Skocz do zawartości
Forum

justynka1984

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez justynka1984

  1. andzia skod ja to znam moj S to wieczorem jak nie moze znalezc pizamy to nawet nie szuka tylko sie pyta gdzie lezy bo wie ze ja zawsze wiem gdzie lezy bo zawsze mi gdzies wpadnie w oko a ja zawsze sie dre ze tam gdzie zostawil, a najbardziej sie wsciekam jak na schodach zostawia mi ciuchy robocze a jak ktos przychodzi niezapowiedziany to musi przejsc kolo tych ciuchów...masakra ja to kiedy juz mowilam ze zaczne wyrzucac rzeczy do smieci....
  2. czesc dziewczyny... figunia co do lekarza to mam podobna opinie do solage, ja nie znam lekarza ktory by powiedzial takie rzeczy, a troche ich znam przez moja mame.... aneta witamy i pisz co tam u corci...ja mam synka z wrzesnia z 2008 roku... jomira, kathi ale wam zazdroszcze juz usg ja ide do lekarza 9 lipca i dopiero wtedy dostane skierowanie na usg nie moge sie doczekac az zobacze moja fasolinke....powiem wam szczerze ze mam nadzieje ze bedzie coreczka.... teraz ciaza rozni mi sie od pierwszej, obsypalo mnie ropniami na twarzy i nie tylko i wogole zachcianek nie mam ani nie jest mi nie dobrze ( w pierszej co prawda tez nie mialam mdlosci) ale jakos inaczej znosze zapachy mam jakis dziwny slinotok....
  3. ah mialam nie pisac ale sie wygadam moze mi sie lepiej zrobi... dzisiaj poszlam na rano do pracy i narazie sie nie przynawałam ze jestem w ciazy no i oczywiscie wyslali mnie na stanowisko ktore zeczywiscie bardzo lubie ale mam go juz po prostu dosc bo zawsze ja tam pracuje....ale to nic....zgodzilam sie.....ale czare przepelnilo to ze zabrali mi premie co prawda 40 zł brutto (smiech na sali) za to ze nie wylaczylam jakiegos tam sprzetu a reszta dostala premie mowie wam tak sie zdenerwowalam bo przez caly miesiac maj ( bo to za maj bylo ) zapieprzalam na dwa stanowiska bo nie bylo ludzi do pracy to jeszcze mi zabrali taka slaba premie no myslalam ze mnie szlak trafi tak wiec stwierdzilam ze nie bede juz robila nic co nie nalezy do moich obowiazkow bo skora ja zapieprzam caly miesiac jak dziki osiol i wystarczy jedna rzecz zrobic nie po mysli kierowniczki wiec po co sie meczyc....wiec poszlam powiedziec ze jestem w ciazy i do jutra bede pracowala na lekkim stanowisku ( co prawda tam mi sie strasznie nudzi) ale co tam wazne ze nie bede sie meczyla.... a poza tym przyszla do mnie kolezanka ktorej zreszta nie za bardzo toleruje i ona chyba tez mnie za bardzo nie lubi i kazala mi zrobic jakas swoja robote a ja ani jej nie powiedzialam ze zrobie ani ze nie zrobie....polozyla i poszla a ze ja sie nie spieszylam z praca to przyszla okolo 12 i mi sie pyta czy jej to zrobie a ja jej na to ze zobacze, a w tym czasie sie okazalo ze z mojej winy pokasowalam wyniki z komputera tak wiec musialam zaczac wpisywac ponad 300 wynikow z calego miesiaca i zajelam sie tym bo wydawalo mi sie to wazniejsze bo w koncu to ja zapierniczylam sprawe....okolo 13.30 przyleciala czy jej to sprawdzilam a ja mowie ze nie bo pokasowalam dane i musialam je powpisywac a ta do mnie z morda ze nic dzisiaj nie rozilam i ze sie lenilam i wogole takie tam i ze mialam pretensje ze mi zabrali premie a ja jej na to ze nie lenilam