Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. Ogólnie już z mamą ustaliłam, że rozłoży ona łóżeczko jak będę w szpitalu leżeć... tak będzie najlepiej, bo teraz mi by tylko graciło i bym nie miała jak wstać z łóżka... ;) kurcze głowa mi zaczyna pękać... brzuch dalej boli , nogi mi się same wyginają... ehh a narzekam ciągle ... aż się dziwię, że nie mają mnie dość aż tak bo i tak mama ze swoim powiedzieli, że i tak mało narzekam jak na ciężarną więc luzik... hehe
  2. Redberrydzięki. no jestem ciekawa jak długo tak wytrzyma? No, Kinia-bidulo - sama w Walentyny, tulę mocno! a nic się nie polepszyło między Wami? nie no polepszyło niby... dzwoni do mnie (ja sama pierwsza nie dzwonię... bo już tyle razy poprzeginał, że wolę mieć dystans) i się pyta jak się czuję, co z małą itp. ... ale na odległość ja się męczę i on też... niestety - tak bywa ;/ Agunia Kingus a Ty powoli możesz się szykować,jeszcze z tydzien wytrzymaj a potem na porodówkę ja liczę, że do 21 lutego urodzę przydałoby się... a spakowana walizka leży i na niej torba na ramię
  3. Redberryniech lepiej w mamę się wda luzior - elegansio! A mój M ugotował dziś grochówkę, przygotował pulpety i skoczył do sklepu po kaszę jęczmieną, ajki dzielny, no no! uuuuuuuu hyhyhy ... to fajnie, że masz kogoś do pomocy i to bliskiego Ci bardzo zaraz będziesz miała serwowany obiadzik do łóżeczka - zazdroszczę ehhhh ... a chcę, żeby jutrzejszy dzień minął bardzo szybko.. samotne walentynki pierwsze od 3 lat to będą tragiczne - ale będę próbować nie myśleć o tym ... tak jakby to był zwykły dzień
  4. Redberrykingusia1991ojjj agentka z niej będzie coś czuje po kościach po mamie :P:P:P Noo tatuś też nie lepszy ale mam nadzieję, że jego głupoty nie odziedziczyła , bo zwariuję dzisiaj jestem nadzwyczajnie wyluzowana... bo wiem,że i tak się nic nie ruszy, więc spokojnie sobie siedzę
  5. Redberryleżę, leżę - z laptopem na łózku. Ja słucham Ac/DC ale Mikołaj śpi to podgłośnij trochę u mnie wygibasy przy radiu rmf maxxx hehehe... ojjj agentka z niej będzie coś czuje po kościach
  6. Marmi cholera... współczuję Ci - po terminie i tyle czekać... ale w środę najpóźniej zobaczysz malutką przy "dobrych wiatrach" 3mam kciuki a mi mała urządza gimnastyke przy muzyce
  7. RedberryHyhyhyh, no Ty już możesz spokojnie się rozpakowywać.... Nommm... oby hehe... wtedy mi już chociaż ulży a mała właśnie gimnastykę sobie urządza chyba dlatego , że muzykę puściłam hehe... a Ty leżakuj lepiej ! musisz donosić troszkę jeszcze
  8. Redberryo kurcze, cały czas?? mamo, Kinia.. współczuję Ci. hyhhyh, z buta do Pl noo tragedia... po prostu ciekawe kiedy zechce wyjść ta moja Księżniczka ja już bym mogła w następnym tygodniu urodzić - wcale bym się nie obraziła jeszcze się wkurzę i specjalnie wybiorę się z buta do PL wtedy NA BANK bym urodziła
  9. RedberryKinia-te bóle okresowe jak często Ci się pojawiają, mi się wczoraj zdarzyły kilka razy... ja mam cały czas 24h/dobe... tragedia nawet jak w nocy wstaję na siku to mam , i teraz też mam ten ból... a jeśli chodzi o Aspargin to mam dwa opakowania właśnie w szafce GIN w PL mi przepisała na skurcze te moje nóg... ale na razie nie mam tych skurczy , jedynie nogi bolą jakbym w nocy szła do Polski z buta ...
  10. lamponinka Kingus Ty uwazaj Italka miala skurcz w lydce i potem wyladowala na porodowce Biedna jestes kochana nameczysz sie jeszcze Ty masz taki duzy brzuszek , masz co nosic . Ja się wykończę hehe... ale podtrzymuje mnie fakt, że niby do terminu 14 dni... ale wszyscy mówią , że raczej w nowym tygodniu się rozpakuje... ciągle coś mnie boli i mi dolega ;] ile można ... ale z tymi nogami to skurczy nie mam właśnie , tylko tak mnie bolą nogi jakbym w jakimś obozie pracowała albo szła na piechotę do Polski serio... ale przydałoby się w tym nowym tygodniu się rozpakować , jakoś do 21 lutego.... bo mam wolne od szkoły ale pomarzyć sobie można... jeszcze może przenoszę... oby NIE :(
  11. hej kochane lutóweczki!! a ze mną tragedia... kurde... budzę się z bólami nóg, ale nie skurczami... po prostu mnie tak bolą całe nogi jakbym dużo kilosów przeszła... będę musiała się jeszcze pomęczyć zapewne, bo rady chyba na to nie ma?? właśnie zjadłam płatki czekoladowe z mlekiem i mała szaleje w brzuszku chyba się jej spodobało ogólnie dzisiaj kończę 38 tydzień (dzięki za gratulacje ) a brzusio mnie boli dalej... nawet w nocy i jak wstaję też... nie przestaje... a pobudki dziś miałam o 3, 6, i później 7-8 ... oczywiście do łazienki
  12. *elvira*Hej :) Pamięta mnie ktoś jeszcze ?? :) heeej... ja tak jak przez mgłę Cię pamiętam nie odzywałaś się zbyt często .... ale widzę, że już rozpakowana, GRATULACJE! a na kiedy miałaś termin ogólnie??
