Skocz do zawartości
Forum

angela00000

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez angela00000

  1. Witajcie :)) Ja muszę dzisiaj chatkę ogarnąć więc pewnie znowu popołudniu nie zajrzę.Pod wieczór przychodzi koleżanka robić mi pazurki :) No a po za tym mężuś w domu to korzystamy i spędzamy czas razem. Cafe oby szybko Wam przeszło, zdrówka Krawatek zaje***** dieta Ja po Nowym Roku idę do pracy, dokładnie nie wiem kiedy czekam az będa zatrudniać, wtedy przerwę wychowawczy zwolnię się z mojej pracy i już.
  2. Witam się z kawką :)) Ja na nogach od 7 :))) normalnie szok że tak wstałam Umyłam główkę a później zmykamy do babci mojej. Pogoda ciulowa, co chwilę popaduje ech gdzie ta zima???? Agnisia współczuję sytuacji z M może szczera rozmowa??? Serio nie wiem co doradzić, ja tak nie mam mój mało co z kolegami wychodzi a jeśli już to jest to jakoś 2 razy do roku Krawatek fajnie że wieczór się udał. Dobra idę się ubrać i moje buci ubrać co je rozejde troszkę a później w długą
  3. Agnisia dobrze że Ulcia już nie gorączkuje :) Cafe a bo w wigilię posprzeczałam się z R ale wsio ok, pogadaliśmy i jest git.Zresztą to nie była nie wiadomo jaka klótnia tylko mała sprzeczka. A wczoraj jak ten roczek robiliśmy to teściowa mnie wku***** ach co za baba Ale humor sobie poprawiłam, byliśmy z R na zakupach butowych na sylwka i kupiliśmy i R sobie kupił i ja sobie kupiłam śliczne od razu mi w oko wpadły no i humorek zaraz się poprawił Przy okazji popatrzeliśmy za spacerówką dla małego i zaliczyliśmy mega długaśny spacer że Oliwka narzekała że ją nóżki bolą
  4. Krawatek a no nie udane... A mi Oskar na odwrót zaczął się sam ładnie bawić :)) tfu tfu co by nie zapeszyć
  5. I ja się witam poświątecznie :) Nawet nie wiecie jak ja sie cieszę że te święta się skonczyły bo do najlepszych nie należały. Tort dla małego się udał, ale fotki Wam nie pokażę bo zapomniałam zrobić tel a i baterii do aparatu nie kupiłam. Zresztą tak ciulowo było że szkoda gadać... Teraz siedzą w domku z piłeczkami bo dostali i mam chwilkę spokoju bo nawet Oskarek chętnie się tam bawi. Prezentów podostawali, ze wszystkich zadowoleni tylko my z R musieliśmy swój pokój udostępnić na ten domek właśnie i na Oskarowe auta bo podostawał i to takie wielkie Mój śpi - do pracy dopiero po Nowym Roku idzie, ja przed chwilką wstałam i kawkę popijam. Krawatek super że święta udane i u teściowej fajnie :) Cafe chyba wiem co mówisz o tej "rodzinności" :( niestety też tak było i to jak wyprawialiśmy Oskarka roczek:((( A co do ubranek to pisałam Wam przed swiętami że kupiłam no właśnie to już mam A i dzieci też jakieś ciuchy podostawali :))) A i jeszcze Oskarek jak mi fajnie robi.Mówię do niego że ma mi dać coś jakąś zabawkę np. a On główką kręci przecząco hihi fajnie to wygląda
  6. I ja się witam i tylko na chwilkę, czasu brak.Może uda mi się jeszcze zajrzeć a jak nie to : Kochane zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Spokoju i radości, tylko miłych gości! Smacznej Wigilii i całusów moc - w tę najpiękniejszą w roku noc! Szczęścia kilogramów, ze śniegu bałwanów! Życzliwych ludzi wokół, żadnej łezki w oku, Przyjaciół jakich mało. Przez życie idźcie śmiało!Niech miłość bez ustanku Was dotyka. A w Nowym roku szczęście spotyka!
