Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. mosia

    Przesadna troska

    Yvonemosiaagusia20112oczywiście troska i odpowiedzialność za dziecko jest wpisana w słowo"mama" ale jak wszystko w nadmiarze szkodzio. bardzo dobrze napisane. zgadzam się w 100% ja także siępod tym podpisuję:) a swoją drogą, to ja to jakaś inna jestem, bo ja to chyba aż tak przesadnie do Kalinki nie podchodzę mimo iż jest to moje 1 dziecko. Pierwsze dziecko, drugie dziecko, trzecie dzieckoTwoje ubrania Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę. Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da. Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe stają się twoimi normalnymi ciuchami. Przygotowanie do porodu Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy. Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku. Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży. Ciuszki dziecięce Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę. Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami. Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego? Płacz Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie. Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko. Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w łóżeczku. Gdy upadnie smoczek Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu. Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi. Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi. Przewijanie Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta. Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby. Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan. Zajęcia Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do teatrzyku itp. Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer. Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej. Twoje wyjścia Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki. Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki. Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew. W domu Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko. Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka. Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi. Połknięcie monety Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia. Drugie dziecko: Czekasz aż wydali. Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego. Wnuki Nagroda od Pana Boga za nie zamordowanie własnych dzieci. więc ja to jestem zazwyczaj 2 albo 3;) to tak z przymróżeniem oka poglad na temat troski;)
  2. mosia

    Przesadna troska

    znam mamę, która właśnie jest takim klasycznym przykładem przesadnej troski: jej synkowi sześcioletniemu na dobrą sprawę nie wolno biegać, żeby tylko się nie ubrudził ( wiecznie taki czyścioszek ), prawie ciągle w domu ( zero odporności, zero - minimum raz w miesiącu są u lekarza, i nie zawsze jest powód ), śpi ciągle z mamą ( ), jeśli chodzi o jedzenie to już w ogóle no koments normalnie ( ale mamusia nie bardzo gotuje ). w ogóle to idealny przykład "dziecka nauczyciela" - wymieni ci wszystkie gatunki ptaków, ale na dobrą sprawę ma jednego kolegę, który jest tak samo wychowywany i ja zanim jeszcze zaszłam w ciążę, już wiedziałam, jakich błędów nie popełniać. bo na dobrą sprawę to tylko dziecko, ma 6 lat, a nie da się z nim wytrzymać. naprawdę, wstyd się przyznać, ale jest nie do zniesienia: fochy, arogancja itp.
  3. InkaaamosiaInkaaaHej mosia może Ty wpadniesz do mnie na ? bo Świeżynka mi odmówiła wiesz, może jutro bo dzisiaj nie dam rady Dobra, ale wieczorem, bo rano jadę do dermatologa i do dentysty i będę w domu po 17 dopiero ok
  4. mosia

    Przesadna troska

    agusia20112oczywiście troska i odpowiedzialność za dziecko jest wpisana w słowo"mama" ale jak wszystko w nadmiarze szkodzi o. bardzo dobrze napisane. zgadzam się w 100%
  5. InkaaaHej mosia może Ty wpadniesz do mnie na ? bo Świeżynka mi odmówiła wiesz, może jutro bo dzisiaj nie dam rady
  6. Świeżynka81Już dwie???? No to mały króliczek musi chyba mamie ała robić niezłe, co? noooo wczoraj jak mnie ugryzł to
  7. A! i mamy drugą jedyneczkę. a wczoraj byliśmy na szczepieniu, mały waży 8700. już nie przybiera tak dużo jak wcześniej.
  8. mamy dwie jedyneczki na dole
  9. paczysz i nie wierzysz, tak?
  10. Marcelek z ulubionym kolegą Kacperkiem:
  11. gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!
  12. MałyHipekU nas jest bebilon HA...i jest niezbyt smaczny.... Ale dzieci całkiem inaczej niż my odbierają smaki i zapachy więc zobacz co małej posmakuje. możesz ściągnąć swoje i na nim też kaszke w nocy dać. PODBIJAM TEMAT ZUPEK :-) PROSZĘ :-) ja jeszcze zupek nie mroziłam mlodamama19i mosiu czemu robisz kaszki na nanie osobno? jak kazda kaszka mleczno ryzowa z nestle jest na mleku nan... ja mam kaszki z bobovity. i tam jest 3 łyżki kaszki na 150 ml mm, tak się je przygotowywuje
  13. aniushkaoto mój serdelek śliczności kochane Agnieszka78KTeż słyszałam że bebiko jest ciężkie i z kupkami problem. Rozważam jeszcze nan. A jak w smaku bebilon? Szyblo dzieciaczki polubiły te mleka? Bo hipp jest ble.. ja jak coś mam nan. na nim robię kaszki. ale póki co cyc. a nocki u nas już od jakiegoś czasu są ok. jedna albo dwie pobudki na cyca, czyli 10 minut i dalej spanie
  14. mosia

