Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

inome

Użytkownik
  • Zawartość

    135
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez inome

  1. inome

    Sierpnióweczki 2019

    My też przestestowalysmy wszystkie i na żadne mała nie miała odparzen. Teraz nosimy zwykle pampersy, bo najwygodniej się nam zakłada. Ale fajne też były lupilu, Ale lidl za daleko. Kilka razy kupa nam wyszła plecami i przez nogawki ale też obstawiam, że było źle zapięte, i było jej mega dużo, plus siusiu i bąki. U nas wciąż rozmiar 1, a rodzilam 03.08.. I dopiero 56 nosi. My chrzciny mamy w połowie października i też mega się stresuje jak mała to wytrzyma. Zwłaszcza, że u nas najpierw msza i potem chrzest. Hehe, Blawatek, u nas też wesele było mniej liczne (: ale fajnie, że taka duża rodzina. U nas trochę ponad 20 osób będzie. Pomysł z mm na chrzest w sumie niezły, Moze wtedy dłużej pośpi. Co do diety, ja jem zupełnie wszystko, i ostre i słodkie i smażone. Jedna mala kawa. Wszystko z umiarem oczywiscie. Położna mówiła, że jak w ciazy jadłam tak, to nie powinno być problemu. My dziś byliśmy na usg bioderek i niestety mala ma przykurcz jednego bioderka, które swoją drogę jest na granicy dysplazji. Ledwo ledwo a miała by szynę. Musimy ćwiczyć, za miesiąc kontrola.. Bylo to do przewidzenia bo ja też miałam chore biodra. Niemniej jednak trochę się zmartwiłam i przestraszylam jak zobaczyłam te szynę.. A jutro szczepimy!!!
  2. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Ja dokładnie jak MaZos, wypatrzyłam tylko za pierwszym razem, przed użyciem-kilka minut gotowałam. Teraz jak mam naddatek wrzątku Przy robieniu herbaty, to czasem przeleje. Tak to tylko dokładnie myje i już (:
  3. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Dziewczyny, dzięki za te słowa, są mega motywujące i napawają nadzieja i siła do walki i działania. Jak Dobrze, że jest to forum i Wy i dzielicie sis swoimi przeżyciami i radami. I to tak szczerze. Że jest ciężko, że człowiek wątpi w siebie, że dzieci są trudne i nie wszystko jest idealnie.. Bo mam wrażenie, że sa mamy, które idealizuja dzieci i wszystko, i człowiek się przy nich załamuje.. Jeszcze raz ogromne dzięki!!!!!
  4. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Dzięki dziewczyny za pocieszenie, od razu mi lżej. A co do spania, to może pytanie do bardziej doswiadczonych, kiedy takie niemowlaka zaczynają dłużej w nocy spać? Swoją drogą to ciekawe, skąd one biorą siłę by się spać w dzień, płakać, a i tak w nocy dość często sie budzą.. (:
  5. inome

