-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
Marmi jak to ? mała Ci po brzuchu biega?? to już się urodziła?? świruje
-
Marmikrzyk ciszy wysłałam ci zaproszenie mag a tobie numer zaraz wyśle na gadu :P ewik - gratuluję udanych zakupów kingusia - super piłeczkę masz ja wam później wstawię też jakieś zdjęcie :P jak misiek w środę przyjedzie to go poproszę żeby mi zrobił no i super ze wszystko ok - teraz możesz spokojnie jechać ale mi się nic nie chce najchętniej bym wsiadła w auto i gdzieś pojechała daleeeeko mała biega po brzuchu aż podskakuje Dzięki
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Agunia Kinguś super brzusio masz :)) Dobrze że z dzidzią ok :) Dzięki -
jusia108kingusia1991jusia108O już w tą sobotę? Ale chyba będziesz się odzywać?? No tak prywatnie, tylko muszę się dowiedzieć gdzie w JG robią takie usg bo wiem ze trzeba się zapisać miesiąc wcześniej na to... Ale jak będę na wizycie u mojej GIN to się jej podpytam :) Jak czas pozwoli i moja mama to się będę odzywać ale będę się starać Fajną pamiątkę będziesz miała z tego USG 3D czy 4D Na pewno i czas i mama pozwoli Dobra ja uciekam :* Miłego wieczorka życzę Kochana :):* Wzajemnie, miłego wieczoru!!
-
mag349kingusia1991mag349No, jak najbardziej. Będziemy czekać na fotki :) A kartki z Londynu też nam będziesz rozsyłać? margaretka - numery tel. po to, żebysmy miały w razie "w" i jak coś się dzieje (tak jak z Anią teraz) to żebysmy się mogły ze sobą skontaktowac i wiedzieć co i jak :) Kartki z Londynu ? mogę zdjęcia porobić starczy Wam wrażeń Myślisz, że jak ciężarne jesteśmy to już możemy się zadowalać substytutami? :p Żartuję! Moje Małe tak mi szaleje w brzuszko, że aż mnie całą rzuca O 6:00 rano też tak szalało, jakoś spać nie mogłam. A potem zrobiłam się strasznie głodna, ale nie umiem tak wstać, najeśc się i dalej się położyć, więc napiłam się tylko soczku :) Pomęczyłam się ze 2 godzinki, ale potem jeszcze zasnęłam na jakąś godzinkę Nieźle... jak na razie u mnie się uspokoiło ale gorzej z moją psiną bo się rzuca na kanapie i się turla... chyba muszę wyjść na spacer...
-
jusia108kingusia1991jusia108A to za ile wyjeżdżasz?? I jak serduszko mocno biło? Najważniejsze, że wszystko w porządku jest z niunią :) A mam pytanko, robiłaś może to usg 3D lub 4D?? To się naczekałaś u tego lekarza... he he ale tak to niestety czasem bywa...;) U mojej GIN to zawsze masa ludu ... bo ma specjalizację ENDOKRYNOLOGA... W sobotę wyjeżdżam popołudniu Serducho mocno biło a później jak wyszłam od GIN i wsiadałam do tramwaju to zaczęła mocno kopać ... chyba się zezłościła, że ktoś ją podsłuchuje Nie, nie robiłam USG 3D ani 4D , byłam tylko ciągle na 2D ... :]] a co planujesz pewnie iść prywatnie na takie USG? O już w tą sobotę? Ale chyba będziesz się odzywać?? No tak prywatnie, tylko muszę się dowiedzieć gdzie w JG robią takie usg bo wiem ze trzeba się zapisać miesiąc wcześniej na to... Ale jak będę na wizycie u mojej GIN to się jej podpytam :) Jak czas pozwoli i moja mama to się będę odzywać ale będę się starać Fajną pamiątkę będziesz miała z tego USG 3D czy 4D
-
mag349kingusia1991mag349Kingusia - to Bączek brzmi lepiej Tyle, ze wiesz, ja widziałam Cię tylko w tym sweterku, stąd to skojarzenie To może na dniach pokażę się w innym uniformie na tle Londynu na przykład hehehe... No, jak najbardziej. Będziemy czekać na fotki :) A kartki z Londynu też nam będziesz rozsyłać? margaretka - numery tel. po to, żebysmy miały w razie "w" i jak coś się dzieje (tak jak z Anią teraz) to żebysmy się mogły ze sobą skontaktowac i wiedzieć co i jak :) Kartki z Londynu ? mogę zdjęcia porobić starczy Wam wrażeń
-
margaretkahehe, ja 13 ,tak dla pozoru zakładam coś na lewą stronę :) link do nk wklejam. Logowanie do nasza-klasa.pl ale tu chyba nie ma numeru ja się na tym nie znaju. Źle podałaś... może jednak ten numer podaj z adresu strony jak wchodzisz na swój profil
-
jusia108kingusia1991jusia108 żadnych, leniuchuję byłam dzisiaj u swojej GIN ostatni raz , bo wyjeżdżam i wszystko OK słyszałam Kornelci serducho a jak wróciłam to miałam obiadek zrobiony przez mojego A. więc dzień nie taki zły ... tylko miałam do GIN na 14:15 a weszłam do gabinetu o 16 po prostu masakra.. ale dobrze,że to ostatni raz do kina idziecie?? to miłego oglądania hihi A to za ile wyjeżdżasz?? I jak serduszko mocno biło? Najważniejsze, że wszystko w porządku jest z niunią :) A mam pytanko, robiłaś może to usg 3D lub 4D?? To się naczekałaś u tego lekarza... he he ale tak to niestety czasem bywa...;) U mojej GIN to zawsze masa ludu ... bo ma specjalizację ENDOKRYNOLOGA... W sobotę wyjeżdżam popołudniu Serducho mocno biło a później jak wyszłam od GIN i wsiadałam do tramwaju to zaczęła mocno kopać ... chyba się zezłościła, że ktoś ją podsłuchuje Nie, nie robiłam USG 3D ani 4D , byłam tylko ciągle na 2D ... :]] a co planujesz pewnie iść prywatnie na takie USG?
