-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mosia
-
hello p.s. trzymajcie kciuki. dzisiaj wizyta
-
Oopsy DaisyJa to nie mogę się doczekać kiedy i mi będzie tego doznać! A wiem że będzie;-) Muszę się Wam pochwalić- w ciągu 8 dni zeszło mi 1,5 kg taraaaaammm będzie będzie. nawet się nie obejrzysz jak się uda. i gratulacje spadku wagi
-
no na pewno.
-
no, coraz częściej buszuje w nocy he he. a czuję się dobrze. staram się oszczędzać. a dzisiaj moja druga studniówka
-
dbozutaMosiu ja wiem, i tak że moje słowa są poddawane weryfikacji, również wiem że Inka obrabiała Mi dupę, i wam łącznie z Tobą i Madzią, szkoda tylko że swoich obiekcji do naszych osób nie przedstawiła nam osobiście, bo chyba na to zabrakło jej odwagi. dobrze wiedzieć................................................
-
słuchajcie. nie siejmy obłudy na tym wątku. jak kogoś coś boli to niech pisze wprost. jak komuś coś nie pasuje też. bo potem właśnie takie sytuacje się tworzą i nie wiadomo o co właściwie chodzi
-
Oopsy DaisyJa i tak jestem zdania że nie powinny mimo wszystko prać prywatnych brudów na forum.... Takie coś nie jest dla mnie.Ja raczej pokojowo jestem nastawiona do ludzi i naprawdę trzeba dużo żeby mi zaleźć za skórę, a wtedy już taka kochana nie jestem ;-) może i masz rację.
-
Oopsy DaisyMosiu afera na wątku zaczęła się chyba od tego że pozostawiły i zapomniały nas-staraczki inne dziewczyny.A tu bardziej chyba prywatnie było.Teraz już nie dojdziemy do ładu i składu co , kogo, kto i jak.Szkoda tylko że jedna z NAS musiała usunąć konto-jej wybór powinno nie być normalnie opcji privów normalnie mi ciśnienie się podniosło
-
to ja się zapytam tak szczerze i odpowiedzcie mi szczerze: czy ktoś ma do mnie jakieś pretensje o cokolwiek, lub jakiś żal???? chcę wiedzieć, a nie dowiadywać się po kątach. proszę.
-
Oopsy DaisyMosiu też jestem w szoku...Powinny na priv sobie wyjaśniać takie rzeczy, a nie na forum pisać.Miały problem między sobą -to niech między sobą załatwiają.Tak naprawdę nie wiemy kto kogo obrażał, wyzywał itd... tzn w sumie to chyba dobrze, że tutaj napisały w końcu. czasami tak się człowieka poznaje. ale masz rację, że nie wiemy kto kogo obrażał itd. ja uważam, że np ta ostatnia afera na wątku była dobrze rozstrzygnięta. bo zaczęło się na wątku i sobie każdy wyjaśnił, każdy mógł się wygadać, powiedzieć co o tym myśli i to oczyściło atmosferę. privy nie wyjaśniają wszystkiego, a z tego co mi się wydaje, mogą gorzej namieszać
-
co tu się porobiło .......................
-
martek73polowanie na druhny??
-
-
frania dla Mo! no, finally
-
no to zgadłam. był sobie chłopiec, pare postów temu
-
a moją odp widziałaś???
-
ja uważam, że nie ma co dyskutować na PW, tylko tu pisać. po to przecież jest ten wątek. na radości, smutki i żale
-
był sobie chłopiec?
-
mlodamama19mosiai ja się witam. dziś w kiepskim nastroju, bo od 5 coś mi niedobrze, brzuch pobolewa mnie tez boli nic mi teraz nie wolno.. dieta na watrobe do tego leki na nia 3x2 talbetki plus co 8h tabletka zapobiegająca przedwczesnemu porodowi..siedziec tylko z wyprostowanymi nogami.."po turecku" odpada,,lezec tylko na boku..nie zginac się nie podnosic nie chodzic daleko..nie współzyc co mojemu męzowi się srednio spodobało bo do 20 stycznia troche daleko a zanim wydobrzeje po porodzie to ohoho... ja wczoraj dużo siedziałam i podejrzewam, że to też miało wpływ. dlatego dzisiaj chcę więcej leżeć. a ty trzymaj sie kobieto. mocno mocno. m wytrzyma.
-
dbozutamosiu mniejsza w to kto to taki, bo wszystkie znamy ta osobę. Poprostu jak napisała mi tekst, że przecież mój mąż ma za słabe nasienie żeby nam się udało bo pisałam, że nie ma szans itd... to mi ręce opadły i się poryczałam, przecież ja nigdy nikomu źle nie życzę ale napisałaś jej to? te jej słowa to były w charakterze wrednym? czy nieświadomie ci to może napisała, tak że cię zabolało?
-
dbozutaMosiu a uważasz, że jest sens robić betę ? tak uważam. dbozutadziewczynki, pewna osoba pisze mi niemiłe wiadomości, pełne zawiść, i pretensji, że przy słabych zołnierzykach mojego męza jak mogło nam się udać i wiele innch głupich tekstów i zastanawiam się czy na jakiś czas nie opuscić forum ( ja wiem kto napisał, i te co do mnie na PW nie pisały to również wiedzą, a niechciała bym nikogo urazić). To że mam problemy nie świadczy o tym, że mam chodzić kwaśna jak cytryna i zła na cały swiat, albo moje dośwaidczenie w tej dziedzinie przeszkadza. Zastanawiam się tylko nad dwulicowością tej osoby, przykre ale niestety prawdziwe bez jaj, kto to taki???? co ci dokładnie pisze?
-
i ja się witam. dziś w kiepskim nastroju, bo od 5 coś mi niedobrze, brzuch pobolewa
-
dbozutadziewczynki wykonałam test ciążowy i jeden pasek :( nie wiem o co chodxi mojemu organizmowi noo ale spokojnie czekam na @, skoro w ciązy nie jestem to nic innego nie pozostaje jak oczekiwanie.... a co z tą betą???? alexantiMosiu zaczęłam wczoraj czytać wątek od począttku ale daleko nie dotarłam dziś będę kontynuować. To statystyki są całkiem całkiem. Miejmy nadzieję że tym razem bedzie nas więcej a nawet wszystkie. Powiedz mi czy którejś się udało po Clo? Widzę że wszystkie z Was po kuracji dostają Duphaston lub Luteinę a mi nic nie dał? Powiedział że dopiero jak bedą 2 kreski mam przyjść i dostanę jakieś zastrzyki. Tylko czy wtedy nie będzie za późno? dbozuta nie załamuj się kochana kiedyś się uda musimy uzbroić się w cierpliwość A ja siedzę sobie w pracy już 2 noc i tak mi się nie chce tu być :( na szczęście potem 5 dni wolnego z czego 2 na uczelni. Też mi się zachciało uczyć na stare lata powiem ci, że nie pamiętam czy komuś po Clo się udało. na mnie np Clo nie działało, a jeszcze gorzej robiło bo upośledzało endometrium-było bardzo cieniutkie. a progesteronem się nie martw, jeśli masz odpowiedni poziom to nie jest ci potrzebny. ewentualnie później, bo z luteiną/duphastonem jest tak, że jeśli jest wzięty przed owu to może ją zahamować. jeśli się teraz uda, to dla pewności ci pewnie przepisze. ale jeśli masz nieregularne cykle, to ciężko określić prawidłowo moment owu..... chyba trochę zamieszałam
-
daffodilhancock?