sie tylko robilam swoja prace i ze za premie to mnie to juz przeszlo bo w sumie zawalilam cos tam co nie pamietam tego ale co tam a poza tym ze mam prawo sobie usiasc i zjesc w spokoju ( ona siedzi na 8 godzin to 3 je wiec mam tez swoje prawa skoro ona moze to ja tez) a ta mi powiedziala ze za miesiac tez jest podstawa do zabrania mi premi a ja jej powiedzialam ze po piersze to nie nalezy do moich obowiazkow tylko do jej a poza tym ze jestem w ciazy i chcialam jak najmniej siedziec w tym pomieszczeniu ....i w koncu cos tam jeszcze powiedziala i poszla tak mnie wkurzyla ze myslalam ze wyjde z siebie i stane obok....jak ja nie nawidze takiej spychologii jak ja pracowalam na dwa stanowiska to sie ze wszytskim wyrabialam i nikt mi sie nie pytal czy mi pomoz a jak tylko sobie usiade to zaraz kuzwa jest dodatkowa robota....stwierdzilam ze nie ma sensu sie starac bo i tak nikt tego nie widzi i jak cos sie nie zrobi raz na jakis czas to kuzwa to pamietaja przez najblizszy rok.....i to na tyle jak zanudzilam to przepraszam ale musialam sie wygadac
  4. cześc dziewczyny, podczytuje was na raty i przez to nic nie pamietam... gosia to na kiedy planujecie blixniaki magda my tez piewszego dnia mielismy wszytsko w gaciach...ale za to dzisiaj oleczek juz wszytsko zrobil do nocnika.... cafe a mialas siedziec w domku i odpoczac a nie latac na zakupy.... andzia zolzinki superowe jak sa takie brudne moje dziecko to z tatusiem robi przy samochodzi i dzisiaj podobno pomagal mu szukac srubki w podelku ze srubkami i pozniej wytarl sie w ubranie bo stwierdzil ze ma brudne rece....ciekawe czy ja to dopiore.... mnie dzisiaj doszedl wypiekacz do chleba tylk nie mam kupionej jeszcze mieszanki wiec nie mam jak go wyprubowac i nie mam kiedy jechac na zakupy....wogole nie mam ostatnio czasu i wogole jakos jestem taka powolnie i niezorganizowana nie wiem co mi sie porobilo a juz nie mowie o ty ze nie pamietam kiedy sprzatalam w mieszkaniu po prostu podloga jeszcze troche a bedzie sie kleila a kolot plytek jest strasznie ciezko okreslic....
  5. kasiolegg gratuluję, tak jak pisze cafe ochłoniesz i bedziecie sie cieszyc....wlasnie mialam sie pytac nic nie czulaś??
  6. ja nigdy nie palilam wiec nie wiem co to za problem....ale moja mama pracuje na noworotkach w szpitalu i mowila mi ze od razu widac ktora mama palila w ciazy a ktora nie....widac po wodach plodowych bo sa zielone a nawet szare i smierdza dymem papierosowym a takie dzieciaczki zazwyczaj sa przeworzone na specjalne oddzialy....tak wiec powodzenia w rzucaniu palenia.
  7. cześć dziewczyny u nas tez piekna pogoda...olek szaleje na dworze po calych dniach i siusia na nocnik caly czas wola ale kupa i tak w gacie i mowie mu ze kupke tez do nocnika a ten mi kiwa glowa ze rozumie a i tak robi jak wczesniej.... cafe wspolczuje mdlosci u mnie narazie bez tylko tak mi sie chce lodow ze chyba jak bede jechala po tate zeby jechac do pracy to podskocze do sklepu po jakiegos loda bo nie wytrzymam, wczoraj snila mi sie pizza ze pieklam...ale ogolnie to wogole nie chce mi sie jesc nie wiem czemu..... gosia wygralam aukcje i kupilam sobie taki jak ty wypiekacz do chleba, tylko czekam na dostawe mam zaklacic 71 zł plus przesylka....
