Skocz do zawartości
Forum

CichoSza

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez CichoSza

  1. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Ja poszperałam wczoraj w Internecie i będą 3 ciasta: sernik, keks i ciasto z musem z białej czekolady i truskawek :) Poza tym przygotuje sałatki jarzynowa i tortellini, filety z pstrąga pod chrzanową pierzynką, łososia w sosie koperkowym, krokiety z serem i pieczarkami, karkówkę w sosie miodowo-ketchupowym, białą kiełbasę zapiekana z cebulą i oczywiście jajka z majonezem :)
  2. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Też jestem ciekawa co szykujcie na święta :) ja muszę się podwójnie wysilić bo mąż ma urodziny w Wielką Sobotę i pewnie na niedzielę zjada się goście a pomysłów brak :)
  3. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Eleonora, śliczne bodziaki! :) Ja aż się boję iść do lumpa, bo zawsze jest tyle pięknych małych ubranek za grosze, że na pewno bym się nie powstrzymała i przytargałabym coś do domu :)))
  4. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Silvara, zwiedziłam 4 warzywniaki zanim znalazłam, ale tak, kupiłam i zjadłam już wszystkie ze smakiem, chyba jutro wybiorę się po kolejną porcję :))) Dla mnie ogórki małosolne to taki trochę symbol wiosny :) Gabi gratuluję zjedzonego kotleta :)))) to serio jest wyczyn, ja wczoraj próbowałam zjeść devolaila, ale tylko go poskubałam - tyle było z jedzenia, cały wieczór było mi niedobrze... Już mój mąż, który jest zawsze mega wyrozumiały, denerwuje się, że nie jem mięsa, bo martwi się, że Maleństwu będzie brakowało jakiś wartości odżywczych, ale ja nie jestem w stanie jeść mięcha :((
  5. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Polecam przejrzeć - dobre źródło informacji o suplementach, fajna analiza składów :) Może się którejś przyda :) http://pantabletka.pl/jakie-witaminy-w-ciazy-opinia-analiza/
  6. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Silvara!!!! Przypomniałaś mi o małosolnych, nie pozostaje mi chyba nic innego niż spacer po warzywniakach w poszukiwaniu tych pyszności! Mam nadzieję, że gdzieś je znajdę, bo jak nie to będzie kiepsko :p Ja od wczoraj mam jazdę i do każdego posiłku piję kakao, którego nie piłam chyba od czasów podstawówki, bo nie lubiłam go za bardzo... Jednak ciąża rządzi się swoimi prawami :)
  7. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Cześć dziewczyny! Ja właśnie skończyłam jeść śniadanie i biorę się za sprzątanie. Jesteśmy w trakcie wykańczania dwóch pokoi i jest taki syf że szkoda gadać, wszędzie kurz i pył od szlifowania, myje podłogę 2 razy dziennie a i tak jest biała... już się nie mogę doczekać aż skończymy! Gratuluję udanych wizyt, trzymam kciuki za kolejne :) mi intuicja podpowiada, że w brzuszku mieszka dziewczynka, ale to tylko intuicja więc może być różne :) najważniejsze żeby maleństwo było zdrowe!
  8. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    W temacie kajmaku i słodkości to ja dziś sobie wymyśliłam naleśniki z bananem i domową nutella. Mało brakowało a bym blender wykończyła rozdrabniając orzechy :p
  9. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    A czy któraś z Was szczotkuje ciało na sucho? Jest to taki jakby masaż szczotka z włosiem... Czytałam o tym w Internecie i zastanawiam się czy to faktycznie skuteczne :)
  10. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Ja używam kosmetyków przeciw rozstępom z topy, kupiłam je w rossmanie. Moja skóra jest po nich miękka i ożywiona, mam nadzieję, że mimo skłonności do rozstępów, krem i olejek mnie przed nimi uchronią. Niestety, oba preparaty dość długo się wchłaniają, mają też specyficzny zapach, którym "przechodzą" ubrania :( https://www.aptekagemini.pl/tolpa-dermo-body-mum-olejek-przeciw-rozstepom-200ml.html https://www.aptekagemini.pl/tolpa-dermo-body-mum-krem-wzmacniajacy-przeciw-rozstepom-250ml.html Kremu używam rano, olejku wieczorem.
  11. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Nie było mnie dwa dni, a tu tyyyle do czytania - udało się, nadrobiłam Was :) Mój mąż miał dwa dni urlopu i wywiało nas na małe zakupy - kupiliśmy panele podłogowe do sypialni i drugiego pokoju oraz farby. W końcu wykończymy te dwa pomieszczenia i skończy się spanie w salonie :p Świetny pomysł z tą tabelką - już uzupełniałam :) Wstawiam też zaległe zdjęcie mojego pierwszego zakupu :) Gratuluję wszystkich udanych wizyt oraz poznania płci :)
  12. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Dziewczyny, ja dziś "zgrzeszyłam" i kupiłam Maleństwu pierwszy ciuszek :) wiem, że to bardzo wcześnie, planowałam pierwsze zakupy po 20-25 tyg., ale nie mogłam przyjść obojętnie obok tego pajacyka - zakochałam się w nim no i musiałam kupić :p
  13. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Cześć dziewczyny, jakie plany na sobotę? :) Jak ja uwielbiam poranki, zawsze super się czuję, mogłabym góry przenosić :) za to popołudnia hmm.. pozostawiają wiele do życzenia, każdego wieczoru umieram przez mdłości i ten okropny posmak w ustach.. ciekawe kiedy to się skończy.. Miłego dnia wszystkim! :)
