-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez monikouette
-
pomoc nie ma i tak jak wiec tylko kciuki zaciskaj zeby u Ciebie sie nic nie podzalo, tfu, tfu i odpukac!!
-
witam wieczorem mada, kochana, jak dobrze ze B juz w domu a z tata, bardzo mi przykro, skad sie mu to wzielo?? znikad?? czy to jakis wypadek?? sil i zdrowka dla Niego!!!!! oli, czekamy na zdjecia!
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
newania, ktore, to z jablkami czy jogurtowe?? tak czy inaczej, moje oba przepisy sa na okragla -
ja tez zmykam na caly dzien do tesciow, bede wieczorkiem! milej niedzieli, u nas brzydka pogoda wiec bedziemy siedziec w domu
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
witampanie niestety ostatnio zabiegana i to troche z niefajnych powodow, ale czytam wszystko w piatek Natanek upadl w domu, na stolik w salonie i rozwalil sobie glowe, niestety dosc powaznie bo ma 7 szwow, od wczoraj zdjelam mu opatrunek i jeszcze bardziej sie teraz boje ze sobie cos w to zrobi.. no ale damy rade... ja tez nie chcialabym rodzic w domu co do depilacji, ja depilatorem to robie poza bikini bo to woskiem na zimno (dla delikatnych naczynek wosk na zimno jest ok) suzy, co do podpasek, u nas w szpitalu daja co trzeba a potem kupilam takie max pochlaniajace co do kosmetykow dla dzieci, u nas tak samo, wszystko tam jest na czas pobytu co do stanikow nie pomoge bo nie karmilam co do ubran, ja mialam cos luznego na po porodzie bo w stare rzeczy nie chodzilam jeszcze a i troche obolala jestes wiec lepiej sie nie cisnac w waskich spodniach, wez cos dresowego, mialam tez szlafrok i pizame ale w sumie prawie ich nie nosilam zmykam do tesciow, milej niedzieli -
kurde, az mi wstyd ze tak stronke zaczelam; od narzekania to zeby sie wkupic -za zdrowko Kronkis i Gosi -za Natalke zeby sie szybko zagoilo! -za zdrowko u oli -za zdrowko u justyny -za zdrowko u Anulki -za zdrowie ann i rodzinki -za noge k8i -za wszystkich innych zasmarkanych i kaszlacych -za prawko mineralki -za spokoj i zdrowie u starletki -za pogode ducha i rozwiazanie wszelkich klopotow aniolka -za fasolki inki, agnieszki i bloomoo -za rozlaki zeby bylo jaknajmniej (mada! B juz wraca!! ) -za przyszle rodzenstwo forumowych dzieciaczkow -za nasz parenting, zeby sobie to zle fatum juz poszlo w sina dal!!! -no i egoistycznie za mojego kaskadera, zeby blizna byla piekna i malo widoczna... i zeby juz nigdy wiecej nie bylo innych........
-
starletka, ja tez mam nadzaieje ze zlo juz wyczerpalo limit u wszystkich!!!!! nie opowiedzialam Wam z tego wszystkiego moich perypetii co do chrztu Noasia... we Francji strasznie sie z tym bawia i duzo rzeczy do zrobienia jest przed chrztem. obowiazkowe zebrania wieczorne bez dzieci, obowiazkowe msze rodzinne z dziecmi, do tego dwa razy jacys laicy przychodza do domu i nawracaja ludzi jakby przypadkiem bezbozni byli.. do tego to wszystko w odpowiedniej kolejnosci i nie ma ze sie cos ominie. no i tak sie to zgralo ze my nie mozemy na wszystko pojsc bo albo nas nie ma (tylko jedna data w kazdym miesiacu na to wszystko) albo cos innego jedyna mozliwosc to ta ze mialam isc wyjatkowo sama na pierwsze spotkanie podczas gdy tesciowa zostaje z dziecmi, a tu prosze, tego dnia mam isc na sciaganie szwow Natanka, nie wiem jak my ten chrzest zalatwimy, trafilismy na takich ludzi ze nawet w Pl chyba takich nie ma, koszmar jakis normalnie, nie rozumiem tego, potem sie dziwia ze ludzie odchodza od kosciola a jak sie dziwic jak tak rygorystycznie do wszystkiego podchodza i niczego nie ulatwiaja... cos czuje ze poki chrzciny nie mina teren bedzie naminowany w rozmowach z moja mama, o moim K nie wspomne bo on nie jest wierzacy choc ochrzczony... na sama mysl ze mamy isc na obowiazkowe msze to juz go trafia, dodam ze ksiadz ktory ochrzcil Natanka zostal wylany za zbyt lagodne podejscie do chrztow, slubow, nie byl taki konserwatywny jak obecne osoby... ehhh, to ponarzekalam.....
