Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

martamarta1989

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez martamarta1989

  1. Nie przydał mi się laktator ręczny, nie użyłam ani razu. Za to laktator elektryczny super. I nie przydały mi się rożki. Kupiłam dwa. Używam tylko jako wyściółki w wózku, tylko po to zeby użyć skoro mam.
  2. Dziękuję :) Już tam wracam
  3. Dziewczyny wrzuciłaby któraś z Was link do drugiego forum? Nie mogę znaleźć, nie mam już zapisanego (zmiana komputera). Byłabym wdzięczna :)
  4. joilko07 - ja właśnie kurtkę zamówiłam na allegro. Kolejny wydatek, którego nie przewidziałam. Niestety moje kurtki też się nie zapinają.
  5. Ok też się zarejestrowałam :) A co do wypłat - mam ten sam problem w obecnej wypłacie. Dużo niższa. Pracuj w sprzedaży, mam podstawę + premię. Z każdym miesiącem wychodzi mi inna kwota, również na zwolnieniu 3 miesiąc. Napisałam już do kadr jak to u nas jest, ale zanim odpiszą...
  6. W Białymstoku u Arciszewskich 310 zł i tam będę je wykonywać :)
  7. Cobra ja tam zawczasu postuluję za tym, żebyś udzielała się na naszym prywatnym forum i kibicowała nam dalej, a my Tobie :) Zwłaszcza, że nie wiedziałabym gdzie szukać Twojego dobrego niusa jak już się nim pochwalisz.
  8. Podoba mi się ten z woodies :) dzięki za link, zapiszę. Raczej będę się decydować na przewijak - stolik, więc pomyślę nad nim.
  9. Magdalena31, a przewijak jaki wybrałaś? Bo u mnie etap myślenia o przewijaku :) Też chcę niedługo kupować
  10. Marlenk4 ten sam termin, piona :) Cieszę się, że zdążę przeczytać relację którejś z Was, jak dojdziecie do siebie i znajdziecie czas, żeby napisać. Ja jestem z natury panikarz, a wierzę, że z Waszych doświadczeń wyciagne cos podnoszącego na duchu. O porodzie nie myślę też obsesyjnie jakoś, ale te myśli pojawiają się coraz częściej. EwelinaEwelina mam to samo. Nie miałam problemów z cerą do tej pory nigdy, od ciąży wypryski ;) nie wierzę, że od płci to zależy, ale tez żartuję, że córka odbiera urodę :) A niech bierze.
  11. Iulja - otóż to, dowiedziałam się o tym jak się zapomniałam i rzuciłam się na camemberta z biedry. A jednak mi poprzednia ginekolog na dzień dobry podała listę produktów zakazanych z przeróżnymi serami na przedzie. Mięso surowe - rozumiem. Alkohol ok. Ale sery kupione w Polsce...? Nie jem na wszelki wypadek tych "zakazanych", ale kusi.
  12. Laski jeśli chodzi o forum - jak zrobicie to idę za Wami :) Dajcie znać. Z jednej strony faktycznie, fotami się podzielić, poznać się lepiej, każda odważniejsza się zrobi to na plus. Ja też alkoholu nie piję, powód taki, że nie lubię. Zdarza mi się wypić pół piwa lub lampkę wina, więcej i mocniejsze nie. Więc nie tęsknię, a wino lubię wlać do gotowania i pieczenia. Za to chce mi się strasznie sera halloumi, od lata za mną chodzi taki z patelni grillowej. Raz czytam, że można, raz, że nie...ale zdaje się te w Pl. są z mleka pasteryzowanego, więc czy faktycznie coś ryzykuję? ~MadziaB86 - u mnie też klinika i też walka z myślami czy cc czy naturalny. Czekam szczerze na to, aż temat sam się tu ożywi i licze na Wasze doświadczenia, opinie, wypowiedzi. Tych doświadczonych i tych nowicjuszek jak ja :) Jeśli o mnie chodzi myślę o naturalnym porodzie, boję się operacji, krojenia mięśni, potem gojenia...Z drugiej strony przy naturalnym ew. nacięcie krocza to też krojenie, gojenie i nieprzyjemności.