  7. Agnisia ja nie mam, mi jak już to tylko zimno wyłazi często gęsto. Ale gdzieś czytałam że czosnek działa bakteriobójczo na nie może akurat??? Ja kończę smażyć rybę,jeszcze zostanie poprzekładać z warzywkami zalać zalewą i będzie :)) Do lodówy a na święta mniam mnniam :))
  8. Arisa współczuję.Buziak dla Karoli. A Weronia super wygląda :) Ja się narobiłam jak głupia dzisiaj, ledwo siedzę a jeszcze muszę rybę po japońsku zrobić...
  9. I ja sie witam. Teraz mam chwilkę odpoczynmu bo bujam Oskarka w huśtawce, już tak mędzi że... piernik wstał o 6 a teraz marudzi bo śpiący. Ja już mam ogarnięte, ziemniaczki na obiadek obrane, gołąbki podsmażone teraz się gotują w koncentracie :) Oskar zaśnie to biorę się dalej za robotę :)
  10. Ja już powoli kończę i też się położę :) Agnisia kolorowych snów
  11. Agnisiana razie czekamy, do konca roku maja skonczyć budowe może na wiosne coś sie ruszy tak więc czekam na wiosne jak na zbawienie Wyobrażam sobie ale zleci raz dwa zobaczysz
  12. Agnisia nie ma takiej opcji haha Jutro tysiące innych rzeczy zaplanowanych i zaczynam gotowanie Trzymam kciuki żebyscie szybko sąsiadów zmienili :) A Ty kiedyś wspominałaś o jakimś mieszkaniu co się z tego rozwinęło?
  13. Eulalia super prezencik dla dzieci :) Aż czasem zazdroszczę że nie mamy własnego domku podwórka itd... ale moze kiedys :) no tylko kiedyś to dzieci duże będą hmmm oj ja też się nie mogę świąt doczekać.
  14. Eulalia super że taką przyjemność sprawia Ci gotowanie :)) Ja uwielbiam gotować, a piec jeszcze bardziej :)) A ja siedzę w tych ciuchach i siedzę i końca nie widać nawet połowy kartonu nie rozłożylam
  15. Agnisiadokladnie tak jak mówisz. a Jak Twoje problemy ze zdrówkiem? lepiej już A no lepiej, terapia dużo mi daje :) Choć jeszcze sporo jest do zrobienia :) Dzieki.
  16. Agnisiaja czasami też mam takie odczucia, może dlatego że codziennie piszemy moemy sie wygadac i zawsze znajdujemy pocieszeni i zrozumienie a i problemy mamy podobne takie z życia codziennego a akurat dziecia zabki wychodza a to sa chore. itp itd No dokładnie :) Tu mamy czas, pocieszenie, wsparcie itd. i najważniejsze to działa zarówno w jedną jak i drugą stronę :)
  17. Agnisiaale od jakijs znajomej czy z allegro. ja też małej kupuję używki i też jestem zawsze zadowolona,nigdy nic mi sie z takimi ciuszkami nie dzialo a nie raz kupiłam cos super w sklepie i po 2 praniach szmata sie robiła Nie nie, tu z forum, można powiedzieć że znajoma, już długo piszemy jednym wątku :) Choć szczerze mówiąc dziewczyny stąd są mi bliższe niż niejeden znajomy...
