-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mosia
-
ja to od razu pliz podpowiedź
-
no tak, ale jeśli minka miesiąca nie przejdzie, to prosimy o troszkę więcej konkursów foto.
-
hello. co tam u was styczniówki? u nas mały sukces - Marcel wczoraj sam zasnął w łóżeczku ale się cieszę mam nadzieję, że powoli się nauczy sam zasypiać w nocy 2 pobudki, o 00:30 i o 4:10. mniej więcej standard. a teraz siedzi w leżaczku i nadaje jak radyjko. od dwóch dni tak gada he he, prawie cały czas, albo piszczy, krzyczy, śpiewa lub wydaje inne różne dźwięki hi hi hi. nawet nagrałam filmik jak gada a jak tam wasze maluchy? pokazałybyście jakieś foteczki
-
a kaskadę pamiętacie? to lata chyba późniejsze ale gatunek wymarły. i Vibovit - mniam. a piszczałki to się bałam
-
pszczelarz 1. perz 2. per 3. pas 4. pasz 5. pac 6. pal 7. par 8. ser 9. sap 10. sal weselicho
-
Agnieszka78Knie buntuje, może dlatego że jeszcze nie zmieniliśmy na spacerówke i nie wie co to. ona w ogóle bardzo mało się buntuje. Tylko patrzy i czeka, a jak się do niej podejdzie to taka radość jakby jakąś nagrodę otrzymała za to, że jest grzeczna. Czasami marudzi jak za długo nie uśnie, albo jak chce do domu czy jest bardzo głodna. Sąsiedzi mówią że dziecka w domu nie mamy :) pytam bo Marcel np. nie lubił gondoli, tzn.na początku to mu była wsio ryba, ale jak już zaczął być ciekawszy świata to nie bardzo. więc podniosłam oparcie, ale też nie bardzo. no to zmieniłam na spacerówkę, ale ta do dużego wózka jest wysoko i w sumie widział dobrze tylko to co było wysoko. a teraz mamy chicco multiway i jest super. najbardziej lubi jeździć ( widzi wszystko, całą trasę ) i jak dzieci do niego podchodzą inne - nie muszą się wspinać na palcach, żeby do niego zajrzeć a on nie musi mocno w dół patrzeć
-
aldonka23tylko mnie kochaj brawo
-
a jakie następne słowo?
-
ZALEWAJKA przepis z kuchni śląskiej troszkę zmodyfikowany torebka żurku w proszku ( w oryginale 1.5 szklanki zakwasu na żur ) 10 dag boczku ( w oryginale wędzonego ) 10 dag kiełbasy 1 cebula 60 dag ziemniaków 1/2 szklanki śmietany ziele angielskie liść laurowy pieprz sól cukier* Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w kostkę i ugotować we wrzącej osolonej wodzie z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego. W tym czasie boczek pokroić w kostkę, wytopić, dodać do niego pokrojoną w kostkę cebulę i podrumienić. Kiełbasę pokroić w kostkę i wrzucić do gotującej się zupy. Gdy ziemniaki będą miękkie, wlać stopione skwarki z boczku wraz z tłuszczem i cebulą, a następnie żurek ( rozrobiony w wodzie, ale nie tak jak na opakowaniu napisane, tylko tak, żeby był dość gęsty ). Zagotować. Odstawić z ognia, dodać zahartowaną śmietanę i przyprawić do smaku solą, cukrem i pieprzem. * ja cukru nie używam do tej zupy
-
-
długopis 1. dług 2. długo 3. długi 4. dupo 5. dołu 6. dip 7. łup 9. udo 10. pod ławeczka
-
inka przepisy mosi :) - Strona 20 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl
-
