-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kaszaaaaaa
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKaszaaaaaaJa 2 dni albo 3 po porodzie tak spuchłam,że szok ! W ciąży opuchlizna dochodziła mi naj wyżej pod kolana a w szpitalu do pachwin aż miałam całe uda twarde a stopy były gigantyczne a lekarz mi powiedział,że niestety może to potrwać kilka tygodni i z dwa dni póżniej zaczełam tak sikać -normalnie kilka minut sikałam -smiałam się,że tak zapełniam pęcherz bo ma dużo miejsca w końcu,że nawet nie czuje ale to była woda wydalana z organizmu i wyobraż sobie,że po jednym dniu takiego sikania gubiłam spodnie od piżamy-Tomek mi wiązał supeł bo chodziłam po korytarzu i trzymałam porty żeby nie spadły ! no coś Ty? popatrz do czego organizm kobiety musi być zdolny - ale jesteśmy dzielne! kilka tygodni mówisz? to obserwuj swoje ciało i reaguj Kochana. Nie już jest dobrze ! Opuchlizna cała zeszła a palce potrafią mi zdretwieć jeszcze jak leże na ręce ale szybko puszcza :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaKaszaaaaaaRedberryhej Kaszaaaa! no widzisz, możę musi minąć jakiś czas, żeby naczynia wróciły do normy? Mój rehabilitant twierdzi, że jeśli bóle dłoni nie ustępują p porodzie i ciąży trzeba się zgłośić na badanie. PIERWSZY SPACEREK - Bidulka, na pewno się męczy maleństwo-serce się kraje, nie wiadomo jak pomóc... Ja 2 dni albo 3 po porodzie tak spuchłam,że szok ! W ciąży opuchlizna dochodziła mi naj wyżej pod kolana a w szpitalu do pachwin aż miałam całe uda twarde a stopy były gigantyczne a lekarz mi powiedział,że niestety może to potrwać kilka tygodni i z dwa dni póżniej zaczełam tak sikać -normalnie kilka minut sikałam -smiałam się,że tak zapełniam pęcherz bo ma dużo miejsca w końcu,że nawet nie czuje ale to była woda wydalana z organizmu i wyobraż sobie,że po jednym dniu takiego sikania gubiłam spodnie od piżamy-Tomek mi wiązał supeł bo chodziłam po korytarzu i trzymałam porty żeby nie spadły ! Ja tak sikałam na 3 lub 4 dobe po pierwszym porodzie, hektolitry i to strasznie czesto, i 2kg mniej na wadze zaraz miałam:) Ja się nie ważyłam ale jestem pewna,że jeszcze więcej zeszło -poprostu bardziej byłam spuchnięta bo jak przyszedł T. to jeszcze zanim zobaczył,że mi piżama spada to sie śmiał,że się skurczyłam przez noc bo jakaś malutka jestem i dopiero po tym sama zauważyłam. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaKaszaaaaaaSiemka :) RedberryWitam się pierwsza!Hello hello dziewczynki Poszłam spać późno, wstałam o 5 i o dziwo jestem wyspana! O rany jaki ranny ptaszek ! Fiu fiu :) Kochana sprawdż czy masz wszystko w torbie Kurcze mój cyc wystarcza tylko na 1.5 h :( Gratulujemy :) :( to smutne :( Ja kiedyś też potrafiłam robić maratony milczenia ale wciąży poprostu zapominałam ,że jestem obrażona i teraz się przyzwyczaiłam i już jest to normą,że najpierw się wydzieram(choć tak naprawde nie da się drzeć bo się boje,że dziecko sie wystraszy ,bardziej miną złą nadrabiam albo gestami)a zaraz po tym normalnie kontynułuję jak by nie było chwilę wcześniej problemu.Sama siebie nie poznaje ... Kurcze a wiecie,że mi do tej pory sie zdarza,że się budze