-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
lamponinkaSalme witaj kochana i Wielkie gratulacje ,zycze duzo zdrowka i cierpliwosci .Kingus u mnie polog minal znakomicie , pierwsze 3 dni tylko czulam silne bole podczas karmienia glownie jak zwijala sie macica a tak naprawde nie czuje sie jakbym rodzila , nic mnie nie boli.Czuje sie wysmienicie.Dzisiaj jestem senna ale malutka mi sie budzila czesto od 4 rano i chciala caly czas cysia i tak do rana , w sumie chciala byc blisko ale jak tylko cysio zniknal byl placz . To bardzo fajnie :) zazdroszczę
-
A próbowałyście dziewczyny na kolkę ciepły termofor przyłożyć do swojego brzucha i przyłożyć brzuszek malucha do termoforu i do siebie??? ( no wiecie, żeby pomiędzy sobą a maluszkiem był ciepły termofor) może być pomogło , bo słyszałam, że pomaga :)
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
zancia hyhy no właśnie ciekawe czy luty w końcu czy wdepnę w marzec... zobaczymy -
salme25Witam wszystkie mamusie i GRATULUJĘ pięknych bobasków :) Widzę, że jestem nadal na pierwszej stronie, mimo że tak długo nic nie pisałam- cieszę sie bardzo, że mnie nie skreśliłyście :) 31.01.2010 urodził się Franuś 3,630kg 55cm 10pkt :) Nie odzywałam się bo ostatni miesiąc ciąży i pierwsze dni po porodzie były koszmarne, ale już dochodzę do siebie. Teraz męczą nas kolki Franusia :( serce mi się łamie jak on tak mocno płacze, a nie mogę podawać mu żadnych leków (tylko espumisan 3 krople dziennie) bo ma dopiero 2 tygodnie. Jutro jedziemy na kontrole do lekarza, zobaczymy ile przytył :) przez pierwszy tydzień przytył 200g pozdrawiamy gorąco i będę zaglądać No w końcu !! GRATULACJE!! właśnie Kejranka pisała, że zauważyła, że dodałaś zdjęcie na naszej-klasie małego Franka ale nie była pewna czy to Ty... jak możesz wstaw zdjęcie tutaj swojego synka... i napisz jeszcze o której się urodził i SN ?? no i trzymam kciuki, żeby kolka przeszła
-
Ulka ja to się już ledwo trzymam z tym ciężarem mam nadzieję, żę nie przenoszę a u Ciebie jak połóg? łagodny w miarę? lamponinko a jak tam u Ciebie?? jak połóg?? znosisz jakoś ??
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
zancia1907No taj jak się czlowiek męczy, bo boli i ciężko to nawet 5 dni to jak rok nie??:) Racja... tylko, że jak na prawdę się zacznie (mam taką nadzieje, że samo) to będę mówiła,że jeszcze nie teraz i że nie jestem przygotowana -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
zancia1907 A ja tak ogónie w miarę się czuje:) Wczoraj miałam jakąś ciężką głowę, ale minęło:)) A tak to najgorsze dla mnie sa wieczory, wtegy, mi nogi wygina, boli wszytsko, brzuch nabrzmiały, w nocy zgaga....ale jakoś daję radę:) Tez coraz częściej sie zastanawiam, kiedy i jak mnie weźmie:))Czy w ogóle samo weźmie, czy będę musiała jak przy pierwszej ciąży mieć wywoływany poród:) No Kiniuś u ciebie to już naprawde tuż tuż:))Jeszcze troszkę i malutka będzie przy tobie:) Ciekawe kiedy u mnie tak na prawdę się zacznie... albo i przenoszę, ale oby nie... bo nie wytrzymam mam nadzieję, że samo się zacznie i bardzo o tym marzę, żeby nie chodzić przeterminowana... niby 12 dni... niby mało, ale to i tak trochę daleko -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
laninia ehh ... mam nadzieję, że dotrwasz - 3mam kciuki chociaż nawet jakby teraz się urodziło Twoje dziecię to by było OK ;) żadnej tragedii nie ma, ale zaciskaj nóżki na wszelki wypadek -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
zancia mówią mi, żebym jeszcze poczekała bo w niedzielę 21 lutego są obchody Nowego Roku Chińskiego żebym zobaczyła tą imprezę jeszcze i w ogóle... ale po wczorajszym dniu to ja opadam z sił hyhy ... a mała może zechcieć wyjść w tym tygodniu więc za rok dopiero zobaczę jak coś te obchody... ale już tragedia - bym wolała urodzić i być po, bo już się męczę totalnie... a Ty? -
lamponinkaAaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!! no widzisz , bo tak mlodziutko wyglada ale powiem ci jestescie bardzo podobne do siebie . A jak sie czujesz ??? No czuję się w miarę dobrze - szczerze mówiąc. Byłam wczorajszym wypadem tak zmęczona, że w nocy na szczęście się nie budziłam na siusiu , tylko raz po 6 . Mała się przeciąga w brzuchu z jednej strony czuję jej nóżki z drugiej tyłeczek a na dole główkę tez czasami - gimnastykuje się jednym słowem i się nie śpieszy jak na razie na wyjście Wszyscy mówią, żebym poczekała , bo w niedziele jest Nowy Rok Chiński w dodatku w tym roku 2010 Rok Tygrysa i żebym jeszcze zdążyła pojechać na obchody do Chine Town ale kto wie... nie wiadomo co się może wydarzyć w tym tygodniu...