    Sierpnióweczki 2019

    A czy Wasze dzieci może slinia sie tak bardziej, że aż mlaszcza? Wystawiają języki? I tak bardzo rzucają rączkami, kopia nóżkami do góry? Moze to głupie pytanie, Ale cały czas sie martwię czy to wszystko jest normalne..
  6. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Katia88, Sasanka rozumiem Was, u nas też dni kompletnie bezcenne, dosłownie może kilkanaście minut na raz.. I tylko na ręce.. Już też nie mam siły jej cały czas kolysac bo ręce opadają, a jak zaśnie jakimś cudem i próbuje ją przelozyc do łóżeczka, to koniec. Czasem pomaga biały szum z youtuba, Ale na chwile. W nocy mam jak Sasanka, marzę tylko żeby zjadła, pionizuje ja z 15-20 minut bo nie odbija, i odkładam. Czasem jak karmię, to głowa Mi sama opada, a karmię na siedząco. Jak za pierwszym razem się budzi jakoś jeszcze zaśnie, Ale za drugim już jest wyspana i schodzi czasem parę godzin.. I właśnie to szarpanie, kopanie, wywoływanie sutka. To strasznie męczące i dołujące jest tak w środku nocy, Jak człowiek marzy by tylko zasnąć. Zakochana, ja wyparzamy tylko smoczki, w sensie przelewam wrzątkiem, butelki myje specjalnym płynem dzidziuś. Ja szczepów 6w1, na Pneumokoki 13 i Rotawirus. Ale chce wszystko osobno, położna też tak poradziła, żeby zrobić jakaś przerwę, bo jednak dla takiego maluszka to duża dawka chemii. Już nawet nie o same klucie chodzi..
  7. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Ja mam hevea lateksowe. Hormony i wahania nastroju i do dziś czasem dają znać. To chyba też ten cały życiowy fikolek, że jest dziecko, że wszystko się zmieniło, że od momentu porodu jesteśmy zmęczone, niewyspane.. Czasem Po prostu chyba brakuje sił.. A co do nosidla, to w sumie dobry pomysł podsunelyscie. Moja córka też bardzo lubi być noszona i kołysana na rękach, Ale czasami już te ręce mi wysiadają z bolu. A czy takie nosidla sa bezpieczne dla takich maluchów? Polecacie jakieś?
  8. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Ja słyszałam, że w lezaczku to przy 6 miesiącach, Ale jak MamsRadzia pisze, w sumie pozycja podobna jak w fotelik, a i czasem na rękach jak zaśnie to bardziej wygieta jest. MamaRadzia, to Ty dawałaś zdjexia tego 3w1? Czy tam jest coś jakby opcja kołyski? Faktycznie czuć jakoś te wibracje? Moja mała bardzo lubi być kołysanka na rękach, Ale czasami brakuje mi już siły. I zastanawiam się czy czegoś takiego nie kupić na olx.
  9. inome

    Sierpnióweczki 2019

    No właśnie ja się za to zabrałam, bo zależało Mi, żeby jeszcze nie było za zimno, listopad to już może być różnie.. Z reszta październik też, Ale liczę na jakaś umiarkowaną temperaturę. Spróbuję z pomocą drugiej osoby, dzięki za radę!
  10. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Sasanka88 no właśnie mąż ma bardzo kiepski sen.. Nawet jak spaliśmy sami, bez dziecka, budziły fo hałasu zza okna, a i tak spi w korkach.. Moze spróbujemy z soboty na niedziele, żeby w razie czego zdążył się zregenerować przed praca. Zaplanowaliśmy chrzciny na 13.10, jestem ciekawa jak mała to zniesie, już mam stresa, bo z tego co część dziewczyn tu pisała lekko nie było, dużo ludzi, zamieszanie i dziecko może być niespokojne. Muszę popróbować te pozycje na leżąco, Ale nie wiem jak miałabym podać małej pierś do buzi w takim ułożeniu. Zwłaszcza, że nie raz jest tak, że się kręci, wierci i rzuca.
  11. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Kurcze, ja nie umiem karmic na leżąco w łóżku. Także u nas to jest siedzenie z mała na skraju łóżka, Jak skończy to z 10-15 min trzymam ja tak bardziej w pionie bo raczej nie odbija, więc chce żeby jej spłynęło. Jak widzę, że porządnie zasnęła odkładam do łóżeczka. U nas sprawdza się biały szum z youtuba. A co do męża.. Kurcze, Moze popełniam więc błąd. Z jednej strony chce żeby był wyspany i wypoczęty do pracy, Ale z drugiej czuję lekkie osamotnienie.. Moze frustrację. Bo po pracy stara się pomagać jak może.. Ale też jest już zmęczony. Nie wiem czy to osobne spanie nie ma wpływu na nasza relacje. Jest jakaś napięta trochę ostatnio.. Muszę z nim pogadać. Dzień dziewczyny za rady..
  12. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Katia chyba wiem o co Ci chodzi, wydaje mi sie, że u nas jest coś takiego Po kapieli, Jak mała lezy w reczniku albo jak ja smaruje.. To tak równo zamacha/zadrzy rączkami. Dziewczyny, a czy Wy śpicie że swoimi mezami, w sensie w tym samym pokoju? Ja mojemu pozwoliłam spać w salonie, bo rano chodzi do pracy.. I bezsensu żeby sie nie wysypial skoro i tak ja karmię piersia. Ale nie wiem czy to dobre podejście..
  13. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Dzięki dziewczyny, póki co nie jest tego dużo ale wolę zacząć próbować coś robić. Spróbuję wodę i mleko u octanisept pokolei (:
  14. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Dziewczyny a co możecie polecić na trądzik niemowlęcy na twarzy? Niektóre grudki są białe..
  15. inome