  14. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Ależ jestem z siebie dumna - poszalałam w kuchni i przygotowałam same pyszności na dzisiaj, już sama nie pamiętam kiedy ostatnio gotowałam, a dziś tak mnie wzięło :) Zrobiłam makaron z cukinią, marchewka i suszonymi pomidorami - super BEZMIĘSNY obiad, polecam :) I zaraz kończę przygotować galaretkę! :) Wrzucam zdjęcia moich kulinarnych wyczynów, może kogoś natchnę :p Mimka trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę! :)
  15. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    To i ja pokaże Wam mój brzuszek - wszyscy mówią, że jeszcze po mnie nic nie widać, ale i ja, i mąż widzimy, że się zmienia :) Śniła mi się dziś galaretka z owocami i zamierzam ją dziś przygotować, mam nadzieję, że również zjeść :p nie mogę się doczekać wiosny, lata i świeżych owoców i warzyw... Silvara ale mi zrobiłaś smaka tymi ogórkami małosolnymi mmmm... marzenie :) Gratuluję udanych wizyt i trzymam kciuki za kolejne! :)
  16. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Dziewczyny piękne macie brzuszki :) u mnie też już zaczyna się rysować delikatny brzuszek :) Muszę ponarudzić, bo się uduszę :p mam wrażenie że cały mój dzień kręci się dziś wokół jedzenia... czuje że jestem głodna, ale jak pomyśle o czymkolwiek do jedzenia to robi mi się niedobrze... ehhh kiedy ja w końcu będę mogła znów cieszyć się tym, co jem.. już od blisko 2 miesięcy odrzuca mnie od mięsa.. jem tylko pomidory, ser i jajka, ale ile można?! Już też nie mogę na to patrzeć... Marzy mi się zjeść normalnie obiad.. ale póki co jest to niemożliwe... UWAGA koniec mojego marudzenia! Trzymam kciuki za najbliższe wizyty, ściskam Was wszystkie! :)
  17. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Ja też już po wizycie - nasze 6 cm Maleństwo ma się dobrze, przez całe usg pęknie fikało :) liczyliśmy paluszki, oglądaliśmy nóżki i stopy, słuchaliśmy serduszka - coś wspaniałego <3 test PAPP-A wyszedł bardzo dobrze, kolejna wizyta za 5 tygodni - już zastanawiam się jak tyle wytrzymam :p
  18. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Ja mam wizytę o 17 :)
  19. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Isa gratulacje :) Kala ja już też zaczynam świrować przed poniedziałkową wizyta u lekarza, głupia jestem ale nie umiem nad tym zapanować... ehh chyba będę tak miała do momentu aż będę regularnie czuła ruchu naszej Fasolki
  20. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Ja też rozglądam się za poduchą do spania, chyba ją zamówię po poniedziałkowej wizycie u lekarza :)
  21. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Amizka87, ja za badanie Pappa z krwi zapłaciłam 160 zł więc nie są to jakieś szalone pieniądze w obliczu wszystkich innych wydatków związanych z prowadzeniem ciąży :) Oczywiście każda z nas jest inna, ma do tego inne podejście i super, że nie wszystko widzimy tak samo. Szyszunia - uważam, że to nie miejsce, aby pisać o terminacji ciąży, takie komentarze są przynajmniej nie na miejscu.
  22. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Ależ mam dziś smaczki! Z samego rana leciałam do sklepu po wędzona makrelę bo zachciało mi się pasty z makreli i ogórków kiszonych, a teraz zmajstrowałam domową lemoniadę <3 Do wieczora jeszcze daleko - strach pomyśleć, na co jeszcze mnie dziś natchnie :p
  23. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Eleonora, mój lekarz uważa, że test PAPPA powinna wykonać każda ciężarna, bez względu na to czy jest w grupie ryzyka, czy nie, ponieważ pozwala on nie tylko określić ryzyko wad chromosomowych, ale dostarcza też informacji o funkcji łożyska. W pełni ufam mojemu lekarzowi więc zgodnie z jego zaleceniem robimy to badanie - jeśli okaże się, że jest coś nie tak, będziemy w stanie wybrać najlepszy do porodu szpital, tak by dać jak największe szanse naszej Fasolce :) Jestem pedagogiem specjalnym, przed zwolnieniem na codzień pracowałam z dziećmi z Zespołem Downa i ich rodzicami - gdyby moje dziecko miało się urodzić z wadą genetyczną to chciałabym po prostu wiedzieć wcześniej... móc się przygotować, o ile można się na to przygotować... Oczywiście jestem nastawiona pozytywnie i głęboko wierzę, że nasze maleństwo będzie całkowicie zdrowe, jednak z doświadczenia wiem, że rodzice, którzy wiedzieli o aberracji chromosomowej dziecka przed jego narodzinami nie przeżyli takiego "szoku", mieli czas na uporządkowanie myśli :)
  24. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    Lilijka gratuluję udanej wizyty :) Ja dziś byłam na pobraniu krwi do testu PAPP-A - trochę mnie umęczyła ta podróż bo jechałam ponad 50 km w jedną strone. Po pobraniu w nagrodę za ukłucie (niczym dziecko) kupiłam sobie w cukierni przepyszne lody :) Mąż się że mnie śmiał, że na dworze -18 stopni, a ja wsuwam lody :) Co do rozstępów to też szukam czegoś skutecznego, bo mam ich trochę z okresu dojrzewania i podejrzewam, że przy okazji ciąży też mnie nie ominął :(
  25. CichoSza

    Wrześniowe 2018

    14 września (wg OM i ostatniego USG) :) W temacie związku, ślubu itp. To my jesteśmy para 10 rok. To taka pierwsza miłość - zaczęło się, gdy ja miałam 14 lat, mój mąż 16 :) Oświadczył mi się w moje 18 urodziny, ślub wzięliśmy w czerwcu 2016 :) więc mimo młodego wieku mamy już całkiem niezły staż :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...