-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Muszę przygotować mini szkolenie na środę. W sumie się cieszę, bo mi to rozpasanie towarzystwa tak na nerwy działa, że szok.
-
Alutka7912Miłego popołudnia dziewczyny Miłego Alutka
-
Lema Lejdis a mamma mia nie widziałam chyba muszę nadrobić
-
Wróciłam! Taka jestem zmęczona, że już mi się pracować nie chce... Lema Franek obłędny Mnie też bardzo brakuje Dziubalki Asia zdrówka dla A. I gratuluję córci! Super, że tak świetnie odnajduje się w grupie Moja ostatnio bardzo rozrabia w domu zresztą też. Nie jest niegrzeczna, tylko strasznie wariuje... "Lejdis" oglądałam w kinie, płytę też mam
-
Witam poniedziałkowo u nas leje, Ala poszła do żłobka, Mikołajki fajne, dziecko najbardziej zadowolone z tablicy po której może rysować i stawiać stempelki. Nie będzie mnie dziś, chyba że po południu, mamy inwentaryzację roczną. A tak mi się nie chce... do tego boli mnie ząb, który wg. dentystki jest zdrowy. Muszę zrobić rtg bo można oszaleć...
-
Lema ten drugi przepis jest taki, że ciasto ma leżeć 24h. Może te zrobię. Bo Ala się znudzi szybko, a tak będzie już gotowe ciasto i razem będziemy tylko wykrawać.
-
Miłego mikołajkowego weekendu Kochane. Do poniedziałku.
-
cytat "a oto przepis na "świąteczne pierniczki Kajoszki" do miski dajemy: 100g kakao 500g miodu (ja daje sztuczny miód) 50g cukru 1kg mąki 1 kostka margaryny (ja zawsze robię na Palmie z murzynkiem ) 2 jaja przyprawa do piernika (na opakowaniu pisze ile sie daje na 1kd mąki) całość zagniatamy i rozwałkujemy na 0,5cm placek foremkami wyciskamy pierniczki i układamy na blaszce, pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 160 stopni aż sie upieką no aż urosną jak pierniczki ostygną to lukrujemy, smarujemy czekolada i dajemy na wierzch rodzynki, migdały, orzechy REWELACYJNE SĄ !!!"
-
Lema wystarczy 2 tyg. żeby pierniki zmiękły. A foremki z lidla super, za 15zł 24 czy 26 szt. I wyglądają na porządne no i dużo różnych kształtów i wielkości. Młoda jak się wczoraj do nich dorwała to zabrać nie mogłam, a musiałam, bo z jednej strony są ostre. Ale czeka cierpliwie, bo wie, że będziemy razem robić. Przepis podawała kiedyś Kajocha, jest chyba w naszych. Ja znalazłam taki i chyba wg niego zrobię Pierniczki świąteczne - Słodkości - Moja książka kucharska - bloog.pl jeszcze te są fajne, bo ja wolę miękkie pierniki, więc może na te się zdecyduję Pierniczki świąteczne jak alpejskie - Słodkości - Moja książka kucharska - bloog.pl
-
A u mnie będzie pracowity. Jutro ja się biorę za dom, D. za działkę, a Ala jedzie do kuzynki - Majki Niedziela będzie dla nas Kuchni chyba nie będę sprzątać, bo mam zamiar piec z Alą pierniczki a już czas, żeby zdążyły zmięknąć. Kupiłam wczoraj foremki w lidlu
-
Lemaasia78U nas na Mikolaja zawsze przychodzi Mikolaj a w Wigilie gwiazdka przynosi prezentyTo u nas w Mikolajki prezenty przynosi Mikolaj noca i zostawia na poduszce, a w Wigilie przychodzi osobiscie Tak jak u nas
-
Lema powszechnie już wiadomo, że nasze dzieci do siebie podobne w zachowaniu Ala z moją mamą też inaczej się zachowuje, bo ma jej więcej. A nas mają mało i próbują nadrobić, zresztą tak jak my. Mnie też nie przeszkadza samo zasypianie Ali przy mnie, tylko czas, jaki temu trzeba poświęcić. Wcześniej było to 5 min. teraz jak jest pół godz. to jestem szczęśliwa.
-
Mikołaj pewnie będzie w ub. roku był w Wigilię.
-
Babeczko ale z czym rygorystycznie? Raczej bardzo regularnie i powtarzalnie. U nas jest tak samo. Po żłobku ok.12.30 idzie spać, jak nie ma żłobka to też, a przed 19 sama woła, że idziemy się myć, później jeszcze ogląda pluszakowo, sprząta zabawki, pije mleko, myje zęby i 20.15-20.30 w łóżku. Zazwyczaj max. do 21 zasypia. Tylko ona do zasypiania potrzebuje towarzystwa mojego (a w południe mojej mamy).