-
margaretkaDobry wieczór ! Kingusia śliczny brzuszek wielkością moj jest podobny do twojego :) nie mogę znalezc oco chodzi z tą wymianą numerów? mogę podać swoj tak w razie czego :) profil na naszej klasie też mam ale nie wiem jak znalezc numer profilu:) jutro 13 piątek a ja mam wizyte u mojego Gin. strach się bać Dzięki A numer profilu masz w adresie strony - jak wchodzisz na swój profil to w adresie strony jest wpisany numer, ale najlepiej skopiuj całego linka i tu wklej Nie ma się czego bać... mój tata się urodził 13nastego w piątek i jakoś żyje hihihi
-
mag349Kingusia - to Bączek brzmi lepiej Tyle, ze wiesz, ja widziałam Cię tylko w tym sweterku, stąd to skojarzenie To może na dniach pokażę się w innym uniformie na tle Londynu na przykład hehehe...
-
jusia108 żadnych, leniuchuję byłam dzisiaj u swojej GIN ostatni raz , bo wyjeżdżam i wszystko OK słyszałam Kornelci serducho a jak wróciłam to miałam obiadek zrobiony przez mojego A. więc dzień nie taki zły ... tylko miałam do GIN na 14:15 a weszłam do gabinetu o 16 po prostu masakra.. ale dobrze,że to ostatni raz do kina idziecie?? to miłego oglądania hihi
-
Widzę, że Szczecin "odżywa"
-
mag349kingusia1991mag349Nie no, normalnie nie wierzę, że jestem tylko jeden dzień póżniej niż Ty Hehe... mi się wydaje, że mi w ogóle nie rośnie i mam mały Mały??? to mojego nie widziałaś A ja się tak cieszyłam, ze mnie w końcu "wywaliło" Jeszcze to foto w takim krótkim pasiaczku super wygląda Niczym taki mały bączek Tylko się nie obrażaj, to nie było złośliwe :) Mogę i być bączkiem ale i tak mam w domu przezwisko "Hippopotam" więc wiesz...
-
jusia108kingusia1991evellka01Jusia108 – Co do humorków to u mnie jest tragedia. Ostatnio nawet melise sobie kupiłam haha. Na nerwy raczej nie pomaga, ale przynajmniej łatwiej mi zasnąć :) Dziwię się, że Jarek jeszcze ode mnie nie uciekł, bo naprawdę potrafię być nieznośna. Najgorsze jest to, że bardzo dobrze o tym wiem, ale nie potrafię zapanować :( Mam dokładnie tak samo jak Ty… przez chwilę jestem przeszczęśliwa, a nagle nie wiadomo skąd zaczynam płakać albo wrzeszczeć :/ Kingusia1991 – współczuję nieciekawych wrażeń wczoraj rano :* Pozdrawiam i miłego dnia życzę :) No niestety, chociaż dzisiaj się wyspałam i się nie budziłam w nocy i jest wszystko OK tylko moja księżniczka jeszcze swoich znaków o sobie nie dawała może śpi... evelka01 - tak myślę że nasi mężczyźni nas muszą bardzo kochać, że jeszcze nie uciekli, bo innego wytłumaczenia nie ma :) Tylko, że mnie to sama irytuje bo nie umiem nad tym zapanować... No ale trzeba się z tym pogodzić... ;) kingusia1991 i jak księżniczka dala o sobie znać w końcu? Buziaki :* Dała znać dała i ciągle kopie teraz... strasznie ruchliwe dziecko :P a co tam u Ciebie? dzisiaj słychać
-
Ja też z moim A. żyjemy bez ślubu, a jestem w ciąży... myślę, że to reguły nie ma, ważne jest co jest między dwojgiem ludzi... niż papierek, który tylko zmieni Twoje nazwisko, a no i jeszcze obrączkę , którą będziesz nosić na palcu... uczucie między ludźmi najważniejsze... :))) moim zdaniem.
