Skocz do zawartości
Forum

monikouette

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez monikouette

  1. suzy, kochanie!!! moglabym przepisac to co juz napisala agha bo mamy duzo podobienstw w naszych przejsciach i w wielu punktach myslimy podobnie. ja tez wierze ze kiedys spotkasz kogos kto bedzie wart Twoich uczuc i Twojej corki, Andreas teraz jest ale nie wierze ze sie mu nagle odmieni i ze bedziecie najszczesliwszysm zwiazkeim pod sloncem,troche to smutne ale wiem ze i Ty o tym wiesz..... kiedys sie odwazysz, uwierzysz w siebie i zdobedziesz sie na to by poszukac wlasnego szczescia!!! trzymam kciuki!!!
  2. k8i, zwariowalas? nikt tak nie pomysli!! jestem super szczesliwa ze sie wszystkim spodobalo i ze Patyczak wpadl komus w oko!!! rewelacja!!! mam nadzieje ze uda sie Wam zrobic portfolio!! ja tez poprosze piffffko! mam samotny wieczor w domu, maszyna do szycia puszcza do mnie oko, ide sie z nia przywitac kaska, odpocznij sobie z nami przy piwie ann, powodzenia w smarowaniu u Szymuli!! ja wyciagnelam K do leroy Merlin bo w tamtym tyg mi obiecal ze pojedziemy i oczywiscie zapomnial (albo mowi ze zapomnial)kupilismy wreszcie dywan, do tej pory nie mielismy ale postrach posadzek czyli noah tak sie wdrapuje na kanape ze az strach i zeby troche zamortyzowac upadek lepiej miec cos na podlodze wiec mam fajny futrzasty dywan :) i kosz na smieci i storczyka i troche kasy w portfelu... mniej
  3. madus, kochana, a czy ja dobrze pamietam, ze B mial propozycjhe w Warszawie?? bo skoro tak i jesli by tam poszedl to z Twoje pracy i tak nic?? czy zle mysle?? czy mi sie cos pomylilo.. tez nie bede duzo na ten temat mowic bo rozumiem Twoje rozterki, ale niestety takie zycie i wybory nigdy nie sa latwe.... sil!!! nefretete, powidzenia, ja tez wskoczylam na steper od paru dni
  4. witam sos przedszkole odwolane, Leo mial w nocy 39 goraczki wiec chyba podlapal wirusa grypowego calej rodziny, w efekcie Sandra pojechala przedluzyc swoje zwolnienie i do pediatry z malym, wiec w domu we dwojke, a za oknem pada pada...... anetko, sil, zobaczysz ze dla twojego dziecka bedziesz w stanie zwalczyc nie jeden bol!!
  5. witam kochane jak zwykle czytam ale brak mi czasu na pisanie :) suzy, zdjecia przeslicnze, jak ona pieknie rosnie!! agha, u nas na sierpniowkach 07 jest jedna mamusia co rodzi za pare dni i dzidzia sie odwrocila zaledwie dwa tyg temu, bo lezala pupa w dol :) wiec sie nie stresuj bedzie ok!!
  6. zagladam jeszcze przed pojsciem spac na jutro dzien zapowiada sie bardzo aktywnie wieczorem przed 22ga zadzwonila mama drugiego chlopca, ktory chodzi do opiekunki czy nie moglabym wziac jej malego na srode do siebie bo u nich wszscy chorzy a ona musi do pracy pojsc, wiec oczywiscie sie zgodzilam bo i ona bierze mi Noasia za tydzien tyle ze ona u nas o 8ej rano bedzie a moje dzieci o tej porze to jeszcze spia ale nic, DR patusia, skonczylam ale jutro za chiny na poczte sie nie urwe z trojka dzieci!! wiec pojdzie w sobote!! martusia, boszzz, co za kosmiczne kwoty u lekarza zostawilas! a lekarstwa!!! okropne!! no ale oczywiscie to dla naszych maluchow! wczoraj zapomnialam napisac ze alka kasi ma super nowa fryzurke :) u nas Noah maruda caly dzien, chyba ida wreszcie trojki bo sie dziecko slini jak buldog... poki co w nocy spi (choc jak znam zycie jako ze sie wlasnie chwale przespanymi nocami to sie dzis w nocy obudzi ) zmykam bo jutro potrzebuje duzo sil dla tych maluchow :)
  7. witam w posmiechu, duzo rzdczy na dzis wieczor w planie patusia, zlecienie w koncowce, poleci do PL albo jutro albo w sobote, a czas transportu to jakies 4/5 dni wiec na week end 24go bedzie na pewno veann, kochanie, witaj!! stesknilam sie!! a gdzie foty Julki?? wszystkich caluje i pozdrawiam!
