-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
asiula0727M. odebrał wyniki krzywej glukozy-wynik wyszedł 132,to dużo prawda?heh........... Ja na 9 marca mam do laryngologa,niewykluczone jest że bede miała cesarkę,choc wolałabym naturalnie.Juz pisze dlaczego.Mam niedosłuch na oba uszy ,po 50% ubytku słuchu na kazde ucho,nosze aparaty słuchowe.Jest ryzyko ze jak będę rodziła naturalnie,to mogę stracic słuch,dlatego muszę się wszystkiego dokładnie dowiedziec. Asiu ja miałam chyba wynik 122 - 50 g glukozy po 1h. Lekarz nic nie mówił na ten wynik, więc był ok. A co do cesarki to lepiej nie ryzykować własnego zdrowia. No może będziesz dłużej dochodziła do siebie, ale najważniejsze, że będziesz miała dziecko przy sobie! Lekarz najlepiej bedzie wiedział co dla Ciebie najlepsze!
-
justysia_kKaiKa A do listy to ktoś uzupełnia to co piszcie na bieżąco? Z chęcią bym później skorzystała z tego( leniuszek ze mnie)! A jak nie to może sama pospisuje nasze uwagi? no to jestes ochotnikiem musisz nas teraz czytac na biezaco i skrupulatnie liste usupelniac przyda nam sie jak jzu wszystkie na dobre wpadniemy w zakupowy szal JUPI Zawsze o tym marzyłam :P Znajdę chwilę to spiszę to wszystko o czym pisałyście. Na koniec każda będzie mogła sobie dostosować tą listę pod siebie :)
-
Hej dziewczyny! Aga cieszę się, że wróciłaś wypoczęłaś i szczęśliwa z wczasów! Pozazdrościć takiego tygodnia! Justysia, Panterka, Elffik trzymam kciuki za wasze wizyty! Justysia mam nadzieję, że tym razem mały uparciuszek pokaże co ma między nóżkami! Ja mam swoje usg za tydzień i nie mogę się doczekać już! Asiula to teraz masz prawdziwą wiosnę w domu! Ślicznie Ci kwitnie! Ja namiętnie w domu hoduje storczyki i te co mam kwitną już ok. pół roku nom stop. Jak dla mnie to kwiaty rewelacyjne! Raz w tygodniu tylko podlać i broń Boże nie przestawiać i nie przekręcać :) A do listy to ktoś uzupełnia to co piszcie na bieżąco? Z chęcią bym później skorzystała z tego( leniuszek ze mnie)! A jak nie to może sama pospisuje nasze uwagi?
-
Wow , ale napisałyście! Justysiu wielkie dzięki za liste! taka opracowana ściąga na pewno się przyda :) Gratuluje 24 tygodnia! Co do eletrycznej niani u mnie bedzie zbędna. Mam małe mieszkanko i myślę, że z drugiego pokoju spokojnie wszystko usłyszę. Laktator to pewnie kupię jak będę juz karmiła. Zobaczę wtedy czy się przyda:) A te wszystkie wkładki to ciekawa sprawa. Tylko jeszcze nie miałam czasu zastanowić się jaki kształt będzie najlepszy, bo tego od groma jest. Ja mam sutki wystającem więc się nie martwię, że mała nie będzie miała co złapać :) Panterko śliczne ciuszki! Dobra uzupełnie co mam do uzupełnienia, ogarnę w domu i ruszam na autobus!
