-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez monikouette
-
olimpia, opowiem jak bylo starletka, no cos ty, prawidlowo to owinna mu sie podobac bo przeciez Nati sliczna dziewczynka!! :) ann, idz Ty kobieto spac!! walne Cie czyms zebys padla szybciutko dobrej nocki!!
-
aniolek, no fajnie ze zajrzalas i to z takim mega postem!! dobrze ze masz umowe przedluzona, a powiedz jak z Kacprem, kto Ci go teraz pilnuje?? ja rajtuzek nigdy nie zakladalam, tutaj sie to ubiera tylko dziewczynkom pewnie jakbym mu zalozyla to by mnie opieka spoleczna postraszyli ze z chlopaka chce dziewczynke zrobic co do dominiki, troche zajeta z tego co wiem, konczyli roboty w domu do tej pory z jej tata wiec bylo latwiej ale tata juz nie moze i ona sama dziala no bo Dawid pracuje... wiec zabiegana, chlopaki zasuwaja jak przecinki, oczy wkolo glowy itp a moj tata dzis wrocil ze szpitala do domu, nie wiem jak to bedzie wygladalo, podobno udalo sie im zalatwic osrodek rehab. na 20go maja wiec tylko 10 dni w domu wytrzymac w warunkach na pewno ciezkich no bo kurde, on absolutnie niesprawny, nie wiem jak to bedzie a ja stad nic nie moge... :duren:
-
oli, prehistoria bo tego juz tu nie ma!! starletka, moge mu zdjecie pokazac i owszem, mam nadzieje ze mu sie spodoba bo on wybredny jak nie wiem!! ta Kessy to byla najladniejsza z calej klasy (powaznie! to nasze zdanie doroslych i on uwaza tak samo!!)
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
na pocieszenie, we Francji macierzynski to 8 tyg po porodzie i 6 przed a wychowawczy to przy pierwszym dziecku rok ale nieplatny a od drugiego dziecka ma sie 3 lata urlopu platnego w zaleznosci od tego ile sie pracowalo przed ciaza (tzn moze byc i nieplatny prawie nic ) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
a co do porodu, co sie martwisz, kobieto, dasz rade, jak my wszystkie dalysmy to i Ty dasz!! nasluchasz sie jeszcze nie jednego ale sie nie przejmuj, pewnie ze czas leci czasem za wolno ale pod koniec to bedziesz sie bac coraz bardziej i bedziesz sie cieszyc ze to jeszcze nie" choc bedziesz juz miec dosc tego brzucha. ale po porodzie z rozrzewnieniem bedziesz go dotykac, jak podczas ciazy, tylko ze on bedzie juz plaski a mieszkaniec bedzie kolo Ciebie :) a jak tam wagowo przybierasz?? no i nie rozumiem dlaczego debile z tym urlopem? bo duzo? nie duzo? za duzo?? jakos nie moge sie zorientowac!! :) a platny masz chociaz ten macierzynski?? co do Mc donaldsa, ja lubilam, ale odkad mamy KFC to juz tylko do kfc chodze i uwielbiam :) ale nie czesciej niz 1-2 w miesiacu bo to cholerstwo drogie :) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
SuzyMummydziewczyny mój suwaczek jest szalony ja jutro równo 12 tygodni ! ustaw sobie nowy, z szipszopa np :) ja lubie ichsze :) -
starletka, ma narzeczona, Kessy :) ale sie dowiedzielismy ze w przyszlym roku tzn w sierpniu, wyprowadza sie stad i juz nie bedzie w jego klasie :( jest zalamany :duren:
-
zwariowalas, lancuchowe to prehistoria! super8 albo tonermix czy jak je tam zwa, wiesz, glowa w dol a nogi w gorze na 30m wysokosci :)
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
monika, no sialam bo czesc tu kupuje juz duzych a czesc moich sieje i ze bylo zimno to poczekalam na sloneczko i zuuu! a Ty niezla robote odwalilam!! -
my jutro na pol dnia wybywamy bo u nas w tym okresie (akurat w naszym miescie) sa wielkie targi, jak np poznanskie ale troche mniejsze i przy tym jest tzw miasteczko gastronomiczne, mnostwo zarcia z wszelakich francuskich regionow a moze wiecie ze we Fr to jest tyle specjalow ze zwariowac idzie :) do tego specjalnosci z wysp, Martynika, Guadelupa itp, Korsyka .... wiec zostawiamy chlopakow u babci w poludnie i idziemy sobie we dwojke na te targi :) dawno nie mielismy chwilki dla siebie bez dzieci... no tak naprawde to sobie staram przypomniec ale chyba jeszcze nie bylo tak odkad sie Noas urodzil... no ale to tylko popoludnie :) sa karuzele, najbardziej zwariowane ale K nie lubi a mnie samej to nie bawi :( to nie pojde pewnie :) sa gry, zetony strzelnice i w ogole jak na jakims odpuscie :) i jest stoisko polskie z bizuteria i krysztalami, jak w Sukiennicach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