  13. Dziś w aptece gemini darmowa dostawa :) Mi się skończył prenatal, biorę ;)
  14. iulja - trzymaj się, nie wiedziałam, że powikłań po amnio jest aż tyle. Ja nie mam czarnych myśli aż do połówkowych, odpukać póki co jest ok. Połówkowe mnie przerażają po słabych prenatalnych, ale zrobię pewnie tuż przed świętami. W prezencie zobaczę córeczkę, ale kto wie, może też zepsuję sobie święta jak coś pójdzie nie tak... ~Iwo87ka co do black friday w h&m lepsze promocje były 2 dni przed. Kupiłam komplet dresików 50% taniej. Jeśli chodzi o zarę to też tylko online, ale polowałam o 1 w nocy. Wypolowałam piękną piżamkę pajacyk też 50%. Nie śmiejcie się ze mnie, to nie tak jak myślicie z tą 1 w nocy Nie zwariowałam, po prostu nie mogę ostatnio spać i zwykle tak do 2 w nocy oglądam seriale. Bij zabij nie zasnę wcześniej, a i to wstaję max 9 i jeszcze 2x pęcherz w nocy wzywa. Skorzystałam i kupiłam 2 bilety do teatru na grudzień na fajny spektakl 50% taniej też :) Laski jeśli użytkujecie instagrama to polecam Wam instagramowiczkę o nazwie "babasierzuca". Dziewczyna gromadzi na instastory wszelkie przydatne promocje online. Głównie ciuchy i kosmetyki, ale i wnętrzarskie, i inne. I dzięki niej zrobiłam już kilka naprawdę okazyjnych zakupów. Ma zebraną w kupie całą promocję black friday, więc polecam zajrzeć :)
  15. Gacek ja za to nienawidzę chodzić po sklepach i tym bardziej mierzyć. Ale online i jeszcze okazyjnie lubię bardzo :)
  16. Magdalena31 - Może jakieś świąteczne zdjęcia cyknę telefonem jak atmosfera nas poniesie. Nie mam w ogóle żadnych zdjęć w ciąży, a bardzo fajnie mi się ogląda zdjęcia mojej mamy z czasów jej młodości. Zwłaszcza te z brzuchem :) Mam do nich sentyment i też kilka do rodzinnego albumu bym zachowała na pamiątkę. Poza tym zawsze lubiłam ładnie ubrać się na święta, a teraz kiedy spędzam życie nieumalowana, ze związanymi włosami, w ubraniu domowym, szczególnie dużą frajdę mi to sprawi :)
  17. Dziewczyny przez Was i ja myślę o sukience na święta Czas zacząć buszowanie, zacznę od własnej szafy, ale skończę pewnie na allegro $$$
  18. Gdyby ktoś mnie nazwał ciężarówką zabiłabym wzrokiem z miejsca Teściowa jak pierwszy raz zobaczyła ciążowy brzuszek zareagowała "ooo cześć grubasku!". Zignorowałam, ale jako kobieta momentalnie czuję się kiepsko, jak ktoś tak mówi, chociaż oczywiście dochodzi do mnie po chwili, że nie ma złych intencji. My się właśnie nijak nie nazywamy. Do usg kupa czasu, bo 11.12.2018 wizyta i będziemy wtedy ustalać termin połówkowego, ruchów konkretnych nie czuję, samopoczucie super, więc nie czuję się jakbym była w ciąży w ogóle czasami. A mąż praca, praca, praca i praca, więc mało uwagi dla mojego stanu :) MiliG na frustracje, kiepski dzień i ogólnie średni humor moja metoda to upiec ciasto czekoladowe, zamówić ulubioną pizzę (lub zrobić, zależy jak bardzo się lenię), kupić sobie coś pięknego (działa na krótko). Chyba sprowadza się to do zrobić coś tylko dla siebie. Inaczej grozi burczeniem do męża lub byciem nieprzyjemnym do kogokolwiek kto się napatoczy :) Też jestem ostatnio podminowana, parę rzeczy się nakłada + pogoda i mało czasu z mężem nie pomaga. Dlatego jutro piekę brownie i wklejam, żeby Wam polecić ten przepis na wk*..frustrację :) Tzw comfort food powinien zadziałać: https://www.kwestiasmaku.com/desery/ciasta/czekoladowe_brownie/przepis.html
  19. Cobra - no to bawcie się dobrze i trzymamy kciuki za miesiąc :)
  20. Cobra - też myślałam, że zaraz @. Czułam się jakbym miała alergię, czekałam na @, bo byłam przekonana, że za chwilę się rozgości. A jak zrobiłam testy, to ta druga kreska pojawiała się później, bardzo niemrawo i blada. Zrobiłaś kilka testów? Może i u Ciebie tak będzie, trzymamy kciuki :)
  21. MiliG ja póki co kompletuję rozm. 56, ale też myślę o ubrankach letnich, żeby lato matki Polki nie zaskoczyło. Szukam rompersików na lato rozm 62 i 68, na pewno letnie ciuszki się przydadzą. A dodatkowo są przesłodkie.