  18. Agnisiaa co kupiłas fajnego?! ja uwielbiam małej nowe ciuszki ogladac przegladać:P teraz myśle w co ja na swieta ubrać i wymyślić nie moge bo z jednej str chce by wygladała slicznie ale z 2 wiem ze najwygodniej bedzie jej w dresach Spodnie, bluzki, swetry, kamizelki sporo tego Odkupowałam ale ciuszki w super stanie, już prędzej też kupowałam od tej osoby i jestem mega zadowolona :)
  19. Agnisiawłasnie cały problem w tym ze nie poplakała sie za oj oj tylko ze listek sie nie 3mał spowrotem. jak jej robie oj oj np za to ze modem ze sciny próbuje zdjać to sie ze mnie śmieje zdejmie raczke i kuka czy widze i dalej majstruje Nie zaczaiłam Hihi mój też zawsze kuka czy patrzę czy nie Ja mam wieeeeeeeeeeelki karton ciuszków dla Oskarka do poukładania bo kupiłam i jakoś się zabrać nie mogę, już godzinę próbuje. Ale nie ma to tamto jak dzisiaj tego nie zrobię to później czasu nie będę miała w ogóle...
  20. Agnisia a no mąż złoto ale jak jestem w domu wolę sama posprzątać Co do okruszków to racja, ja nie dojrzę a On wszystko. A jak nic nie ma to się kładzie koło lodówki rączki wtyka pod nią i tam szuka Już odkurzyłam spod niej jak mogłam haha Twoja się popłakała jak oj oj jej zrobiłaś. Mi Oskarek wczoraj prawie lampe przewrócił mam taką 1,80. Ciul z tą lampą ale sobie na główkę by zwalił. I jak mu oj oj zrobiłam to wychylił główkę zza krzesła z łobuzerskim uśmiechem na buźce i mi oj oj robił :)
  21. Agnisia super że Twój się postarał :) Krawatek fajnie że wieczór udany :) Cafe my mamy dużą ale sztuczną, obawiałabym się że mały by mi igły pozbierał z podłogi i zjadł bo on wszystko z podłóg zbiera i do dzioba. Wiecie ile ja muszę zamiatać A co do M to ja nie narzekam, pogotuje, posprząta, pomyje, przy dzieciach wszystko zrobi a mi każe odpoczywać
  22. My ubraliśmy choinki, jedną dużą do nas i dzieciom po małej.Zaraz się tak świąteczniej zrobiło :)) I wcale nie było tak źle jak myślałam, chodzi mi o Oskarka, tylko na początku chodził i ściągał bombki ale to jak jeszcze ubierałam, a później nawet nie podchodził :) Zaraz idą do łóżek i troszkę ciszy będzie :) Aaaa Oskar jak wyszliśmy na dwór to aż wzdychał jak patrzał na śnieg A jak wzięłam na rękę trochę i przysunęłam do niego to się odsunął chciał dotknąć ale jakoś nie mógł się przemóc hihi
  23. Krawatek ja miałam tak z Oliwką, za to Oskarek ni diabła chwilkę popatrzy ale to już musi być
  24. Krawatek pewnie że tata da radę :) No piffko musi być Wszystkiego najlepszego dla dziewczyn. Cafe właśnie jakie ciacho robisz???? Ja dopiero na święta będę piekła Taaa pospałam a jaka obolała jestem Ale za to mam humor bo wczoraj i przedwczoraj to miałam totalnego doła, wczoraj to prawie cały dzień w łóżku przeleżałam. No i dzisiaj w końcu ubierzemy choinkę Bo coś ubrać nie możemy, ale mój wstanie ok. 11 bo z nocki przyszedł, pojedziemy na resztę świątecznych zakupów i będziemy szaleć w domu. A i jak śnieg jeszcze będzie to pójdę z dziećmi na spacer, niech Oliwka się cieszy ze śniegu a i mały jak mu przez okno pokazałam to mówił "eeeee" i paluszkiem na okno pokazywał :):):):) A nie pisałam Wam, Oskarek już też tylko na nóżkach, zawraca sam śmiesznie mu to wychodzi bo staje na jednej nodze drugą kroczki w kółko robi a na tamtej się kręci hihi na czworaka czasem ale już baaaaaaaaaaaardzo mało, nawet jak chce to wstanie na nóżki sam z podłogi :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...