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
witam wieczorem dzis dzien aktywny choc dla Natanka spokojny na maxa, w pizamie caly dzien, bajki, ksiazki, rysunki itp zdjelam mu opatrunek... brrr, brzydkie to okropnie choc obiektywnie musze powiedziec ze ladnie zszyl to pan doktor... teraz umieram ze strachu zeby sie Natanek nie walnalwte rane i na nowo jej nie rozwalil.... ja ciasto jogurtowe tez robie czesto bo jest szybkie i wszyscy lubia. ale najbardziej to chyba lubie takie inne, bardziej pod tarte podchodzace, wykladam forme okragla kruchym ciastem, wsypuje do tego 1.5kg obranych, w kostke skrojonych i podpieczonych na maselku jablek, na to nakladam druga warstwe ciasta kruchego, nakluwam w paru miejscach zeby sie nie zaparzylo, to do piekarnika na 45minut i gotowe i pyszne ide spac bo noc byla krotka a jutro do tesciow na pol dnia wybywamy... milej niedzieli -
witaj pakusia ja sie udzielam na tym watku ale w IE nie mieszkam. ale mysle ze moze olimpia lub inna dobra duszyczka chetnie Ci pomoze w tym co gdzie jak i kiedy zrobic!! a swoja droga gatuluje fasolki!!!! jakis smutek przebija przez Twojego posta, optymizmu zycze!!!!
-
aha, no i mam jedno dziwne w domu: Noah przestal lubic kapiel.................... nie wiem skad sie mu to wzielo, ostatnia kapiel jakos tak dziwnie, znikad pod sam koniec zaczal plakac jak chcialam go oplukac, nie przywiazalam uwagi wiekszej, ale dzis tak samo i to od samego prawie poczatku.. zamiast kapieli byl prysznic bo maly na nogach i przyklejony do mnie... cos mu sie odwidzialo ale nie zdazylam zrozumiec dlaczego......
-
witam wieczorem oli, witaj z powrotem, zdroweczka dla malej, niech wraca doformy!! co do pracy, na pewno znajdziesz to cos co pozwoli zyc jak chcesz!! starletka, kochana, a co z B?? jak ta stluczka?? troche lekkiego horroru za nami, zdjelam Natankowi opatrunek (oli dla Ciebie z mojego zycia streszczenie: Natanek wczoraj wieczorem sie przewrocil i rozwalil glowe, 7 szwow na srodku czola ma... :( ) my, duzi, nie lubimy zdejmowac plastrow a co dopiero taki maluch co do tej pory nawet sobie kolana nie otarl i nie zna co to plaster... no i po 15min walki z dzieckiem rana jest na wolnym powietrzu... ciezko mi to jakos obiektywnie obejrzec, chyba jednak ladnie to jest zeszyte ale rana sama w sobie sila rzeczy, brzydka... za pare dni opuchlizna zejdzie i wszystko wyjasnieje to bedzie lepiej.... tylko sie teraz na kazdym kroku boje ze sie walnie w te rane, ze sie otworzy... jakbym mogla to bym zakleila z powrotem ale lekarz poradzil zeby tak zostawic bo sie lepiej goi... justyna, fotki sliczne, wklejej ile wlezie, ja tak ubolewam ze nie mam nadal aparatu, trace pare fajnych fotek z prawie miesiaca zycia Noasia... ale to tylko zdjecia...
-
oli, witaj, kurcze, no to i u Was nie za wesolo... zdrowka dla Olimpii i pomyslnych rozwiazan dla Ciebie!!
-
la buccaline istnieje faktycznie, profilaktyczna w tabletkach szczepionka przeciw chorobom, ja osobiscie tylko oscillococcinum znam
-
juz doczytalam ale nie wiem o jaka chodzi, to jakas ogolna na choroby zimowe?? ze doustna to juz widze ale co dalej, nie mam pojecia...
-
nic nie kojarze nazwy, wiesz, ja mam tak ze polskich nazw jakos nie zapamietuje bo tu i tak inne
-
Lo matko, no to jazda, pozaliczasz wszystkich mozliwych specjalistow, to moze wylecza co jest do wyleczenia i bedziecie miec spokoj na 5 lat
-
anulka, witaj pisz, pisz o pierdolach bo swiat sie nie zatrzymal a wrecz przeciwnie, musi sie krecic bo inaczej to czlowiek zwariuje... jak u Was choroba?? doczytalam o robaczkach, skad one znowu??
-
zezarlo mi posta wrrrrrrrrrrrrrrrrrr justyna, zdrowka dla Malej!!! inka, juz 10kg,wow, pokaz zdjecie niech sie posmieje bo jak znam zycie to wcale tego po Tobie nie widac
-
witajcie babeczki dzieki za cieple slowa, nocka spokojna tylko malo przespana (przeze mnie) bo budzilam Natanka co 2/3 godziny... sniadanie zjadl, bez wymiotow czy boli brzucha, glowy itp, wiec ok...
-
witam powmiare dobrej nocy poszlam spac pozno, co 2godz wybudzalam Natanka wiec jest dobrze tylko jestem koszmarnie niewyspana i jeszcze nie opadly wczorajsze emocje..... ale Natanek czuje sie dobrze, zjadl male sniadanie, juz potem nie wymiotowal i nie jest zbyt opuchniety. pozniej ide do apteki po lekarstwa p/bolowe dla niego (w razie czego) i po krem na blizny dla dzieci... i dla siebie cos bo katar nie przechodzi... justyna, Gajunia biedna, uscickaj od cioci!! a Ty odpocznij troszke!
