Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Muszę przygotować mini szkolenie na środę. W sumie się cieszę, bo mi to rozpasanie towarzystwa tak na nerwy działa, że szok.
  2. Alutka7912Miłego popołudnia dziewczyny Miłego Alutka
  3. Lema Lejdis a mamma mia nie widziałam chyba muszę nadrobić
  4. Wróciłam! Taka jestem zmęczona, że już mi się pracować nie chce... Lema Franek obłędny Mnie też bardzo brakuje Dziubalki Asia zdrówka dla A. I gratuluję córci! Super, że tak świetnie odnajduje się w grupie Moja ostatnio bardzo rozrabia w domu zresztą też. Nie jest niegrzeczna, tylko strasznie wariuje... "Lejdis" oglądałam w kinie, płytę też mam
  5. Witam poniedziałkowo u nas leje, Ala poszła do żłobka, Mikołajki fajne, dziecko najbardziej zadowolone z tablicy po której może rysować i stawiać stempelki. Nie będzie mnie dziś, chyba że po południu, mamy inwentaryzację roczną. A tak mi się nie chce... do tego boli mnie ząb, który wg. dentystki jest zdrowy. Muszę zrobić rtg bo można oszaleć...
  6. Lema ten drugi przepis jest taki, że ciasto ma leżeć 24h. Może te zrobię. Bo Ala się znudzi szybko, a tak będzie już gotowe ciasto i razem będziemy tylko wykrawać.
  7. Miłego mikołajkowego weekendu Kochane. Do poniedziałku.
  8. cytat "a oto przepis na "świąteczne pierniczki Kajoszki" do miski dajemy: 100g kakao 500g miodu (ja daje sztuczny miód) 50g cukru 1kg mąki 1 kostka margaryny (ja zawsze robię na Palmie z murzynkiem ) 2 jaja przyprawa do piernika (na opakowaniu pisze ile sie daje na 1kd mąki) całość zagniatamy i rozwałkujemy na 0,5cm placek foremkami wyciskamy pierniczki i układamy na blaszce, pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 160 stopni aż sie upieką no aż urosną jak pierniczki ostygną to lukrujemy, smarujemy czekolada i dajemy na wierzch rodzynki, migdały, orzechy REWELACYJNE SĄ !!!"
  9. Lema wystarczy 2 tyg. żeby pierniki zmiękły. A foremki z lidla super, za 15zł 24 czy 26 szt. I wyglądają na porządne no i dużo różnych kształtów i wielkości. Młoda jak się wczoraj do nich dorwała to zabrać nie mogłam, a musiałam, bo z jednej strony są ostre. Ale czeka cierpliwie, bo wie, że będziemy razem robić. Przepis podawała kiedyś Kajocha, jest chyba w naszych. Ja znalazłam taki i chyba wg niego zrobię Pierniczki świąteczne - Słodkości - Moja książka kucharska - bloog.pl jeszcze te są fajne, bo ja wolę miękkie pierniki, więc może na te się zdecyduję Pierniczki świąteczne jak alpejskie - Słodkości - Moja książka kucharska - bloog.pl
  10. A u mnie będzie pracowity. Jutro ja się biorę za dom, D. za działkę, a Ala jedzie do kuzynki - Majki Niedziela będzie dla nas Kuchni chyba nie będę sprzątać, bo mam zamiar piec z Alą pierniczki a już czas, żeby zdążyły zmięknąć. Kupiłam wczoraj foremki w lidlu
  11. Lemaasia78U nas na Mikolaja zawsze przychodzi Mikolaj a w Wigilie gwiazdka przynosi prezentyTo u nas w Mikolajki prezenty przynosi Mikolaj noca i zostawia na poduszce, a w Wigilie przychodzi osobiscie Tak jak u nas
  12. Lema powszechnie już wiadomo, że nasze dzieci do siebie podobne w zachowaniu Ala z moją mamą też inaczej się zachowuje, bo ma jej więcej. A nas mają mało i próbują nadrobić, zresztą tak jak my. Mnie też nie przeszkadza samo zasypianie Ali przy mnie, tylko czas, jaki temu trzeba poświęcić. Wcześniej było to 5 min. teraz jak jest pół godz. to jestem szczęśliwa.
  13. Mikołaj pewnie będzie w ub. roku był w Wigilię.
  14. Babeczko ale z czym rygorystycznie? Raczej bardzo regularnie i powtarzalnie. U nas jest tak samo. Po żłobku ok.12.30 idzie spać, jak nie ma żłobka to też, a przed 19 sama woła, że idziemy się myć, później jeszcze ogląda pluszakowo, sprząta zabawki, pije mleko, myje zęby i 20.15-20.30 w łóżku. Zazwyczaj max. do 21 zasypia. Tylko ona do zasypiania potrzebuje towarzystwa mojego (a w południe mojej mamy).
