
Joana_ana
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Joana_ana
-
Alexia, ja mam szew od tygodnia, na połówkowym dowiedziałam się, ze szyjka ma 24mm, zgłosiłam się do prowadzącego lekarze, on zdecydował mnie położyć do szpitala. Na oddziale leżałam kilka dni, w ciągu tych dni nasiliły mi się twardnienia brzucha potem jak to wyciszyli, sprawdzili szyjkę która miała 27,8mm i zdecydowali o założeniu szwu. W tej chwili jestem w domu i w zasadzie cały czas leżę, wsraje tylko do wc i na jedzenie. Czasem brzych twardnieje rak około 4 razy dziennie wcześniej jak szalał to nawet kilkanaście razy ...
-
Alexia, powiedz mi proszę jaka miałaś długość szyjki w momencie zakładania szwu i jak teraz funkcjonujesz, chodzisz trochę, czy cały czas leżysz ?
-
Ja zupełnie nie wiem co myśleć, nie mam tez żadnej wiedzy w tym zakeresie, a tak jak sama napisałaś ja tez podchodzę z rezerwą do wszystkiego po tym jak słyszałam tak wiele różnych opinii lekarzy w tym samym temacie ...
-
Karolina w takim razie, powodzenia i daj koniecznie znać po wizycie
-
Hej dziewczyny, nie pisałam chwile bo jakoś miałam różne myśli, ale czytałam co u was i trzymam za wszystkie kciuki. Ja jestem już w domu, zabieg dał oczekiwany efekt, mam leżeć, najlepiej cały czas przynajmniej narazie, w tej chwili moja szyjka ma 27,8mm No chyba, ze po zabiegu coś się zmieniło, ale mam nadzieje, że nie :) No chyba, że zechciała się wydłużyć :) za dwa tygodnie kontrola, kroplówki z magnezu starcza mi podobno na około 3tygodnie potem, może przyjmą mnie na kolejna dawkę. A i lekarz powiedzia mi, ze leżenie na wznak nie jest wskazane bo może pobudzać macicę do twardnienia u mnie się to sprawdziło .
-
Hej dziewczyny, nie pisałam chwile bo jakoś miałam różne myśli, ale czytałam co u was
-
Nie rozumiem zupełnie podejścia lekarzy jest tak różne w podobnych przypadkach ...... ja uważam, że szpital mi bardzo pomógł, te twardnienia zupełnie zniknęły i jestem pewna, ze to przez kroplówki , ze mna leży dziewczyna tez z napięciem brzucha i dokładnie po dwóch dniach tak jak u mnie zaczęła czuć znaczą poprawę.
-
Mi tabletki nie pomogły za to kroplówki po trzech dniach bardzo, mi brzuch twardniał ponad 10 razy dziennie na kilka sekund to może wpływać na szyjkę, może ja skracać dlatego to tak ważne. Może u ciebie to nie jest to, ale warto sprawdzić
-
Karolina ważnie, że masz zabiezpieczenie, a jeśli chodzi o prężenie to może tobie się spina brzuch ja tak miałam uczucie twardnienia przez chwilkę wtedy najlepiej magnez w kroplowce mi bardzo pomógł, ruchy dziecka na tym etapie nie powinny sprawiać dyskomfortu, ja nie mam doświadczenia, ale uczucie naprężenia to może być macica.
