-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mosia
-
karska18mosiaaniushkaAle dawno mnie nie było... Trzymajcie się dziewczyny w całości jeszcze mamy czas U mnie wszystko w normie Moja kobietka daje o sobie znać co jest bardzo miłe Czasami ma przerwy jednodniowe ze słabiej ją czuje ale ogólnie to daje czadu Ciuszki poprane poprasowane i poukładane teraz tylko zakupy kosmetyków pampersów i chyba to już wszystko... Chustę kupie używaną Madziulka dzięki za info Ja lekarza mam dopiero w przyszłym tygodniu więc jeszcze trochę muszę poczekać zanim zobaczę malutką Wiecie co jeśli chodzi o poród to na razie nie mogę oglądać ani nawet czytać o tym bo od razu płacze sama nie wiem dlaczegoja synka zobaczę dopiero 16 listopada, tak długo jeszcze Mosiu nie przejmuj się ja też mam wizytę 16 listopada na 16.45 ja też mniej więcej o tej godz. MałyHipekHmm... Dziękuję Madziulku, to wygląda na to, że bym musiała z 6mb materiału kupić, bo jeśli 44 to 500cm, to rozmiar 48-50 to tak by wychodziło... Zgadza się? Więc wyjdzie, że taniej kupić chustę gotową... Myślisz że taka 5m może być dla mnie za mała? U nas nie ma Klubu Kangura... Z netu wynika, że coś próbowali, ale to padło... Myślę, ze poszukam chusty w okolicy i poproszę sprzedawczynię o krótką lekcję ;) Dziś ostatni dzień szkoły rodzenia :) Dostaliśmy Certyfikaty ;) I mówili o choleostazie ciążowej, zaburzenia w pracy wątroby, zdarzają się w 3 trymestrze, powodują konieczność wcześniejszego rozwiązania - po 37tygodniu. I na ok 20 dziewczyn 2 ją miały... Sporo... w sumie myslałam, że to cukrzyca to główne diabelstwo,a tu sa i inne... moja koleżanka miała cholestazę. jak tylko was zaczną swędzieć dłonie i stopy to już od razu do lekarza
-
daffodilchoć goni nas czas?
-
ankacygankano właśnie ja ponownie dostałam duphaston i clo, który też na mnie nie działał, ale poprzednim razem nie miałam monitoringu. tym razem gin kazał mi wykupić lek o nazwie ovitrella, który ma omóc w pęknieciu pęcherzyka, o ile woógle urośnie... ovitrelle to chyba zastrzyk z tego co wiem. u mnie clo upośledzało endometrium, w trakcie brania clo, było bardzo cienkie. za cienkie
-
-
mlodamama19Achhhh ja już dziś jade z brzusiem do kontroli Chodzę od rana podekscytowana:) tylko strach mnie oblatuje na myśl że jak coś się pogorszyło to znów czeka mnie szpital...i w końcu się dowiem jak u mnie z cukrem... i przeciwciałami bo mam konflikt z mężusiem.. trzymam kciuki i czekam na wieści monis1609Witam dziewczyny:-) Ja mam lekarza w czwartek i już odliczam godziny:-) Już tak dawno Go nie widziałam a pewnie urósł od tamtego czasu:-) Co do chust to MAdziu dziękuję za podpowiedź:-) Dużo mi to dało a chcę już w przyszłym miesiącu sobie zamówić , bo chyba nie chcę fatygować mamuśki - ona i tak ma dużo na głowie! Co do pieluszek wielorazowych to też chcę ich używać! Już zaczęłam kompletować tak,żebym nie musiała od razu kupy kasy wydać! Przez pierwszy miesiąc pieluszki typu pampers a później wielorazowe:-) ŁÓżeczko dostanę na początku grudnia także z przemeblowaniem poczekam! Ciuszki już powoli kompletuję ale jakoś nie mogę się zabrać za pranie i prasowanie! Może po Wszystkich Świętych... Jeszcze tylko jakiś kombinezonik ale z tym się wstrzymuję do porodu i wyślę mojego M i moją mamę do sklepu:-) Większość kosmetyków już mam:-) Buteleczki też... Tylko nad smoczkiem się zastanawiam?? A Wy macie jakieś typy smoczków?? ja kupiłam coś takiego jakiś czas temu założyłam wątek na temat smoczków i tam się wiele dziewczyn wypowiedziało co do smoczków. przeważały właśnie nuk albo avent
-
KaoriAnka ja na Twoim miejscu też wybrałabym opcję pierwszą. Ja zaczynam nowy cykl wg mnie jutro. Ja hormony mam troszkę za niskie w fazie owu. Poza tym mam piękne wyniki. Zdrowa jak rydz jestem. No i teraz jestem na hormonach, które mają mi pomóc. Mi lekarz powiedział, że teraz generalnie odchodzi się od laparoskopii. Chyba, że są bardzo ważne przesłanki do jej zrobienia. A czy dałam za wygraną?... Sama nie wiem. Ale już mi przestaje zależeć. Mosiu ja jestem na stymulacji (przynajmniej mój lekarz mi tak powiedział) i dużo za leki nie płacę, no i nie biorę tego co ty bieżesz. ja też mam pco więc to troszkę inne leki dają. właśnie ten puregon, który jest tak drogi. samo clo i w ogóle clo na mnie nie działało