  8. czesc dziewczyny ja tylko na chwilke....zmykam na noc do pracy.... u nas tez tak goraco ze caly dzien bym spala, a do tego tak mnie obsypalo twarz az takimi ropniami w tamtej ciazy tak nie mialam....ie wiem co sie dzieje... kasiolegg moze dostalas porazenia od slonca tak czasami sie zdarza za dlugo bylas na dworze i pewnie nie mialas zadnej czapki na glowie.... anielinka magda ale mi sie smiac chce jak sobie wyobraze jak wasze dzieciaczki reaguja na to ze maja raczki brudne moj to sie niczym nie przejmuje moglby latac caly czas brudny.... andzia moj tez lal w majty i mu nie przeszkadzalo....a wczoraj to mi sie smiac z niego chcialo bo zrobil kupke w majtki i mu to przeszkadzalo i szedl w takim wielkim rozkroku ze myslalam ze sie przewroce ze smiechu a dzisiaj juz mu nie przeszkadzalo ze zrobnil w majtki....
  9. a własnie dziewczyny nie wiecie moze co tam u reny???kórcze juz tak dlugo sie nie oddzywa a nie mam do nie numeru telefonu, andzia y chyba masz do nie numer....
  10. czy jest któraś z okolic katowic???pytam z ciekawości..
  11. gosia a ty ten automat do wypiekania chleba to licytowałaś od złotówki i ma on może przejsciówke z angielskiej wtyczki a europejską???bo ja wlasnie poluje na ten co ty zamowiłaś i zobaczymy czy mi sie uda wygrac licytacje.
  12. cafe siostra K mnie rozwalila to obca osoba czyt. Andzia (jak dla mnie i pewnie dla wszytskiech nie obca) jest skłonna dac ci całą wyprawke a ta sprzeda ci taniej pampersy no normalnie nie mogłam.... Andzia zołzinki superowe jak się na nie patrzy to az chce sie miec blizniaki juz nie pamietam jak te nasze dzieciaczki byly takie male....
  13. mam pytanko to moja druga ciąża co prawda ale już nie pamietam: was tez tak piersi bolą bo mnie to masakrcznie nie moge sie dotknąć i już się zaokrąglają a moj S to cieszy się nieprzeciętnie na samą myśl że mi sie biust powiekszy, patrzy juz na nie jak dziecko na cukierka oh ci faceci...
  14. cafe miałam się ciebie pytać czy ty widzisz różnicę pomiędzy ta ciążą a wcześniejszą???chodzi mi o to czy szybciej tyjesz bow koncu jest was troje a nie dwoje jak ostatnio.... i czy ciebie tez tak piersi bolą no mnie to masakra ale najlepszy jest mój S chodzi i się cieszy ze jestem w ciazy ale najbardziej się cieszy z tego że mi sie już biust powiększa no mowie wam oczka mu sie wieca jak dziecku na widok cukierka
  15. mei ale wy macie z tymi chorobami....zdrówka zycze
  16. prosze o radę bo się strasznie martwię jestem w 5 tygodniu ciązy: ostatni okres mialam 19 maja a 10 czerwca robilam sobie rtg zębów, tak wiec byłam juz w ciąży ale o tym jeszcze nie wiedzialam, mialam założony ten płaszcz na cialo ale i tak boje się ze mogło to źle podzialać no moje dziecko. czy można zrobić teraz jakieś badania które pokazały by jasno że jest wszystko w porządku?
  17. kurcze jak mi chodzi po glwoie czy aby wszytsko jest w porzadku....niby czytam na necie ze jak cos to powinnam poronic jakby zadzialalo promieniowanie ale i tak sie denerwuje czy wszystko bedzie dobrze.... ale mam smaka na cos dobrego zjadlabym sobie fasolki szparagowej ide poszukac w zamrazalce w piwnicy bo chyba zaraz oszaleje....jutrro jade na targ do Bedzina i nakupuje sobie kapustki, buraczkow i innych warzyw bo am taka ochote na botwinke i mloda kapustke i jeszcze zachcialo mi sie klusek na parze z polewa truskawkowa no normalnie do jutra nie wytrzymam....oh chyba sie zaczyna...