  13. biedna Redberry... leżakuj ile wlezie dla dobra maluszka hejka wszystkim marcóweczkom z rana a ja tragedia... kurde... budzę się z bólami nóg, ale nie skurczami... po prostu mnie tak bolą całe nogi jakbym dużo kilosów przeszła... będę musiała się jeszcze pomęczyć zapewne, bo rady chyba na to nie ma?? właśnie zjadłam płatki czekoladowe z mlekiem i mała szaleje w brzuszku chyba się jej spodobało ogólnie dzisiaj kończę 38 tydzień a brzusio mnie boli dalej... nawet w nocy i jak wstaję też... nie przestaje... a pobudki dziś miałam o 3, 6, i później 7-8 ... oczywiście do łazienki
  14. pl_aishaNie martw się, na pewno będziesz miała dużo czasu, żeby na spokojnie się przygotować Ja rano już zauważyłam, że się coś dzieje a urodziłam następnego dnia rano. Hehe... no tak zapewne... codziennie mnie od 2 dni już pobolewa brzuch jak na @ ... brzuszek opada z dnia na dzień i dziś kość ogonowa i krocze mnie boli , jakby tam ktoś szpilki wbijał ;)) mam nadzieję, że to niedługo... i nie przenoszę :))
  15. ja też zmykam spaćku ;) pewnie jutro będzie wielki babyboom, bo Marmi , Angelaa i Kejranka ucichły pozostałe też w miarę więc może, może... dobrej nocki życzę wszystkim! :)
  16. mili7774kingusia1991o widzę, że jedna chociaż aktywna mili heeh wszystkie pouciekały:) jak tam się czujesz?? będziesz miała kogoś przy porodzie?? mame? nie wiadomo jak to będzie... bo nie wiadomo kiedy mnie złapie czy w dzień czy w nocy... czy w weekend czy w środku tygodnia a u Ciebie jak ?? a czuję się okropnie, teraz mnie kość ogonowa zaczęła boleć
  17. mag349Wiem Kinguś, tylko się zastanawiam cały czas, czy z tą cesarką tez będzie mi kazał czekać, aż się zacznie. Przyznam, ze strasznie mnie irytuje to, ze nie wiem. Byle do wtorku!! a we wtorek masz wizytę?? to może ustalicie już termin na CC
  18. mag jeszcze 16 dni do Twojego terminu hehe ewentualnie może wcześniej trzeba się pocieszać jakoś...
  19. laniniaa! miałam się was zapytać... czy wam też krew z nosa leci?? mi nigdy wcześniej się to nie zdarzało,a teraz praktycznie codziennie Może ja tą Zuzę nosem urodzę... Mi też leci... a raczej mam zaschnięte kawałki krwi w nosie zawsze jak się obudzę ... tragedia...
  20. AguniaKinguś mi też chodzilo o tego typu kosmetyki :) chociaz przydalyby się inne,żeby nie wyglądać jak zombi.... ja tam się nie będę przejmować wyglądem ;) ... po prostu pewnie bardziej skupię się na tym bólu juz po porodzie ( w trakcie już nie chcę znów wspominać hehe) a ogólnie nie kosmetyki, tylko nazwę to "profesjonalnie" - PRZYBORY TOALETOWE , o
  21. ariadnaaLutóweczki witajcie na niemowlakach ja jeszcze bez niemowlaka hehe
  22. stysiapysiaMam wiadomość od Aniutki:Ma już wszystkiego dość i jutro rodzi , inne opcji nie widzi, jest zmęczona i obolała nie wyjdze ze szpitala póki nie urodzi. Ma nadzieje jutro przekazać dobre wieści ... prosi o trzymanie kciuków jutro :).... następną wymęczyli ehhh będę trzymać kciuki !
  23. laniniakinia właśnie takie kosmetyki miałam na myśli jak ty piszesz- zel pod prysznic, do hig. intymnej, szczotka, krem itd Upiększać się zapewne nie będę ;c))) właśnie sobie wyobraziłam, zę do położnej mówię, żeby chwilę poczekała z tym parciem, bo muszę makijaż poprawić ;c)))) buahahhahahha
×
×
  • Dodaj nową pozycję...