  15. Lema czas tylko we dwoje to u nas praktycznie nie istnieje, czasem mi z tym bardzo ciężko, ale zazwyczaj daję radę. Już nawet myślę, że sylwestra sobie odpuścimy, zawieziemy Alę do dziadków i będziemy sami - we dwoje właśnie.
  16. Lema doskonale Cię rozumiem u nas jest dokładnie tak samo i Ala też mówi, że chce się do mnie przytulać, że mnie kocha najbardziej na świecie, nie wyjdę w takiej chwili mówiąc, też Cię kocham, a teraz śpij sama. Nie, bo ona chce mnie trzymać za rękę jak zasypia, a skoro tak, to znaczy, że tak czuje się bezpieczna, nie pozbawię jej tego. Zresztą, jak D. jest w domu, to też zasypiamy trzymając się za ręce, albo chociaż dotykając, np. noga przełożona o nogę. Nie potrafimy inaczej. Jeśli tak nie jest, to znaczy, że się pokłóciliśmy i każde śpi po swojej stronie łóżka. Więc ta potrzeba bliskości do mnie przemawia, tylko tak jak piszesz, w głowie myśl ile to rzeczy jeszcze do zrobienia...
  17. Babeczko tekie 3 kropelki (ale majtki do zmiany) to mojej Ali często się zdarzają, czasem np. przez 3 dni w ogóle, a potem 3 razy pod rząd. Jak się zabawi to norma, nawet jak pytam czy jej się nie chce, to mówi, że nie, a minutę później do przebrania. W nocy nie zsikała się przez ostatni miesiąc ani razu, a dzisiaj o 3 - mama siku zrobiłam - a sama zdążyła się z mokrych spodni rozebrać więc dospała u nas, bo na kołdrę nasikała. Mnie to nie stresuje i tak uważam, że bardzo szybko i w sumie bezstresowo oduczyła się sikania w pieluchę.
  18. Lema też mam wrażenie, że gonię własny ogon I od jakiegoś czasu ciągle myślę, co zrobić, żeby pracować (czyt. zarabiać) ale mieć bardziej nienormowany czas pracy. Chodzi mi po głowie sklep internetowy, ale nie wiem po pierwsze z czym a po drugie jakie dochody można osiągać. Jakbym wiedziała, że tyle co mam teraz, to bym się 5 min. nie zastanawiała.
  19. Asia w naszym tesco nie ma już od tygodnia zła jestem na siebie, bo mogłam od razu kupić a nie się zastanawiać nie wiadomo nad czym Dostałam tel. do działu z zabawkami i będę dzwonić codziennie. Mam z pracy 2 min. samochodem, to jak będą to podjadę od razu.
  20. I ja coraz częściej myślę o 3/4 etatu, u mnie to może by się nawet udało...
  21. Lema wiem o czym piszesz u mnie wygląda to podobnie, o ile jeszcze wiszenie na mnie i ciągnięcie mnie do zabawy jak tylko przekroczę próg domu przyjmuję jako normę, to histerie wieczorne już niestety nie. A te goszczą w naszym domu ostatnio niestety... co do zasypiania u nas nic się nie zmieniło. Bez mamusi nie zasypia, nie będę z tym walczyć, bo Ala nie przestanie płakać po godzinie jak to piszą w 'mądrych' książkach(zresztą ja tej godziny nie wytrzymam, bo mi serce z żalu pęknie) tylko wpada później w taki stan przygnębienia i smutku, że musiałabym być bez serca, żeby jej to fundować. Nastawiłam się, że jak się przeprowadzimy to będzie miała 3,5 a wtedy szanse na samotne zasypianie wzrosną. A jak nie to trudno, widocznie mnie potrzebuje.
  22. Wiecie dzisiaj to jest jakiś dzień nie halo... przebierałam Alę w żłobku, było jeszcze 4 dzieci i wszystkie! źle spały i wstały lewą nogą, ćwicząc cierpliwość rodziców... Podjechałam na chwilę do tesco, poluję na lego, które w promocji są, ale w sklepie brak. Nadal ich nie ma, ale kupiłam Ali Quiz taki jak Kwiaciarka pokazywała i taką tablicę ze znikopisem. Kosztowała pół ceny coś jak to, tylko dwa stempelki i znikopis w jednym kolorze, ale za 17zł KOLOROWY ZNIKOPIS 2w1 , tablica edukacyjna NOWE (834829639) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla kaĹźdego.
  23. W gruncie rzeczy nic złego się nie stało, po prostu poganiałam Alę, a ona jak na złość nie chciała się ubierać. Nawet nie krzyknęłam, ale mam takie wyrzuty sumienia, że szok
  24. Kwiaciarko mam nadzieję, że tak będzie. Bo na obecną chwilę to nawet sobie nie wyobrażam, żeby jeszcze jedno dziecko sobą "uszczęśliwić" źle mi okrutnie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...