-
ratatuj
-
aniushkaAle dawno mnie nie było... Trzymajcie się dziewczyny w całości jeszcze mamy czas U mnie wszystko w normie Moja kobietka daje o sobie znać co jest bardzo miłe Czasami ma przerwy jednodniowe ze słabiej ją czuje ale ogólnie to daje czadu Ciuszki poprane poprasowane i poukładane teraz tylko zakupy kosmetyków pampersów i chyba to już wszystko... Chustę kupie używaną Madziulka dzięki za info Ja lekarza mam dopiero w przyszłym tygodniu więc jeszcze trochę muszę poczekać zanim zobaczę malutką Wiecie co jeśli chodzi o poród to na razie nie mogę oglądać ani nawet czytać o tym bo od razu płacze sama nie wiem dlaczego ja synka zobaczę dopiero 16 listopada, tak długo jeszcze
-
no ja bym chciała jak najszybciej zrobić przemeblowanko i wszystko poukładać w szafkach, bo w sumie to nigdy nic nie wiadomo. a tak to będę naszykowana. gotowa. także plan jest taki, że po Wszystkich Świętych pranie i prasowanie, a potem przemeblowanie, układanie i wsio.
-
ankacygankahej Kaori! to kiedy zaczynasz nowy cykl? myslę, że nie dałas jeszcze za wygraną? ja wczoraj byłam u gina, który dał mi do wyboru dwie możliwości. I opcja- stymulujemy mnie przez 6 m-cy, monitorujemy a gdyby się nie udało, robimy laparoskopię ponieważ moje jajniki są policystyczne:( próbujemy kolejne 6 m-cy i jeżeli nie będzie rezultatów daje mi skierowanie do kliniki leczenia niepłodności, bo jego możliwości się wyczerpią. II opcja, "na skróty" - laparoskopia, ewentualnie klinika. Dodam, że oprócz progesteronu wszystkie zalecone przez niego badania i wyniki były okey. Oczywiście jestem niepoprawną optymistką i wybrałam opcję pierwszą, mając nadzieję,ze może w końcu kiedyś się uda...zafasolkowac i donosić szczęśliwie.... A tak wogóle gdzie jest Mosia?? Madzialska...staraczki proszą o fluidki!!:) wybierz opcję 1. na mnie akurat stymulacja nie podziałała, ale może u ciebie jest szansa. warto spróbować, niż od razu na stół. tylko najlepiej jakbyś podczas stymulacji była na oddziale, to wtedy masz za free, bo normalnie to puregon ( to co stymuluje ) jest drogi, bardzo drogi
-
do mnie wczoraj dzwonili, że wózek już jest także w niedzielę ostatnie zakupy. a potem tylko w domu wszystko poprzestawiać, poustawiać i zacząć myśleć o świętach.
-
karska18Witam się i ja Ona super że już wróciłaś i się jeszcze nie rozdwoiłaś teraz dużo odpoczywaj i się nie denerwuj ;) A ja już po wizycie w szpitalu z tą glukozą zbadali mnie wzdłuż i wszerz łącznie z KTG, posiewem z szyjki macicy i cytologią masakra od 10 do 14 tam byłam jak królik doświadczalny i co mierzenie cukru w domu i dietka ;( Tak mnie tam wymęczyli że jak mała po tym posiewie zaczęła skakać to do tej pory nie może usiedzieć bez ruchu hehe bidulka, ale dobrze, że masz to już za sobą. OnaM193Teraz czeka mnie multum leżenia. Jestem w dwupaku i oby tak pozostało jak najdłużej. Luteinę mam brać 2x2 a do tego najlepiej leżeć. No i zero jakichkolwiek nerwów. Coraz mniej czasu, chociaż w sumie wole żeby sobie dziewczyna spokojnie siedziała tam gdzie siedzi, bo na karcie mam napisane : główka nisko w miednicy. A rozpoznanie : Poród fałszywy przed ukończeniem 37tygodnia ciąży. Jak dostałam tą kartę to myślałam, ze zawału dostanę jak o tym porodzie przeczytałam.Teraz już jest ok i to najważniejsze. też bym się przestraszyła. u mnie było napisane: zagrażający poród przedwczesny
-
u mnie z kopaniem to różnie. ostatnio spokojniej, pewnie mało miejsca już ma. ale jak się rusza, tak przesuwa to tak fajnie, że aż sama do siebie się śmieję. ale po snickersie i pepsi to jest niezła dyskoteka
-
witajcie. ona dobrze, że już w domku. teraz odpoczywaj. a jak się czujesz?
