Skocz do zawartości
Forum

monikouette

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez monikouette

  1. pradzai, nie mozesz sobie mowic ze na poczatku tylko fajne, skoro podjelas decyzje ze mala idzie do przedszkola to musisz sama siebie przekonac o slusznosci tej decyzji bo inaczej to sie bedziecie wszyscy meczyc!! bedzie dobrze, zobaczysz!! maluchy odkrywaja nowy swiat, to dla nich super sprawa!! choc i tak sie wypowiadam a mojez dziecko do zlobka nie chodzi, za to do opiekunki, ale i tam tez sa dzieci, choc duuuuzo mniej
  2. juz wrocilam :) 10.900g i 85cm :) taka mam bestie :)
  3. witam :) hihi, z dziecmi jest babcia, tzn Natanek w przedszkolu a Noas u babci albo u nas w domu ale z babcia, czasem nasz zanjomy z nim zostaje, tzn podczas drzemki popoludniowej jest w domu, babcia moze wrocic do siebie a ja wracam z pracy o 16.15 wiec Noas jeszcze wtedy spi, czyli znajmoy tylko do czuwania ze dziecko spi czasem wolne biore ja czasem Tof, on ma piatki popoludniu wiec tyle mniej, no bo bacia bacia ale ona tez ma swoje zycie i swoje obowiazki, do tego przyjezdza do nas 2/3 razy w tyg a mieszjka o 30km stad wiec nabija kilometrow.... ehhhh co do zazdrosci, ja zauwazylam ze jak rodzi sie chlopczyk a strasza jest coreczka to zazdrosc troche inna bo dziewczynka ma role "macierzynska" i jakos inaczej podchodzi do nowonardozonego berbecia.... no ale to nie u nas
  4. witam :) juz po wizycie nadcisnienie Natanka wykluczone, uffff Noas nienawidzi lekarzy, normalnie placze, krzyczy i sie zanosi ale ze on nigdy nie jest chory to jego jedyne skojarzenie z lekarzem to to ze on go kluje i ze boli, wiec niezadowolony. a w sekundzie jak tylko zrobila zastrzyk to jak reka odjal i sie usmiechnal, pacan jeden normalnie wazy 10.900 i 85cm :) zdrowy, silny i wszystko ok :) za miesiac ponownie bedzie wrzeszczal, losie moj.. witam nowa mamusie, pradzie :) madus, kochanie, jedyne co moge Ci poradzic to nie brac sobie do serca tego ze dzis bylo gorzej!! dlaczego? bo i tak niczego to nie zmieni!! i maluch bedzie czul jak bardzo stresuje Cie oddawanie go do zlobka!! musisz sobie zakodowac w glowie ze jemu tam krzywda sie nie dzieje i musi sie przystosowac do sytuacji tak samo jak Wy, wiec normalne sa ui u niego hustawki..... bedzie dobrze!! starletka, jak tam dolek?? zakopany juz??? patusia, a jak sie ma T, juz lepiej??
  5. witam porannie ann, zdrowia dla B, sil dla Ciebie na ten kolejny ciezki okres i zdrowka dla Uliski!!! nefretete, a ja myslalam ze w PL to latwiej miec wlasna firme, jeszcze wczoraj o tym ze znajoma rozmawialam... justyna, uwiaz ja lece przygotowac dzieciarnie do lekarza
  6. witam :d suzy, zdjecia przesliczna a i Twoja mama to piekna kobieta!! milego dnia, ja za chwile lece do pediatry na wizyte kontrolna i szczepienie Noasia
  7. monika, jak to JESZCZE NIE SPI???????????,, to juz nie kwestia metod wychowawczych, to jakies fizjologiczno-metaboliczne zaburzenia organizmu Twojego gnoma!!!