hih, oli, korzystaj ze veann tu nie ma bo ona na papierku zapisala ze Noas dla Juleczki
-
monika, drozdzowka tak ze dzis przeleniuchowalismy caly dzien i nigdzie nie bylam :) drozdzowka pewnie dopiero w niedziele albo dopiero poniedzialek bo jutro nas nie ma pol dnia, albo i caly :) a pytanie mam jedno, to wszystko czemu zdjecia zrobilas to z tego kilograma maki?? to chyba dla mnie za duzo... a poza tym to wtedy to trzeba na raty piec i jak, to ciasto w miedzyczasie nie przerosnie? nie wyroznie, nie zarosnie albo nie opadnie??? fajnie, ze wyjazd w plener planowany, my dopiero w sierpniu, nie wczesniej :)
-
ja dzis malo obecna to sie wkupie zdjeciami z paru ostatnich dni :) pierwsza wspolna kapiel krolik reklamuje zjezdzalnie sierotek marys James Bond zrobilbym jakies ciasto chlopaki
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
ale mi sie pozajaczkowalo z tymi porodami, jak to pisalam, wlasnie sie utwierdzalam w przkonaniu ze wlasnie wyzej ujrzalam 12 tygodni :duren: a to nie bylo pare postow wyzej tylko pare watkow wczesniej :duren: kurcze, jak ja marze o polskiej polce w jakims sklepie... tutaj tylko wyborowa i zubrowka z poskich produktow..... a co do porodu... ja tez chcialam znieczulenie i mowilam ze bez nie urodze :) po pierwszym porodzie tym bardziej mowilam ze chce znieczulenie bo z Natankiem mi sie nie udalo go miec... przyjechalismy na porodowke bo odeszly mi wody. rozwarcie ylo marne bo 3cm no i polozna stwierdzila po godzinnym monitoringu ze to dlugo potrwa. wiec K pojechal do domu dac jesc kotom, rybkom itp a ja w poltorej godziny juz po sprawie, tak mnie bolalo ze juz nie wiedzialam jak sie nazywam ale swiecie przekonana ze to jeszcze nie porod zaciskalam zeby z bolu. ale jak juz nie moglam wytrzymac i zadzwonilam po polozna, zdazyly tylko mnie dowiezc na sale porodowa, Krzysiek wlasnie przyjechal wiec z marszu ze mna poszedl i po 20 minutach bylo po sprawie :) nie zdazylam miec nawet wynikow badan krwi zeby sie na zzo zalapac wiec przy drugim stwierdzilam ze sie nie dam drugi raz i do porodu jezdzilam co tydzien wznawiac badania zeby yly nieprzeterminowane :) a skurcze mnie wziely o 6 rano jeden, o 6.30 drugi, o 7ej dzwonilam do tesciowej zeby przyjechala zajac sie Natankiem, o 7.40 byla w domu a ja skurcze co 5 minut. o 8ej bylismy w szpitalu, tylko badanie, krotkie ktg, rozwarcie na 10cm i o 8.45 Noah byl na swiecie. i tez tylko pomarzylam o znieczuleniu ale ze porod byl krotki to nawet sie nie zmeczylam a po trzech godzinach bylam pod prysznicem :) osobiscie tylko moge zyczyc takiego porodu, ekspresowy troche bolu ale jakie mile zakonczenie i zero problemow poporodowych :) ale jak napisala asik, zaden porod nie jest taki sam, cokolwiek uslyszycie, niech Was to nie przeraza bo tylu ilu nas na tym swiecize tyle wersji porodu :) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
suzy, ja nie wiem czemu ja Cie zawsze przez dwa Z chce pisac :duren: a co do przepisow to na dziale kulinarnym jest duzzzzzo fajnych przepisow a i my pomozemy jak trzeba!!! -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
suzzy, kurcze, my nie specjalnie tyle stukamy!! na pocieszenie powiem Ci ze moderuje kilka baaardzo gadatliwych watkow i to poniekad praca i jakos tak sie organizuje ze nadazam, ale rozumiem ze mozesz byc lekko w tyle. a jestes tez na innych watkach bo akurat nie mam sily isc sprawdzic :) a ja myslalam ze to glownie we Wloszech tacy synkowie mamusi :) bez urazy :) we Francji tak nie jest, na szczescie co do Twojego problemu, ja uwazam ze powinno byc imie inne niz to babci, wiesz, u nas nawet na drugie nie chcialam dac imienia dziadka dlatego wlasnie ze dziadkow jest dwoch i dlaczego mialoby byc tylko po jednym.. mam nadzieje ze uda sie Wam jakos z tego wybrnac i ze imie bedzie inne niz anastacia :) a tak w ogole to fajnie bo z kata idziecie tym samym krokiem, zaledwie tydzien roznicy w terminach bedziemy tu miec dwa porody w tym samym czasie, juz sie ciesze a jaka masz prace?? bo albo nie doczytalam albo zapomnialam albo nie pisalas -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