  22. Magdalena31- prenatal duo tylko. Wyniki w normie :)
  23. Ja początkowo założyłam, że będzie cc. Jednak po rozmowach ze znajomymi i z koleżanką anestezjolog boję się cc bardziej niż naturalnego porodu. Zafiksowałam się na ten temat tak bardzo, że w końcu odpuściło i obecnie myślę, że co ma być to będzie. Nie chcę na cc naciskać. Tu mogą byc powikłania i tu. Wyprawkę dla bobasa powoli kompletuję, jedyne źródło podarków to siostra, która ma trochę rzeczy po swoim 10miesięcznym synku. Ubranka muszę kupić sobie sama praktycznie wszystkie. W piątek jak pewnie wiecie black friday, wybieram się trochę pobuszować po sklepach z rana. U mnie w rodzinie też głosy, że macie czas jeszcze na zakupy itp. No mamy. Tylko nie wiem jak się będę czuła w 3 trymestrze, a teraz czuję się nieźle, więc jest dobry moment, żeby co nie co pozałatwiać. Wczoraj kupiliśmy wózek, jednak stanęło na bebetto tito, do tego zestaw fotelików z be safe. Największy wydatek z głowy. Nospę zalecała mi lekarka rodzinna, lekarz ginekolog na sorze, mój lekarz ginekolog prowadzący i druga lekarka rodzinna. Nie ma problemu, żeby przy bólu brzucha nospę brać doraźnie. Ja nie nadużywam, ale jak boli to biorę. iulja - kiedy wyniki? Miałam masę nerwów z pappa i sanco, więc rozumiem ten paraliżujący strach. Niedługo będziesz miała to z głowy, jeszcze trochę wytrzymaj. Ja też jestem przekonana, że będzie dobrze. Mamuśka94 - moja koleżanka wiele razy w ciąży zemdlała, z czego raz rąbnęła o wannę twarzą tak, ze wyglądała co najmniej jak ofiara przemocy domowej. Innym razem brzuchem o podłogę. Dzieciaczek zdrowy, wszystko się dobrze skończyło.
  24. Ja tak szybko o bigosie robiłam przedwczoraj, polałam wino "na oko". Mąż początkowo groził palcem, teraz go nie informuję :) lej spokojnie, winko wzmocni smak, a alkohol wyparuje.
  25. Tak myślałam, że te w zestawie 3w1 będą dupne. Zostanę w takim razie przy zestawie be safe, wózka będę trzymać się wypatrzonego bebetto bresso. Dzięki, rozjaśniłyście mi temat bardzo. Teraz od rana siedzę nad pościelami i wszelkim wypełnieniem łóżeczkowym :) Trochę łatwiejszy temat dla mnie niż wózki i foteliki. MiliG - Podlasie szare, ciemne i zimne. Też czekam na pierwszy śnieg, wszechobecna świąteczna komercja nastroiła mnie już zimowo i bożonarodzeniowo :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...