-
lamponinkaKingus super ze wyjazd sie udal , super wygladacie razem , normalnie jak siostry . A jesli mozna sie spytac ile twoja mama ma lat , tak mlodziutko wyglada . Chyba ze to nie Twoja mama bo ja sie pogubilam Nie no na zdjęciach tamtych jestem z moją koleżanką Moniką a tutaj co teraz wstawię zdjęcie jestem z mamą
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hej marcóweczki ! Wczoraj się nie odzywałam, bo miałam taki bardzo fajny dzień aż się wierzyć nie chce... myślałam, że kompletnie do bani będzie, bo to Walentynki , a ja pierwszy raz od 3 lat sama będę spędzała, a tu taka miła niespodzianka... Z rana partner mojej mamy wręczył Nam bukiety tulipanków i po prezenciku ... bardzo miło było Ogólnie wcześniej byłam umówiona z moimi znajomymi ale partner mojej mamy zaproponował, że pojedziemy nad morze i że mogę ich też zabrać... więc pojechaliśmy do Brighton Morze fajniusie, mewy nad głowami latały hyhyhy... a nogi zaciskałam jak mogłam ale wszystko OK było, mała się nie śpieszy jednak na spotkanie ze mną może urodzę w terminie 27 lutego? chociaż rzadko to się zdarza... Byliśmy też w salonie gier na molu jest pełno tych maszyn i Wesołe Miasteczko... ale z Wesołego Miasteczka nie skorzystałam , bo bym od razu tam na miejscu urodziła Złapałam w maszynie maskotę za pierwszym razem a później jeszcze poszłam zagrać w zbijanie kokosa miałam 3 piłki i 3 rzuty , żeby zbić kokosa , za ostatnim razem się udało i dostałam taką małą papugę I jeszcze graliśmy w rzucanie monet do takiej maszyny to wygrałam parę breloczków ... Się śmiałam do wszystkich, że maskotki zbieram dla małej Później zajechaliśmy do KFC jeszcze zjedliśmy po kubełkach kurczaka i po frytkach... ja to się tak objadłam, że myślałam, że zaraz pęknę... Było BARDZO FAJNIE i miło spędziłam ten dzień Wstawiam dwa zdjątka z wypadu z moimi znajomymi A w wątku , że aniutka urodziła już złożyłam serdeczne gratulacje dla niej i Michalinki... -
Aniutka następna marcóweczka 2010 urodziła!!!!!!
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Życzenia, gratulacje
aniutka GRATULACJE!! Urodziła się dziewczynka Taka mała okruszynka Ależ będzie zamieszanie Ciągłe spacery i doglądanie Ale też radości bez liku A więc witaj mały smyku -
Hej lutóweczki widzę, że mamy jednego Walentego ewik gratulacje!!! No ja dziewczynki się nie odzywałam, bo miałam taki bardzo fajny dzień aż się wierzyć nie chce... myślałam, że kompletnie do bani będzie, bo to Walentynki , a ja pierwszy raz od 3 lat sama będę spędzała, a tu taka miła niespodzianka... Z rana partner mojej mamy wręczył Nam bukiety tulipanków i po prezenciku ... bardzo miło było Ogólnie wcześniej byłam umówiona z moimi znajomymi ale partner mojej mamy zaproponował, że pojedziemy nad morze i że mogę ich też zabrać... więc pojechaliśmy do Brighton Morze fajniusie, mewy nad głowami latały hyhyhy... a nogi zaciskałam jak mogłam ale wszystko OK było, mała się nie śpieszy jednak na spotkanie ze mną może urodzę w terminie 27 lutego? chociaż rzadko to się zdarza... Byliśmy też w salonie gier na molu jest pełno tych maszyn i Wesołe Miasteczko... ale z Wesołego Miasteczka nie skorzystałam , bo bym od razu tam na miejscu urodziła Złapałam w maszynie maskotę za pierwszym razem a później jeszcze poszłam zagrać w zbijanie kokosa miałam 3 piłki i 3 rzuty , żeby zbić kokosa , za ostatnim razem się udało i dostałam taką małą papugę I jeszcze graliśmy w rzucanie monet do takiej maszyny to wygrałam parę breloczków ... Się śmiałam do wszystkich, że maskotki zbieram dla małej Później zajechaliśmy do KFC jeszcze zjedliśmy po kubełkach kurczaka i po frytkach... ja to się tak objadłam, że myślałam, że zaraz pęknę... Było BARDZO FAJNIE i miło spędziłam ten dzień Wstawiam dwa zdjątka z wypadu z moimi znajomymi na zdjęciu jestem z moim kolegą Danielem i z jego dziewczyną Moniką :)