-
Justyna dzięki za wsparcie:) ja jestem dobrej myśli jakoś wydaje mi się, ze 2,7 to nie tak tragicznie a teraz jeszcze szew trzyma Wiec musi być dobrze, będę jak najwiecej leżeć . Karolina u mnie już dobrze wczoraj bolało , ale to nie ma znaczenia, dla niego zniosę wszystko , dziś miałam pionizację, nie wiedziałam, że aż tak po tym znieczuleniu chuczy w głowie , myślałam że wybuchnie ;) A co u ciebie Karolina jak się czujesz ? Musimy pozytywnie myśleć to ważne, ja czasem widzę wszystko w ciemnych kolorach taki charakter :( ale tu nastawiałam się pozytywnie
-
Karolina zmartwiłaś mnie tà zmianą sytuacji dobrze ze założyli ci szybko krążek , Wiec teraz odpoczywaj, a najlepiej to plackiem. Ja jestem po zabiegu szwu, sam zabieg nic nie boli, ale teraz się męczę :( boli jak przy silnej miesiączce tak podobno może być Wiec odpoczywam i czekam, aż ból minie
-
Niestety nie założyli mi szwu, bo moj brzuch twardniał, a po podaniu się dosłownie wściekł, Wiec się obawiali, że szew może rozerwać szyjkę. Dostałam leki i kroplówki z magnezem i wyciszyło się wszystko , najprawdopodobniej zaloażą w czwartek. A z innej beczki jestem bardzo zaskoczona lekarzami i ich podejściem na oddziale, wszystko szybko, nie wgłębiają się w przypadek, każdy mówi coś innego i przedewszystkim są bardzo niechętni na pytania, które próbowałam im zadać. Bardzo jestem rozczarowana ich brakiem zaangażowania, a przez to nie czuje do nich pełnego zaufania, a bardzo tego potrzebuje ....
-
Ja jestem już na oddziale, będę miała zakładany szew we wtorek, trochę się boje samego zabiegu z pewnością to nic przyjemnego, ale zdecydowanie będę się z nim lepiej czuła. Choć z tego co wiem po nim polegiwanie do końca
-
Dziewczyny, ja dziś zajęłam się czytaniem na temat Pessara i szwu, macie jakieś informacje co jest lepsze ? Karolina, tez bym tak zrobiła, zapytaj go jeszcze o ten Pessar, co myśli, może mogłabyś gdzieś indziej sobie założyć, nie wiem, ale ja chyba z czymś będę się bezpieczniej czuła bo teraz to chyba jestem załamana .... Justyna ty już jesteś przy końcu bardzo zazdroszczę
-
Karolina , A czy nie można poprosić o założenie Pessara w prywatnym gabinecie? Ja jeszcze nie wiem wiele na ten temat, bo dziś rano dowiedziałam się o swojej sytuacji, ale może spróbuj sie dowiedzieć. Sama już nie wiem co myśleć, faktycznie lekarze pracują na różnych sprzętach , ale u ciebie różnica jest duża tak jak i umnie, czy możliwe, żeby były, aż takie rozbieżności ?
-
Karolina jeśli się wydłużyła to super , jestem zaskoczona różnica, ale jeśli tak się stało to tylko się cieszyć, ja sama nie wiem co myśleć, mam mętlik w głowie , czytałam inne fora i to bardzo różnie wyglada, każdy przypadek inaczej .. Moj lekarz prowadził mnie jeszcze przed ciążą i chyba lubi chuchać na zimę ja w zasadzie też na pewno bezpieczniej się z tym czuje, natomiast moje skrócenie wydaje mi się bardzo duże dlatego trochę szaleję, aktualnie leżę i czekam na niedzielę. Aktualnie u ciebie długość jest prawidłowa Wiec chyba nie masz się czym martwić, jedyne co to chyba bym biegała na kontrole co tydzień w twoim przypadku dla spokoju
-
Witam dziewczyny, ja jestem w 21 tygodniu i na połówkowym USG dowiedziałam się, ze moja szyjka ma 2,4 cm , w niedziele kładą mnie do szpitala, taka decyzja mojego lekarza, trzy tygodnie temu moja szyjka miała 3,8 więc to bardzo duża różnica, plus taki, ze jest zamknięta, lekarz mówił o szwach, ze może mi założą, ale to jeszcze nic pewnego Oczywiście bardzo się martwię wiem czym to grozi, a to jeszcze tak wcześnie ......