-
witam smutkow iag dalszy, wczoraj wieczorem Natanek sie przewrocil i przecial czolo, niestety na tyle powaznie ze byl i szpital i szycie i narkoza... 7 szwow na srodku czola miedzy brwiami... ale nocka ok, jestesmy wdomu i spokoj wraca....
-
aniolek, dzieki kochana!!
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
kurde, nawet nie mam sily doczytac, pierwszy raz watek odlogiem lezy... aparatu foto nie ma to i nic nie pokaze ale jak go juz odzyskam to dam pare fotek poki co tylko wrzuce skopiowane bo nie mam sily pisac na nowo po kolacji Natanek zaczal biegac po domu i tak niezdarnie pobiegl ze sie przewrocil na stolik (ze szkla mamy grubego z zaokraglonymi krawedziami ale jednak...) i rozwalil glowe, tuz nad nosem miedzy oczami, pomiedzy brwiami... widok koszmarny, rana otwarta na maxa, krew w calym domu... dobrze ze Noas jeszcze nie spal, w jednej chwili spakowalismy wszystkich i do szpitala, pal licho ze bez prawa jazdy, jakby jakis dupek nie zrozumial ze to sila wyzsza to bym chyba zabila... uspili go, zszyli, 7 szwow ma, za 10 dni do sciagniecia, po pobudce biedaczyna zwymiotowal pierwszy raz w zyciu, zostalismy godzine i dopiero teraz wrocilismy.... teraz nocne czuwanie nas czeka, ja jeszcze do siebie nie wrocilam, w takich sytuacjach jestem jakby kims innym, doskonale wszystko potrafie ogarnac, podjac dobre i szybkie decyzje ale jakbym stala obok siebie i patrzyla na kogos innnego. wiec wolniutko wracam do zmyslow... dobrej nocy wszystkim, zdrowka potrzebujacym -
wybaczcie ze skopiuje ale sil mi brak po kolacji Natanek zaczal biegac po domu i tak niezdarnie pobiegl ze sie przewrocil i rozwalil glowe, tuz nad nosem miedzy oczami, pomiedzy brwiami... widok koszmarny, rana otwarta na maxa, krew w calym domu... dobrze ze Noas jeszcze nie spal, w jednej chwili spakowalismy wszystkich i do szpitala, pal licho ze bez prawa jazdy, jakby jakis dupek nie zrozumial ze to sila wyzsza to bym chyba zabila... uspili go, zszyli, 7 szwow ma, za 10 dni do sciagniecia, po pobudce biedaczyna zwymiotowal pierwszy raz w zyciu, zostalismy godzine i dopiero teraz wrocilismy.... teraz nocne czuwanie nas czeka, ja jeszcze do siebie nie wrocilam, w takich sytuacjach jestem jakby kims innym, doskonale wszystko potrafie ogarnac, podjac dobre i szybkie decyzje ale jakbym stala obok siebie i patrzyla na kogos innnego. wiec wolniutko wracam do zmyslow... dobrej nocy wszystkim, zdrowka potrzebujacym
-
no to sobie popisalyscie ja bym tez chetnie udzial w pogawedkach wziela gdyby nie to ze..........;;;; po kolacji Natanek zaczal biegac po domu i tak niezdarnie pobiegl ze sie przerocil i rozwalil glowe, nad nosem miedzy oczami, pomiedzy brwiami... widok koszmarny, rana otwarta na maxa, krew w calym domu... dobrze ze Noas jeszcze nie spal, w jednej chwili spakowalismy wszystkich i do szpitala, pal licho ze bez prawa jazdy, jakby jakis dupek nie zrozumial ze to sila wyzsza to bym chyba zabila... uspili go, zszyli, 7 szwow ma, za 10 dni do sciagniecia, po pobudce biedaczyna zwymiotowal pierwszy raz w zyciu, zostalismy godzine na obserwacji poanestezyjnej i dopiero teraz wrocilismy.... dodam ze Natanek upadl biegnac i spadl na kant stolika w salonie, stolik z grubego szkla i choc krawedzie zaokraglone to jednak sila upadku zrobila swoje i czolo przeciete, "na szczescie" rana prosta i nie postrzepiona wiec powinno sie goic ladnie... teraz nocne czuwanie nas czeka, ja jeszcze do siebie nie wrocilam, w takich sytuacjach jestem jakby kims innym, doskonale wszystko potrafie ogarnac, podjac dobre i szybkie decyzje ale jakbym stala obok siebie i patrzyla na kogos innnego. wiec wolniutko wracam do zmyslow... dobrejnocy wszystkim, zdrowka potrzebujacym starletko, sil!!!! nic sie B nie stalo?? widzialam tez piekne zdjecia, gda super masz core, kronkis, jaka TY JESTES PIEKNA!!!! katiaboss, Wik tez boski!