Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. Marmi jak to ? mała Ci po brzuchu biega?? to już się urodziła?? świruje
  2. Marmikrzyk ciszy wysłałam ci zaproszenie mag a tobie numer zaraz wyśle na gadu :P ewik - gratuluję udanych zakupów kingusia - super piłeczkę masz ja wam później wstawię też jakieś zdjęcie :P jak misiek w środę przyjedzie to go poproszę żeby mi zrobił no i super ze wszystko ok - teraz możesz spokojnie jechać ale mi się nic nie chce najchętniej bym wsiadła w auto i gdzieś pojechała daleeeeko mała biega po brzuchu aż podskakuje Dzięki
  3. Agunia Kinguś super brzusio masz :)) Dobrze że z dzidzią ok :) Dzięki
  4. jusia108kingusia1991jusia108O już w tą sobotę? Ale chyba będziesz się odzywać?? No tak prywatnie, tylko muszę się dowiedzieć gdzie w JG robią takie usg bo wiem ze trzeba się zapisać miesiąc wcześniej na to... Ale jak będę na wizycie u mojej GIN to się jej podpytam :) Jak czas pozwoli i moja mama to się będę odzywać ale będę się starać Fajną pamiątkę będziesz miała z tego USG 3D czy 4D Na pewno i czas i mama pozwoli Dobra ja uciekam :* Miłego wieczorka życzę Kochana :):* Wzajemnie, miłego wieczoru!!
  5. mag349kingusia1991mag349No, jak najbardziej. Będziemy czekać na fotki :) A kartki z Londynu też nam będziesz rozsyłać? margaretka - numery tel. po to, żebysmy miały w razie "w" i jak coś się dzieje (tak jak z Anią teraz) to żebysmy się mogły ze sobą skontaktowac i wiedzieć co i jak :) Kartki z Londynu ? mogę zdjęcia porobić starczy Wam wrażeń Myślisz, że jak ciężarne jesteśmy to już możemy się zadowalać substytutami? :p Żartuję! Moje Małe tak mi szaleje w brzuszko, że aż mnie całą rzuca O 6:00 rano też tak szalało, jakoś spać nie mogłam. A potem zrobiłam się strasznie głodna, ale nie umiem tak wstać, najeśc się i dalej się położyć, więc napiłam się tylko soczku :) Pomęczyłam się ze 2 godzinki, ale potem jeszcze zasnęłam na jakąś godzinkę Nieźle... jak na razie u mnie się uspokoiło ale gorzej z moją psiną bo się rzuca na kanapie i się turla... chyba muszę wyjść na spacer...
  6. jusia108kingusia1991jusia108A to za ile wyjeżdżasz?? I jak serduszko mocno biło? Najważniejsze, że wszystko w porządku jest z niunią :) A mam pytanko, robiłaś może to usg 3D lub 4D?? To się naczekałaś u tego lekarza... he he ale tak to niestety czasem bywa...;) U mojej GIN to zawsze masa ludu ... bo ma specjalizację ENDOKRYNOLOGA... W sobotę wyjeżdżam popołudniu Serducho mocno biło a później jak wyszłam od GIN i wsiadałam do tramwaju to zaczęła mocno kopać ... chyba się zezłościła, że ktoś ją podsłuchuje Nie, nie robiłam USG 3D ani 4D , byłam tylko ciągle na 2D ... :]] a co planujesz pewnie iść prywatnie na takie USG? O już w tą sobotę? Ale chyba będziesz się odzywać?? No tak prywatnie, tylko muszę się dowiedzieć gdzie w JG robią takie usg bo wiem ze trzeba się zapisać miesiąc wcześniej na to... Ale jak będę na wizycie u mojej GIN to się jej podpytam :) Jak czas pozwoli i moja mama to się będę odzywać ale będę się starać Fajną pamiątkę będziesz miała z tego USG 3D czy 4D
  7. mag349kingusia1991mag349Kingusia - to Bączek brzmi lepiej Tyle, ze wiesz, ja widziałam Cię tylko w tym sweterku, stąd to skojarzenie To może na dniach pokażę się w innym uniformie na tle Londynu na przykład hehehe... No, jak najbardziej. Będziemy czekać na fotki :) A kartki z Londynu też nam będziesz rozsyłać? margaretka - numery tel. po to, żebysmy miały w razie "w" i jak coś się dzieje (tak jak z Anią teraz) to żebysmy się mogły ze sobą skontaktowac i wiedzieć co i jak :) Kartki z Londynu ? mogę zdjęcia porobić starczy Wam wrażeń
  8. margaretkahehe, ja 13 ,tak dla pozoru zakładam coś na lewą stronę :) link do nk wklejam. Logowanie do nasza-klasa.pl ale tu chyba nie ma numeru ja się na tym nie znaju. Źle podałaś... może jednak ten numer podaj z adresu strony jak wchodzisz na swój profil
  9. jusia108kingusia1991jusia108 żadnych, leniuchuję byłam dzisiaj u swojej GIN ostatni raz , bo wyjeżdżam i wszystko OK słyszałam Kornelci serducho a jak wróciłam to miałam obiadek zrobiony przez mojego A. więc dzień nie taki zły ... tylko miałam do GIN na 14:15 a weszłam do gabinetu o 16 po prostu masakra.. ale dobrze,że to ostatni raz do kina idziecie?? to miłego oglądania hihi A to za ile wyjeżdżasz?? I jak serduszko mocno biło? Najważniejsze, że wszystko w porządku jest z niunią :) A mam pytanko, robiłaś może to usg 3D lub 4D?? To się naczekałaś u tego lekarza... he he ale tak to niestety czasem bywa...;) U mojej GIN to zawsze masa ludu ... bo ma specjalizację ENDOKRYNOLOGA... W sobotę wyjeżdżam popołudniu Serducho mocno biło a później jak wyszłam od GIN i wsiadałam do tramwaju to zaczęła mocno kopać ... chyba się zezłościła, że ktoś ją podsłuchuje Nie, nie robiłam USG 3D ani 4D , byłam tylko ciągle na 2D ... :]] a co planujesz pewnie iść prywatnie na takie USG?