    Sierpnióweczki 2019

    U nas dobry miesiąc po to waga kilogram większa od najniższej, czyli jakieś niecałe 3900. Dopiero zaczynam korzystać z 56. Mała spa w pajacu i w rożku. Czasem go czymś nagrywam bo bardzo kopie i się odkrywa. Nas szczepienia czekają 19.09 a tak jak zakochana czuję, że bierze mnie jakieś przeziębienie i martwię się co z tego będzie.. Nie chciałabym Elizki zarazić a zbiera Mi sie na kaszel.. Co do mleka, czeka mnie wyrwanie ósemki i muszę coś naprodukowac ale boję się za dużo odciągnąć bo chyba laktacja się unormowala bo dziś w nocy Po raz pierwszy nie musiałam używać laktatora
  16. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Kasiaa88 dzięki za info, fakt, że czasami to tak brzmi jakby się coś działo.. Ale mam nadzieję, że z czasem ustanie to charczenie. Moja mnie tym budzi, już chce do niej wstawać bo mysle, że coś się dzieje, a ona ma oczy zamknięte i spi. MamaRadzia pomysł z tym zeszytem jesy świetny, chyba podpapuguje. To będzie świetna pamiątka. Dziewczyny, a jak u Was wygląda właśnie odciaganie i przechowywanie mleka. W sensie kiedy je odciagacie-miedzy kamieniami? Z jednej, z dwóch piersi? I co potem? Do lodówki? Niedługo będę musiała wyrwać ósemkę i chyba powinnam się jakoś w jakis zapas zaopatrzyć..
  17. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Hej, my chyba wchodzimy w kryzys 6 tygodnia. Mała jadła dotychczas średnio co 2,5h. Dziś usypia jedynie przy piersi, która muszę dawać jej 2-3 razy częściej. Bez piersi nie zaśnie, a od rana spała tylko raz godzinę. Mam nadzieję, że tak jak piszą Po 2-3 dniach to minie..
  18. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Dzięki dziewczyny. Mam nadzieję, że u nas też przejdzie. Choć w ogóle mała jest bardzo ruchliwa, mega mocno się wierci,.kopie, rzuca rączkami, wygina się.. Czasami się martwię czy to na pewno wszystko ok.. A jak śpi to charczy, sapie, dyszy.. Też nie wiem czy to normalne..
  19. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Dziewczyny mam pytanie. Zauważyłam, że moja mała zaczęła spać w dziwny sposób. Leżąc na boku bardzo mocno odchyla główkę do tylu, tworząc z plecami jakby kąt prosty.. Czytałam w necie, że to może być przez wzmożone napięcie mięśniowe-co raczej wykluczam, przebodźcowanie, albo problem z ulewaniem (mała ulewa, Ale też nie jakoś przesadnie.. Choć podobno nie Wszysyko co się cofa musi zostać ulane na zewnątrz), albo jakieś kwestie związane z zatkanym nosem. Sama już nie wiem.. Czy może u którejś z Was dzieciątko też ma taka pozycje spania i czy może któraś z Was wie coś na ten temat?
  20. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Ją mam medela swing elektryczny i też jestem bardzo zadowolona! My po pierwszej wizycie u pediatry. Średnio jestem zadowolona. W sensie z małą Wszysyko Ok, Ale podejściem i w ogóle.. Musiałam biegać z rozebrana Elizka od pokoju pielęgniarki do lekarki, w przeciągu przez korytarz, niedaleko wejścia z dworu. Aż mała czkawki dostała.. Ciekawa jestem czy w zimę też to tak funkcjonuje.. A na pytanie jak dawkować espumisan, pani odpowiedziała, że jest napisane na ulotce. No i pojawia się problem szczepien, kompletnie nie wiem jakie wybrać..
  21. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Sasanka88 ją też mam problem z ulewaniem i odbijanie, szczególnie w nocy. Nie wiem czy jak się ulula przy piersi to brać ja do odbijania bo wtedy sie rozbudza. A czasami uleje zanim zdążę ją podniesc/spionizowac.. U nas dziś jakaś masakra. Mała albo dostała kolki albo ma wzdecia bo póki się nie zalatwi/nie pierdziel to wpada w jakieś spazmy. Tak płacze, że już nie wiem co mam robić.. Serce się kraje, tak płacze.. A ja już tracę siły.
  22. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Najgorsze jest usypianie w nocy, u nas też czasem do dwóch godzin dochodzi. Wtedy jak ją karmię, albo łykam az Mi sie głowa kiwa..i marzę by zasnąć. Teraztez niepokój i wiercenie ma związek z kupka, Jak pójdzie w pieluche to się mała uspokaja. A espumisan jest bardziej na gazy, czy właśnie na problemyz kupka? My mamy medela całą bo na szkole mówili, że utrudnia ssanie, w sensie dziecko musi pracować by coś wypłynęło, a to niby dobre jak niechcesz rezygnowac z piersi. A inna położna poleca medela zestaw smoczka, gdzie możesz regulować grubość strumienia, który leci do jak najbardziej zbliżonego do tego z piersi. A smoczki mamy jedne aventu, takie w kształcie misia, ortodontyczny, przypominające sutki, a drugie love (Indian dinner dostaliśmy na jakichś targach)
  23. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Sasanka chyba coś mam się stworzylo na forum jak jakiś kryzys trzeciego/czwartego tygodnia i kilka dziewczyn pisało o takich problemach plus malo/wcale spania. Nam Tosie zdarza do dziś, choć zdecydowanie rzadziej niż tydzień temu. Więc chyba faktycznie coś z tym trzecim jest
  24. inome

