-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
asiula0727 Justysia co to za dołek?Ja ci dam...Kaika ma rację przyjedz do Warszawy...hihi Ty jesteś dopiero 3 tygodnie na zwolnieniu a ja prawie 5 miesięcy,i co ja mam powiedziec?To dopiero monotonia..........eehhhh......... A Ty kobietko kiedy wybierasz się do stolicy?
-
Zula'79 Po prostu nie trzeba im odpuszczać i uświadamiać, że są potrzebni, umieją i muszą coś robić w domu, kiedy sytuacja tego wymaga. No i chwalić ich, jak coś zrobią. Wtedy wiesz, jest łatwiej coś od nich uzyskać. Ufff….się rozpisałam. Czyli postępować jak z dziećmi
-
panterkazula gratki z okazji 22tc Przyłączam się do gratulacji!
-
Panterko smacznego!!! justysia_ka ja ma dzis dolek leze w lozku i nie mam zamiaru nigdzie sie stad ruszac :/ taak mnie jakos wczoraj wieczorem dopadlo i nie chce puscic... chyba czas na zmiane otoczenia, gdzies bym pojechala, cos zobaczyla ale m. pewnie nie dostanei urlopu :/ i tak w kolko to samo :( monotonia dnia codziennego zaczyna mnie dopadac - mija 3 tydzien na zwolnieniu i sie zaczyna syndrom izolacji ehhhh :( Justysiu głowa do góry! Jak chcesz się gdzieś wybrać to zapraszam do najbardziej syfiastego miasta w Polsce- Warszawy!!! Ja powoli przygotowuję się do audytów i pewnie dziś już zrobie dwa. Tym razem tematyka- ubezpieczenia na życie:) A wieczorkiem z M. odwiedzimy pewnie znajomych. Jutro od rana się wezme za reszte audytów i pewnie będę miała co przepisywać. Jakoś nie mogę narzekać na nadmiar wolnego czasu:)
-
panterkadziewczyny ja chce sobie jeszcze takie coś sprawić na pamiątkę po Malutkim Olim To są odlewy stópek? Słodkie! Myślę, że będzie bardzo fajna pamiąteczka :)
-
dorotea72KaiKadorotea72Dziewczyny dziękuję za gratki:) KaiKa na 1. str. masz ten sam termin porodu co ja ale na suwaczku jest różnica 2 dni... Dorotea bo mój suwaczek odmierza z OM, a na pierwszej stronie jest niezmienna data z pierwszego usg :)Mój suwaczek również jest na podstawie OM czyżby zmienił ci się termin porodu? Ja miałam OM 30.08.2009 ( termin na 6 czerwca) tak mam ustawiony suwaczek. Na pierwszym fasolkowym usg Pani doktor wyznaczyła mi termin na 7 czerwca i ten termin jest na pierwszej stronie :)
-
ElffikKaiKaElffik Nooo leci, leci. Dziś zaczynam 7 miesiąc ciąży To tym bardziej gratuluję! A od którego tc zaczyna się 3 trymestr? od 28?Ja dziś wypatrzyłam na necie, że od 27 No właśnie wszędzie jest co innego napisane. Właśnie dostałam demotywatora i mnie rozwalił. Cała prawda o pieniądzach!! http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201002/1265643246_by_coto_500.jpg
-
Elffik Nooo leci, leci. Dziś zaczynam 7 miesiąc ciąży To tym bardziej gratuluję! A od którego tc zaczyna się 3 trymestr? od 28?
-
Marika ja wsunęłam twarożek ze śmietanką i bułeczkę z dżemem truskawkowym! Mniam! Mam ostatnio parcie na taki twarożek, może dlatego, że na słodko! Ale przynajmnie zdrowe śniadanko! Bo ja tak szczerze mówiącto za nabiałem nie przepadam, mleka w ogóle nie pije, na jogurt to muszę mieć ochotę, tak jak twarożek. Jedynie nigdy nie pogardzę serkiem żółtym :)
-
BTW Elffik gratuluję 27 tc! A Dorottce 25 tc :) Leci ten czas!
