-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mosia
-
InkaaaIdę już sobie od Was Czas jechać do pracy Miłego dnia kobiety i do następnego przeczytania wzajemnie
-
co racja to racja. i mięsnie brzucha się przy okazji ćwiczy
-
InkaaaŚmiej się śmiej
-
no to już niedługo
-
który masz dc?
-
Inkaaamosia dzięki Widzę, że jedna kobieta się wypowiada, że lekarz chce Jej usunąć macicę razem z jajnikami, bo ma mięśniaka może lepiej będzie jak nie będę czytała takich postów każdy przypadek jest inny. nie stresuj się na zaś. zobaczysz, wszystko będzie dobrze
-
http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=1&ved=0CBkQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.poradnia.pl%2Fchoroby%2Fuklad-rozrodczy%2F563-miesniaki-macicy-diagnostyka-i-usuwanie&rct=j&q=mi%C4%99%C5%9Bniaki%20macicy&ei=8R9JTZ_6CtK7hAenyL29Dg&usg=AFQjCNFV27Bs-3EpqRmBUBtrZrfTq32zsw&cad=rja
-
InkaaaJa znowu na jakimś forum czytałam, że przez mięśniaka nie można zajść w ciążę... Już nie wiem w co wierzyć, a w co nie... a bo to tak zawsze jest. na necie jedni piszą tak, inni tak. nawet zdania lekarzy się różnią i bądź tu człowieku mądry
-
madzialskamoże to zależy od wielkości, bo ta koleżanka co pół roku robi usg kontrolne i patrza czy rośnie. bardzo możliwe, nie mam pojęcia nic o mięśniakach
-
ja o mięśniakach wiem tyle, że usuwają. jak byłam w listopadzie w szpitalu to była jedna dziewczyna, która miała właśnie taki zabieg.
-
madzialskamosiadziewczyny jak was proszę. madzia....................................słucham mosiu?
-
u mnie @ na całego. ale i tak jest sukces bo przyszła w 26 dc, także mamy jeden dzień do przodu. w tym cyklu jeszcze bardziej przesunę luteinę to może znowu się wydłuży. gin mi zalecił od 18 dc a wzięłam od 20. w tym cyklu zacznę od 22
-
dziewczyny jak was proszę. madzia....................................
-
mam nadzieję, że jednak zostaniecie, OBIE
-
jednak się nie udało. dziewczyny ........................... no co wy.........................................
-
każdemu się może zdarzyć, mam nadzieję, że to nas nie podzieli i dalej będziemy tu razem sobie czekać
-
Żaneta22mosiaja nie lubię chodzić na basen wolę "prawdziwy" zbiornik wodnyaha ale zapraszam ;d tak czy siak - dzięki
-
ja nie lubię chodzić na basen wolę "prawdziwy" zbiornik wodny
-
Żaneta22hej dziewczeta co to za klotnie wczoraj byly ?? rozumiem kazda z nas ma dosc tych problemow i czekania na ciaze ;) ale to niepowod do klotni musimy trzymac sie razem \w kupie sila i nie w mawiac soboe chorob ktorych niema ja ide e wpiatek na badania i tez powinnam juz sie bac ? ja sie ie boje na serio wiem edzie dobrze korzystajcie z zycia i damy rade trzymajmy sie razem żanetko, robiłaś dzisiaj jakieś koktajle?????
-
ŚMIETNIK PŁOCKI 40 dag ryżu ( 4 torebki ) 8 parówek 4 strąki kolorowej papryki 3 łyżki oliwy lub oleju 1-2 cebule Vegeta garść posiekanej zieleniny ( natka pietruszki, tymianek ) sól ostra papryka mielona lub pieprz Cayenne ryż ugotować na sypko w wodzie z dodatkiem Vegety, odsączyć i wymieszać z 1 łyżką oliwy ( ja dałam więcej ). cebulę pokroić i zeszklić na pozostałym tłuszczu. parówki obrać z osłonek i pokroić w talarki. papryki oczyścić z gniazd nasiennych, umyć, pokroić w paseczki, dodać do cebuli razem z parówkami. dusić na małym ogniu 10 minut, często mieszając. dodać ryż, wymieszać, doprawić do smaku i zagotować. obficie posypać posiekaną zieleniną.
-
RAGU na 3 50 dag mielonego mięsa 20 dag umytych i pokrojonych w płatki pieczarek pół strąka świeżej zielonej papryki ( może być inny kolor ) obrana i drobno posiekana cebula 2 marchewki obrane i starte na tarce do jarzyn o dużych oczkach 2 ząbki czosnku puszka włoskich pomidorów bez skórki ( mogą być te już pokrojone z puszki ) 2 łyżeczki oreagano po pół łyżeczki tymianku i bazylii 2 łyżki oleju łyżka masła 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki sól świeżo zmielony czarny pieprz W rondlu ( albo na głębokiej patelni ) na rozgrzanym tłuszczu ( olej i masło ) podsmażyć marchewkę, cebulę i posiekany jeden ząbek czosnku; smażyć - mieszając - aż cebula się zeszkli ( 2-3 min ). Dodać pomidory wraz z przecierem ( jeśli używacie całych pomidorów, trzeba je wcześniej pokroić i odciąć piętki ). Sos zagotować. Do wrzącego wrzucać partiami mielone mięso i smażyć je - szybko mieszając widelcem - aby zbrązowiało i rozdzieliło się na małe grudki. Dołożyć pieczarki i paprykę. Sos znów zagotować, zmniejszyć płomień i postawić na płytce ochronnej. Gotować pod przykryciem przez ok. 30 min. Doprawić do smaku suszonymi ziołami ( roztartymi w dłoniach ), posiekanym drugim ząbkiem czosnku oraz solą i pieprzem, trzymać na ogniu jeszcze 2-3 min. można go użyć do spaghetti po bolońsku ( tak jest w oryginale ). ja nadziewałam nim makaron muszelki, zapiekałam chwilkę posypane serem żółtym i parmezanem. a także nadziewałam nim cannelloni. naprawdę pyszne. polecam
-
zabolek12385a ja wam opowiem pewien paradoks :) mieciac temy bylismy w kosciele po pewien papierej (juz wczesniej gdzies o tym pisalam) i ks. nam powiedzial po krotkiej rozmowie ze musimy chodzic co niedziele do kosciola,my sie tlumaczymy ze nam cora non stop choruje (3.5 roku ma) a ks. ze jego to nie obchodzi bo chodzic trzeba bez wzgledu na wszystko. troche mnie to zdenerwowalo no bo zdrowie dziecka najwazniejsze ale przemilczalam, a teraz w niedziele siedzimy na mszy a ten sam ks. mowi " bardzo prosze rodzicow ktorzy posiadaja dziecie w wieku ponizej 6 lat aby z dziecmi nie przychodzic na masze bo jest duze zamieszanie i gwar co uniemozliwia prowadzenie mszy, a poza tym zakupilismy aniolka ktory spiewa po wrzuceniu datku no i niestety dzieci go popsuly wiec z dziecmi prosze nie przychodzic " doslownie szczeka nam opadla. jestem w ciężkim szoku
-
wiesz ja nie bardzo pamietam bo to było 10 lat temu ponad ale chyba tak, szybko było widac efekty, ale nie wiem w jakim czasie dokładnie.
-
gem83Dzieńdobry dziewczynki witaj gem