    Sierpnióweczki 2019

    Cyska, gratulacje, super, że wszystko dobrze poszło i masz swojego syneczka przy sobie. U nas dalej ciężko za dnia. Mała naprawdę niewiele spi, raczej drzemie Po kilkanaście kilkadziesiąt minut. W nocy jak zaśnie to do pierwszej pobudki jesy ok.4h, Ale za to potem nie mogę jej ululac, bo jest wyspana ): Mam też pytanie, myślicie, że na typ etapie jak bym jej podała czasem moje mleko odciagniete w butelce (mam medela calma), to może spowodować, że mała zacznie gorzej ssać piersi? Dodam, że jutro kończy miesiac. No i smoczek daje..
  25. inome

    Sierpnióweczki 2019

    A w szpitalu nie ma laktatotora? U mnie był, dawali tylko indywidualne nakładki.. Ja też na początku karmiłam mm, a teraz mała je z piersi, a wcześniej w ogóle nie miałam pokarmu. Także nie martw sie.. A z płaczem to też normalne, ją długo płakałam sobie pod prysznicem, i w sumie wszędzie.. I czasem na mężu się wylądowałam.. Przez co mi głupio. Teraz jest lepiej, Ale też mam czasem chwilę kryzysu i myślę, że już nigdy nie odpocznę, a życie "przed" było takie fajne.. Dziecko to mega duża zmiana i odpowiedzialność. Ale uczymy się siebie i mam nadzieję, że będzie nam razem coraz lepiej. Nie mogę się doczekać kiedy zacznie reagować prawdziwym uśmiechem na to co do niej mówię, co robię.. Bo póki co wszystko niekontrolowane.. A czasami wydaje sie jakby naprawdę kumala.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...