-
ewcia_k A jak tam Wasze maluuszki?? Moj hmm wydaje mi sie ze jak byl glowka w dol na ostatnim usg to bardzo czesto biegalam do wc chyba co pol godziny i do tego bardzo duzo kopal, wszedzie, a teraz hmm chyba zmienil pozycje bo takie delikatne niewiem czy to kopniaki nozka czy raczkami czuje po bokach brzucha... i czasem jak cos sie mi az wypycha po prawej stronie w dole, ale tez tak jakby wlasnie z boku... wiec nie wiem czy siedzi teraz w poprzek czy jak...hmmm czy to byla glowa ta z dolu z boku czy moze niewiem kolanko?? hmm Dzisiaj ide odebrac sobie wyniki krwii... mam nadzieje ze sa ok, bo ostatnio kazdy dzien musze wypic szklanke pepsi...mam nadzieje ze to nie zaszkodzi...ale nie umiem sie od niej opedzic U mnie córcia cały czas sie przekręca. Ma jeszcze chyba dużo miejsca i łatwo to jej wychodzi. Czasami kopie pod żebrami, a wczoraj na wieczór wypatrzyła sobie dół brzucha, więc nie sądzę, aby wybrała sobie już jedną do końca pozycję. Natomiast ostanie 3 dni miała tak fantastycznie aktywne, że aż zastanawiałam się kiedy to dziecko śpi! Odpowiadała na każde pogłaskanie i popukanie w brzuszek. Wspaniale! Myślę, że jedna szklaneczka nie zaszkodzi! Oby tylko nie przesadzać i zachować umiar :)
-
panterkawitam sie wieczorową porą dzien ogólenie udany ale oczywiscie smutna wiadomośc na koniec dnia w sumie to dwie Już mam dośc tego lutego .... ale trzeba iśc dalej przez to ciezkie życie .... Panterko współczuję takich wiadomości. Na szczęście już marzec i na pewno będzie lepszym miesiącem!!! Słuchajcie jeszcze 3 miesiące ( bo mam termin na 7 z pierwszego usg) i będę moją niunie ściskać w ramionach! Cudownie! Jestem do tyłu w porównaniu z wami w wyborem wózka, łóżeczka i reszty, ale dlatego, że jakoś się bałam. A teraz postanowiłam już mieć to z głowy! Jakoś wczorajsza wizyta w sklepach natchnęła mnie do zakupów :) Mój M. też wszystko dotykał i oglądał. Normalnie taki tatusiek się z niego robi! A dziś kończę moje audyty i wieczorkiem jadę do domu. Jutro z mamą na mieście łóżeczka pooglądam!
-
dorottaKaiKaDziś mnie M. zabrał do ikei i świata dziecka, aby mogła sobie popatrzeć i podotykać Ach jak fajnie było popatrzeć na te rzeczy. W sumie to nasz pierwszy wypad w tym celu i chcieliśmy popatrzeć co nam może się przydać. Oglądałam też wózki, ale w świecie dziecka mieli strasznie drogie ( powyżej 2000). Mogłam sobie jednak pojeździć wózkami po sklepie i zobaczyć jak koła się sprawują. Najbardziej przypadł mi do gustu wózek z okręcającymi się przednimi kołami. bardzo łatwo się go prowadzi i nim skręca. Macie jakieś doświadczenia z tymi wóźkami?Pod koniec tygodnia jedziemy zobaczyć wózek, który sobie upatrzyłam w necie. Proszę doświadczone mamusie o opinie: WĂłzki wielofunkcyjne, gĹ�eboko spacerowe, gĹ�Ä�bokie, dla dzieci, zestawy - WĂłzek X-Lander XA 2010 spacerĂłwka+gondola - X-LANDER Zobaczymy co jeszcze moi teściowie na taką cenę. Najwyżej dołożymy jak mi się spodoba! Ale nasza niunia będzie miała karocę jak prawdziwa księżniczka :) doświadczona w tej materii nie jestem,ale widze,ze podoba nam się to samo wiem tylko tyle,że były małe niedociągnięcia w modelu z 2009r np.przykrótkie siedzisko w spacerówce,ale w modelu z tego roku zostało to skorygowane... co do tych wymiarów,to zawsze mozesz to sprawdzić,skoro masz możliwość obejrzenia wózka,a swoją wiedzą koniecznie musisz podzielić się ze mną nam podoba się to,że stelaż po złożeniu dzięki węższemu rozstawieniu przednich kółek zajmuje naprawdę mało miejsca w bagażniku,a baaardzo nam na tym zależy... Dorotta pod koniec tygodnia pojadę go zobaczyć i zdam relacje! Mi się dodatkowo podoba w tym wózku, że ma dosyć lekką wagę, a to dla mnie ważne, bo windę w bloku mam na półpiętrze. Dixie dzięki za wyszukanie tego modelu za naprawdę fajną cenę! Nie wiem jak to kochana zrobiłaś, ale jesteś wielka! Próbowała zrobić to samo, wpisałam nazwę i nawet ani jeden model z tego roku mi nie wyskoczył!
-
A chorowitkom życzę dużo zdrowia! Nie dajcie się dziewczyny tym choróbską!
-
justysia_ktina Musimy Dixi zapytac co autor mial na mysli:-)) Ale ja obstawiam ten fotel na ktorym siadamy gola pupka. A propos glodu to faktycznie masz racje. Teraz to tylko na wilka :-) a jak juz jestemy przy seksie to ktoras tu jest aktywna w temacie? moje libido nie szwankuje i sie tak zaczelam zastanawiac do kiedy to mozna bezpiecznie? ale chyba tylko w 9 miesiacu trzeba odpuscic? U nas też tylko ostatnio na wilka. Moje libido spadło pewnie z powodu tych infekcji. Wolę nie ryzykować! Justysia pod koniec to podobno nawet trzeba! Codziennie przed snem jak mycie zębów!
