Skocz do zawartości
Forum

kasioleqq

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasioleqq

  1. anielinka to nie tak drogo:) a jest super musimy jutro podjechac i jak bedzie to odrazu mu kupimy bo mojemu R.też się bardzo spodobal:)
  2. my już po krótkim spacerku pogoda taka sobie nie jest tak bardzo zimno, ale jak zawieje wiatr to zimno...;( rena no mam możliwosć żeby wejść ale to tylko do jtra no ale coz trzeba sie cieszyc tym co się ma, w tym tyg.juz mają nam oddać kasę, ale R.teraz upatzyl sobie jakiegoś wypasionego lapka no i trzeba dozbierac kasy, ale auto mamy zepsute i też trzeba na części, więc na kompa poczekac muszę pewnie z miesiąc...;( ciągle kasy mało i malo;( beatka Izunia ma kapitalne włoski:) no i ten Twoj maly przystojniacha:) świetne fotki:)) anielinka a z tesciowkami tak to juz jest one najwazniejsze, a reszta mniej wazna...chociaz moja ostatnio ma dzien dobroci, bo caly pobyt w Katowicach prawie mi i malemu sponsorowała chociaz wiedziała, ze kase miałam no i bluzke mi kupila i malemu pokupowala i mleko i ciuszki soczki itp. takze jestem bardzo bardzo ale to bardzo zaskoczona:) ale pewnie ta jej dobroc dlugo nie potrwa:(
  3. Beata super zdjecie:) ja ide z młodym na dworz chociaz na pół godzinki, mam nadzieję ze jak wrócę to będzie tu troszkę więcej Was:)
  4. u nas dzis pogoda do dup* bo niby slońe świeci, ale wiatr wieje taki ze leb mal nie urwie...:( wiec musze z Niuniusiem wyjsc chociaz na ławeczke przed dom, bo wczoraj tez nie bylismy na dworze...;( a pytalyscie o podroz no minela w miare chociaz Kacper troche marudzil no i w Gorzowie zepsul nam sie samochod... Justynka udanej zabawy na weselu:***
  5. ooo juz pamietam:) Spóźnione życzonka dla Izuni na te 9miesięcy:) Andzia laska z Ciebie jak nie wiem a Ty mówisz, że nie podobna do człeka jesteś oj babo, babo...no i awatarek kapitalny:) Magda oby te zębole wkońcu wylazły:)trzymam kciuki:*** Anielinka czasemw realu sa też pakowane po 3 pary, ja ostatnio kupilam 3 pary za 9,99 jedne z dlugim, z krótkim i bez rękawków...a kochana ile kosztowal ten Wasz basenik bo moj R.chcialby cos takiego Kacprowi kupic:) Beata gratulacje dla Jasia no i dla Ciebie za tak roztańczonego synusia:) rena mój Kacper tez lubi piłki psów:) cafe trzymam kciuki zebys miala troche wiecej czasu dla siebie:)
  6. czesc babki:) jestem juz dzis z Wami, nasz kolega idzie dzis na wesele wiec pozyczyismy lapka:) i ja jestem w siodmym niebie, Kacper spi, R.wcina ogorki malosolne, a ja nadrobilam zaleglosci i mialam cos wam napisac ale zapomnialam co... musze troche sie cofac i przypomniec sobie..;)
  7. kochane żegnam się z Wami nie wiem na jak dlugo, mam nadzieje ze nie dlugo... w przyszlym tyg.pewnie zajrze bo pojde do przyjaciolki, wiec zajrze na pewno:) a teraz zycze Wam wszystkiego dobrego, oby dzieciaczki rosly zdrowe i silne, no i jak najmniej kontuzji, i dużo dużo cierpliwości:) buziaczki kochane:*****
  8. chyba będę się pomalu zegnac, bo zaraz obiadek i trzeba sie zbierac... andzia biedna Zosieńka, a z dzieciaczkami tak to jest zero wyobrazni...;/ madzia ja też czasem nakrzyczę na Kacpra i mam wyrzuty sumienia, no ale coz,,,takie jest zycie nerwy czasem puszczaja...ale na pewno jestes dobra mamuska:)
  9. oj kobitki dziękuję dziękuję, aż mi się płaka chce jak pomysle że znow mnie tu z Wami nie bedzie... a to fotki Kacpra:)
  10. moj Kacperek tez jest zywczyk jak nie wiem, w miejscu usiedziec nie moze nawet dwoch minut...teraz siedze na fotelu a on za mna skacze staje ciaga mnie za wlosy, mowie wam a jak mu mowie ze mnie to boli to bije sobie brawo... a tak poza tym to ciagle by cos jadl bo jak nie je to ma zly humor i marudzi, zaczyna mnie grysc w brode..itp.
  11. hej kobietki:) my dzis sie zbieramy do domku;( po obiedzie wyruszamy...wiec juz do Was nie bede tak czesto zagladac... rena faktycznie upal tuitaj wczoraj byl jak nie wiem, mam nadzieje ze dzis bedzie chociaz troche chlodniej bo tyle godzin z malym w aucie i jeszcze w takim upale to ja nie wiem jak to bedzie;( andzia ja tez uwielbiam zubruweczke z sokiem jablkowym-ale z ogorkiem to jeszcze nie pilam...musze sprobowac magda super ten wozek tez bym chciala cos w tym stylu ale musze sie jeszcze porozgladac...
  12. gosia mam nadzieje ze jednak w lipcu bedzie cieplo i slonecznie, bo mamy jechac z malym nad morze...;) ide kobietki troche zajac sie mlodym, bo ciagle babka sie nim zajmuje potem powie ze sie obijam... zajrze pozniej:)