-
justysia_k oj zle mi to brzmi - co to za gadanie ze nie posprzatalas? wrrrrrrr bierz sie za tego chlopa bo jeszcze troche i bedziesz mu kapcie zakladac na nogi jak wroci z pracy :/ przepraszam ze sie wtracam ale ja jestem strasznie uczulona na tym punkcie zawsze sie zastanawaim jak mozna tak sobie pozwalac? moja mama tak nauczyla tate ze nawet mu obiad podstawia pod nos bo on sobie sam nie nalozy i nie zje, nie mwoiac o jakis domowych obowiazkach bo wg niego to babskie sprawy i on sie tym zajmowac nie bedzie.... napatrzylam sie na to za duzo i dlatego tak mnie to denerwuje Justysia popieram! Ja mam identyczne zdania, ale je wyniosłam z domu. U mnie od zawsze ojciec miał swoje obowiązki, może nie gotował, ale za to odkurzal i sprzątal w lazience, obierał ziemniaki i zmywał naczynia. A odkąd jest na emeryturze to mama z nim wywalczyła przez głodówkę, że dwa razy w tygodniu sprząta w domu i raz w piwnicy Ja z moim M. od samego początku mieliśmy swoje obowiązki na zasadzie ja gotuje- Ty zmywasz, ja sprzątam w łazience i kuchni- Ty odkurzasz i myjesz podłogi. Jedynie bym mogła być kurką domową jesli by mnie utrzymał, ale ja lubię być niezależna :) A teraz skoro siedzę w domu to ogarniam wszystko, bo na tyłku bym nie wysiedziała. Ale nawet jeśli czegoś nie zrobię to nigdy nic nie mówi!
-
marika2218Witam wszystkie mamusie ja juz na nogach od 6 moj szanowny chlop mnie obudzil musze sie wyzalic ze niestety takiej az spokojnej ciazy nie mam zawsze jakies klutnie moj poprostu nie wiem ze nie wolno mnie denerwowac a robi to prawie codziennie i to dosłownie o glupoty tak jak dzisiaj o 6 rano sie ze mna klucil bo czegos mu tam nie wypralam bo jechal na pogrzeb :(przepraszam ze tak sie wyzalam ale nie mam komu :(( Wyżal się kochana! Od razu lepiej się poczujesz! Ja też bym pokazała, gdzie pralka i żelazko:) Na szczęście mój M. jest bezkonfliktowym człowiekiem i dzielnie znosi moje fochy. Jak pracowałam to dzielismy się domowymi obowiązkami, teraz staram się wszystko zrobić, ja swojemu, bez pośpiechu. I całkiem dobrze się czuję jako taka kura domowa, jedyne czego sie obawiam, to aby on się nie przyzwyczaił za bardzo!
-
Ewciu dużo zdrowka dla Ciebie i Filipka Ja tam w nocy śpię jak suseł. Kładę się z M. ok 12 i śpię do oporu :) W nocy córcia kopie, ale póki co jeszcze nie aż tak, abym spać nie mogła. Dziś udało się M. i kotu wybudzić z mojego snu.. Ale pewnie później jeszcze sie zdrzemne :)
-
to dobrze, że mąż zasmakował w polskiej kuchni. Niektóre rzeczy mamy specyficzne, cięTina żkie i tłuste jak nasze bigosy, ale za to jakie pyszne :) dorotea72Dziewczyny dziękuję za gratki:) KaiKa na 1. str. masz ten sam termin porodu co ja ale na suwaczku jest różnica 2 dni... Dorotea bo mój suwaczek odmierza z OM, a na pierwszej stronie jest niezmienna data z pierwszego usg :) Malagaaa Brzuszki macie wszystkie śliczne !! ja miałam wsadzić zdjecie ale nie mam kabla ;/;/a To zdjęcie moje i sis ! sukieneczki jeszcze mam więc mogę pożyczyć bo mój synek raczej nie ubierze :) Ja ta pierwsza z lewej , wydaje się że duuża jestem bo zdjęcie pod takim kątem :PP a nózki same sobie tak ułożyłysmy przez to takie zdjęcie mama nam pstrykła :) Ja nie używam kabla tylko kartę przekładam do lapka. A sukienki zostaw, bo kolejna może być dziewczynka! Słodziutkie zdjęcie! Zawsze chciałam mieć bliźniaki :) gosiaczek85palos ta na koniec dnia chcialabym pochwalic sie moimi lupami,szkoda,ze tutaj nie ma ciucholandow Śliczności :)
-