  8. no to ja ostatnia chyba wpadne :) patusia, zmykaj do lozka i sie kuruj! ja wlasnie wykanczam jedno scrapowe zlecienie ;) inka, co do samorozwieszajacego sie prania, za dwa lata bedziesz miec jak znalazl, a maszyneria do takiego wynalazku bedzie sie u Ciebie nazywac MAJA tak, tak, to Natanek rozwiesza moje pranie, tzn on zajmuje sie skarpetkami on to w ogole pomocny (jak mu sie chce), pranie, w kuchni mi pomaga, robilam gofry, on miksowal, wlewal wode, maslo, jak sprzatam to go duzo nie widze chyba ze ucieka przed odkurzaczem ale poza tym to chetny do pomocy ;) aha, Agnieszka chyba pisala o mandarynkach, u nas akurat nie ma z tym zadnych problemow, to jeden z ulubionych owocow Noasia!! kiedys z ciekawosci zjadl kawalek a teraz jest w stanie zjesc cala mandarynke szybciej ode mnie!! i uwielbia bez zadnych zoladkowych konsekwencji, ale to akurat u nas bo oczywiscie wszystko zalezy od dziecka ;) k8i, K juz zaczal prace i wszystko przebiega bez problemow, poki co organizacja nie jest jeszcze taka jak bedzie na stale bo poki nie bedziemy dzieci rozwozic do przedszkola i do opiekunki to jeszcze zyjemy innym zyciem (bo rano mamy tylko Natanka w zasadzie) Noah jest albo u babci albo ktos sie nim zajmuje w domu wiec nie trzeba go budzic rano i zawozic do niani. A od lutego sie zacznie tak naprawde , juz sie boje choc oczywiscie nie ma innej mozliwosci niz dac sobie rade!! Kronkis, kochanie, nie wyrzucaj sobie ze mala spadla z Twojej winy!!! to nie ma sensu, niestety nie jestesmy w stanie uniknac wszelkich potyczek, upadkow i guzow naszych dzieci.. a co ja mam powiedziec, jak Noas majac kilka miesiecy spadl ze schodow? nie pozostaje nam nic innego jak isc do przodu i tylko pamietac o kolejnych wrazliwych punktach na ktore trzeba uwazac w przyszlosci.. a i tak jak znowu maja skads spasc to i tak spadna.. niestety taka prawda! tule mocno!! k8i a tak w ogole to mialam pytac czy Twoja noga w kostce juz calkiem wyleczona?? no i znowu strzeelilam posta na tyle linijek, ide spac, jutro do pracy
  9. agha, kurcze, jak masz ochote pogadzc to dzwon to sie wygadasz rozumiem doskonale co czujesz choc ja osobiscie w ciazy nawet dosc lubilam byc, mimo zagrozen i ryzyka, swojego wiala to i tak nie lubie wiec w ciazy mialam choc jakas wymowke ze nie jest zbyt piekne :) a aktywna tez jestem jak Ty (moze nawet mniej) i nie lubie bezczynosci, cale szczescie ja w ciazy przytylam tylko 8kg wiec duzo roznicy nie bylo, poza brzuszkiem :d ale wiesz, fajnie, bo Johnatan tak do tego podchodzi, poczua sie do roli taty....
  10. witaj u nas Adunia, z obliczen mi wychodzi ze masz blizniaczki czterolatki :) tak?? super pisz czesto ale szczerze przyznam ze musisz zwerbowac wiecej mam przedszkolakow bo ja ostatnio nei mam czasu na nic!! niestety... ale pisz pisz! w miare mozliwosci bede zagladac!!! jestes z dziewczynkami w domu czy chodza do przedszkola??
