Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Mama85

Użytkownik
  • Zawartość

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mama85

  1. Kasia gratuluję!!! Musisz dobrze zapamiętać pierwsza noc 🙂 A czujesz już ruchy??? Ja czekam i czekam i już łapie schizy ze jest coś nie tak, że coś się źle dzieje bo jeszcze nie czuję a u mnie już 18 + 4
  2. Zgadzam się w 100 %. Ja pierws, a ciążę przeszłam super, już w 13 tyg mąż malował pokój, cieszyliśmy się. Druga ciąża i od początku źle przeczucia, 12 tydz, koniec. Faktycznie nagle przestały boleć mnie piersi i przestałam wymiotować rano, myślałam że to w sumie już 11 tydz. to już przeszło. Teraz 3 ciąża, 17 tydz niby wszystko ok ale każdy dzień to strach, każde dziwnie uczucie, klucie itp. Nadal boję się cieszyć. Ostatnio dowiedziałam się że to dziewczynka, mąż się cieszył jak głupi, a ja nadal zbieram się na odwagę żeby się cieszyć i planować. Może jak będę już czuła ruchy?
  3. @Anna.a u mnie pierwszy test jakieś 3 dni po spodziewanej @ też byl negatywny, m. in. dlatego ta ciąża była dla mnie zaskoczeniem. KasiaF zazdroszczę Ci że masz czym zająć głowę. Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Wizytę miałam wczoraj, u lekarza po omówieniu wyników głowa mega spokojna, a wieczorem już mialam jakies pobolewania, jakby kolka z lewej strony brzucha. Dzisiaj to samo. Czy to już tak będzie do końca? Mam wrażenie że mój strach i psychika wywołują różne dolegliwości. Najchętniej to bym w pon znowu poszła na usg.
  4. No więc, jestem już po wizycie. Okazuje się że panikowałam bez potrzeby bo to co ja tam przeczytałam w tym wyniku to niebylo moim wynikiem, lekarz to wszystko jeszcze raz mi wytłumaczył, zestawił i wyszło niskie ryzyko, T21 1:35000 prawie. Więc jak już któraś z Was się zdecyduje na tą pappe to nieodbierajcie wyników przed wizytą. No i dowiedziałam się że to będzie dziewczynka 🙂
  5. A masz obliczone prawdopodobieństwa? Ja przez ten test od tyg prawie nie śpię, w piątek idę do gin.
  6. Mam nadzieję że w piątek się dowiem. Ale boję się tej wizyty
  7. Cześć dziewczyny. Jak ja żałuję ze tak późno trafiłam na ten wątek. Zrobiłam ten nieszczęsny test pappa i mimo dobrego usg (nt 1,4) pappa wyszła strasznie, T21 1:250, T13 i T18 1:100. Od tygodniq żyje jak w matrixie, wmawiam sobie ze Lekarz to zweryfikuje jeszcze a wizyta dopiero w piątek. Mam 35 lat, zdrowego 5 latka w domu i jedno poronienie zatrzymane w 12 tyg za sobą. W piątek będę rozmawiała z lekarzem na temat dalszej diagnostyki ale wasze historie mnie pocieszają
  8. Meggi który test będziesz robiła?
  9. Mój wynik wygląda jakby było już wszystko zestawione, jest wpisany mój wiek, crl, NT. No ale staram się myśleć pozytywnie. Gdzieś znalazłam jakiś kalkulator (na jakimś forum ktoś podał link) i tam wyszło mi całkiem co innego, ale ten czas jakby się zatrzymał, masakra.
  10. Myślę że prawda będzie najlepsza. Wytłumacz dlaczego ich nie chcesz, niech poszuka innego rozwiazania.
  11. Trzymam kciuki. Wierzę że wszystko będzie ok. Czekamy na wiadomość
  12. Cudak88 a kiedy masz termin odbioru? Wczoraj jeszcze się na czytałam że ten test wychodzi słabo przy dziewczynkach, a ja jeszcze pluci nie znam, chociaż na usg nie bylo widać siusiaka jak narazie. Po usg gin powiedział że niema się do czego przyczepić, ale do 13.11 to ja chyba już całkowicie bzika dostanę. Fiolka mój mąż podobnie chorował, ból głowy, temp, tylko zamiast wymiotów to biegunka, po 4 dniach leżenia w łóżku przeszlo. Testu na koronę niemial, a ja i syn zdrowi.
  13. Pikey dziękuję za słowa otuchy.
  14. Właśnie czytam o tym nifty, 13.11 porozmawiam jeszcze z lekarzem, ale jestem już przerażona. Wszędzie piszą że min 1:300 powinno być a u mnie przy 1:100 napisane LOW, nic nie rozumiem 😕
  15. Dziewczyny odebrałam dzisiaj wyniki testu pappa. Niby napisane że ryzyko niskie ale chciałabym się dowiedzieć jak to było u Was. T21 1:250, T18 1:-100 I T13 1:100. Crl 61 w 12 w 4 d MAM 35 LAT. Wizytę mam umówiona na 13.11 ale już chyba wariuje z niepokoju o utrzymanie ciąży a teraz to.
  16. Fiolka ja miałam cholestaze, swędzenie stop i dłoni nie dawało mi spać, siostra to samo. U mnie obeszło się bez szpitala, leki pomogly spowolbic wzrost alt i aspat, ciąża zakończona cięciem bo młody niechcial wychodzić a wyniki rosły. Siostra przez cholestaze trafiła do szpitala na patologię ciąży, dostawała kroplówki i inne leki, teoche zbili jej i zahamowało przyrost, ale jak tylko było można to rozwiązali ciążę cięciem. U niej doszła też cukrzyca ciążowa.
  17. Karinka dawno mnie tutaj niebylo więc pewnie już masz odpowiedź, ale mi lekarz Kazał robić testy owulacyjne i 10 dni po otrzymaniu pozytywnego zrobić progesteron.
  18. Kasia GRATULACJE!!! Tera, 3mam kciuki żeby było wszystko ok do końca.
  19. KasiaF dziękuję za odpowiedź. Tak właśnie czytałam żeb6 z porannego nie robić, ale wolałam się upewnić.
  20. Ja też się w końcu dostałam do gina. Między 3 a 5 dc mam do zrobienia estradiol, fsh, lh, tsh a progesteron mam zrobić 8-9 dni po dodatnim tescie owulacyjnym. Jeszcze mam takie pytanko, z porannego czy wieczornego moczu robić testy owulacyjne? Pewnie dla większości z Was jest to oczywiste, ale ja tych testów nigdy nie wykonywałam.
  21. KasiaF ciche gratulacje w takim razie. Trzymam kciuki za wysoka betę 🙂
  22. Mamajulinka gratuluję!! Trzymam kciuki i pomodlę się o zdrówko dla Twojego synka. Śliczny chłopczyk.
  23. KasiaF dziękuję za odpowiedź. Dawno do Was nie zaglądałam, dużo się dzieje. Widzę że dołączyły nowe dziewczyny. Tym którym się udało zafasolkowac ogromne gratulacje a "staraczkom" powodzenia. W końcu musi przyjść i masz szczesliwy cykl.
  24. Dziewczyny jakie testy owulavyjne polecacie? Zamawialyscie przez neta, czy stacjonarnie? Byłam dzisiaj u gina i ten kazał mi robić testy i po 8 dniach od pozytywnego iść zrobić wyniki, min progesteron. Nigdy nierobilam tych testów 😕
×
×
  • Dodaj nową pozycję...