  8. mama sloneczka, no Tobie to duzo do szczescia nie potrzeba a faceci zaraz mowia ze kobiety sa wymagajace
  9. ja tez ide spac widzialam piekne foty, katiaboss, rewelacyjnie wygladacie!! kaska, ale zrobilas liste kwiatow, ja tez uwielbiam rosliny i moj K juz nie moze patrzec jak znowu cos przynosze do domu a przyznam sie ze maniakalnie kradne wszedzie szczepki), phaleopsisa dostalam na gwiazdke tzn sama sobie kupilam po swietach jutro ide z chlpakami do lekarza, tzn Noas ma szczepienie infanrixem, pierwsza dawka, przy okazji przebadam Natanka i ten jego niewyjasniony problem nadcisnienia dobrej nocy!!
  10. prosze bardzo, juz zalatwione, wystarczy poprosic a sily odgorne zrobily swoje witam z powrotem na starych smieciach!!!!!!
  11. witam!! i witam marnotrawne, mkarasowska, bloomoo, katiaboss, i przyzwyczajone juz mamusie wpadam tylko na chwilke sprawdzic co i jak u naszych chorowitkow i zolbkowiczow (tudziez ich mamus) martusiu, nie wiem jak na trampoliny zapatruja sie Irlandczycy ale ja nienawidze tej zabawy, znam tyle dzieci ktore spadly z tego i cos sobie zrobily ze sie tego wystrzegam jak ognia, ale wszystko zalezy od ludzi ;)
  12. witam :) a co to za rebelia sie tu robi?? reorganizacja nastapila i ankiety sa w ankietach a ze ten watek takowa posiada to i zostal przeniesiony jak chcecie to wyrzuce glowna ankiete i poprosze o powrot do kacika dla mam mamo sloneczka, MOC SERDECZNOSCI URODZINOWYCH!!!!
  13. witajcie babeczki anulka, ale urok, ja to bym juz wolala katar.. malgosia, masz ferie, ale jak mowisz mogloby byc gorzej opiekunka na zwolnieniu nadal az do 10go lutego wlacznie idzie sie pwoiesic wrrrrrrrrrrrrr pije kawe, komu??
  14. oj szukam galerii a tu w profilu, to tak jest jak sie czlowiekowi spieszy i jak sie nie chce suzkac
  15. rena, super synio!! mahakala, czy ja jestem slepaa? gdzie szukac Twoich zdjec??
  16. ann, dziekujemy za wiesci, tylko szkoda ze takie zle... patusiu, silek!!! mada, od 10 lat jak posylam przesylki najrozniejsze do Polski, NIGDY nic nie zginelo czy nie dotarlo wiec nie ma powodu zeby teraz cos mialo nie dotrzec zobaczysz, a jak by nawet to trudno, jak bedzie trzeba to i drugi raz zrobie
  17. jesem po pracy mada, kochana, ciesze sie ze wszystko dobrze! widzisz? jak mowilysmy, kryzys jest jak sie go zostawia a potem to juz zapominaja o bozym swiecie tak samo bedzie i pozniej, nawet w przedszkolu, znam z autopsji ale najgorsze sa poczatki a potem to juz dobrze.. ciesze sie ze wszystko minelo dobrze dla kazdego, trzymam kciuki za jutro ale i tak wiem ze bedzie ok :) ( a awizo nie dostalas zadnego?? czekam na te Twoja przesylke bardziej niz Ty hihi, tym bardziej ze patusia juz dostala swoja) martusia, no wlasnie taka pod hiszpanska mi zalatywala wlasnie, nie mylilam sie :) kasiu, kurcze, zdrowka, co do polskiej sluzby zdrowia, no comment bo rece opadaja... a u mnie znowu o jedno dziecko mniej, Noas u babci do jutra, mam juz dosyc tej bieganiny, naprawde szlag mnie trafia bo tak trzeba nazwac, jeszcze 2 bite tygodnie i koniec klopotow.... no i jak mam tylko jedno dziecko to problemow wychowawczych z Natankiem jest duzo mniej
  18. witam szybciutko sprawdzic jak sie ma nasz zlobkowicz??!! zajrze po pracy. mada, faktycznie jutro moze byc gorzej ale wiesz, takie maluchy to kochaja jak jest duzo dzieci, zabawek i fajnych pan ktore sie nimi zajmuja wiec mysle ze tylko sam moment rozlaki jest trudny bo potem to on juz zyje wlasnym zyciem!!! buziaki!! martusia, sliczna ta sukienka, nie taka bezowata wlasnie tylko elegancka!! milego popoludnia, lece z powrotem do pracy !!
