ja też.
najładniej chodziła. i nie Ania tak jak inni twierdzili, bo była za sztywna.
i jak się wypytywała, jak mi poszło itd? matko.
i się obściskiwała z jurorami jako jedyna, już się spoufaliła. chyba za bardzo. owszem zrobiła postępy, ale ona naprawdę zachowuje się jak dziecko.