-
witajcie. kaori przykro mi, ale działaj dalej. uda się żanetko może już zszedł i powinno go zaraz przestać boleć
-
asioczek84Mosiu jak ja takiej babeczki Ci zazdroszczę.. Moje zawsze wychodzą z zakalcem.. Nie wiem dlaczego.. Może za mało serca w nie wkładam?? Albo za dużo- moja siostra to się z żadnym ciastem nie pierniczy, nie głaska i wychodzą jej zawsze.. A mi nie.. ta jest bardzo prosta. tu jest przepis jeśli chcesz, wystarczy wszystko zmieszać i do piekarnika Babka jogurtowa
-
MadziulkaPMWitaj Mosiu;) oj Wiesz, ja też bólu przy porodzie się nie boję, ale szycia... brrrr.. jak pomyślę,ze to znów moze TAK wygladać to mam łzy w oczach:( po 24 h rodzenia i radosnego czekania by dziecia przytulić podczas szycia błagałam by dziecko zabrali by nie słyszało mych wrzasków, by bólu mego nie czuło...a el w naszym szpitalu to rzeźnia- na żywca szyja;) ech..znów wam truję. Ogólnie normą w większości NORMALNYCH szpitali jest to, że dziewczyny po porodzie są znieczulane do ewentualnego szycia i nic nie czuja, a nawet sobie żartują z lekarzem no u nas znieczulają. ja mam tylko wielką nadzieję, że mój gin będzie mnie szył, bo on jest mega delikatny
-
kaori kciuki mocno zaciśnięte - uda się!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
wczorajsza babka jogurtowa oraz obiadek: pieczone ziemniaczki z czosnkiem+klopsiki w sosie pomidorowym warszawskim
-
karska18mosiakarska18na Allegro 300zł a w aptece jak pytałam to w granicach od 450-500zł o 30% skraca poród i sprzyja nienacinaniu kroczaeee nie dla mnie taki wydatek. pierdzielę. Mosiu ja też byłam przerażona ta cena ale bardziej jestem przerażona bólu jaki towarzyszy przy porodzie i mój M kazał mi kupić jak to trochę ulży ból i skróci poród a teraz mama powiedziała że to mi sfinansuje hehe trochę miałam obawy czy to nie pic na wodę ale troszkę artykułów już na ten temat czytałam i jak oni dzisiaj to zachwalali to się skusiłam ja się bólu nie boję. przynajmniej na razie. spodziewam się, że w życiu nie czułam takiego bólu, ale bardziej mnie interesuje nagroda za to karska18jednak mam zaleconą dietę cukrzycową ma któraś z was jakąś zjadliwa bo szukam na necie i jakoś nie mogę dobrać do siebie wszędzie z rybami a ja nienawidzę od dziecka ryb ja się nie znam więc nie pomogę
-
pikaczu9IzdSkrócone Szyjka, dzidzia nisko, wysokie ciśnienie, wymioty to chyba taki ogólny opis. Pozdrowienia przekaże.Mam nadzieję, iż dzidzia jeszcze poczeka. Ja też mam skróconą szyjkę i zewnętrznie otwartą ale na szczęście od wewnątrz jest wporządku. Daj znać jak już bedziesz wiedzieć więcej. Powodzonka dla OnaM193 u mnie też zewn otwarta ale wewnątrz ok, i skrócona. także witaj w klubie
-
karska18na Allegro 300zł a w aptece jak pytałam to w granicach od 450-500zł o 30% skraca poród i sprzyja nienacinaniu krocza eee nie dla mnie taki wydatek. pierdzielę.
-
karska18Ja troszkę wcześniej o nim czytałam jest dużo dobrych opinii i zastanawiałam się czy go kupić ale dzisiaj jak mi go poleciła wraz z ordynatorem to zamówiłam na allegro są dużo tańsze sprzedają babki które kupiły a później miały cesarkę wiec im się nie przydały ale tez jest apteka internetowa i w niej jest taniej niż w normalnej o jakieś 100 zł o mamo, to ile on normalnie kosztuje????
-
aha. ok. to dobrze, że to tylko błąd. uffffffff
-
hej. nie słyszałam nic o takim żelu. ciekawe.....