Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Asia łączę się w bólu ja rano dostałam @ w sumie to dobrze, bo powinnam w sobotę, a tak jutro będzie kiepsko, ale na imprezę będę się już dobrze czuć Babeczko u nas też strasznie gorąco. Wstałam z bólem głowy... Dzisiaj idę z Alą do dermatologa... zobaczymy co powie. Niby nic strasznego się nie dzieje, trochę krostek na brzuchu i potrzebuję jeszcze jednej opinii Później zawoże małą na wieś, jutro wieczorem ją odbiorę. A ja jutro: sprzątanie, ciasto, zakupy, przygotowanie wszystkiego na sobotę. Obkupiłam się wczoraj tak, że nie miałam siły pchać wózka w markecie a i to nie wszystko. Resztę kupię w sobotę, wiadomo, mięsko, wędlina, surowizna
  2. Filipku wszystkiego najlepszego w dniu 2 Urodzin! Zdrówka, szczęścia, uśmiechu
  3. W ten upalny dzień wita Was mama 2-latki Dziękuję za życzenia odśpiewałam małej pannie 100 lat, tatuś zadzwonił. Ala: moje świeto dzisiaj goście nie przyszły cały czas tłumaczę, że w sobotę przyjadą wszyscy. Dostała 2 malutkie samochodziki a domek miki w sobotę, od nas razem. No i reszta prezentów też będzie w sobotę.
  4. A mnie głowa rozbolała chyba od niewyspania i zbyt intensywnego myślenia o imprezie jeszcze mnie mama zirytowała, bo stwierdziła, że jak się ma w domu imprezę to się nie siedzi z gośćmi no ona nigdy nie siedzi to fakt.
  5. Moja za imprezy - żeby się udały i egoistycznie - żeby mi się tak spać nie chciało
  6. Asia ja to robię rybę jak sama jestem teraz Ala zaczęła jeść, więc jak ona ma to ja też, wczoraj wyjątkowo wieczorem robiłam, bo nie chciała kanapek. A rybkę zjadła, panierkę zjadłam ja D. nie przepada, ale moją po grecku zjada
  7. Ja robiłam wczoraj Ali rybę na kolację
  8. Kwiaciarko mnie też nie przeszkadza. Moja kuzynka mieszka w maleńkim mieszkanku, na urodzinach jej córki a mojej chrześnicy zawsze ciężko się ruszyć, ale atmosfera taka, że aż chce się do nich jechać U obu bratowych miejsca że hoho a imprezy sztywne, jakby się na egzamin przyszło. Ja za nimi nie przepadam, więc nie jestem obiektywna. Choć moja siostra nic do nich nie ma (bo ja to mam...) i też nie darzy sympatią. Nie wiadomo która większa srumcia-pani.
  9. kwiaciarkaasia78Wejdz na pogodynke, nie bedzie padac w sobote. A taras nie masz pod daszkiem?no nie mam wlasnie, chcemy kupic markize duza, ale to na przyszle lato, bo w to juz na markize nie styknie kasiory :) Ale mam wielki parasol :) no i po kłopocie
  10. Kwiaciarko u nas taka sama liczba dorosłych i dzieci, a muszą usiąć w pokoju 20m już widzę minę obu bratowych posiadających domy D. już mi dawno powiedział, żebym to olała, ale wyjątkowo mi laski działają na nerwy
  11. Kwiaciarko ja bym zrobiła wszystko na tarasie. A ile dokładnie osób dorosłych? ile dzieci?
  12. asia78Isa a na wsi nie mozecie zrobic? U moich nie, bo mama jakaś nie bardzo chętna... U D. nie chcę, bo w ubiegłym roku zamiast urodzin wszyscy byli zajęcie do późna różnymi rzeczami nie ma mowy. Gdyby nie to, że D. nie może przyjechać jutro do domu to byłby tylko tort w dniu urodzin. A tak wyszło jak wyszło. A co Ty Kwiaciarka chciałaś przy garach stać? jasne, że grill cieszę się, że przypadkiem pomogłam
  13. kwiaciarkaEla w lozku wolala - cale miesko daj Eli :) a byla po kolejnym nalesniku. Jak wstanie bedze napewno krzyczala o jedzenie, musze wiec wczesniej przygotowac. Wczoraj jak wstala to nie moglam nawet podgrzac spagetti spokojnie, prosto z lozka pobiegla do stolu na krzeslo i wolala - spagetti daj, spagetti daj :) dobre! moja to tylko jednej potrawy tak się domaga: mleczko daj!
  14. Ala też obkupiona w letnie rzeczy. Niektórych jeszcze nie miała okazji założyć ale jesienne to może tak, szczególnie jakaś fajna kurteczka mnie interesuje. Dziewczyny myślę i myślę nad tą kolacją urodzinową w sobotę i mnie szlag trafi. Jakbym miała kawałek ogrodu to wtedy grill + 3 sałatki i po sprawie, a tak 2 dni stania w garach. Może siostra do mnie przyjedzie wcześniej w sobotę, zawsze trochę szybciej będzie.
  15. Nic mi się nie chce... tylko spać pogoda nie ułatwia samopoczucia, pada non stop. Piję 3 kawę ale efekty kiepskie widzę, że sobie poszłyście
  16. asia78Chcialam jeszcze zapytac czy kolezanki widzialy dzial kulinaria?? niektóre koleżanki nawet uzupełniły tam tzw. 'conieco'
  17. Lema dziękuję za przepisy kinder bueno brzmi smakowicie nie wiem czy zrobię teraz na urodziny, ale w przyszły weekend na pewno. Mój D. uwielbia takie ciasta
  18. Cześć O matko jaka jestem zmęczona noc masakra, Ala pięknie spała do 24, ale jak się położyłam to zaczęło się kręcenie i tak przez godzinę się kotłowała. W końcu siada i mówi: mamauniu siusiu zrobię. No więc ja po nocnik, młoda się wysikała (pampek suchy) ale zażyczyła sobie żebym się obok położyła. Niestety wierciła się nadal. Nie wiem o której zasnęłam, ale wstała o 5.30 więc pewnie spałam całe 4h Ale jak tu się gniewać na dziecko jak się budzi rano i tekst: wyspałaś mamuniu? jasne córciu, a jakże ech... moje szczęście gadające. A rano też od razu na wc i tym sposobem chyba pierwsza "sucha" noc za nami.
  19. Zbieram się do mojej dziewczyny muszę ją trochę wyściskać Miłego popołudnia, do jutra Matko jak mnie się chce herbatki
  20. kwiaciarkawszystko jak na mielone, tylko male kulki tarzam, podsmazam troszeczke na patelni i wrzucam na gotujacy wywar z warzyw :) a Ty? czasem jak mi sie nie chce, to nie podsmazam, ale podsmazone sa lepsze. też tak robię i też wolę podsmażone
  21. Asia mnie i cudzy ogród do siedzenia z kawką nie przeszkadza Dzisiaj mnie biuro trochę mierzi jest taka ładna pogoda, słońce, ale nie ukrop. Małe zimne piwko w ogródku jakiegoś pubu też by było ok
  22. Też bym sobie posiedziała z kawką w ogrodzie
  23. Deva mnie chłop nie jest potrzebny przez telefon, bo to mam codziennie od 2 lat, tylko na miejscu - a to mam tylko w weekendy na szczęście już niedługo Na szczęście już mi lepiej!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...