Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

rekine21

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi dodane przez rekine21


  1. A chciałam zapytac o mleko bo gdzieś przeczytałam zeby niby nie pic mleka przez pierwsze trzy miesiące ale to chyba przez mleko pokarm jest bardziej treściwy czyż nie?
    ja z patrykiem musiałm zrezygnowac z przetworów mlecznych i chyba włąsnie przez to straciłam pokarm po prostu miałam sama wode a młody był wciąż głodny. A co do piersi to ja mam tak teraz jeden duzy a drugi malutki śmiesznie to wygląda :sofunny::sofunny::sofunny:


  2. Hmm mój M jest załamany oczywiście bo ja tylko o tym gadam
    Napewno jakas dieta ale nie drastyczna bo ja nie potrafie sie głodzić czy coś takiego
    jak mam ochote na słodkie to po prostu je jem :bardzoglodny: (może nie fast foody) zapisze sie na roletix do tego trzeba kupic jakis dobry krem ujedrniający i na rozstepy oczywiście Na siłownie niestety nie bede miała czasu , ale na rower na pewno bede chodzic

    To tak po krótce do tego niestety chociaż troche solarium żeby zakryć rozstepy ostatnio pomogło :Spoko:


  3. troche sie rozpisałam ale najgorsze było po porodzie jak wróciłam do domu a wszyscy myśleli ze jestem w ciąży np wyszłam do sklepu nikt sie nie zapytał czy urodziłam ,spotkałam kolege a on do mnie no a ten twój mówił ze urodziłaś a ja na niego patrze i mówie no bo urodziłam a on tak spojrzał na mnie i a no faktycznie nie zauważyłem :duren:
    Przyszłam do domu i płakać mi sie chciało ze jestem taka gruba nadal :Wściekły:

    Ale i tak podobało mnie sie to wszystko ta cała przygoda mój malutki w sumie aż tak nie był bo ważył 3770 i mierzył 58cm był bardzo długi hihi wszystkie babki na sali takie maleństwa aja takie duże baby miałam :Śmiech:


  4. Hej u mnie było ciężko dlatego ze trwało to calutki dzień bóle tez nie do zniesienia ale po tym wszystkim mówiła ze wolałabym rodzic niz chodzic z brzuchem hihi

    O 4 rano dostałam bóle krzyzowe i nie wiedziałam ze to juz czas na poród bo myslałam ze bedzie bolał mnie brzuch :duren: (niestety przy mnie nie było wtedy poprzedniego partnera - bo to z nim własnie mam patryka) ja wyszłam sobie jeszcze z psem na spacer , najgorsze były te bóle pleców!!!:Wściekły: w końcu zadzwoniłam do mamy zeby do mnie przyszła bo chyba rodze (mieszkała kawałek od nas , ja wtedy mieszkałam u nie doszłej teściowej) to już było koło 9 chciałam jeszcze zostać w domu ale poszłam do wc a tam krew więc taksówka i do szpitala .No i sie zaczeło najpierw w całym szpitalu nie było dla mnie koszuli (nie kazali brać swoich) i rodziłam w białej bluzce mojego partnera:Psoty: Pózniej trafiłam do nieżle wyposarzonego pokoju byłam zadowolona mogłam sobie chodzic właśny prysznic wszystko tylko ze słabo mi sie robiło jak stałam więc musiałam sie połozyc podłaczyli ktg przez pierwsze 20 30 min ok pózniej zaczeło denerwowac na jakieś aparaturze zauważyłam ze jak rośnie skala to mnie strzasznie boli(to były skurcze) Tak sie darłam ze pielęgniarka przyszła mnie wyzwać ze mam sie uspokoic bo srtesuje inne panie:Histeria:
    Pózniej przyszła inna pielegniarka dała mi zastrzyk i byłam dosłownie na haju zero skurczy czułam sie super gorzej jak mineły, musiałam znowu strasznie krzyczec bo znowu dali mi zastrzyk hihi :Śmiech:
    Co rusz nny lekarz do mnie przychodził ale wszyscy naszczęście bardzo mili byli , raz miałam bardzo silny skurcz parłam aż tu nagle krew z nosa pielęgniarka krzyczy krew i chca przestac a ja nie!!! W nosie mi jakąś zyłka pękła pózniej lekarze coś mówili o porodzie prózniowym ja juz byłam tym tak zmeczona ze sie zgodziłam -bo myslałam ze nie bede musiała przeć :duren::duren::duren:
    przewiezli mnie do innego pokoju tam w końcu urodziłam była 23.01 uffff to była ulga pogłaskałam małego i zabrali go!!!! pózniej musiałam zemdleć bo nie wiem jak mnie zszywali obudziałam sie jak mnie przenosili na inne łózko

×
×
  • Dodaj nową pozycję...