-
Hej kochane! Murzynku śliczne zdjęcia i piękny okrągły brzuszek. Niech dzidzia w nim się zdrowo i oby jak najdłużej rozwija! Malagaa mam nadzieję, że nie jest za późno, ale trzymam kciuki za pozytywne wyniki z egzaminu! Justysia to faktycznie nieciekawie Ci się dzień zaczął. No mam nadzieję, ze do końca ciąży nie będzie więcej takich incydentów! :) Śliczny brzuszek i proszę jaki napis! Tatuś pewnie szaleje z radości! Aiti a u Ciebie to już ładna piłeczka! Chyba masz z nas wszystkich największy. Po prostu cudowny! Panterko gratuluję 26 tygodnia! Ja wczoraj miałam doła! Każda głupota była mnie w stanie z równowagi wyprowadzić i doprowadzić do płaczu! Na szczęście dziś jest już lepiej :) Dziś mnie M. zabrał do ikei i świata dziecka, aby mogła sobie popatrzeć i podotykać Ach jak fajnie było popatrzeć na te rzeczy. W sumie to nasz pierwszy wypad w tym celu i chcieliśmy popatrzeć co nam może się przydać. Oglądałam też wózki, ale w świecie dziecka mieli strasznie drogie ( powyżej 2000). Mogłam sobie jednak pojeździć wózkami po sklepie i zobaczyć jak koła się sprawują. Najbardziej przypadł mi do gustu wózek z okręcającymi się przednimi kołami. bardzo łatwo się go prowadzi i nim skręca. Macie jakieś doświadczenia z tymi wóźkami?Pod koniec tygodnia jedziemy zobaczyć wózek, który sobie upatrzyłam w necie. Proszę doświadczone mamusie o opinie: WĂłzki wielofunkcyjne, gĹeboko spacerowe, gĹÄbokie, dla dzieci, zestawy - WĂłzek X-Lander XA 2010 spacerĂłwka+gondola - X-LANDER Zobaczymy co jeszcze moi teściowie na taką cenę. Najwyżej dołożymy jak mi się spodoba! Ale nasza niunia będzie miała karocę jak prawdziwa księżniczka :) A dziś na kolacje robię jabłuszka zapiekane pod ciastem kruchym i do tego lody!!! Taka troszkę zdrowsza wersja deseru :)
-
tinaKaika to milego wypadu do restauracji, fajnie tak sobie zjesc cos dobrego i jeszcze jak nie trzeba tego szykowac i myc naczyn pozniej. Mam tylko nadzieje, ze na deser twoj mezczyzna nie zamowi Ci kefiru No ja mam taką nadzieję, że widać sobie rady lekarza wziął do serca!
-
Gosiaczku przede wszystkim życzę szczęśliwej drogi! Mam nadzieję, że jak już bedziecie razem to będziesz naprawdę szczęśliwa i spokojniejsza, bo u boku swojego mężczyzny! Elffik ja też bym z chęcią załapała na ciacho!!! Mniam! A wózek fajny tylko skąd ta cena!! Mimo, że lekarza kazał ograniczyć, to parcie na słodkie mam duuuuże. Najlepiej wczoraj mój na takich szybkich zakupach po pracy. Podszedł ze mną do nabiału i mówi:" To teraz wybieraj sobie kwaśniaka" ( w sensie kefir). Stał ze mną tak długo aż sobie jakiś wybrałam. Nie pomogły nawet moje marudzenia, że nie lubię. Odeszliśmy dopiero, gdy kefir wylądował w koszyku. Ach Ci mężczyźni! Drugi dzień w zasadzie chodzę po tych ubezpieczalniach i mam dość. Nie lubię agentów ubezpieczeniowych. Ja im mówię jedno, a oni próbują mi wepchać co innego lub cały zestaw produktów. Ale juz teraz czekam tylko na maila i ostatni audyt wizytę składam w poniedziałek, a po południu wyjeżdżam na Mazury! Powiem wam, że już zaczynam odczuwać to. Niby dużo nie chodziłam, a nie mam siły na nic. A dziś jeszcze M. ma imieniny i idziemy na kolację na miasto. Własnie piję słabą kawkę, to mi troszkę siły doda! A i pochwalę się koniec: kupiłam sobie fajne jeansy ciążowe w ciucholandzie za niecałe 30 zł. Nie zniszczone, nawet ta góra wygląda jak nie używana! Poprawiłam sobie tym humor niesamowicie!
