Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. mosia

    Przepisy mosi :)

    witam kochane, zakładam nowy wątek gdzie będę wklejać przepisy sprawdzone osobiście a sprawdzone smakowo przez znawcę - mojego męża :) mam nadzieję, że będą wam smakować. przepisy biorę z różnych książek kucharskich, stron internetowych + jakieś moje zmiany ewentualnie :-)
  2. mosia

    Sierpień 2011

    ogromne gratulacje i trzymam kciuki za najbliższe miesiące, aby minęły spokojnie i zdrowo
  3. ewcia_kBedzie w koncu dobrze zobaczysz!:) no wiem. taki materiał na mamę nie może się zmarnować.
  4. ja wiem ewciu że tak jest. ale cóż z tego. czemu to tak musi być bez sensu
  5. a u mnie potwierdzone pco byłam teraz 2 tygodnie w szpitalu w lutym idę znowu i jak nic nie ruszy to w wakacje laparoskopia.
  6. muszę się trzymać, nie mam wyjścia
  7. cześć wpadłam pogratulować. widzę, że jest tu szczęśliwy wątek. trzymam kciuki za kolejne dobre wieści. ja byłam 2 tyg w szpitalu na stymulacji ale nie bardzo się udała. w lutym powtórka, a jak też się nie uda to w wakacje laparo.
  8. tzn ja to bym jeszcze powalczyła ale m mówi że już dość. może się jeszcze uda troszkę zgubić, ale mówi, że mnie będzie on ważył, żebym nie kombinowała
  9. hej hej długo mnie nie było ale byłam w szpitalu. waga wczoraj wieczorem 54.9 więc dieta zakończona, tzn teraz 3 faza.
  10. hej ja jestem na dukanie. wytrwałość 100% 3 miesiące = 14-15 kg spadło
  11. mi zostało 1,6 kg ale już jest ciężko bo i chyba organizm się buntuje, ale muszę dojść do 55, muszę i nie dam za wygraną, a potem III faza i pierwsze co to zrobię sobie pierogi albo bigos mniam mniam albo zjem orzeszki
  12. we mnie się tli jeszcze iskierka nadziei , że jajniki zareagują na stymulację w szpitalu i laparo nie będzie potrzebne, ale z drugiej strony ostatnio mam pod górkę więc muszę spodziewać się, że będzie lipa.
  13. ale ja nie mam gg a powiedz gdzie oni przyjmują?
  14. dzięki. dajecie nadzieję. juna widzę, że z kielc jesteś. kto jest twoim ginem????
  15. a dzisiaj już 56.6 można prosić o wpisanie tej wagi plizzzzzzzzz
  16. wiecie co, poczytałam sobie wszystko co pisał/a i nasuwa mi się jedno - psychol
  17. a jednak to prawda. jeszcze wczoraj nie wierzyłam. zaglądałam tu czasem ale nic nie pisałam. i tak jak piszecie - szkoda klawiatury. ale normalnie nie wierzę, że ktoś w taki sposób sobie jaja zrobił. żartować sobie używając do tego martwego dziecka????? chore.
  18. może po prostu nie zmieniła ciągle podpisu? byłaby zdolna do czegoś takiego?
  19. hej a mi się coś wydaje, że niedługo przez te wszystkie kłótnie to się skończą konkursy na parentingu. jakbym była organizatorem konkursów, czytając te wszystkie spory po raz kolejny to już by mi się nie chciało. zamiast emocji pozytywnych wciąż są kłótnie. co konkurs to kłótnia. .to po co organizować kolejne? lepiej, żeby kłótni nie było,a nie będzie ich jak się skończą konkursy. pomyślcie trochę o tych ludziach, którzy tym wszystkim sterują. a jakby tak sponsor popatrzył na to wszystko, poczytał ..... wstyd, po prostu wstyd. i nie gniewajcie się za to co napisałam, ale patrząc na to z boku takie się odnosi wrażenie. pozdrawiam.
  20. hej za 2 tygodnie idę do szpitala na badania hormonalne, krzywą cukrową itp. mam dostawać leki na to, aby pęcherzyki rosły, gdyż na ostatnim usg po zastosowaniu clo okazało się, że nic nie urosło a endo marne 3 mm, jak nigdy. jeśli nie zareaguję na leki czeka mnie laparoskopia, strasznie się tego boję. powiedzcie dziewczyny, które ją miały, jak to się odbywa? czy potem boli? czy działa?
  21. clo nie podziałało. absolutnie nic nie urosło, a endo 3 mm - czyli beznadzieja. idę na badania i jak nic nie zdziała clomid czy cos tam to laparoskopia mnie czeka.
  22. wszystkiego naj naj naj dla Juliana
  23. niestety. nie jest dobrze. za 2 tyg idę do szpitala.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...