze butki!! i kaloszki tez :) Suzy a moj numer tez chcesz?? Mamo Sloneczka Twoj M wieszal pranie, wow,ja bym chciala zeby moj umyl jeszcze dzis podloge w kuchni bo w koncu jego pies brudzi, no i co? i slysze ze juz chrapie... ale ja nie podaruje!!!! alem spiaca...
  10. Gdzie sie mamusie podzialy? Bartus niezle porzadkuje moze go Bartusiowa Mamo podeslesz do mnie bo moje szuflady wymagaja generalnego porzadkowania :) ja dzis sobie pyzy wymyslilam, a ze nie wprawiona w takim gotowaniu jestem to mi troche zeszlo.... ale nawet sie udaly milego weekendu!
  11. witanko ja mialam isc cos pogotowac a znow zasiadlam do neta... ech... gospodyni ze mnie zadna :36_2_49: trudno, moj M sie przyzwyczail, jak to sie mowi: "widzialy galy co braly" ja tez musze looknac na e-bay'a bo poszukuje kaloszy dla Natalki to ide
  12. a Aga przypomnialo mi sie a propo nerwow Nikosia, Natalka tez czesto sie denerwuje, warczy,piszczy jak cos nie po jej mysli to musi to jakos wyrazic :) moze to tez taki etap, w koncu ucza sie wyrazac emocje :)
  13. hej ho :) no to ladne opowiesci dziewczyny, gratuluje opanowania i szybkich reakcji Anna mamie tez gratuluje niezla z niej silaczka :) a jak humorek dzis? lepiej?? u nas slonce, a u Ciebie? Kicia no wiec tak: mam obecnie 2 koty, mialam wiecej ale niestety odeszly w roznych okolicznosciach ale glownie to tak zwane kolizje drogowe :(, moje futrzaki to dachowce - jeden ma tylko 3 nogi (rowniez kolizja drogowa) i sie juz tak wscieklam ze zamknelam ich w domu, na razie siedz, zobaczymy jak dlugo... Natalka lata za nimi wszedzie, czarna kotka, starsza, ucieka przed nia ale trojnog :) daje sie maltretowac poza tymmamy jeszcze psa ale Natalka za nim nie przepada, woli koty (jak mamusia :)) w Anglii strzeli mi juz niedlugo rok piaty, strasznie szybko zlecialo super zdjecia!! ja tez musze sie wybrac do takiego miejsca, co prawda nie mam zaraz kolo siebie - ja wszedzie musze dojechac!! wrrrrr!! Aga Nikos rewelacja, moja podobnie wygladala dwa dni temu coraz czesciej jej pozwalam na zabawe w karmienie siebie, ale zalezy czy mam humor na sprzatanie :) Kropelka ucz sie ucz i powodzenia! bedziemy czekac na Ciebie! Bartusiowa Mamo pamietam te dni jak papierki rosly na moim biurku :) powiem szczerze ze czasem mi tego brakuje.... :) ale tylko czasem :) ja dzis postanowilam cos pogotowac a nie przesiedziec cala drzemke na necie,zobaczymy czy sie uda
  14. Kicia zdjecie bomba!! widze ze tez kociara jestes hi hi a jak Natalka? daje zyc futrzakom? bo u mnie to siersci z dnia na dzien ubywa .....
  15. ja wlasnie koncze kawe Aga :)moja zapewne zaraz wstanie bo juz dosyc dlugo spi :) nigdy wczesniej tak sama nie zasnela, pierwszy raz jej sie zdarzylo wlasnie przeczytalam jakis artkul co do spania dzieci i pisza ze jak zaczynaja nauke chodzenia to znowu zaburza im to spanie ja juz nie moge... :36_2_49:
  16. hej!! jestem w szoku bo moje dziecie sie samo poszlo spac!! poskakala jakies pol godziny w lozeczku, poprzestawiala poduszki, potem siepolozyla i zasnela!! a mnie szczeka opadla, nie musze wam mowic jaka pozycje przybrala, z tych co pupa w gorze, jedna reka nienaturalnie wygieta - ale spi :) zobaczymy jak dlugo... Anna kurcze, tak szkoda ze tak daleko jestes, bo bym Cie odwiedzila i pocieszyla... nie martw sie, Julcia na zdjeciach wyglada na szczesliwe i zdrowe dziecko! ja tez bylam chudym dzieckiem i moja tez chyba idzie w tym kierunku, jak juz bylam wieksza to pamietam jak lekarka mnie straszyla ze jak nie bede wiecej jesc to mnie posla do szpitala :) tak mnie kurde straszyli... nic nie pomoglo ja wyroslam z tego, Julcia tez wyrosnie i potem nawet nie bedziecie pamietac!! nie dziwie sie ze placzesz, ja tez placze,ostatnio mialam zalamke jak bylam chora,ledwo chodzilam, maz w pracy a ja nawet Natalki nie moglam podniesc... wiem ze nie ma coporownywac do twojej sytuacji, ale chodzi i o to ze co rusz czujemy sie slabe, ze nie damy rady a potem znowu sily w nas wstepuja i doprzodu!! Wiec do przodu Ania!! Kicia wspolczuje tego niedospania,wszystkie niedosypiamy ale te Twoje 4 godziny to stanowczo za malo! Bidulko, mam nadzieje ze odespisz Kropelka u Ciebie tez niezle sie poprzestaialo :) a z tym zapachem to sama nie wiem, natalka czasem ma taki lekki nieprzyjemny zapaszek po smoczku, to taki slinowy zapach, a co do zabkow to nie wiem, ale pewnie dziewczyny maja racje ze sie pewnie na zebach tez pokarm gromadzi, nie martw sie, watpie zeby to bylaj akas choroba Aga u mnie tez jedna pobodka na mleko plus kilka krotszych ....:) kiedy te dzieci zaczna normalnie spac??? :) Bartusiowa Mamo co tam u Ciebie??