  18. no i ja po wizycie u lekarza....jak narazie to nie mam karty ciaży ale coś tam jest napuchniete....za dwa tygodnie do kontroli.... Agrafka moje gratulacje az trojeczka....jak zobaczylam twojego posta to aż się zastanowiłam czy nie isc na usg czy tam napewno u mnie nie ma bliźniaków lub wiecej :) to twoja pierwsza ciąża??
  19. czesc dziewczyny ja juz po wizycie....no niby jest tam cóś powiekszone ale minimalnie wiec mam sie pojawic za dwa tygodnie.... tak sie zastanwiam czy nie isc jeszcze na usg bo sie cos obawiam przez to cholerne rtg które robiłam w czarwcu a nie wiedzialam ze jestem w ciazy lekarka mi powiedziala co prawda ze raczej jak mialoby byc cos nie tak to pewnie bym juz poronila czyli wogole bym nie wiedziala ze jestem w ciazy....mam sie nie przejmowac ale wolalabym sie uspookoic...ale nie wiem czy na usg to cos wyjdzie juz jakby cos niepokojacego.... a wogole na lutym 2011 mamy jedna co bedzie miala trojaczki, a ktos jej napisal ze chyba jest nie dobra osobą bo az troje bedzie miala no jakas masakra jak tos moze cos takiego pisac przeciez to nie jest kara tylko szczescie az trojeczka i wogole jakbym takiego kogos zlapala to bym mu nie powiem co zrobila....
  20. czesc cafe ja sie swienie czuje jakbym wogole nie byla w ciazy i aby tak pozostalo tylko mam wyczulony wech....odebralam wyniki krwi i na 100% jestem w ciazy popoludniu wybieram sie do ginkologa....mam pewne obawy i musze sie wszystkiego dowiedziec bo bedac juz w ciazy czyli 10 czerwca a nie wiedzac o tym zrobilam sobie przeswietlenie zebow mam nadzieje ze nie bedzie to mialo jakiegos wplywu na fasolinke....musze sie wsyztskiego dowiedziec....
  21. czesc dziewczyny. ja juz odebralam wyniki i jestem na bank w ciazy popoludniu ide do ginia zobaczymy co powie pewnie bedzie sie cieszyc znajac moja pania doktor... mam tylko pewne obawy bo nie wiedzialam ze jestem w ciazy i zrobilam sobie przeswietlenie zebow to bylo 10 czerwca musze sie zapytac mojej doktorki czy nic nam nie grozi a najbardziej sie boje o fasolinke....
  22. ja wlasnie oleczka ucze sikac na nocnik i dobrze nam z tym idzie dzisiaj caly dzien sikal do nocniczka i mamy ten grajacy....jest zadowolony z niego strasznie...jak tylko go posadze to sika a jak tylko zawola pfu lub lapie sie za siusiaka to lecimy na nocnik....ale nadal nie reaguje na kupke i robi mi w majtki wcale mu to nie przeszkadza ze lazi z gowienkiem nie mam pojecia dlaczego...ale mamy na to cale lato wiec sie nie zniechecam w koncu zrozumie ze trzeba robic do nocniczka rowniez kupke....
  23. czekam na was i czekam i sie doczekac nie moge.... zapomnialam sie pochwalic ze oleczek dzisiaj caly dzien bez pampersa i ani razu mi sie nie zesikal w majtki jestem z niego tak dumna ze az zaraz w piorka obrosnę tylko szkoda ze moje dziecko nie wie kiedy robi kupke i tak musialam dzisiaj prac 3 razy majtki bo narobil w majty....oh to moje dziecko siku juz czuje ale to co wazniejsze nie kontroluje jakos mu nie przeszkadza ze ma kupke w majtach
  24. czesc dziewczyny, sukalam naszego forum i milo mnie zaskoczylo ze jeszcze piszecie ze soba :) ja ogolnie to siedze na wrzesniuweczkach....przylecialam sie pochwalić spodziewamy sie drugiego maluszka...ten maly juz lata i rozrabia i zdecydowalismy sie na rodzenstwo bo u nas na wsi nie ma rzadnych dzieci a oleczka strasznie ciagnie do dzieci....termin mam na 24 lutego 2011
×
×
  • Dodaj nową pozycję...