-
Lema czas tylko we dwoje to u nas praktycznie nie istnieje, czasem mi z tym bardzo ciężko, ale zazwyczaj daję radę. Już nawet myślę, że sylwestra sobie odpuścimy, zawieziemy Alę do dziadków i będziemy sami - we dwoje właśnie.
-
Lema doskonale Cię rozumiem u nas jest dokładnie tak samo i Ala też mówi, że chce się do mnie przytulać, że mnie kocha najbardziej na świecie, nie wyjdę w takiej chwili mówiąc, też Cię kocham, a teraz śpij sama. Nie, bo ona chce mnie trzymać za rękę jak zasypia, a skoro tak, to znaczy, że tak czuje się bezpieczna, nie pozbawię jej tego. Zresztą, jak D. jest w domu, to też zasypiamy trzymając się za ręce, albo chociaż dotykając, np. noga przełożona o nogę. Nie potrafimy inaczej. Jeśli tak nie jest, to znaczy, że się pokłóciliśmy i każde śpi po swojej stronie łóżka. Więc ta potrzeba bliskości do mnie przemawia, tylko tak jak piszesz, w głowie myśl ile to rzeczy jeszcze do zrobienia...
-
Babeczko tekie 3 kropelki (ale majtki do zmiany) to mojej Ali często się zdarzają, czasem np. przez 3 dni w ogóle, a potem 3 razy pod rząd. Jak się zabawi to norma, nawet jak pytam czy jej się nie chce, to mówi, że nie, a minutę później do przebrania. W nocy nie zsikała się przez ostatni miesiąc ani razu, a dzisiaj o 3 - mama siku zrobiłam - a sama zdążyła się z mokrych spodni rozebrać więc dospała u nas, bo na kołdrę nasikała. Mnie to nie stresuje i tak uważam, że bardzo szybko i w sumie bezstresowo oduczyła się sikania w pieluchę.
-
Lema też mam wrażenie, że gonię własny ogon I od jakiegoś czasu ciągle myślę, co zrobić, żeby pracować (czyt. zarabiać) ale mieć bardziej nienormowany czas pracy. Chodzi mi po głowie sklep internetowy, ale nie wiem po pierwsze z czym a po drugie jakie dochody można osiągać. Jakbym wiedziała, że tyle co mam teraz, to bym się 5 min. nie zastanawiała.
-
Asia w naszym tesco nie ma już od tygodnia zła jestem na siebie, bo mogłam od razu kupić a nie się zastanawiać nie wiadomo nad czym Dostałam tel. do działu z zabawkami i będę dzwonić codziennie. Mam z pracy 2 min. samochodem, to jak będą to podjadę od razu.
-
I ja coraz częściej myślę o 3/4 etatu, u mnie to może by się nawet udało...
-
Lema wiem o czym piszesz u mnie wygląda to podobnie, o ile jeszcze wiszenie na mnie i ciągnięcie mnie do zabawy jak tylko przekroczę próg domu przyjmuję jako normę, to histerie wieczorne już niestety nie. A te goszczą w naszym domu ostatnio niestety... co do zasypiania u nas nic się nie zmieniło. Bez mamusi nie zasypia, nie będę z tym walczyć, bo Ala nie przestanie płakać po godzinie jak to piszą w 'mądrych' książkach(zresztą ja tej godziny nie wytrzymam, bo mi serce z żalu pęknie) tylko wpada później w taki stan przygnębienia i smutku, że musiałabym być bez serca, żeby jej to fundować. Nastawiłam się, że jak się przeprowadzimy to będzie miała 3,5 a wtedy szanse na samotne zasypianie wzrosną. A jak nie to trudno, widocznie mnie potrzebuje.
-
Asia dla Funia
-
Wiecie dzisiaj to jest jakiś dzień nie halo... przebierałam Alę w żłobku, było jeszcze 4 dzieci i wszystkie! źle spały i wstały lewą nogą, ćwicząc cierpliwość rodziców... Podjechałam na chwilę do tesco, poluję na lego, które w promocji są, ale w sklepie brak. Nadal ich nie ma, ale kupiłam Ali Quiz taki jak Kwiaciarka pokazywała i taką tablicę ze znikopisem. Kosztowała pół ceny coś jak to, tylko dwa stempelki i znikopis w jednym kolorze, ale za 17zł KOLOROWY ZNIKOPIS 2w1 , tablica edukacyjna NOWE (834829639) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla kaĹźdego.
-
W gruncie rzeczy nic złego się nie stało, po prostu poganiałam Alę, a ona jak na złość nie chciała się ubierać. Nawet nie krzyknęłam, ale mam takie wyrzuty sumienia, że szok
-
Kwiaciarko mam nadzieję, że tak będzie. Bo na obecną chwilę to nawet sobie nie wyobrażam, żeby jeszcze jedno dziecko sobą "uszczęśliwić" źle mi okrutnie...