  13. gosiammm nie ma co sie przejmowac wodka, goscie beda pili, az milo, a winko ja mysle ze do obiadu i dla babc powinno byc, ale to zalezy od Was:) andzia super ze odpoczelas sobie i ze Stasiu sie tak wymeczyl, to bynajmniej sobie pospal:) super awatarki:) no i fotki z wczoraj:)) cafe ja nie bardzo w temacie, ale widzie ze z Ciebie bizneswoman:)super życzę powodzenia:) magda no to masz klocusia do dzwigania:) mój Kacper wazy 11460g i ma 76cm:) i tez mam co dzwigac rena dobrze ze z Bartusia wynikami jest ok:) a z tym jaderkiem ponoc dosc czesto sie zdarza, ale to nic groznego z tego co wiem... justynka faktycznie siostra wyglada powazniej od Ciebie tez myslalam ze jest starsza...
  14. czesc dziołchy:) my juz bylismy na targu, kupilam Kacprowi jeden komplecik na lato, a drugi kupila tesciowka;/ Kacper cale zakupy nynal:) wiec ja mialam pole do popisu, dosc tanio na tym targu, kupilam sobie bluzke tzn.tesciowa mi kupila, bielizne kupilam sobie i Rafalowi pokupowalam, spodnie sobie i takie tam pierdoly... jeszcze dzis musimy zaliczyc druga ciotke, a jutro juz popoludniu jedziemy do domu, wiec znow raczej dlugo mnie nie bedzie;( kochane nie wrzuce zdjec Kacpercia, bo aparat wzielam ale nie wzielam kabla usb w tygodniu jak pojdziemy do mojej przyjaciolki to wezme aparat i kabel i wrzuce fotki:)
  15. andzia Stasiu super, i jego loki rewelka:) Anielinka Twój L. faktzcynie mial swietne loczki:) justynka a Twoja siora naprawde Twoja kopia:)
  16. wreszcie mam chwilę żeby wpaśc do Was, młody bawi się z babką;/ a ja chwilę odetchne:) bylismy na zakupach trochę pozwiedzalam Katowice, calkiem fajnie tutaj, moj R.zawsze mowil ze na śląsku jest tak szaro, buro a to wcale nie prawda...no i fajne tu sklepy i tanie ;) (nie wszystkie oczywiscie), jutro idziemy na targ, ale bede szalec...;) Kacprowi chyba wychodzi kolejny zabek bo troche marudny ale teraz sie zajal zabawa wiec jest spoko:) no a ja zapomnialam ze to już niedlugo slub gosi.. ja wodke bardzo rzadko pije ale gorzka zoladkowa jest dobra bols ponoc sie ostatnio zepsul ale nie wiem ile w tym prawdy...;/ a wisniowa soplica faktycznie rewelacja:)
  17. hej Madzia:) Kacperek całą drogę spał, także podróż bardzo udana... gosiammm z tymi zębami to tak wlasnie jest, chociaz u nas to dosc szybko i bezbolesnie na szczescie:)
  18. gosia no też mam nadzieję że wróce już nie dlugo:) a co u Ciebie i u Kubusia, bo ja jestem daleko w tyle z bierzącymi wiadomościami, a nadrobic cięzko...;/
  19. hej kobietki:) z moim kompem nadal nic ale wszystko jest na dobrej drodze, do odzyskania kasy;) kochane, ale będę do Was zagląda do czwartku, bo jestem z Kacperkiem z teściową w Katowicach u Rafała rodzinki:) więc będę mogła z Wami trochę popisac:)
  20. WITAJCIE KOCHANE JESTEM DZIŚ U PRZYJACIÓŁKI I WPADAM DO WAS A TU CISZA, u nas dalej z kompem sprawa nie wyjasniona;( i nie wiem kiedy się wyjaśni... u nas wszystko dobrze Kacper rośnie jak na drożdżach, zapitala w chodziku je jak najety 4tego idziemy na kontrol więc dowiem się ile waży itd.a jak Wasze dzieciaczki???zajrze za jakiś czas mam nadzieję że ktoś ze ną pogada:***
  21. najlepsze życzonka dla stasia z okazji 4tych urodzin:)
  22. Wszystkim kochanym szkrabom życzę wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka szczęścia oraz jak naj dłuższego i najszcześliwszego dzieciństwa:)
  23. dorze kochane ja uciekam trzymajcie się ciepło jakby co to mój nr tel jest na naszym watku prywatnym;) buziaki:***
  24. Olek Łucja spóźnione życzenia, ale ciocia Kasianie ma możliwości wchodzić codzien:( więc wszystkie najlepszego kochani:****
  25. hej kobiety:) ja nadal bez kompa i pewnie długo jeszcze potrwa zanim go będę spowrotem miała, gdyż walczymy o zwrot kasy, bo już 3 razy się zepsuł...;( u nas wszystko w porządku nie mam za bardzo czasu żeby Was poczytać, bo jestem u przyjaciółki i korzstam póki zajmuje się małym...mamy już 6 zębolów, 3 na raz wychodziły był koszmar, ale jakoś przeżyliśmy:) teraz jest już ok, Kacper staje na nogi i najchętniej już by pochodził...;) a jak Wasze maluszki...strasznie za Wami tesknie i złość mnie zrzera że nie mogę do Was wpadać codziennie ale mam nadzieje, że szybko załątwimy z tym kompem i wszystko wróci do normy...;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...