Ja nie wiem co się dzieje.
Czytałam w gazecie, że matka trójki dzieci, ukrywała swoją ciążę nawet przed mężem
Sama odebrała poród i dziecko zabiła po godzinie.
Zakopała je, ale doszła do wniosku, że mogą znaleźć, więc je odkopała, potem ugotowała i zmieliła maszynką do mięsa.
Jak przyszedł mąż, to z tym zmielonym dzieckiem w siatce poszła na policję.
Przebadali ją psychiatrycznie i wypuścili do domu