  11. ja sie witam wieczorem ciasto na gofry odstaje i czeka na kolacje, pranie poskladan drugie sie rozwiesza Natanek sie bawi bezkonfliktowo (nie ma noasia to jest latwiej) K wraca dzis po 19tej, kolacja w trakcie gotowania zdrowka zycze pochorowanym!! ktos pisal dzis o nerwach i o zlej mamiekochane, nie bede powtarzac bo juz duzo na ten temat bylo ale powiem tylko ze nic nie jest dla nas usprawiedliwieniem ale rola matki to najtrudniejsza jaka kiedykolwiek napisano i mamy prawo do pomylek :) !!!sciskam mocno, sfrustrowane, zle na siebie i te co watpia! jestescie kochane i super mamy! zmykam, jeszcze bede
  12. witam przed wylaczeniem kompa :) katia, zdjecie fajne, co do decyzji, z przekory albo i nie, ale ja powiem ze chyba jednak bym go zostawila! przeciez i tak wiesz ze tu nie byloby mu zle! a jestem przekonana ze i Tobie dobrze by zrobila taka rozlaka!! kiedys trzeba przeciac pepowine!! :) ale sie nie gniewaj, ja tak z przekory troszke Cie draznie ;) bo przeciez Ty sama dobrze wiesz co dla was najlepsze!! tak czy inaczej, zadne rozwiazanie Cie nie zadowalalo, z dwojga zlego wybralas to, ktore Ciebie najbardziej uspokaja :) wiec dobrze jest jak jest!! caluje! ide spac, jutro do pracy: , o chociaz z ikonek to raczej taka: jutro do pracy
  13. witam i zmykam wlasnie dostalam telefon od opiekunki, zwolnienie do 11go lutego, ja sie chyba powiesze!!!!! juz nie wiem jak sobie poradzimy bo niby tesciowa mam ale tyle jej narzucac to ja nie potrafie do tego k w nowej pracy to tez wolnego brac specjalnie nie moze, ja juz troche wzielam a potem musze to i tak odrobic czyli i tak potem musi mi ktos te dzieci we srody popilnowac jak bede odrabiac, bledne kol..... no nic, widzialam piekne foty z WOSP inka, zasuwaj do kina!! radosci, k=pikneosci! k8i, jaka cudna wanienkowa panienka!! justyna i u Ciebie przesliczne foty!! oli, wypoczywajcie!! starletka, rece opadaja, ale tak juz jest, tylko zeby idzie zaciskac.. tule!! ann, Ty tez odpocznij, popros B niech Cie czyms walnie zebys padla i poszla spac!!! mada, po woli na spacerek i zdrowiejcie juz!!! a co do spania, to u nas trochje inny rytm bo dziecko wstaje kolo 8/9tej, potem spi dwie godziny od 14/16 czasem dluzej no i wieczorem do lozka po 20tej... i poki co bez problemu. jedyny ostatni bunt to poranne jedzenie, podchody sa ze trzy razy zeby zjadl ale w koncu ja wygrywamm no a poza tym to on ma taki apetyt ze sie nie boje ze o pustym zoladku chodzi, gdy tylko widzi gdzies cos jadalnego to zabiera i je zmykam do pracy (tworczej) bo mam maly album na ruszcie
  14. hello witam i zycze wstepnie zdrowia wszystkim! primo info dla inki: kochana, ja bylam w kinie w przeddzien porodu, za kazdym razem :) i kilka godzin pozniej jechalismy na porodowke :) to Ty moze uprzedz rodzicow ze Maja u nich na dluzej zostanie a kto wie :) bo takie siedzenie dluzej, jakis spacer i w ogole koncowka ciazy, wszystko sprzyja zeby bylo juz a co do rozpierajacej Cie energii, masz absolutna racje, czas zrobic co sie da bo potem bedzie inaczej :) nefretete, ja tez sie przymierzam do zmiany okularow, w prawdzie czesto ich nie nosze ale dodatkowe ubezpieczenie place i cale szczescie z niego nie korzystam ale chociaz okulary sobie zmienie to mi sie zwroci troche skladek :) oli, niedziela do odpoczynku i tego sie ptrzymaj!! patusia, jak juz mowilam, bardzo mi przykro...... k8i, biegiem do lekarza jesli te bole sie beda przeciagac!! mineralka, co ze staraniami?? nalezy czekac?? aha, ze smiesznych wydarzen, wczoraj z racji nieobecnosci Natanka pojechalismy na soldy (zimowe wyprzedaze), kupilam buty za kilka zlotych (doslownie!! 