Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. madzialskaOby oby :) Trzymam kciuki :)A ja wczoraj zapomniałam wziąć na noc bromek, wzięłam dziś, mam nadzieję, że będę mogła normalnie funkcjonować :) powiem ci, że jaj jak brałam bro to nic mi się nie działo tylko po jakimś dłuższym czasie brania jak sięgałam po tabletkę i zaleciało mi zapachem to mnie zbierało na wymioty.
  2. mam nadzieję, że pomogłam. ja nadal jak na szpilkach. @ jeszcze nie ma, może się uda i dostanę normalnie po 28 dniach
  3. madzialskamoże to dlatego, że tak mało nas zostało...Teraz to już jesteśmy bardziej weteranki.. tym bardziej powinnyśmy się trzymać razem. i nieważne kto ile się stara. istotą jest to, że żadna z nas mamusią nie jest, i miło jest spędzić czas rozmawiając razem o naszych starankach, naszych problemach. bo w gruncie rzeczy każda z nas jest taka sama, albo przynajmniej podobna. wiadomo, każda ma inne przeżycia, inne doświadczenia i zawsze patrzymy na świat troszkę inaczej. ale łączy nas jedno i nigdy nie powinno nas to rozdzielić ani poróżnić.
  4. madzialskaja tu rzuciłam iskrę, aż boję się tu zaglądać..a chciałam tylko się czegoś dowiedzieć... madziu no weź, ja myślę, że da się to wszystko załatwić, tak, żeby było ok. nie chcę, żeby było jak na innych wątkach, że są kłótnie i afery. musimy się trzymać razem
  5. ja cię kręcę....... rób jak uważasz.
  6. InkaaaPo to, że każdy ma prawo do własnego zdania i nikt nie ma prawa mnie krytykować. ale słuchaj, aż tak to chyba nie trzeba się obruszać. po co psuć atmosferę? tak było fajnie tutaj.....
  7. inkaa nie przesadzaj, już kiedyś cię o to prosiłam. po co te słowa?
  8. anettt1987Trzymam kciuki i pomodle sie za niego!!!! anett ja rozumiem że jesteś nowa i nie wiem czy nabijasz sobie posty, czy chcesz być aktywna ale to chyba już lekka przesada. popatrz trochę na daty.
  9. ooooo a co tu się porobiło?????? dziewczynki, nie kłóćcie się proszę......... nie chcę, żeby było jak na innych wątkach. założyłam ten wątek, abyśmy mogły się wspierać, w każdej sytuacji. ja wiem, są to sprawy które wywołują ogromne emocje i w dużej części negatywne, ale jak siebie nawzajem stracimy to co nam pozostanie? buziaczki wam zostawiam dbozuta ja jak miałam hsg robione byłam pod opieką konowała a nie lekarza, więc mało wiedziałam. teraz mam innego lekarza, mam nadzieję, że będzie lepszy. on od razu przedstawił sytuację jasno, a nie jak tamten - rok czasu chodziłam do niego, ponad rok, i na każdej wizycie mi mówił, prawie zawsze, że pęcherzyk był. a ja głupia się cieszyłam, że w ogóle był. i wiecznie mnie słuchała, bo ja siedziałam na necie i szukałam sposobów a on się zgadzała na moje sugestie i pomysły w sprawie leczenia!!!!! jak poszłam do szpitala to wypuścił mnie z pęcherzykiem 16.6 mm i nic nie zalecił konkretnego, zmarnowany pęcherzyk. i w ogóle leczył mnie jakiś czas antykoncepcją i mi wszystko rozregulował, mam od tamtej pory problemy ze śluzem. generalnie dupa a nie lekarz. jak na razie z tego nowego lekarza jestem zadowolona.
  10. he he i tak mam mnóstwo do zrobienia. ale jednak będę mieć więcej czasu
  11. madzialskaMosia, a co u Ciebie poza sprawami kobiecymi? Jak w pracy? a dziękuję dobrze. teraz zaczęły mi się ferie. w pierwszym tygodniu mam 3 dni dyżurów ale tylko po 3 godzinki . no i korki nieliczne.
  12. madzialskaMam nadzieję, że wkrótce tak będzie :) i wzajemnie
  13. madzialskaU mnie to normalne takie krótkie cykle. Mosia najważniejsze, że @ przychodzi i to w miarę regularnie :) no niby tak, ale mogłyby być normalniejsze te cykle pod względem długości.
  14. może to lepiej. może to dobry znak. ja jak na razie to jak na szpilkach czekam na moją @, bo jutro jest 25 dc i jak znowu dostanę tak wczesnie to nie wiem już co robić. ostatnio dostaję @ w 24 - 25 dc
  15. madziu spokojnie, powoli. nie ma co robić wszystkiego naraz. najpierw rozpraw się z prolaktyną i wtedy zobaczysz.
  16. trzymam kciuki dziewczyny ja niby jestem na 3 fazie ale wcale jej się nie trzymam, tzn nie przesadzam, staram się jeść rozsądnie ale to co chcę. i waga się trzyma
  17. muszę uciekać. gem będę za jakieś 2 godzinki max bądź to jeszcze pogadamy.
  18. mój na szczęście nic nie mówi na marzenia żonki
  19. ja wiem, ale mi się tak marzy trójeczka
  20. gem83Ja się już nie mogę doczekać tego 24 lutegho ehh szkda że taki daleki termin, juz by lekarka mogła ze mną działać, mam andzieję że w tym roku uda sie zafasolkować , jeszcze 2 lata i 30 na karku hehe ja za półtora miesiąca 27. i jak na razie nie zapowiada się na fasolkę. przez najbliższe 2 lata
×
×
  • Dodaj nową pozycję...