-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mosia
-
franiaCo gryzie Gilberta Grape'a? brawo daff sorki ale nie zauważyłam wcześniej twojej prośby
-
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
noooo buziaki przesyła -
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
ana super chłopak -
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
ta dam: -
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
roritamój Filcio sprzed kilku minut, teraz kima przy cycu śliczności -
nie. kolejna podpowiedź
-
-
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
magda_79mosiaja też go nie skończyłam. akurat doszłam do wagi 55 przed świętami no i w święta pojadłam a potem już mi się nie chciało dietować. w maju, jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży ważyłam 61.5 w ciąży przytyłam do 75.5 no i po porodzie zleciało 10 na początek, no i teraz w końcu wymarzona waga U mnie teraz podobnie to wygladalo. Przed sama ciaza przytylam do 59 kg, potem w ciazy do 74,5, zlecialo 10 kg na poczatku dosyc szybko. Teraz waze te nieszczesne 61,5 kg. Tak naprawde juz przy 57 kg bede szczesliwa. Nie potrafie odmowic sobie slodyczy. ze wszystkiego moge zrezygnowac, ale nie z tego :((( Dołuje mnie jeszcze to, ze po pierwszej ciazy schudlam do 51 kg!!! JAdlam normalnie, karmilam. samo zlecialo :) ale powiem ci, że jak ważyłam ok 63-64 to długo mi się trzymała ta waga. dopiero po pewnym czasie ruszyło w dół -
-
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
ana27mosiaja też go nie skończyłam. akurat doszłam do wagi 55 przed świętami no i w święta pojadłam a potem już mi się nie chciało dietować. w maju, jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży ważyłam 61.5 w ciąży przytyłam do 75.5 no i po porodzie zleciało 10 na początek, no i teraz w końcu wymarzona waga To właśnie i ja zawsze ważyłam 55 kg jak pracowałąm, ale we wrześniu 2008 roku poszłąm na zwolnienie bo ręke złamałam, siedziałam w domu, nie ruszałam się za wiele i przytyłam. W listopadzie zaszłam w ciążę i ważyłam wtedy jakieś 59 kilo. Mosia ale Ty karmisz, prawda? Ja karmiłam tylko nie cały miesiąc tak tak, karmię -
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
ja też go nie skończyłam. akurat doszłam do wagi 55 przed świętami no i w święta pojadłam a potem już mi się nie chciało dietować. w maju, jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży ważyłam 61.5 w ciąży przytyłam do 75.5 no i po porodzie zleciało 10 na początek, no i teraz w końcu wymarzona waga -
Ranking spacerówek. Co polecacie drogie mamy?
mosia odpowiedział(a) na Anulka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
poprawka, rozkłada się do pozycji prawie leżącej, jest dobrze. a to nowa bryka mojego synka: -
wczorajszy obiadek, pieczone pałki w przyprawie gyros+młode ziemniaczki z koperkiem
-
ooo fryty u mnie dzisiaj będą, takie z piekarnika
-
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
magda_79Mosia zeby mi tak waga po slodyczach leciala jak Tobie po tej kielbasie ewka ja tez zaliczam dzien do straconych - machnelam ciacho z truskawami i wciagnelam mega kawal :( no wczoraj poszalałam przez cały dzień a wieczorem to już w ogóle i już poszła w górę a co do Dukana to ja stosowałam i to jedyna dieta jaka mi spasowała ze względu na to, że można jeść ile się chce i kiedy się chce. na początku było trudno ale jak już się wdrożyłam w to co mogę jeść to tak kombinowałam posiłki, że wcale mi nie brakowało smażonego itp. i 16 kg w 4 miesiące poszło. i nie czułam się wcale zmęczona itd. tylko musiałam pić wit c, żeby nerki "odbiałczać", żeby mi nie padły a najprostszy morał Dukana: zero chleba białego, ziemniaków, makaronu i smażonego i schudniesz. a jak mi się chciało coś słodkiego to wcinałam ciniminis, polecam. -
martinimosia byłam też w tym smyku, ogromny i wszystko mozna kupićWik popros lekarza o zwolnienie do dnia porodu, mi dał bez problemu kurcze, chyba trzeba się wybrać. w niedzielę jedziemy ale tak średnio mi się opyla do samego smyka tam jechać
-
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
ana27mosiaroritaJa do dupy jestem na wagę już nie wchodzę ,przynajmniej przez jakiś czas ... od wczoraj mam apetyt większy jak zawsze przed @ ,czyżby coś to wróżyło?! dzisiaj o 20 zeżarłam drożdżówkę jogurtową oj zła jestem na siebie :( chciałabym żyć o samej wodzie ,bez kitu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ja 2 dni z rzędu jadłam kiełbasę na ciepło po 21 tak mnie jakoś naszło. Mosia z tego co czytałam to Ty mozesz sobie na to pozwolić :)) Ja wczoraj wsunęłam wieczorem taką dobrą garść pistacji.... no powiem ci, że bałam się ją zjeść bo jak już mi się udało schudnąć to ból znowu zobaczyć więcej na wadze. ale co dziwne, po 2 dniach kiełbasy na ciepło po 21, na wadze mniej tak to można jeść i teraz 54.7 -
mtonkatruskamtonka jak dzisiaj Bartek? Wczoraj kupilam mu wegiel i podalam rozpuszczony 1,5 tabletki i pil sobie go co jakis czas, no i zauwazylam ze stolcow jest juz mniej. no to miejmy nadzieję, że będzie już lepiej teraz
-
musimy porozmawiać o kevinie?
-
wiktorio to niezły maratonik z takim brzucholkiem byłaś może w smyku w koronie?
-
nie mam pojęcia
-
Wracanie do formy :):)
mosia odpowiedział(a) na Kwiatuszek81 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
roritaJa do dupy jestem na wagę już nie wchodzę ,przynajmniej przez jakiś czas ... od wczoraj mam apetyt większy jak zawsze przed @ ,czyżby coś to wróżyło?! dzisiaj o 20 zeżarłam drożdżówkę jogurtową oj zła jestem na siebie :( chciałabym żyć o samej wodzie ,bez kitu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ja 2 dni z rzędu jadłam kiełbasę na ciepło po 21 tak mnie jakoś naszło. -
a jakiś aktor?
-
podpowiedź plizzzzzzzzz
-
marhand1981Cześć wszystkim Miałam dzisiaj strasznie niemiłą pobudkę: wielki ryk Tośki! Więc dałam jeść, pieluchęzmieniłam, potuliłam, a ona dalej się drze. No to wzięłam żelik i co odkryłam...? Przebił się pierwszy ząbek :) super, gratulacje mazia84wow :) no to nieźle. Ewka też się ślini już od drugiego miesiąca i non stop musi mieć coś w buźce i czasem tak łapczywie łapie cokolwiek i wsadza do buzi że mam wrażenie że też zęby idą ale póki co nic nie ma. Mosia ja też mam dużo z F&F i też te na 3-6 miesięcy są małe :( ale fajne są te ciuszki, nie?