  19. e tam, ja mam tak ze jak juz polegne na placu boju to mam spokoj na jakis czas, juz sie nauczyl ze co za czesto to nie zdrowo
  20. Monia38Dobry. Niewyspana jestem. M wyzdrowiał :36_2_49: i do 3 nie dał spać też jestem ciekawa jak tam moje dziecko bo po 9 wygoniliśmy ją spać. Biedny ten jej chłopak, bo normalnie agresja sie u niej włączyła i czepliwa była jak rzep. A głowa.............niech ją boli Pić trza umieć. Sama jestem ciekawa, bo rano na Partynice na konie pojechała. A swoją drogą biedne te stworzenia, jak chuchnie to konisko kopytami do góry padnieIdę bo muszę marysię opróżnić, pralka już się pierze. to co Wy w nocy robicie, w kary gracie?? a z konia, kon by sie usmial!!! biedna zwierzyna tak w ogole to sie witam i zmykam z powrotem do pracy
  21. ja jeszcze nocny marek zagladam mada, ja obstawiam Twoj niepokoj i Kajtek na pewno go odczuwa, zen kochanie!! wiem ze sie latwo mowi ale musisz to zwalczyc!!! pomysl o tym co to Kajtkowi przyniesie, duzo dzieci, fajne zabawy, samodzielonosc, troche odpoczynku i dla Was, oczywiscie nie na poczatku ale... anulka, boze, nie wiem co to moze byc... zdrowka!! kronkis, sliczne foty zarzucilas!! a z tekstu Twojego taty usmialam sie do lez!! oli, super ze zakupy udane!! k8i, zdrowka dla Patusi, powiedz macie jakies wiesci co do zdjec?? a fotki salonu pokaze jak zrobie, jeszcze na to nie wpadlam a no i na koniec przychodze z pozdrowieniami dla wszystkich od bloomoo mialam od niej troche nowinek, zapracowana i czasobrak na maxa Kajtek nadal zle przesypia noce (czyt: nie przesypia), okazalo sie ze jest uczulony na roztocza oraz inne pylki, do tego potwierdzono alergie na cytrusy i pomidory i na mleko i jaja ale na szczescie tylko 1 i 2 gr wiec nie jest najgorzej.. brzuszek rosnie i coraz wiekszy i przeszkadza w bieganiu za Kajtkiem, zmeczona ale daje rade i wszystkie Was pozdrawia!! no to terz ide spac bo dopiero co zeszlam z gory, zrobilam mini albumik o mojej rodzince, i na dodatek mi sie podoba. za czas jakis obejrzycie go na moim blogu ale poki co w tym tygodniu zaplanowane fotki prac, ktore poszly do kasi aha, no wlasnie, mada, czy bede mogla i Twoje pokazac na blogu?? czy wolisz nie?? (daj znac i sie nie przejmuj jesli chcesz zebym zamazala buzke) zrozumiem ;) do jutra! sil usmiechu i optymizmu!! i zdrowia!! na caly tydzien!!
  22. o, patusia, kochana, jak dobrze Cie poczytac, to znaczy ze wszystko lepiej, oby juz nie wrocilo!! a to co tak w ogole, kamienie??
  23. mada, to w sumie i dobrze ze babci nie bylo, tzn to znk ze czuje sie lepiej!!! a Milekna przesliczna!!!!! nefretete, boskie fotki!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...