  10. margaretkaDobry wieczór ! Kingusia śliczny brzuszek wielkością moj jest podobny do twojego :) nie mogę znalezc oco chodzi z tą wymianą numerów? mogę podać swoj tak w razie czego :) profil na naszej klasie też mam ale nie wiem jak znalezc numer profilu:) jutro 13 piątek a ja mam wizyte u mojego Gin. strach się bać Dzięki A numer profilu masz w adresie strony - jak wchodzisz na swój profil to w adresie strony jest wpisany numer, ale najlepiej skopiuj całego linka i tu wklej Nie ma się czego bać... mój tata się urodził 13nastego w piątek i jakoś żyje hihihi
  11. mag349Kingusia - to Bączek brzmi lepiej Tyle, ze wiesz, ja widziałam Cię tylko w tym sweterku, stąd to skojarzenie To może na dniach pokażę się w innym uniformie na tle Londynu na przykład hehehe...
  12. jusia108 żadnych, leniuchuję byłam dzisiaj u swojej GIN ostatni raz , bo wyjeżdżam i wszystko OK słyszałam Kornelci serducho a jak wróciłam to miałam obiadek zrobiony przez mojego A. więc dzień nie taki zły ... tylko miałam do GIN na 14:15 a weszłam do gabinetu o 16 po prostu masakra.. ale dobrze,że to ostatni raz do kina idziecie?? to miłego oglądania hihi
  13. mag349kingusia1991mag349Nie no, normalnie nie wierzę, że jestem tylko jeden dzień póżniej niż Ty Hehe... mi się wydaje, że mi w ogóle nie rośnie i mam mały Mały??? to mojego nie widziałaś A ja się tak cieszyłam, ze mnie w końcu "wywaliło" Jeszcze to foto w takim krótkim pasiaczku super wygląda Niczym taki mały bączek Tylko się nie obrażaj, to nie było złośliwe :) Mogę i być bączkiem ale i tak mam w domu przezwisko "Hippopotam" więc wiesz...
  14. jusia108kingusia1991evellka01Jusia108 – Co do humorków to u mnie jest tragedia. Ostatnio nawet melise sobie kupiłam haha. Na nerwy raczej nie pomaga, ale przynajmniej łatwiej mi zasnąć :) Dziwię się, że Jarek jeszcze ode mnie nie uciekł, bo naprawdę potrafię być nieznośna. Najgorsze jest to, że bardzo dobrze o tym wiem, ale nie potrafię zapanować :( Mam dokładnie tak samo jak Ty… przez chwilę jestem przeszczęśliwa, a nagle nie wiadomo skąd zaczynam płakać albo wrzeszczeć :/ Kingusia1991 – współczuję nieciekawych wrażeń wczoraj rano :* Pozdrawiam i miłego dnia życzę :) No niestety, chociaż dzisiaj się wyspałam i się nie budziłam w nocy i jest wszystko OK tylko moja księżniczka jeszcze swoich znaków o sobie nie dawała może śpi... evelka01 - tak myślę że nasi mężczyźni nas muszą bardzo kochać, że jeszcze nie uciekli, bo innego wytłumaczenia nie ma :) Tylko, że mnie to sama irytuje bo nie umiem nad tym zapanować... No ale trzeba się z tym pogodzić... ;) kingusia1991 i jak księżniczka dala o sobie znać w końcu? Buziaki :* Dała znać dała i ciągle kopie teraz... strasznie ruchliwe dziecko :P a co tam u Ciebie? dzisiaj słychać
  15. Ja też z moim A. żyjemy bez ślubu, a jestem w ciąży... myślę, że to reguły nie ma, ważne jest co jest między dwojgiem ludzi... niż papierek, który tylko zmieni Twoje nazwisko, a no i jeszcze obrączkę , którą będziesz nosić na palcu... uczucie między ludźmi najważniejsze... :))) moim zdaniem.