DROŻDŻOWA BABKA ŚNIADANIOWA przepis z książki "Kuchnia Polska" Ewa Aszkiewicz 3 szklanki mąki tortowej 4 dag drożdży niepełna ( cm mniej ) szklanka mleka 1/2 szklanki cukru pudru duży cukier waniliowy 2 jajka 1 jajko - osobno żółtko i białko 1/2 kostki masła lub masła roślinnego 1/2 filiżanki rodzynek szczypta soli tłuszcz do wysmarowania formy* W ciepłym mleku z dodatkiem łyżeczki cukru pudru rozprowadzamy pokruszone drożdże, odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Tłuszcz trzymamy przez chwilę w ciepłym miejscu, powinien być miękki. Wyrośnięte drożdże miksujemy z tłuszczem, cukrem pudrem, jajkami, żółtkiem, cukrem waniliowym, solą i mąką przez 5-7 minut ( nie dłużej ) - ciasto powinno być lśniące i odstawać od boków naczynia. Dodajemy wcześniej opłukane i odsączone rodzynki, łączymy z ciastem, całość przekładamy do wysmarowanej tłuszczem średniej wielkości podłużnej formy, przykrywamy ściereczką, odstawiamy do wyrośnięcia. Gdy podwoi objętość, smarujemy wierzch roztrzepanym w łyżce wody białkiem i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w temp. 160 stopni przez ok. 40-50 min. ( czas pieczenia zależy od wysokości ciasta i może być nieco dłuższy ). Pięknie zrumienione wystudzamy przez kilka minut w formie, w której się piekło, wyjmujemy na deskę do całkowitego wychłodzenia. *ja zazwyczaj używam papieru do pieczenia
-
wiaderko 1. wir 2. wad 3. war 4. wek 5. weki 6. woda 7. wora 8. wok 9. woka 10. worek szatniarz
-
franiaSytuacja również kościelna, w roli głównej 3-letnia Julka. Podniesienie, cisza jak makiem zasiał, wszyscy klęczą. I nagle rozlega się donośny głosik, który śpiewa: "Będę brał cię w aucie" musiałam, wybaczcie że zaśmiecam wątek
-
to poczekaj, ok? zaraz go wrzucę na mój wątek tylko trochę mi zejdzie, bo Marcel nie śpi, a ja go muszę przepisać z książki kucharskiej
-
http://parenting.pl/kulinarnie/14950-przepisy-mosi-5.html o tu jest. nazwałam go na 3, bo oryginalnie jest to do spaghetti po bolońsku, ale ja go używam również do nadziewania ( cannelloni i muszelki ).
-
InkaaaŚwieżynka81Chyba drożdżowe z truskawkami i kruszonką, mam nadzieję że @ minie do tego czasu Ja muszę się przyznać, że nigdy nie piekłam drożdżówki może kiedyś do tego zmobilizuję a jak masz @ i pieczesz to coś się dzieje? mam fajny przepis na drożdżówkę
-
BettyyRagu to zawsze jadłam u siostry i wiem że jest pyszne zaraz poszukam przepisu poczekaj, znajdę ci.
-
BettyyCzęsto robię taki sosik Dla mnie Pycha ale już słyszę narzekania że zawsze to samo ... na którejś stronie tu w przepisach mam troszkę inny przepis na taki sos, bogatszy w składniki ale jest extra. poszukaj sobie: Ragu na 3 polecam bo jest naprawdę pyszny
-
arisa nie widać zdjęć
-
Agnieszka78Kmosiaaga a ty nie myślałaś, żeby kupić sobie spacerówkę parasolkę? No myślałam, ale to jeszcze troszkę. Teraz jeszcze wożę ją w gondoli bo szkoda plecków. I jak na wakacje jechać to wygodniej dziecku. Zresztą jest w miarę ładny i wygodny. Mamy jedo fyn. Parasolkę to planuję na wiosnę. Jak Zuzia będzie chodzić- wtedy w jedną rękę wózek w drugą dziecko i heja na górę:) nie buntuje się przeciwko gondoli?
-
no ja właśnie już widziałam, że Marcel długo w tym naszym nosidełku nie pojeździ. ale w ogóle sprzedałam wózek, z całym asortymentem więc i tak musiała kupić nowy, a nie opłacało mi się kupować takiego do 13 kg. aga a ty nie myślałaś, żeby kupić sobie spacerówkę parasolkę?
-