-
Marmikingusia na pewno po drodze nad morze będziesz mieć jakiś szpital :P Nie , nie ja mam w planach szpital tutejszy ale nie nad morzem hyhy ... więc będę zaciskać nogi jak coś ale tak myślę, że jeszcze z tydzień się pomęczę minimalnie... a maxymalnie to do marca jeszcze pochodzę, ale mam nadzieję, że nie a Ci życzę, żeby Cię "porządnie wytrząsło" i żebyś po drodze trafiła na porodówkę
-
martitaoliviaCo do innych wrażeń i efektów porodu, popękały mi naczynka na twarzy i cała w cetki byłam i w połowie jeszcze jestem, ale mam nadzieję, że przejdzie do końca. Gorzej, że zrobiły mi sie hemoroidy, no i szew boli jak k.... mać........Dobra, już nic nie piszę, bo jeszcze wystraszę te, co nie rodziły Powiem tyle, dzieciątko wszystko wynagradza. Co do szpitala- św Zofia, jestem zadowolona z opieki. W trakcie porodu zajmowały się mną kolejno 2 położne, druga była super, była dobrym i wspierającym przewodnikiem. Jej głos uspokajał mnie i w całym zamęcie i amoku wiedziałam co robić. Nawet krzyczałam, ha!! To jakoś nie w moim stylu Położne bardzo pomocne i miłe na położniczym, pomagają zajmować sie maleństwami i dziecko przystawiać do piersi. Tą częścią mnie nastraszyłaś hehehe... ale już mi lepiej - dochodzę do siebie Namęczyłaś się bidulko... - ale tak jak napisałaś - dzieciątko wszystko wynagradza Życzę szybkiego powrotu do domku z Mikołajkiem małym
-
Ulka wszystko możliwe jutro jednak nie mogę raczej rodzić, bo będę nad morzem chyba ... to trochę tak nie po drodze no, ale zobaczymy
-
Klaudusia Frania roza_liontka Motylek Klamorka Niunia Insana Justib Affi Dominika Agulla Nika Ainer Aneta Jadzik Filcia Alexanti Autorką listy jest KLAUDUSIA
-
Ulka 31ale tu cisza dzisiaj jak makiem zasiał wszystkie na porodówki wywiało hyhy ... ale tak na serio to weekend - jutro walentynki może jakieś przygotowania robią dziewczyny
-
Sliffkakingusia a co masz nie dac? Grunt to pozytywne nastawienie racja trzebaa jakoś dać radę hyhy
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKinia - Ty się nie chichraj, tylko niedługo będzie godzina 'zero' No już by mogła wybić - szczerze mówiąc im szybciej tym lepiej jak będę po chociaż mam wielkiego stracha ale trzeba dać radę nie ile już kobiet urodziło i rodzi ... i decyduje się na więcej dzieci więc to chyba takie straszne nie jest - sobie tłumaczę -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
A ja czuję normalnie główkę między nogami, prawie mi wpycha śmieszne uczucie... :P -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
A ja czytam sobie o porodzie... Po czym poznaÄ, Ĺźe to juĹź? - ciÄ Ĺźa, czop Ĺluzowy, obniĹźanie siÄ brzucha, pÄcherz pĹodowy, poczÄ tek porodu - CiÄ Ĺźa i macierzyĹstwo - poradnikzdrowie.pl polecam , fajna stronka - przydatna -
Kejrankaa ja posprzątałam całą chałupę, trochę się zmęczyłam przy tym ale w domku czysto i mogę spokojnie do szpitala jechać, ciekawe czy mnie przyjmą w sumie w poniedziałek to będzie 40 tyg 6 dni czyli wczesnie jeszcze po terminie, no zobaczymy, będę błagać o kroplówkę bo tak bym już chciała urodzić :) Moja mama wymyśliła, żebym z nią pobiegała ... to od razu urodzę ale jak posprzątałaś chatkę może coś się ruszy dzisiaj albo w walentynki??? taka fajna data i któraś z dziewczyn MUSI no urodzić chociażby 14 lutego hyhy
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberryno nasze łóżeczko jeszcze nie przyszło.... może w tym tygodniu? ale M. się zdeklarował, ż dziś spakuje mi torbę mają z Tobą dobrze no widzisz jak dobrze masz, torbe nawet za Ciebie spakuje hehe ... doooooobra, ja idę się położyć, może zdrzemnę się - znużyło mnie trzymajcie się