-
mag349Nie no, normalnie nie wierzę, że jestem tylko jeden dzień póżniej niż Ty Hehe... mi się wydaje, że mi w ogóle nie rośnie i mam mały
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
A i już Wam pokazuję jaki ze mnie "mały hipcio" No i z odsłoniętym brzucholem Jakość zdjęć d*pna , bo robiona komórką Ogółem to już 25 TYDZIEŃ -
A i już Wam pokazuję jaki ze mnie "mały hipcio" No i z odsłoniętym brzucholem Jakość zdjęć d*pna , bo robiona komórką Ogółem to już 25 TYDZIEŃ
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszek gratulacje dziewuchy, witaj w różowym świecie P.S - Powinien wpuścić Twojego partnera na USG, u mnie to jest niedopuszczalne , żeby nie wpuszczali... a państwowo chodziłam. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hej kochane marcóweczki! Już po wizycie... weszłam do gabinetu o 16 !! a miałam na 14:15 ... (w dodatku się wepchała przede mną "rycząca 40-stka" z brzuchem , myślałam, że jej zaraz wybije zęby...!! ) skandal jak nic ale nie chciałam się denerwować i sobie odpuściłam - bo i tak ostatni raz tam byłam Wszystko jest OK , szyjka też... tylko znowu infekcja jakaś mi się przyplątała !! i dostałam Clotrimazol (tabl. dopochwowe) ... no i jeszcze na moje skurcze łydek i nóg przepisała mi Aspargin ... . Pytała się gdzie będę rodzić, powiedziałam jej, że tam , a ona, żebym wracała hyhy ... no jaaasne. Raczej nie wrócę, jedynie w odwiedziny do taty będę do PL przyjeżdżać A no i słyszałam mojej księżniczki serduszko No i to na tyle ... jeśli chodzi o wizytę... A jak wróciłam od GIN to czekał na mnie smaczny obiadek zrobiony przez mojego A. hihi ... a co tam u Was dziewczyny ?? -
mag349Krzyk ciszy - Twój link na naszą klasę odnosi mnie ns tronę główną, a nie do Twojego profilu. Nie wiem czy to tylko u mnie tak?Co do numerów tel. to jak chcecie to moge je zbierać, i zrobić listę, potem Wam przesłac na pw. Dla mnie to żadnen problem, bo jestem na zwolnieniu, a i tak większą część czasu spędzam na necie. A jak widać numery to przydatna rzecz :) Zastanówcie się :) Kingusia jeszcze się nie odzywała? Ps. Własnie doczytałam Hihi no właśnie
-
Hej dziewczyny !! Już po wizycie... weszłam do gabinetu o 16 !! a miałam na 14:15 ... skandal jak nic ale nie chciałam się denerwować i sobie odpuściłam - bo i tak ostatni raz tam byłam Wszystko jest OK , szyjka też... tylko znowu infekcja jakaś mi się przyplątała !! i dostałam Clotrimazol (tabl. dopochwowe) ... no i jeszcze na moje skurcze łydek i nóg przepisała mi Aspargin ... . Pytała się gdzie będę rodzić, powiedziałam jej, że tam , a ona, żebym wracała hyhy ... no jaaasne. Raczej nie wrócę, jedynie w odwiedziny do taty będę do PL przyjeżdżać A no i słyszałam mojej księżniczki serduszko No i to na tyle ... jeśli chodzi o wizytę... A jak wróciłam od GIN to czekał na mnie smaczny obiadek zrobiony przez mojego A. hihi ... a co tam u Was dziewczyny ??
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Lecę z kompa, dzisiaj mam wizytę u GIN o g. 14:15 i jeszcze muszę ogarnąć pokój, powoli zacząć się pakować itp. trzymajcie się buziaki -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
ania_sI ja się z Wami cieplutko witam:-)) Dzisiaj mam wolne także sobie z Justynką dłużej pospałyśmy. Jeszcze tylko jutro ide do pracy i mam 7 dni urlopu, a na urlop lecimy do mojej siostry do Anglii. Ale będzie tam szał zakupów dla mojej księżniczki, moja siostra właśnie chrzestną będzie i tylko czekała na wieści jaka płeć żeby już móc kupować ubranka. Lekarz pozwolił nam lecieć, powiedział, że żadnych przeciwskazań nie widzi, i oby przez cały pobyt tam wszystko było z córeczką ok. I tak wykupiłam ubezpieczenie podróżne, żeby w razie czego móc iść tam do lekarza bez martwienia się o finanse. Także humor mi dopisuje, dzisiaj zaczynamy się już pakować a w sobote o 10 rano mamy wylot. Moja siostra ma neta także będę do Was zaglądać:-))))) MIŁEGO DNIA DLA WSZYSTKICH BRZUSIATYCH MAM Ja też jadę do Anglii do Londynu, ale raczej na stałe , w sobotę