  16. mag349Nie no, normalnie nie wierzę, że jestem tylko jeden dzień póżniej niż Ty Hehe... mi się wydaje, że mi w ogóle nie rośnie i mam mały
  17. A i już Wam pokazuję jaki ze mnie "mały hipcio" No i z odsłoniętym brzucholem Jakość zdjęć d*pna , bo robiona komórką Ogółem to już 25 TYDZIEŃ
  18. A i już Wam pokazuję jaki ze mnie "mały hipcio" No i z odsłoniętym brzucholem Jakość zdjęć d*pna , bo robiona komórką Ogółem to już 25 TYDZIEŃ
  19. racuszek gratulacje dziewuchy, witaj w różowym świecie P.S - Powinien wpuścić Twojego partnera na USG, u mnie to jest niedopuszczalne , żeby nie wpuszczali... a państwowo chodziłam.
  20. Hej kochane marcóweczki! Już po wizycie... weszłam do gabinetu o 16 !! a miałam na 14:15 ... (w dodatku się wepchała przede mną "rycząca 40-stka" z brzuchem , myślałam, że jej zaraz wybije zęby...!! ) skandal jak nic ale nie chciałam się denerwować i sobie odpuściłam - bo i tak ostatni raz tam byłam Wszystko jest OK , szyjka też... tylko znowu infekcja jakaś mi się przyplątała !! i dostałam Clotrimazol (tabl. dopochwowe) ... no i jeszcze na moje skurcze łydek i nóg przepisała mi Aspargin ... . Pytała się gdzie będę rodzić, powiedziałam jej, że tam , a ona, żebym wracała hyhy ... no jaaasne. Raczej nie wrócę, jedynie w odwiedziny do taty będę do PL przyjeżdżać A no i słyszałam mojej księżniczki serduszko No i to na tyle ... jeśli chodzi o wizytę... A jak wróciłam od GIN to czekał na mnie smaczny obiadek zrobiony przez mojego A. hihi ... a co tam u Was dziewczyny ??
  21. mag349Krzyk ciszy - Twój link na naszą klasę odnosi mnie ns tronę główną, a nie do Twojego profilu. Nie wiem czy to tylko u mnie tak?Co do numerów tel. to jak chcecie to moge je zbierać, i zrobić listę, potem Wam przesłac na pw. Dla mnie to żadnen problem, bo jestem na zwolnieniu, a i tak większą część czasu spędzam na necie. A jak widać numery to przydatna rzecz :) Zastanówcie się :) Kingusia jeszcze się nie odzywała? Ps. Własnie doczytałam Hihi no właśnie
  22. Hej dziewczyny !! Już po wizycie... weszłam do gabinetu o 16 !! a miałam na 14:15 ... skandal jak nic ale nie chciałam się denerwować i sobie odpuściłam - bo i tak ostatni raz tam byłam Wszystko jest OK , szyjka też... tylko znowu infekcja jakaś mi się przyplątała !! i dostałam Clotrimazol (tabl. dopochwowe) ... no i jeszcze na moje skurcze łydek i nóg przepisała mi Aspargin ... . Pytała się gdzie będę rodzić, powiedziałam jej, że tam , a ona, żebym wracała hyhy ... no jaaasne. Raczej nie wrócę, jedynie w odwiedziny do taty będę do PL przyjeżdżać A no i słyszałam mojej księżniczki serduszko No i to na tyle ... jeśli chodzi o wizytę... A jak wróciłam od GIN to czekał na mnie smaczny obiadek zrobiony przez mojego A. hihi ... a co tam u Was dziewczyny ??
  23. Lecę z kompa, dzisiaj mam wizytę u GIN o g. 14:15 i jeszcze muszę ogarnąć pokój, powoli zacząć się pakować itp. trzymajcie się buziaki
  24. ania_sI ja się z Wami cieplutko witam:-)) Dzisiaj mam wolne także sobie z Justynką dłużej pospałyśmy. Jeszcze tylko jutro ide do pracy i mam 7 dni urlopu, a na urlop lecimy do mojej siostry do Anglii. Ale będzie tam szał zakupów dla mojej księżniczki, moja siostra właśnie chrzestną będzie i tylko czekała na wieści jaka płeć żeby już móc kupować ubranka. Lekarz pozwolił nam lecieć, powiedział, że żadnych przeciwskazań nie widzi, i oby przez cały pobyt tam wszystko było z córeczką ok. I tak wykupiłam ubezpieczenie podróżne, żeby w razie czego móc iść tam do lekarza bez martwienia się o finanse. Także humor mi dopisuje, dzisiaj zaczynamy się już pakować a w sobote o 10 rano mamy wylot. Moja siostra ma neta także będę do Was zaglądać:-))))) MIŁEGO DNIA DLA WSZYSTKICH BRZUSIATYCH MAM Ja też jadę do Anglii do Londynu, ale raczej na stałe , w sobotę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...