Dixi78Dziś zrobiłam straszną rzecz- zepsułam ładowarkę od laptopa i niewiele by brakowało, a zostałabym na jakiś czas odłączona od neta. Masakra, bez kompa jak bez ręki, no i kontakt z Wami moje kochane byłby niemożliwy. Na szczęście mój P przyniósł mi zapasową ze swojego biura i na czas naprawy będę bez problem funkcjonować w sieci. Ale nie marnowałam czasu- zgodnie z wczorajszą zapowiedzią kupiłam dziś całe 0,135 kg malutkich bodziaków!!! No i fotki poniżej. Chyba się nadadzą?? Śliczniutkie! Kobieto zaszalałaś 0,135 kg! Hehehe U mnie troszkę więcej tego wyszło :) A na piątek upolowałam kolejny ciucholand, w którym jest dostawa i pełno małych ciuszków Dobrze, że kryzys z ładowarką zażegnany :) tinaNareszcie udalo mi sie do Was zadladnac bo dzisiaj mam bardzo pracowity dzien. Najpierw mialam maly wypad na miasto, potem sterta prasowania a na obiad wymyslilam placki po wegiersku (ziemnieczane z gulaszem). Powiem Wam , ze placki pychotka, najadlam sie strasznie.Poogladalam sobie Wasze sliczne brzuszki i wydaje mi sie ze teraz jakos one wsystkie sie wyrownaly bo wczesniej byl brzuszek Panterki potem dlugo, dlugo nic i reszta mamusiek gdzies tam z Dorotta przy koncu. Teraz wszystkie brzucholki okraglutkie az milo popatrzec. Wszystkim przeziebionym mamom zycze duzo zdrowia, duzo czosnku i duzo wypoczynku. Teraz to i nasza Dorotta i Aga mają czym się pochwalić! A co do takich placków to ja miałam ochotę z 3 tygodnie temu. Też się nafrezowałam takowymi pysznościami. Mam pytanko, bo mnie zawsze to zastanawiało- co najczęściej gotujesz w domu? A jeśli gotujesz coś typowo polskiego to Twojemu mężowi to smakuje? Zasmakował w polskiej kuchni? tina Powiem Wam, ze moj synus byl caly dzien taki leniwy, ze nic go nie czulam. zaczelam sie juz bardzo martwic i powiedzialam to m. Wtedy on zaczal calowac brzuszek i do niego mowic i dzidzia zaczela kopac. Jeju jakie to bylo piekne. Obydwoje mielismy lzy w oczach. Ja to uwielbiam jak M. mówi do brzusia. Ostatnio jak wrócił ze Szczyrku to najpierw przywitał się ze mną, a później przykucnął, powiedział do brzusia: "tatuś już wrócił" i pocałował. Teraz nawet jak dostaje smsy dostaje w ciągu dnia to jest już w nich" kocham Was", ale nie mam zamiaru być zazdrosna :)
-
Ja tam zawsze uwielbiałam mój wklęsły pępek. Odkąd zaczął mi brzuchol rosnąć to dziura robi się coraz płytsza. Pewnie się nie spostrzeżesz jak Twój zacznie wychodzić :) A do pracy się przejdę, bo bym chciała jeszcze chwilę z szefem pogadać. Później już będę mogła pocztą wysyłać. Coś mnie głowa zaczyna boleć. Slabiutką kawkę sobie zrobiłam, może pomoże.
-
justysia_kpstrykne pstrykne kaika tobie chyba zaczyna wychodzic ciemna linia :) Zaczyna:) Tylko tak śmiesznie, bo jakoś bokiem a nie cetralnie na środku idzie. I mój piekny pępuszek zaczyna się coraz bardziej wypuchać Ogarnę w domku i lecę do pracy zwolnienie zawieźć. Tak mi się już nie chce nigdzie łazić..
-
justysia_kkaika marek ma troche trudne dni w pracy i chodzi skwaszony wiec go nie chce meczyc sesjami ale dorwe go juz niedlugo a ubranka slodkie :) Skąd ja to znam.. Kochana sama sobie pstryknij zdjęcie brzusia :) Pochwal się nam domkiem Lenki :)
-
W mojej ulicy w ciucholandzie była dziś dostawa. Poszłam tak 10.10, a tam mnóstwo babeczek, każda już w rękach ledwo ciuchy trzyma. Komicznie było. Szybko zdążyłam chwycić takie ciuszki dla niuniu i poleciałam do lekarza. Widziałam, że przymierzały bardzo fajne ciuszki, ale niestety czas mnie gonił. Koszulki niestety w rozmiarze 80, ale mała do nich dorośnie :)
-
Mój brzuszek malutki w porównaniu z Waszymi :) Justysiu Ty coś dawno się nie chwaliłaś! Coś się Marek opierdziela ostatnio!!!
