Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. zoska no właśnie wolałabym jęczeć z bólu, że jestem już po... niż się męcze cholera i wstaje taka jakby ktoś życie mi wyssał... :( albo jakby czołg po mnie przejechał... po prostu tragedia... mi też zaczął brzuch twardnieć, napinać się... możliwe, że to blisko i dlatego tak się Nam dzieje i spać nie możemy :( ale ile można? już bym wolała chyba do dzidzi wstawać :(
  2. Stocia daj znać poo wizycie... a ja czuję się jakby po mnie czołg przejechał :((((... budziłam się dosłownie co godzinę w nocy... podbrzusze mnie rwie :( i w ogóle jestem strasznie wymęczona
  3. Witam lutóweczki wszystkie zoska ehhhhh nie wiem w końcu , budziłam się co godzinę ... o 3,4,5,6 w nocy... ciągle na siku... a podbrzusze mnie nieźle rwie... a mam iść do szkoły i nie wiem czy pójdę trochę się boję z jednej strony... lamponinko fajne wkleiłaś ten artykuł o tym, żeby zrozumieć język niemowlęcia przyda się hyhy Jestem strasznie wymęczona po tej nocce.... jakby ktoś czołgiem po mnie przejechał :(((((((((
  4. zoskakingusia1991a Ty zoska jak będziesz rodzić komu dajesz znać , żeby tu przekazał na forum?? a mam w tel wpisane numery do: Angeli, Annulki, Kejranki, K@chny, mag349, Marmi i Ulki :) a ty ?? mhm ... hehe ja do lamponinki ponieważ ja za granicą, ona też ... to będzie łatwiej ... i w miarę taniej diobra zmykam... dobrej nocki!!
  5. zoskakingusia1991zoska ale dziwny jakiś inny od mojego ale fajniuchny hehe tylko , że on się nie opuścił Ci?? chociaż niekoniecznie musi się opuścić do porodu... no własnie ja mam taki dziwny .... troszkę się już jakby opuścił - ale jak patrzę na twój brzuszek - to masz taki bardzo do przodu ... u mnie aż tak nie .... chociaż może to ta różnica między brzuszkiem kiedy ma się dziewczynkę a kiedy chłopaczka ?? wiesz no większość mówi, że to tylko takie zabobony że babki sobie wróżyły i wymyślały takie rzeczy kiedyś... bo nie było czegoś takiego jak USG ale nie mam pojęcia... no ja mam strasznie wypięty brzuch i w ogóle jakoś w boki mi poszło i w tyłek no cóż - zobaczymy ale mała się pcha od 30 minut już głową w dół napiera... chyba nic nie kombinuje na dzisiejszą noc?? a Ty zoska jak będziesz rodzić komu dajesz znać , żeby tu przekazał na forum??
  6. zoska ale dziwny jakiś inny od mojego ale fajniuchny hehe tylko , że on się nie opuścił Ci?? chociaż niekoniecznie musi się opuścić do porodu...
  7. k@chnaa miałam iść się położyć ale skoro Zosia zdjęcia wstawia poczekam właśnie ja też ale poświęcę się i poczekam
  8. zoska o kobitoo to mamy jednak inaczej ja z @ mam na 27 lutego hyhy a z USG na 1 marca ale cooo tam urodzimy i tak razem - musimy dobra czekam na te zdjęcie , skomentuję i zmykam z forum... więc... czekam
  9. zoska pokręciłaś :P z OM ci wychodzi na 27 lutego chyba, a z USG na wtorek ? czy dobrze myślę?? no wiesz ... mnie też to wkurza każdy pyta KIEDY, KIEDY, KIEDY?? kurcze gdybym wiedziała to bym powiedziała ale nie moja wina, że luty ma tylko 28 dni! (czasem 29 dni... na szczęście w tym roku nie ma )
  10. zoska wstawiaj, wstawiaj ! jesteśmy na tym samym etapie więc też jestem ciekawa... a trudno marcówkami zostaniemy cóż zrobić
  11. już zmieniam ale mnie wymęczycie dzisiaj tak w ogóle to Lowiusiam i anusiaelblag na bank są już ropakowane - tak myślę
  12. no właśnie zoska gdzie te wody?????? ojj to widzę, że my będziemy ostatnie i będziemy marcówkami zapewne Kejranka i znowu muszę poprawiać na pierwszej stronce, boś się pomyliła z kilogramami swojej Hani ysz Ty hehehe widzisz jak ja się poświęcam
  13. aniutka zazdroszczę, że jesteś po ... ja mam 4 dni do terminu, ale pewnie przenoszę, jak większość pierwiastek :|
  14. zanciu a mały jak ? bawi się czy cóś? hihi
  15. Może w następnym tygodniu jak się nic nie ruszy położą mnie do szpitala :P zobaczymy... eheehe ... jak tam zanciu synek się nagrał ??
  16. zancia i mam wrażenie jakby coś mi miało zaraz wypaść, jakaś wydzielina czy coś i że się tam trzyma kurczowo ;p ale to nic takiego poczekamy do soboty ... jak się nic nie ruszy w niedzielę se pobiegam po schodach hahaha... a w poniedziałek do lekarza i tak jestem umówiona na godzinę 10 rano... więc musi się coś wyjaśnić w końcu
  17. Mnie boli ... tam na dole... no wiecie co...
  18. Kaszaaaaaaaaaaa o mój Boziu to ja tez tak będe miała albo i większy a to schodzi w ogóle?
  19. margaretka nie mam pojęcia,ale powiem Ci, że trzeba brać za główkę, znaczy podtrzymywać - asekurować chociaż przez 3 miesiące, bo przecież to kruszynka jeszcze jest... ale mam nadzieję, że się nic nie stało ...
  20. Marmi śliczna Zosia hyhy noo oby ,może chce być niunia punktualna i wyjść w sobotę na świat zobaczymy
  21. Kejrankano niemam zrzuconych jakiś ładniejzych fotek więc wkleję jakieś 15-20 minut po urodzeniu jakie policzki... trochę sina nawet jeszcze jest d no, ale od razu po porodzie to się nie dziwię... a jak tam Wiki reaguje na siostrzyczkę??
  22. Kejranka czekamy wciąż na foteczki małej Hani takie opowiadania mogę czytać z porodówki namęczyłaś się nieźle...ale tekst ostatni najważniejszy : " no ale już się czuje super i prawie nic nie boli" :)
  23. Kasia1983Kiniu tez mam taka nadzieje :( a u Ciebie nadal nic???? No u mnie nic ... jedynie w nocy mnie złapał skurcz chyba po raz pierwszy... twardy brzuchol się zrobiło, wszędzie mnie kuło - szczególnie tam na dole i wstać nie mogłam... ale się przemogłam, wstałam, poszłam siusiu i puściło ... więc się położyłam spać, a myślałam, że zaraz będzie się coś dziać i będzie trzeba wszystkich budzić a to nic... hehe może mała czeka na 27.02 i chce być punktualna
  24. Kasia1983To ja tez wstawiam moja pilke :) Troche zylasta :) i juz obie dziurki po kolczyku sa na wierzchu :) fajniuchny i też masz pokaźny, powiem Ci u Ciebie to w miarę wygląda... ja jestem w rozstępach a o kolczyku w pępku mogę już zapomnieć - bo mi zarosło ;) i to już tak nieestetycznie nawet wygląda...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...