  17. jejku moje dziecko samo sie uspilo!!!! jestem w szoku!! najpierw szalala przez pol godziny w lozeczku,potem poprzestawiala poduszki,polozyla sie i zasnela :) nie musze wam pewnie mowic jaka pozycje przybrala ale normalnie szok tak jestem PANNA ale taka troche pomieszana z wodnikiem bo to sam koniec panny wiec do pedantycznosci mi daleko, za to moja mama to 100% panna, ona siechyba urodzila ze scierka w reku moj Alan tez PANNA moze dlatego tak czesto u nas pioruny leca czyt. moje pioruny na niego pikne slonce dzis, az sie lepiejna duszy robi ide po cos do jedzenia
  18. to Ci jeszcze odpowiem,na razie zostaje w domu bo moja robota i tak dobrze platna nie byla wiec zamiast wydawac cala pensje na opieke dla Natalki wolalam zostac w domu a co do drugiego dziecka tez bym chciala, jeszcze nie teraz ale tez nie moge dlugo czekac bo wiesz, trzydziestka na karku
  19. no i dobrze, Julcia bedzie miala dobrze z mama w domu :) uciekam Aniu, maz mnie wygania,juz mi tu swiatlo gasi:) do pogadania jutro! spokojnej nocki!!
  20. no wlasnie spoznione zyczenia dla Agaty!! Najlepszego!! ;) ja sie nie przyznam bo ja z wrzesnia :) jeszcze mloda jestem
  21. te co ja spotykam sa naprawde fajne, mialam szczescie ale z angielkami i anglikami to tak jak ze wszystkimi ludzmi, ze zdarzaja sie i parapety ;) tez mialam takie elementy w pracy ze szkoda gadac, jedna pani ksiegowa byla dla mnie tak mila ze nie raz przez nia w domu ryczalam ze zlosci, no ale nic, stawalam sie przez to silniejsza a Ty Ania planujesz powot do pracy? czy drugie dziecko?:)
  22. no bardzo szkoda ze nie mieszkamy blizej, ale tak to jest ze fajnych ludzi to sie wlasnie poznaje tak na odleglosc :) ja mieszkam jakis 50 mil od Londynu w strone Dover, wieksze miejscowosci kolo mnie to Tunbridge Wells albo Maidstone
  23. Natalka wlasnie woli dzieci w takim wieku jak Twoje siostrzenice, wola za nimi uuuuuu :) 5 angielek i jedna Japonka :) mam tu tylko jedna kolezanke polke z 2 letnim synkiem ale ona wrocila do pracy wiec zadko sie spotykamy,aha i jeszcze mam kolezanke fryzjerke no ale z nia to tez tylko na wlosy sie spotykamy :)
  24. teraz przewaznie spotykamy w domach, co tydzien ktos inny zaprasza bo pogoda raczej nie spacerowa, ale jak lato przyjdzie to bedzie latwiej dzieci sie ze soba jeszcze tak nie bawia, raczej walcza o zabawki, dotykaja sie po twarzach,ciagna za wlosy i takie tam :) jest wesolo, a my gadamy o dzieciach, naszych problemach i innych pierdolach :)
  25. Ania te znajome to mamy z postnatal group na ktora poszlam jak natalka miala 3 miesiace, organizowala to moja przychodnia i tak poszlam... i teraz co wtorek sie spotykamy, 6 mam z dziecmi..... zawsze cos mnie tez bardzo brakuje znajomych, a szegolnie jakiejs blisko mieszkajacej i z wolnym czasem :) ja tez tak jak ty, ja, Natalka i m :) i forum!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...