    Chrzest i chrzciny

    o, mogę się udzielić bo chrzciliśmy w tą niedzielę. tak późno, bo czekaliśmy na babcię, moją mamę, która jest we Włoszech. w kościele na początku Marcel się rozglądał, ale jak organista "zapiał" wysokie tony tak zaczął mały płakać. jak było ciszej i spokojniejsze granie to było ok. potem usnął, przebudził się przed chrztem ( w trakcie mszy, zaraz po kazaniu ), a potem usnął. obudził się jak dojechaliśmy do lokalu - nie robiliśmy w domu ze względu na brak warunków. a w lokalu, po obiedzie, spał 2 godziny, jak nigdy. koszt lokalu, za 11 osób 770 zł. tort robiony w domu. + koszta "kościelne"
  15. i długo nie musiałam czekać aż Marcel zacznie siedzieć jeszcze się kolebie trochę, ale siedzi sam tylko wiadomo, trzeba go pilnować, bo jeszcze się przechyla czasem
  16. mosia

    Nasze gotowanie

    Mama_Monika1. Pomidorowa ze świeżych pomidorów z ryżem. 2. Udziec z indyka z pieca z kluskami śląskimi z surówką. 3. Jajecznica ze szczypiorkiem i kurkami. 4. Parówki w cieście francuskim z keczupem. Mama_Monika1. Kurczak po szwajcarsku. 2. Placki ziemniaczane z gulaszem z polędwicy wołowej. 3. Mintaj z frytownicy, frytki i sałatka grecka. 4. Lasagne ze świeżą bazylią i dużą ilością parmezanu:) o mamciu. pyszotka. i nabrałam ochoty na parówki w cieście francuskim, daaawnooo nie jadłam
  17. kamcia.rMosiu gratulacje to co teraz mąż musi ci dać na sukienkęMazia ja mam coś takiego na zbycie Sukienka do chrztu + gratis buciki (2516183542) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. ale ty pewno chciałś coś zupełnie innego. a dlaczego sukienkę? marhand1981Dziewczyny... Wy tak rozprawiacie o chrzcinach i ubrankach na chrzest... a ja a problem, bo ksiądz nie chce mi dziecka ochrzcić. jesteśmy bez ślubu, przed chrztem Agaty ( w naszej starej parafii) musieliśmy podpisać zobowiązane, że weźmiemy ślub, a wcale takiego zamiaru nie mamy. A tu gdzie teraz mieszkamy ksiądz nam odmówił :( bo jesteśmy bez ślubu (a drugi raz nie będę podpisywać tego zobowiązania) to nie fajnie. ale pamiętaj: dziecko możesz ochrzcić gdzie chcesz MałyHipekMarhand poszukaj parafii o. dominikanów, są bardziej liberalni, u nas wszyscy tacy jak Wy tam chodzą :) ja do tego jeszcze nie dojrzałam...Aniushka mój uwielbia ssać sznurki, tasiemki, gumki, metki :) więc czasem większy ma ubaw z ssania gumeczki czy sznureczka od czapki niż zabawki :) a z białkiem by było super, wszak ma już pół roku i możliwe że ukłąd "dojrzał". u nas dalej "krowa" odpada :( zrobiłam super serniczek i podjadłam, a na drugi dzień młody żygał... więc już nie jadłam, a on przestał, a jadł to samo :( więc nadal mleko odpada. poszłam do lekarza i dostałam skierowanie na pełen pakiet badań na kasę chorych :) Ca mam dość i nie musze suplementować :) wyniki ogólnie dobre, ale jest cholesterol i lekarz kazał mięsko ograniczyć... pozostają mi kanapki z sałatą i pomiderem :( bo mięsko - nie, ser - nie... ech... Byłam dziś z sobą u alergolog i spytałam o młodego,a ona, że jasne, że powinnam z nim się u niej pokazać, wszak u niej leczą się dzieci już od urodzenia (!?) i była dziewczynka 9 m-cy alergiczka od urodzenia (pyłki, plesnie,pomidor) i brała już jakieś kropelki... ech... a mi mówili, że jeszcze wszystko może się zmienić... a masz dostęp do mleka koziego? bo alergicy mogą je pić, nie uczula
  18. mazia84no ja też mam taką nadzieję :) na ewke nic nie działa, już dwa ro żele mam, camilie i nic czasem nurofen pomaga ale też nie zawsze. Dziewczyny....!!!!!!!!!!!!!!! nie mam sukienki dla ewci dla siebie też no ale ja jestem na drugim planie. zaraz ci coś znajdę jaki rozmiar?
  19. ja mam jedną 36, drugą 40 ( ale to może takie duże m ). 36 jest czarna, pobrokacona, plisowana, z wstążeczką pod biustem. a ta większa różowa, marszczona poniżej biustu ( brzucha zakrywa jakby co ), z kwiatem po lewej stronie
  20. mam nadzieję, że wszystkie zęby tak będą wychodzić nadzieja matką głupich
  21. InkaaaJak byłam tydzień temu to lekarka widziała, że strasznie się boję i dała mi takie mega znieczulenie, że w ogóle nic nie czułam, bo za smrodem jaki unosił się jak wierciła. Bleh! Po tym nieczuleniu miałam twarz znieczuloną prawie 4 godziny chciałabym cię zobaczyć ze znieczuloną twarzą Świeżynka81Mosia cieszysz się z tego pierwszego ząbka, znaczy się Marcello nie dał popalić? Ja tam się dentysty nie boję, ale to nie znaczy że lubię tam chodzić. A bałam się ginekologa aż zaczęłam do tego nowego chodzić trochę marudkował, ale nie bardzo
  22. ja to bym poszła, jakby mi zrobił zęby pod całkowitą narkozą. albo musiałabym być nieźle nawalona
×
×
  • Dodaj nową pozycję...