lehrerin, no to wymyslilam :) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
kata, o, super, sokowirowka!! dobry pomysl! ja to chce sobie kupic to cos co robi lody :) sorbety a czy wiecie czy w pl mozna kupic make do robienia chleba razowego?? bo ja mam te maszyne co sie chleb w niej piecze i tak sobie pomyslalam ze moze by sobie zrobic razzowy.. bo tutaj jest ale nie taki dobry jak polski :) a czego Wam brakuje najbardziej na wygnaniu?? -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
lehrerin, kurcze, zawsze jak patrze na te Twoje suwaczki to nic z nich nie rozumiem :duren: czy to dzis 12 tydzien?? -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
u mnie, lehrerin, w sumie dobrze oswajam sie z domem pomniejszonym o jedna osobe i jakos tak leniwie uplywa dzisiejszy dzien dzis moj ojciec wrocil ze szpitala do domu... :( mam nadzieje ze moja mama tam nie zwariuje... a teraz wlasnie wrocilam z ogrodu, pospryskiwalam co moglam, jakies wstretne mszyce sie przyplataly, posialam ogorki, wsadzilam pomidory, zrobilam przeglad kwiatkow itp :) Noas sobie trupta w chodziku i wlasnie dobija sie do akwarium oh, kiedy zdechnie wreszcie ta ryba pozniej wkleje pare zdjec z wczoraj i z dzis :) -
justyna! juz ja sobie wyobrazam jak go za wlosy targa! co za amazonka Ci rosnie ann, kuruj towarzystwo i sama sie nie daj!!! aga, super zdjecia i milo mame zobaczyc!!
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
tutaj nie ma polskiego sklepu znalazlam fajny internetowy sklep polskiej zywnosci co jest we Francji ale ciagle nie udalo sie iùm jeszcze rozpoczac dzialalnosci, a tyle maja fajnych rzeczy, wlasciwie to maja wszystko co sie zechce!! oj, na kubusia mi smaka zrobilas, skad ja go wytrzasne :duren: -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
kata, ja tez uwxielbiam budynie, jakbardziej smietankowe i waniliowe moj Noas tez lubi wiec mu robie tez i owocowe ale ja za nimi nie przepadam :) kata sie pewnie zaopartuje linia przejazdowa z Azzaro, o tej co kiedys mowila i jej zakupy robia :) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
no ten pierwszy to tez Fr byl, a ja bylam mloda i glupia myslalam ze jak taki zakochany ze wszystko we Fr rzucil i za mna do Polski przyjechal to ze to znaczy ze to jest TEN JEDYNY nauzylam sie ze wcale nieprawda no a zycie troche mi po tylku dalo ale wlasnie sobie to mowie ze jakbym tego wszystkiego nie przeszla to bym nie miala tego co mam teraz, czyli wszystko ma swoj sens tylko szkoda ze go czasem nie widac zanim zrozumiemy o co w tym wszystkim chodzi... co do posliego jedzenia to moj lubi wszystko prawie poza BARSZCZEM, a jak juz widzi jak ja go przygotowuje i jak to plesnieje to w ogole.... no i kiszonych nie lubi ale on ani tych ani korniszonow nie jada... poza tym uwielbia krokiety, fasolke po bretonsku, bigos, gulasz, golabki, zupe pomidorowa, placki ziemniaczane, zoladki, zurek, nalesniki, pierogi z borowkami i knedle ze sliwkami a, no i generalnie nie lubi kuchni slodko slonej wiec zestawienie makaron z jablkami czy ryz ze sliwkami zuelnie nie wchodzi w rachube a co z tym chlebem?? niedobry w ANG?? ja to zawsze zaluje polskiego chleba takiego wielkiego bochenka co czuc drozdze i zaczyn, tutaj jest mnostwo dobrych chlebow i je uwielbiam ale raz tylko jeden znalazlam chleb co byl podobny do polskiego.... a i bagietka dobra nie pogardze -
antalis na potrawe na kinder bal albo na deser!! pewnie pomyslow nie braknie ale trzeba jeszcze zeby i bylo duzo uczestnikow! im nas wiecej tym weselej! poki co, smacznego!!