-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Asia łączę się w bólu ja rano dostałam @ w sumie to dobrze, bo powinnam w sobotę, a tak jutro będzie kiepsko, ale na imprezę będę się już dobrze czuć Babeczko u nas też strasznie gorąco. Wstałam z bólem głowy... Dzisiaj idę z Alą do dermatologa... zobaczymy co powie. Niby nic strasznego się nie dzieje, trochę krostek na brzuchu i potrzebuję jeszcze jednej opinii Później zawoże małą na wieś, jutro wieczorem ją odbiorę. A ja jutro: sprzątanie, ciasto, zakupy, przygotowanie wszystkiego na sobotę. Obkupiłam się wczoraj tak, że nie miałam siły pchać wózka w markecie a i to nie wszystko. Resztę kupię w sobotę, wiadomo, mięsko, wędlina, surowizna
-
Filipku wszystkiego najlepszego w dniu 2 Urodzin! Zdrówka, szczęścia, uśmiechu
-
W ten upalny dzień wita Was mama 2-latki Dziękuję za życzenia odśpiewałam małej pannie 100 lat, tatuś zadzwonił. Ala: moje świeto dzisiaj goście nie przyszły cały czas tłumaczę, że w sobotę przyjadą wszyscy. Dostała 2 malutkie samochodziki a domek miki w sobotę, od nas razem. No i reszta prezentów też będzie w sobotę.
-
Dobra, zmykam, do jutra
-
A mnie głowa rozbolała chyba od niewyspania i zbyt intensywnego myślenia o imprezie jeszcze mnie mama zirytowała, bo stwierdziła, że jak się ma w domu imprezę to się nie siedzi z gośćmi no ona nigdy nie siedzi to fakt.
-
Moja za imprezy - żeby się udały i egoistycznie - żeby mi się tak spać nie chciało
-
Asia ja to robię rybę jak sama jestem teraz Ala zaczęła jeść, więc jak ona ma to ja też, wczoraj wyjątkowo wieczorem robiłam, bo nie chciała kanapek. A rybkę zjadła, panierkę zjadłam ja D. nie przepada, ale moją po grecku zjada
-
Ja robiłam wczoraj Ali rybę na kolację
-
Kwiaciarko mnie też nie przeszkadza. Moja kuzynka mieszka w maleńkim mieszkanku, na urodzinach jej córki a mojej chrześnicy zawsze ciężko się ruszyć, ale atmosfera taka, że aż chce się do nich jechać U obu bratowych miejsca że hoho a imprezy sztywne, jakby się na egzamin przyszło. Ja za nimi nie przepadam, więc nie jestem obiektywna. Choć moja siostra nic do nich nie ma (bo ja to mam...) i też nie darzy sympatią. Nie wiadomo która większa srumcia-pani.
-
kwiaciarkaasia78Wejdz na pogodynke, nie bedzie padac w sobote. A taras nie masz pod daszkiem?no nie mam wlasnie, chcemy kupic markize duza, ale to na przyszle lato, bo w to juz na markize nie styknie kasiory :) Ale mam wielki parasol :) no i po kłopocie
-
Kwiaciarko u nas taka sama liczba dorosłych i dzieci, a muszą usiąć w pokoju 20m już widzę minę obu bratowych posiadających domy D. już mi dawno powiedział, żebym to olała, ale wyjątkowo mi laski działają na nerwy
-
Kwiaciarko ja bym zrobiła wszystko na tarasie. A ile dokładnie osób dorosłych? ile dzieci?
-
asia78Isa a na wsi nie mozecie zrobic? U moich nie, bo mama jakaś nie bardzo chętna... U D. nie chcę, bo w ubiegłym roku zamiast urodzin wszyscy byli zajęcie do późna różnymi rzeczami nie ma mowy. Gdyby nie to, że D. nie może przyjechać jutro do domu to byłby tylko tort w dniu urodzin. A tak wyszło jak wyszło. A co Ty Kwiaciarka chciałaś przy garach stać? jasne, że grill cieszę się, że przypadkiem pomogłam
-
kwiaciarkaEla w lozku wolala - cale miesko daj Eli :) a byla po kolejnym nalesniku. Jak wstanie bedze napewno krzyczala o jedzenie, musze wiec wczesniej przygotowac. Wczoraj jak wstala to nie moglam nawet podgrzac spagetti spokojnie, prosto z lozka pobiegla do stolu na krzeslo i wolala - spagetti daj, spagetti daj :) dobre! moja to tylko jednej potrawy tak się domaga: mleczko daj!
-
Ala też obkupiona w letnie rzeczy. Niektórych jeszcze nie miała okazji założyć ale jesienne to może tak, szczególnie jakaś fajna kurteczka mnie interesuje. Dziewczyny myślę i myślę nad tą kolacją urodzinową w sobotę i mnie szlag trafi. Jakbym miała kawałek ogrodu to wtedy grill + 3 sałatki i po sprawie, a tak 2 dni stania w garach. Może siostra do mnie przyjedzie wcześniej w sobotę, zawsze trochę szybciej będzie.
-
Nic mi się nie chce... tylko spać pogoda nie ułatwia samopoczucia, pada non stop. Piję 3 kawę ale efekty kiepskie widzę, że sobie poszłyście
-
asia78Chcialam jeszcze zapytac czy kolezanki widzialy dzial kulinaria?? niektóre koleżanki nawet uzupełniły tam tzw. 'conieco'
-
U nas leje
-
Lema dziękuję za przepisy kinder bueno brzmi smakowicie nie wiem czy zrobię teraz na urodziny, ale w przyszły weekend na pewno. Mój D. uwielbia takie ciasta
-
Cześć O matko jaka jestem zmęczona noc masakra, Ala pięknie spała do 24, ale jak się położyłam to zaczęło się kręcenie i tak przez godzinę się kotłowała. W końcu siada i mówi: mamauniu siusiu zrobię. No więc ja po nocnik, młoda się wysikała (pampek suchy) ale zażyczyła sobie żebym się obok położyła. Niestety wierciła się nadal. Nie wiem o której zasnęłam, ale wstała o 5.30 więc pewnie spałam całe 4h Ale jak tu się gniewać na dziecko jak się budzi rano i tekst: wyspałaś mamuniu? jasne córciu, a jakże ech... moje szczęście gadające. A rano też od razu na wc i tym sposobem chyba pierwsza "sucha" noc za nami.
-
Zbieram się do mojej dziewczyny muszę ją trochę wyściskać Miłego popołudnia, do jutra Matko jak mnie się chce herbatki
-
kwiaciarkawszystko jak na mielone, tylko male kulki tarzam, podsmazam troszeczke na patelni i wrzucam na gotujacy wywar z warzyw :) a Ty? czasem jak mi sie nie chce, to nie podsmazam, ale podsmazone sa lepsze. też tak robię i też wolę podsmażone
-
Asia mnie i cudzy ogród do siedzenia z kawką nie przeszkadza Dzisiaj mnie biuro trochę mierzi jest taka ładna pogoda, słońce, ale nie ukrop. Małe zimne piwko w ogródku jakiegoś pubu też by było ok
-
Też bym sobie posiedziała z kawką w ogrodzie
-
Deva mnie chłop nie jest potrzebny przez telefon, bo to mam codziennie od 2 lat, tylko na miejscu - a to mam tylko w weekendy na szczęście już niedługo Na szczęście już mi lepiej!