-
Murzynku jesteś bardzo dzielna! Ja nie wiem czy bym dała radę tak leżeć w szpitalu. Na szczęście z tego co opisujesz to jesteś w dobrych rękach. Lekarze nie pozwolą, aby coś Wam się stało. Mam nadzieję, że szczęśliwie doczekasz tego 36 tygodnia- tego Ci właśnie życzę! Aiti gratuluję 27 tygodnia! W Warszawie zapisy do żłobka dopiero jak dziecko ma świadectwo urodzenia lub już nadany pesel... A chciałam już małą zapisać. Gosiaczek współczuję takiej teściowej! Mam nadzieje, że nie uda jej się wpłynąć na P. i wyjedziecie już razem.
-
dorottazanim uciekne pod prysznic chcę Wam jeszcze coś opowiedzieć,historia z życia wzięta,szczerze mówiąć do tej pory trudno mi w to uwierzyć... siostra mojej koleżanki z pracy jest w ciąży,wyznaczony termin porodu to 9 maj...w poniedziałek miała wizytę z drugim usg(pierwsze w 12-14tyg,drugie po 30,bo jeżeli nie ma powodów, w Irlandii sie ich więcej nie wykonuje) wyobraźcie sobie jej szok,kiedy dowiedziała się,ze lekarz przy pierwszym usg źle określił wiek ciąży...teraz ma termin na 26marca takie małe niedopatrzenie...masakra Niech żyje irlandzka służba zdrowia!!! Ale musiała przeżyć szok! A swoją drogą,ona nie kapnęła sie po OM, że to bardziej zaawansowana ciąża. A ja pecherz od zawsze miałam bardzo mocny. Całą noc przesypiam bez wstawania mimo, że od zawsze przed snem piję bardzo dużo wody, a czasami jeszcze w ciągu nocy . Za to w dzień jak wychodzę z domu, to przed wyjście najpierw siusiu i staram się nic w czasie wypadu nie pić. Mimo, że mocnego pęcherza to jednak ciąża swoje robi i po kubku porannej herbaty jak się ruszam to mnie ciśnie.
-
Asiula gratuluję 23 tygodnia!
-
Agnieszko super wieści. Dobrze, że Haneczka nam się prawidłowo rozwija. Z pęcherzem na pewno też bedzie wszystko w normie:) Gosiaczku gratuluję rzucenia tego wstrętnego nałogu! Ja jedynie jako nastolatka popalałam i wiem, że cieżko mi było z tego w ogole zrezygnować! Malagaaa wiek to nie wszystko, nie świadczy on o dojrzałości człowieka! Nie ma określonego wieku na bycie dobrą mamą. Myślę, że mimo wieku sobie z chłopakiem świetnie poradzicie :) Z resztą wcale taka młoda nie jesteś!
-
Malagaaa śliczny, zgrabniutki brzuszek! I jaką kreseczkę już masz
-
justysia_kKaiKaOstatnio dowiedziałam się, że gra ze mną w klanie laska, która jest położna. gra z toba w klanie? Bo ja jestem komputerowa maniaczka Od jakiegoś czasu gram w Bloodwars To gra przeglądarkowa. Rozbudowujesz swoją postać- tu wampirzyce i jej domek, atakujesz inne wampiry, chodzisz na wyprawki oraz organizujesz ekspedycja ze swoimi klanowiczami:) Blood Wars - Wojny Krwi
-
Normalnie rozczuliłam się czytając ten artykuł: CiÄ Ĺźa: co robi dziecko w brzuchu, rozwĂłj pĹodu, rozwĂłj ciÄ Ĺźy - www.mamazone.pl
-
asiula0727Kaika z miłą chęcią napiję się z Tobą kawy :) Asiula ja tu się z Tobą umawiam, ale jak się uda to w poniedziałek jadę do rodziców i w czwartek wieczorem wrócę do wawy z mamą. A w piątek pójdziemy na zakupy!!!!