30zl buty ) bluzy, swetr, jeansy dla K, adidasy dla Natanka, kapcie, do domu patelnie, garnki, firanki, a na koniec K kupil mi... stepper!!!!! to teraz bede stepowac
  15. witajcie wieczorem, anulka, uff, dobrze ze cos sie ruszylo i temp spadla ufffff ineczko, ja tez juz nie wiem rozsadek podpowiada mi ze to dziewczynka a na przekor mowie ze jednak chlopak :d i bardzo by mi sie spodobalo gdybys sie mega zdziwila a tak w ogole to czytam te Twoje posty, tu sobie idzie poprasowac, tu znajomi, tam zakupy, czy Ty zapomnialas ze za tydzien masz programowo rodzic?? starletka, sieroto Ty moja, malo Ci poparzen?? uwazaj na siebie!!!!!! caluje! olimpijka, a Ty co, maraton zaliczasz?? ja odebralam Natanka od kuzyna, nie chcial do domu wracac, jasne ze to zawsze lepiej u innych bo i zabawki inne i mniej zakazow..
  16. witajcie wieczorkiem flor, jak nie ten to nastepny, w koncu musi sie udac!! my tu wiernie dopingujemy wiec kiedys bedzie pozytywny!!!! kata, kochanie, Ty piekna a malenka do schrupania, a na pizamce napisane mon etoile mama2corun ale foty!!!!
  17. dorek, zdjecia boskie!! a core masz do siebie podobnaz (chyba??) takie piekne zdjecia to bym pod skalpel wziela i oscrapowala natychmiast
  18. olimpijka, idz spac, martusia juz poszla z DR Brownem ja tez ide bo K chce okupywac komputer do jutra panienki!!!
  19. martusiamoniq na szczescie istnieje Photoshop tyle mojego!! zawsze sie cos da dopracowac no masz Ci los.... to w takim razie za nas bysmy zawsze czuly sie piekne, mlode i seksowne!!!
  20. justyna@AnulkamonikouetteK musial cos porzezbic w nocy jak spalam bo nici z mlodszej siostrzyczki jak super glue użył to bez szans na odklejenie...u nas jakiegos badziewia dodał do klejenia bo za drugim razem odpadło a u mnie lepił lepił i nic nie ulepił chyba wykupie mu jakiś kurs garncarstwa koniecznie!! no chyba ze Ci nie zalezy
  21. justyna, ja to nie wiem jak matrusia te noc zakonczy Pan Brown zabawke wymyslil martusia, mloda dupa to ja nie wiem, jak tak patrze na moje zdjecia (bo o lustrze nie wspomne) to bym sobie dala nawet wiecej niz mam
  22. martusiamonikouettemartusiamoniq no 40-stki chyba nie masz....bo Ty masz 30???????? w grudniu mi stuknie... masakra co??? jaka masakra?? zwariowalas?? toz Ty na nastolatke wygladasz!!!!!! z wygladu to przy Tobie to ja sobie faktycznie moge 10 lat dorzucic
  23. nefretete, kochana, dobrej nocy!! i pisz czesciej jesli tylko czas pozwoli!!
  24. martusiazmierzylam sobie temp nowym termometrem w uchu i mam 37,5 a pod pacha starym 35,5.... martusia sie bawi nowa zabawka ja tez mierzylam non stop jak kupilam
  25. martusiamoniq no 40-stki chyba nie masz.... bo Ty masz 30????????
×
×
  • Dodaj nową pozycję...