-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Cześć pochmurno u nas. Ja niewyspana noc z przygodami... Ala obudziła się z krzykiem - mamunia!!! i nie mogła się uspokoić mówiła ciągle: pan, pan i zakrywała oczy jakby mogła, to chyba weszła by mi do brzucha to nie pierwszy raz z tym "panem". Ciekawe kto ją tak "uszczęśliwił"? mamy nie podejrzewam, ale u teściów mogła coś takiego usłyszeć... tłumaczę jej, że nie ma żadnego pana, że mamusia jest, że wszystko dobrze. Ale aż mi się serce kroiło wstałyśmy po 7 - trzeba było odespać i na styk do pracy.
-
Do jutra Miłego
-
mnie szczególnie szybko minęło ostatnie pół roku
-
Ala w ub. roku miała sandałki 19, w tym ma 21 (albo 22...) - bartki.
-
Tak sobie wczoraj pomyślałam, że skoro czerwiec to znaczy, że w przyszłym miesiącu nasze dzieciaki będą kończyć 2 latka
-
Dziubalko nie wiem czy przyjedziemy, młoda zasmarkana - prawie cały weekend siedzieliśmy w domu. Na razie nic więcej jej nie jest - marudzi tylko bardziej, ale zpalanować też nic nie możemy. No i nie wiem co w pracy u D... także sprawa otwarta, może nam się uda wybrać.
-
Witam u nas słonecznie, dopiero jutro ma być zimno i deszczowo... Ala spała ładnie, z jedną pobudką i porannym przyjściem do mamusi i tak sobie pospałyśmy do 7 i spóźnienie do pracy gwarantowane, bo przecież od rana trzeba się poprzytulać, wypić mleczko z mamunią i zbudować domek z klocków
-
Ja już uciekam. Miłego popołudnia u nas się właśnie zachmurzyło i wieje i będzie padać Do jutra
-
Hej Asia jak mama?
-
Alutka7912Miłego popołudnia dziewczyny Dzięki i paaaa.
-
Babeczko super a jaki kierunek? bo albo nie doczytałam, albo mi gdzieś umknęło
-
Kajocha cieszę się, że chrzciny udane czekam na fotki
-
Lema a co Ciebie tak bardzo martwi? nie pisz oczywiście, jeśli nie chcesz, zrozumiem a jeśli chodzi o porządki, to moja mama też przykłada do tego większą wagę niż ja i tym samym wpaja Ali więcej. Ale ona uparciuch i tak rzuca wszystko gdzie popadnie
-
W pracy Babeczko a gdzie i jaka ta marynarka?
-
Lema ja za swoją pracą też nie przepadam, od jakiegoś czasu, wcześniej było lepiej. Ala ja lubię tą odskocznię, jaką daje mi praca, później z radością wracam do domu. Zwariowałabym bez pracy. Tyle, że mogłabym pracować np. na pół etatu. To by mi wystarczyło Co do babć... wiesz, ja też wiele rzeczy robię inaczej niż moja mama. Jednak z perspektywy czasu widzę, że mama świetnie zajmuje się Alą - trochę za bardzo jej ustępuje, rozpuszcza, ale to moje zdanie. Może ja jestem zbyt ostra, nie wiem. Może to przywilej dziadków... W każdym razie Ala mamę uwielbia, wita ją codziennie okrzykiem radości: 'dzieńdobly babuniu' Ale nie byłam nigdy z mamą i Alą przez cały dzień...to fakt. A jak się uda, to Ala będzie chodzić od jesieni do żłobka, na pół dnia. Mama będzie ją odbierać ok.12 - 12.30
-
Lema przytulam Cię mocno mam nadzieję, że szybko przywykniesz do rytmu praca-dom mnie poniedziałki nie przeszkadzają w sumie jak po południu mam coś do załatwienia, to wtedy mi źle, że Ali nie widzę, ale poza tym jestem przestwiona, że ja w pracy a ona z babcią. Taki ze mnie typ
-
Alutka7912isa32 ...... Kolor wybrałam Jaki? brzmi nijak, choć myślę, że będzie dobry: ciemny blond
-
Lemaisa32LemaIsa, jak po weekendzie?Dziękuję dobrze więcej na priv Bylam na priv, nic nie znalazlam już jest
-
Alutka plastikowego Alka cuda wyprawia nogi mu kładzie na głowę, siada tyłem do przodu i takie tam... wyższy nie wchodził w ogóle w grę. Siada i krzyczy: buju, buju, koniku a ja mam chwilę spokoju Fryzjerce zostawiłam nr tel. Umówiłam się wstępnie na sobotę, ale chyba przełożę, jak będzie miała czas w tygodniu. Tylko że to są 3 godz. więc będę w domu przed 20 a tego nie lubię. No ale coś za coś. Poza tym w sobotę mamy jechać do Krakowa. Nie wiem jak D. w świetle nowych wydarzeń... tzn. czy dostanie piątek wolny, kiedy przyjedzie itd. Więc nie wiem czy pojedziemy, ale plan jest. Dobrze by więc było zrobić włosy w tygodniu. Kolor wybrałam
-
Alutka7912Babeczqo - podzielam zdanie Lemy, jesli Olwicia nie chce jeśc nie zmuszaj jej i ja popieram, szczególnie, ze nie ma niedowagi
-
Hej tak u nas dziś pięknie, że aż się nie chce wierzyć, że cały weekend taki paskudny pod względem pogody. Do tego Ala jakaś nieswoja, w sobotę nos zapchany, gorzej spała. Ale temp. nie ma. W związku z tym weekend był domowy jak rzadko, w ogóle się nie ruszyliśmy, w sobotę tylko po konika na biegunach dla Alci zachwycona. Ze sklepu nie chciała wyjść, wsadziłam ją na czerwonego, bo z brzegu stał, a ona: 'mamunia niebieski cę' no i ma niebieskiego. Do tego lego i zabawa na całego Bardzo jej się podoba A ja sobie postałam w kuchni w sobotę na 8 do fryzjera, wchodzę, a tu tekst: niestety nic nie zrobimy, bo nie ma w hurtowniach dekoloryzatora nie miałam tel. do pani no więc nadal jestem czarnowłosa...
-
LemaIsa, jak po weekendzie? Dziękuję dobrze więcej na priv
-
asia78Milego pololudnia/ Mnie weekend nie bedzie, bo to malowanie i basen i dzieci beda u tesciowej i mama do szpitala w niedzile. No moiwe Wam urwanie juz nie powiem czegoPaaaaaaaa Trzymam kciuki, żeby Wam wszystko sprawnie poszło
-
I ja uciekam. Miłego weekendu
-
asia78Biust na żywo - Stanikomania! Widzę, że Cię wciągnęło