-
justysia_k kaika a to nie mozna sie w dowolnej chwili ciazy zapisac do szkoly rodzenia? ehh to bede musiala skoczyc do tego swojego spzitala w takim razie :) Nie, ponieważ jest ograniczona ilość miejsc w grupie. Ostatnio dowiedziałam się, że gra ze mną w klanie laska, która jest położna. Zadałam jej pytanie czy jest istotna różnica przy porodzie jak kobieta chodzi do szkoły rodzenia. I dostałam odpowiedź: Nadawca: monika1122 Tytuł wiadomości: Re: pytanko Data wysłania: 2010-02-24 14:29:11 Sama nie wiem. Jedynie co wiem to, że lepiej oddychają, bo na zajęciach w szkole rodzenia ćwiczycie. A tak to nie ma żadnej różnicy. Nawet jak nie będziesz po szkole rodzenia, to położna powie ci jak masz oddychać podczas skurczów, kiedy przesz. Kobiety po szkole rodzenia są bardziej wyedukowane: dostają przeróżne ulotki, począwszy od diety matki, dziecka, jak się zachowywać, jak przewijać, jak karmić, są omawiane metody znieczulenia, jakich kosmetyków używać dla dziecka, są też odpowiednie szkolenia z ratownikiem np. w razie dłuższego bezdechu dziecka - jak reanimować. Są też omawiane szczepiania, te podstawowe i dodatkowe, rotawirusy, pneumokoki... I wiele wiele innych tematów. Czasem zajęcia z położną laktacyjną były, z przedstawicielami firm Johnons&Johnons.. wiele próbek dostawało się za darmo, ulotek.. Jak mi nie wyjdzie praca w szpitalu to bym chciała pracować w szkole rodzenia. Moim zdaniem super sprawa to jest! Bo jak rodzice chodzą tam oboje to dużo, dużo rzeczy się dowiadują...
-
gosiaczek85palosJa juz po spacerku i po obiadku,zaszlam przy okazji do kolezanki i troche poplotkowalysmy. A to moja alejka po ktorej sobie spaceruje: Kobieto nie denerwuj ciężarnej!!! U nas szaro, pochmurnie i pewnie zimno. Chodniki zalegają jeszcze śniegu jeszcze... Zazdroszczę takiego spacerku! Buziaki
-
asiula0727KaiKaasiula0727 Justysia co to za dołek?Ja ci dam...Kaika ma rację przyjedz do Warszawy...hihi Ty jesteś dopiero 3 tygodnie na zwolnieniu a ja prawie 5 miesięcy,i co ja mam powiedziec?To dopiero monotonia..........eehhhh.........A Ty kobietko kiedy wybierasz się do stolicy? Ja???Pewnie w przyszłym tygodniu Pojadę do mojej kochanej chrzestnej,tak długo jej nie widziałam,mieszka na Ursynowie. To może spykniemy się na kawce :) Zapisałam się do szkoły rodzenia. W szpitalu, w którym chcę rodzić koszt takowej przyjemności 650 zł, a najbliższym szpitalu znalazłam miejsca za free. Zaczynamy 16 marca - 2 godzinny wykład, 17 marca- 40 min ćwiczenia. Trwać to będzie przez 5 tygodni. Kochane a propo szkół rodzenia to obdzwonilam kilka szpitali i w wawie to ostatni gwizdek. Zapisują od 20 tygodnia. Teraz juz ostatnie miejsca są na kursy marcowe, a kwietniowe sie kończą 20-25 maj. Dowiadywałam się tez o państwowe żłobki, ale tutaj dziecko musi się urodzić aby zapisać...
-
justysia_kasiula0727Chcę Wam się pochwalic pierwszą rzeczą dla maleństwa.Może to nic cudownego(dla mnie wszystkie ciuszki są piękne :) )ale to cudowne uczucie kupowac dla maluszka takie ubranka :)asiula nareszcie sie przelamalas pewnie ze to nic cudownego bo jest boskie! bo to pierwsza rzecz jaka kupilas swojemu maluszkowi teraz juz przepadlas - nie bedziesz sie mogla opamietac jak my Jestem tego samego zdania. A ciuszek śliczniutki :)
-
dorotea72KaiKadorotea72Mój suwaczek również jest na podstawie OM czyżby zmienił ci się termin porodu? Ja miałam OM 30.08.2009 ( termin na 6 czerwca) tak mam ustawiony suwaczek. Na pierwszym fasolkowym usg Pani doktor wyznaczyła mi termin na 7 czerwca i ten termin jest na pierwszej stronie :) Moja OM wypadła 31-08 a zatem jest 1 dzień różnicy między nami, z tym że kalkulatory i pierwsze usg wskazały ten sam termin porodu No to zobaczymy, która pierwsza się rozwiąże :) U mnie był różnicy tylko jeden dzień, dlatego jakoś nie zwracam szczególnej uwagi na niego.