-
Nadgoniłam Was. Uffff! Ale sie rozpisalyście! My juz po wizycie. Przytyło mi się 10 kg!!!! Mam teraz strach przed wchodzeniem na wagę. Moja infekcja to żadna tragedia. Lekarz powiedział, że wiele ciężarnych z nimi się zmaga. Najważniejsze, że powiedział, że to choroba mam, a nie dzieci i nic córci nie grozi. Wyniki mam jak już napisałam ok. Córci serducho bije! chociaż dziś tak kopie i nawet uciekała przed detektorem Zwolnienie mam przedłużone! Za 2 tygodnie USG, za 4 kolejna wizyty. Mam unikać słodyczy i jeść dużo nabiału, aby polepszyć pH. I potwierdził, żebym sobie majciochy prasowała- jak moja babcia!!! To chyba tyle! Jestem szczęśliwa. Wracając się do siebie uśmiechałam, bo wszystko w porządku i tak sloneczko wiosennie świeciło. Jak tu się nie cieszyć z życia! Zaraz i ja fotki psytryknę:)
-
asiula0727dorotea72Musiałam się przeziębić w piątek jak byłam w laboratorium, robiłam min. glukozę w obciążeniu czego nie cierpię bo potem kilka dni chodzę po ścianach, ciekawe jakie będę miała wyniki, zawsze miałam dobre więc mam nadzieję że i tym razem cukrzyca mi nie grozi A wy już robiłyście glukozę? Ja jutro i de zrobic badanie glukozy.....wwwrrrrr........mam nadzieje ze bedzie ok.Elffiku tak,suwaczki miałyśmy z tej samej stronki. Kochana to wcale nie jest straszne. Dodaj do glukozy troszke soku z cytryny i bedzie lepsze. Prawie jak lemoniada ;) Ja wzięłam sobie książkę i godzinka migusiem mineła:) Aiti W tym miesiąc jakoś tak wyszło, ze nie zrobiłam żadnych badań w lab. Kaska poszłana wizyty u gina, USG zwykłe i 3DTeraz do 19 marca mam sprawdzić mocz, krew i właśnie glukozę. "75g na czczo i po 2h" - musze sprawdzić czy w lab na moim osiedlu robią też obciążenie glukozą. wiecie jak to jest z tym "po 2h"??? Już nie pamietam jak to szło... Trzeba 2h siedzieć na miejscu?? i na głodniaka???? Bo jeśli tak, to musze zabrać torebki desperados - na bank polecę Trzeba siedzieć w przychodni niestety... gosiaczek85palosto moze ja jako pierwsza wkleje zdjecia brzuszka,tak dla zachety dla Was mamusiek asiula0727No to i ja sie pochwalę,nie ukrywam że mam bzika na punkcie robienia fotek brzusia w ciąży panterkaa oto mój brzusio 25t i 2d Dziewczynki macie cudne te brzuszki! Już naprawdę jest czym się pochwalić! Buziaki w brzuszki od ciotki
-
dorotea72Musiałam się przeziębić w piątek jak byłam w laboratorium, robiłam min. glukozę w obciążeniu czego nie cierpię bo potem kilka dni chodzę po ścianach, ciekawe jakie będę miała wyniki, zawsze miałam dobre więc mam nadzieję że i tym razem cukrzyca mi nie grozi A wy już robiłyście glukozę? Ja w piątek robiłam wyniki i mam dobre. Cukrzyca mi nie grozi! Dorotea duuuużo zdrówka!
-
MalagaaaI mam do was dziewczyny pytanko , jak już wspominałam wcześniej to ten lekarz na 3d teraz uważa że to już (na tą chwilę) 25 tydz i jest aż pewien , a moja P doktor nadal uważa że tak jest ok że to 23 , no i policzyłam wg jakiegoś tam sposobu dodając 7 dni odejmując trzy miesiące licząc od ostatniej miesiączki to mi wychodzi początek czerwca ... i nie wiem już sama co myśleć . Może to szczegół ale po tem ciężko się odwołać do pomiarów bo doktor straszy że bardzo chudziutka dzidzia (550 g) ale na 22 tydz to dużo , a potem z porodem , nie bede wiedzieć czy za wczesnie czy jak . eh co myślicie ?? Malagaaa mi lekarz powiedział, aby trzymać się daty OM lub pierwszego USG. Na każdym usg pewnie będzie się zmieniało a dziecię wyjdzie i tak kiedy będzie miało ochotę. Te wielkości dzieci zależą też od cech genetycznych. Mój M. był bardzo dużym dzieckiem i córcia pewnie w niego pójdzie. Ja byłam wcześniakiem, więc ciężko mi powiedzieć jaka bym była w planowanym dniu porodu :)
-
Dzień dobry :) Ja już po śniadanko i powoli sie zbieram do lekarza. Mam wizytę w szpitalu, więc dziś się podpytam o szkole rodzenia, prywatną położną i sam poród :) Elffik uważaj na siebie! Duuuuużo zdrówka życzę