
Joana_ana
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Joana_ana
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10
-
U mnie dużo lepiej z dziszią też wszystko dobrze, miałam dziś usg, rośnie sobie Jamam 34lata i to pierwsza ciąża, wiem późno .....
-
Pewnie Karolina zostań w domu, nie ma co ryzykować. Ja to nie mam pojęcia jak spędzę święta mam nadzieje, że spokojnie :) Dziś dopadł mnie jakiś straszny dół i strach, ale już lepiej
-
Czuję się dobrze jestem spokojniejsza niż ostatnio, a i leżę na patologii już ze względu na wiek ciąży policzyli mi 24 t choć mam 23t i 3dni. Super byłoby 2tygodnie tu zostać, może się uda bo położna powiedziała mi, ze może do świat poleże, powiedziałam, że to wspaniała wiadomość, chyba wzięła mnie za wariatkę
-
To prawda , bez sensu takie latanie, choć dziś lekarz wcale nie był pewny czy mnie zostawić, a mojego lekarza nie było, zapytał czy chcę bo w zasadzie szyjka bardzo dobrze wyglada, a napięcia są, ale krótkie, a takich to może być do 15
-
U mnie kolejna powtórka, jestem na izbie bo znowu dziś miałam od rana 8 twardnień :(
-
Wypoczywam tak intensywnie, ze bolą mnie miejsca w okolicy bioder, bo raz leżę na prawym raz na lewym boku na wznak czuje jak macica się pobudza więc odpuściłam. Niestety w miejscach obolałych występuje zaburzenia czucia i trochę mi się kolor skory zmienił w tych miejscach więc muszę chyba kupić sobie kułeczka do odleżyn :( Z nastrojami tez różnie :) raz dobry nastrój, a raz się bardzo martwię, byle do przodu .....
-
Karolina , wiem ja tez bym chętnie została w szpitalu do końca, mam nadzieje, ze będziesz tak jak najdłużej i pisz na bierząco co u ciebie
-
To bardzo dobrze, ze dostałaś coś na rozluźnienie, czyli zostawiają cię w szpitalu? Odpoczywaj i pisz co się dzieje, mocno trzymam kciuki za szybką stabilizację
-
Dokładnie stres je pobudza tylko jak tu się nie denerwować , ja tak miałam tydzień temu, wydawało mi się, że napięcia są za często, zaczęłam analizować , przestraszyłam się, że aż fale gorąca mnie zaczęły co chwile zalewać i wtedy ewidentne napięcia pojawiły się co chwile, w szpitalu podali mi oczywiście wszystkie leki i relanium .... A Karolina jak skurcze, uspokoiły się trochę ?
-
Ja mam Alexia termin na 25marca , choć w szpitalu pewnie będę jeszcze kilka razy na kroplowkach, toretycznie ten zapas powinien mi starczyć na 3t, ale ostatnio starczył na kilka dni Wiec zobaczymy :)
-
Karolina naczytałam się bardzo wiele o naszych przypadłościach i każdy przypad jest inny, nie nastawiaj się źle , leżenie podobno bardzo pomaga, faktycznie super byłoby jakbyś trafiła do szpitala tam jesteś pod kontrolą , psychicznie może poczylabys się lepiej ... Tak Alexia, dziś wypisali mnie do domu :( ale powiedziali, że jeśli coś to drzwi są otwarte i żebym się nie martwiła na pewno mnie przyjmą
-
U mnie stwierdzono w 20tc
-
Ja bardzo grzecznie będę leżeć , nawet co jakiś czas wkładam sobie poduszkę pod pupę :) jutro mam badanie i po tym będę wiedzieć czy mnie wypiszą czy jeszcze chwilę, Dorisss ty faktycznie już masz z górki Ja tez czekam Karolina z niecierpliwością na info po konsultacji
-
Ja sobie leżę dziś nieporównywalnie lepiej, niestety mnie wypiszą bo tak to funkcjonuje, ale jeśli będę miała powyżej trzech napięć wracam na oddział
-
Hej cziewczyny ja sobie leżę, dziś mam gorszy dzień , na oddział przyplątało się jakieś zatrucie i troche się dziś źle czułam i dziś trochę więcej napięć, ale i tak nie jest źle , mały mi siedzi na pęcherzu to bardzo nieprzyjemne biegam co chwilkę do łazienki , a pęcherz na pewno zdrowy bo wczoraj miałam robione badanie Wiec on się tam bawi :(
-
Tak tak u mnie jest lepiej, napięć dziś bardzo mało, miałam dużo odwiedzających dziś i telefon w szafce leżał :) Wy się dziewczyny oszczędzajcie :) Karolina super, ze masz konsultację, może on podpowie jakieś dobre rozwiązania
-
A i Alexia jestem na giniekologii bo to 22 tydzień, a podobno na patologię kierują od 24 tc
-
Karolina faktycznie może pomysł o zmianie lekarza, a szpital dobrze by ci zrobił , nawet poczułabys się bezpiecznie... Alexia , faktycznie ja jestem z Dr. Zemsty zadowolona czuje, ze mogę na niego liczyć, a to bardzo ważne, będę starała się tu zostać do oporu ;) A dziś czuje się nieporównywalnie lepiej , dziś od 5 rano tylko jedno twardnienie Wiec poprawa ogromna
-
Alexia, moj lekarz to dr. Zemsta , nie było problemu z przyjęciem bo w zasadzie jak napisałam ile mam twardnien to kazał przyjechać, już jestem po kroplowkach i zastrzykach, bardzooo pomogły , ja się tylko martwię bo ledwo wyszłam po kroplowkach we wtorek , a w piątek już wróciłam, to bardzo szybko ..... myśle, że u mnie to tak może wyglądać już do końca, a to bardzo stresujące. Najchętniej to już bym nie wychodziła ze szpitala, leki doustne typu magnez w tabletkach na mnie nie działają, natomiast kroplówka super i bardzo szybko A jeśli chodzi o zabieg, to szew zakłada mi dr. Nowak ,
-
Dziewczyny ja już w szpitalu, napisałam do mojego lekarza i kazał przyjechać, szew sprawdził jest luźno czyli Ok, z szyjka tez dobrze i teraz leżę na kroplowce i zostaje na kilka dni, A ja Alexia właśnie na prostej w Kielcach ;)
-
Napisałam już do mojego lekarza Wiec dam znać, u mnie jest to niebezpieczeństwo, ze mam szew, a przy szwie nie mogę mieć dużo napięć bo to grozi najgorszym .....
-
W sensie więcej niż 3-4
-
Już sama nie wiem co myśleć, jeden lekarz mówił, ze do 6 napięć to norma, drugi do 10 , dziś policzę jeśli będzie więcej to zadzwonię do swojego lekarza
-
Ja wyszłam ze szpitala we wtorek, jeśli faktycznie liczą skurczy się zwiększy to na pewno nie będę czekać, puki co nowe się już dziś nie pokazały, myślicie, ze 4 to dużo ??
-
Biorę Magnez 3x 2 tab. wiec więcej niż norma, ale w ciąży podobno tak można i pomaga tak sobie, dziś miałam już 4- 5 napięć co prawda trwają 2s i są słabe, ale jednak, biorę jeszcze duphastot 2x1 i nospę 3x1tab, w szpitalu prócz tego zestawu i magnezu w kroplowce dostawałam luteinę , ale już do domu mi nie wypisali . Jak będę miała powyżej 5 skurczy to jadę do szpitala ....
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10