Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

zaneta1

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Wadowice
  1. AgggaDziewczynyja właśnie byłam dziś u lekarza i znowu wyrok, brak rozwoju zarodka. 3 tygodnie temu byłam na 1 wizycie tydzien 5-ty, teraz wyglądało, ze jest to 7 a serca nie było widac. Brak struktur.. Rok temu miałam pododna sytuację, zarodek rozwinał się do 8 tygodnia, ale brak akcji serca. czekalismy tydzień, ponieważ lekarka miała takie przypadki, ze serce "ożywało".. Niestety musiałam zaliczyć zabieg, w poniedziałek czeka mnie znowu to samo. Lekarka wysyła nas na badania genetyczne - czy macie ktoś podobne doświadczenia? Witaj.Moje pierwsze maleństwo rozwinęło się do 9 tygodnia,serduszko przestało bić.Drugi zarodek w ogóle się nie rozwiną w 8 tygodniu nadal był pęcherzyk płodowy.Nie skierowano mnie na badania genetyczne,ale jutro mam serię innych badań,z których ma wyjść przyczyna poronień.Trochę z nimi zwlekałam,ale to chyba ze strachu.Pozdrawiam.
  2. zaneta1

    Witam!

    Jutro mam serię badań na wyniki poczekam jakieś 2-3 tygodnie.Może w końcu dowiem się jaka była przyczyna moich poronień!Pozdrawiam.Napiszę jak się czegoś dowiem.
  3. zaneta1

    Witam!

    ewela180183Witaj Napewno dla nas też zaświeci słońce tylko pytanie kiedy tak naprawde sie uda.Ja przed pierwszą ciążą też miałam okropne problemy z zajściem w ciąże i teraz nawet troche sie boje czy nie bedzie tak samo.A może po prostu to było przez to że za nim zaszłam w ciąże to chorowałam i brałam leki sama już nie wiem co mam o tym sądzic.Też miałam troche stresów bo zmarła córeczka mojej siostry miała pięć tygodni i to wszystko może zaważyła na tym że poroniłam chociaż powiem szczerze że bardzo sie cieszyłam że bede znowu mamą i bede mogła objąc maleństwo.Teraz nie dawno była u mnie kuzynka która też poroniła i zaraz zaszła w ciążę i teraz ma ślicznego cztero miesięcznego synka,jak go wziełam na ręce poczułam jeszcze bardziej że musze mieć dzidziusia.Więc myśle że dam jakoś rade sobie z tym wszystkim i że jak teraz zajde w ciąże to wszystko przebiegnie prawidłowo i bez żadnych problemów i powikłań :) Pozdrawiam serdecznie Witaj.Nie potrafię odpowiedzieć na twoje pytania,wiem tylko że nie możesz się za nic obwiniać, nie ma w tym twojej winy.Trzymaj się mocno!
  4. zaneta1

    Witam!

    Witaj ewela180183.Po pewnym czasie przestanie boleć,ale takiej straty się nie zapomina.Między mną,a moja kuzynką różnica terminu porodu była malutka,bo tylko 10 dni.Też obawiałam się spotkania z nią,ale nie było tak źle.Ciesze się jej szczęściem:)Pozdrawiam Cię cieplutko,trzymaj się!Zobaczysz dla nas też zaświeci słońce!
  5. zaneta1

    Witam!

    Dziękuję wam dziewczyny!Mam nadzieję że ten rok będzie dla nas owocny!
  6. zaneta1

    Witam!

    Dziękuję ABIGAIL za słowa otuchyCieszę się że tobie się udało:)Pozdrawiam:)
  7. zaneta1

    Witam!

    Wczoraj odebrałam swoje wyniki...i wielkie zdziwienie ponieważ wyszły dobrze!Nie działo się nic co mogłoby zaszkodzić mojemu maleństwu!A jednak Jego już nie ma!Na początku roku mam się zgłosić do mojej lekarki... będziemy robić szczegółowe badania,żeby sprawdzić czy aby na coś nie choruję,na coś czego zwykłe badania nie wykrywają!!Strasznie się boję tych badań,to znaczy nie tak tych badań jak... ich wyników!!
  8. zaneta1

    Witam!

    Również się ciesze ze moja kuzynka jest w ciąży,ze jej się udało.Nie potrafię z nią jeszcze porozmawiać,i boje się ze pomyśli ze mam do niej jakieś pretensje,zal ze to właśnie jej się udało.Nie wiem co mam robić,bardzo dobrze znam swoja kuzynkę i wiem ze na pewno tak pomyśli!
  9. zaneta1

    Witam!

    Myślałam ze już jest lepiej,ze już tak nie boli...ale myliłam się.Dziś rano zobaczyłam moja kuzynkę,mieszka obok mnie,do tej pory starałam się jej unikać,ponieważ jest w ciąży,termin porodu ma na początek czerwca...ja tez miałam wtedy rodzic!Jak zobaczyłam jej maleńki brzuszek...rozpłakałam się...wszystko wróciło!Ten okropny ból i myśli DLACZEGO! Pomóżcie!Nie wiem czy kiedyś będę mogla z nią porozmawiać,zapytać jak się czuje!
  10. zaneta1

    Witam!

    Ciesze się martabO ze z twoim dzidziusiem jest wszystko w porządku.Czasem lepiej jest się bać żeby później się mile rozczarować .Pozdrawiam cie cieplutko:)
  11. Moja pierwsza ciąża również była wręcz książkowa.W drugiej serce dzieciątka przestało bić w 9 tygodniu,z powodu obrzęku podścieliska.Natomiast teraz pęcherzyk wogole się nie rozwiną.Czekam na wyniki badan.
  12. zaneta1

    Witam!

    Musze żyć i nie załamywać się dla mojego synka.Dzieki niemu rany szybciej się goja.Moze będzie mi dane mieć jeszcze jedno dzieciątko.Narazie muszę czekać na wyniki badan.Zobaczymy co będzie dalej.
  13. zaneta1

    Witam!

    Witam.Po weekendzie owszem jest troszkę lepiej,dzięki mojemu synkowi.Ma 3 latka i na swój sposób mnie pocieszył.Gdy zapytał dlaczego aniołki zabrały nam dzidziusia z mojego brzuszka,rozpłakałam się,a on spokojnie powiedział "mamusiu nie płacz,urośnie nam drugi dzidziuś,a ten będzie mieszkał z aniołkami".Moj kochany skarbek,nie wiem co bym bez niego zrobiła!
  14. Witam was.Ja nie miałam szczęścia.Nie dawno miałam kolejne łyżeczkowanie.To już moje drugie maleństwo.Nie wiem czemu tak się dzieje,pierwszego synka donosiłam bez żadnych problemów.Mam nadzieje ze kiedyś będzie mi dane urodzić drugie dzieciątko.
  15. zaneta1

    prosze o opinie

    Witaj.Po moim pierwszym poronieniu lekarka kazała mi czekać 6 miesięcy żeby moc ponownie starać się o dzieciątko.Dla mnie był to odpowiedni czas ,mogłam podleczyć się także psychicznie po stracie dzieciątka.Tydzień temu straciłam kolejne maleństwo,i muszę czekać kolejne pół roku!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...