i mnie palce bolą tak jak gdy w ciąży puchłam na maxa ! Dobre :) A my dziś idziemy na 1 spacerek ! W sumie nie ma się czym chwalić bo wg zaleceń powinien trwać 10min więc nie wyjde z podwórka nawet no ale zawsze coś :) Szkoda tylko,że moja żabka się tak męczy dalej.Aż się bordowa robi cisnąc i brzuszek już twardy-nie moge na to patrzeć:( Nie wiem jak jej moge pomóc :( Masowanie nie pomaga.Tomek dostał w aptece jakieś czopki ale baba chyba przesadziła bo na ulotce jest napisane ,że sie podaje w stanach niepokoju ,przy infekcjach wirusowych i zabkowaniu więc narazie nie daje. Noszę ją tak na piersi ale to tylko uspokaja nic nie pomaga :(:(:( Zapewne dała mu Viburcol N i spokojnie możesz go małej podać to środek homeopatyczny. A jesli nie to czopek glicerynowy moze? Redberryproszę bardzo-do usług! qmpeelaDziendoberek :) redberry Coż to za wena tak z samego rana ? :) no hello!!! chyba przez to niewyspanie :P:P:P A bardzo prawdopodobne :) W każdym razie śliczne wierszyki :) qmpeelakaszaaaa Co do cyca, 1,5h to i tak dobry wynik, moja Lenuśka budziła sie i karmiła co 45min ;) No i gratulacje pierwszego spacerku Ale z ciebie znawczyni ! Jestem w szoku :) Dokladnie to dała :) Fajowo, w takim razie zapodam jak się wybudzi Dziękówa Pocieszyłaś mnie z tym cycem bo już myślałam,że to przez to,że zawsze zasypia na cycku.Piszą żeby nie odrywać dziecka samo wypuści -nie moje :) Śpi jak zabita a w bużce próżnia . Naj gorsze,że ma czasem takie odruchy-odrzyca raptownie główke(nie wiem czy to normalne) i raz już tak zrobiła trzymając za sutka -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKaszaaaaaaKurcze a wiecie,że mi do tej pory sie zdarza,że się budze i mnie palce bolą tak jak gdy w ciąży puchłam na maxa ! Dobre :) A my dziś idziemy na 1 spacerek ! W sumie nie ma się czym chwalić bo wg zaleceń powinien trwać 10min więc nie wyjde z podwórka nawet no ale zawsze coś :) Szkoda tylko,że moja żabka się tak męczy dalej.Aż się bordowa robi cisnąc i brzuszek już twardy-nie moge na to patrzeć:( Nie wiem jak jej moge pomóc :( Masowanie nie pomaga.Tomek dostał w aptece jakieś czopki ale baba chyba przesadziła bo na ulotce jest napisane ,że sie podaje w stanach niepokoju ,przy infekcjach wirusowych i zabkowaniu więc narazie nie daje. Noszę ją tak na piersi ale to tylko uspokaja nic nie pomaga :(:(:( hej Kaszaaaa! no widzisz, możę musi minąć jakiś czas, żeby naczynia wróciły do normy? Mój rehabilitant twierdzi, że jeśli bóle dłoni nie ustępują p porodzie i ciąży trzeba się zgłośić na badanie. PIERWSZY SPACEREK - Bidulka, na pewno się męczy maleństwo-serce się kraje, nie wiadomo jak pomóc... Ja 2 dni albo 3 po porodzie tak spuchłam,że szok ! W ciąży opuchlizna dochodziła mi naj wyżej pod kolana a w szpitalu do pachwin aż miałam całe uda twarde a stopy były gigantyczne a lekarz mi powiedział,że niestety może to potrwać kilka tygodni i z dwa dni póżniej zaczełam tak sikać -normalnie kilka minut sikałam -smiałam się,że tak zapełniam pęcherz bo ma dużo miejsca w końcu,że nawet nie czuje ale to była woda wydalana z organizmu i wyobraż sobie,że po jednym dniu takiego sikania gubiłam spodnie od piżamy-Tomek mi wiązał supeł bo chodziłam po korytarzu i trzymałam porty żeby nie spadły ! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Siemka :) RedberryWitam się pierwsza!Hello hello dziewczynki Poszłam spać późno, wstałam o 5 i o dziwo jestem wyspana! O rany jaki ranny ptaszek ! Fiu fiu :) Aneczka23WITAM SIE W CZWARTKOWY PORANEK JA TEŻ W NOCY SPAĆ NIE MOGŁAM,KILKA RAZY MI POLECIAŁO AZ BIELIZNE MUSIAŁAM ZMIENIAC,NAJGORZEJ JAK WSTANE TO POCHWILI ROBI SIE MOKRO,BRZUSZEK BOLI ALE SKURCZY BRAK,MALUTKA SIE CZASAMI PORUSZY I NIE WIEM CO O TYM MYSLEC:( MEZA WYSŁAŁAM DO PRACY I JAK COS TO BEDE DZWONIC.JUZ NIE MOZE SIE DOCZEKAC MALUTKIEJ TAK CZY SIAK DZISIAJ MUSZE TO SPRAWDZICA JAK REDBERRY U CIEBIE? JAK SAMOPOCZUCIE?. Kochana sprawdż czy masz wszystko w torbie stokrotka_87Czesc dziewczynki Zancia Ty znowu wizyte? ja mam dopiero 16marca jesli do tego czasu nie urodze Redzia a Ty co nie spisz? lepiej sie wyspij bo za niedlugo czekaja cie pobudki co 3 godz hej Agunia Aneczka ja tez bym jechala czym predzej do szpitala !! Kurcze mój cyc wystarcza tylko na 1.5 h :( zancia1907A ja kończę dzisiaj 38 tydzień:):):) :Yuppi: Gratulujemy :) Olusiawitam marcóweczki ja dziś kończę 39 tydzień i smutno mi bo od przedwczoraj nie odzywam się do męża i jest mi strasznie smutno:( :( to smutne :( Ja kiedyś też potrafiłam robić maratony milczenia ale wciąży poprostu zapominałam ,że jestem obrażona i teraz się przyzwyczaiłam i już jest to normą,że najpierw się wydzieram(choć tak naprawde nie da się drzeć bo się boje,że dziecko sie wystraszy ,bardziej miną złą nadrabiam albo gestami)a zaraz po tym normalnie kontynułuję jak by nie było chwilę wcześniej problemu.Sama siebie nie poznaje ... RedberryAguniazancia1907Agunia a ja mogę znowu z tobą sobie rękę podać, znowu mnie krocze od wczoraj boli - ałałciu:) Żanciu a mnie biodra masakrycznie....czuję się jak polamana,no i kolana.Nie mam pojęcia co z kolanami....:(Aguś stawy w ciąży się odzywają. Tak jak nadgarstki czy dłonie-kto by powiedział? Kurcze a wiecie,że mi do tej pory sie zdarza,że się budze i mnie palce bolą tak jak gdy w ciąży puchłam na maxa ! Redberryzancia1907Zaraz lece się wymoczyć, bo na wizyte niebawem. pachnąca Żańcia stanie u progu gina.... i tu przygoda się zaczyna! co mi powie? skontroluje? toż ja na to zasługuję! noszę w brzusiu dzielnie dziecię co Wy na to powiecie? żebym zaraz po wizycie zjadła miskę lodów skrycie? Dobre :) A my dziś idziemy na 1 spacerek ! W sumie nie ma się czym chwalić bo wg zaleceń powinien trwać 10min więc nie wyjde z podwórka nawet no ale zawsze coś :) Szkoda tylko,że moja żabka się tak męczy dalej.Aż się bordowa robi cisnąc i brzuszek już twardy-nie moge na to patrzeć:( Nie wiem jak jej moge pomóc :( Masowanie nie pomaga.Tomek dostał w aptece jakieś czopki ale baba chyba przesadziła bo na ulotce jest napisane ,że sie podaje w stanach niepokoju ,przy infekcjach wirusowych i zabkowaniu więc narazie nie daje. Noszę ją tak na piersi ale to tylko uspokaja nic nie pomaga :(:(:( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79Kingusiu sliczne loze dla ksiezniczki:) ja zalanczam zdjecia z neta bo jak wspomnialam wszystko jest w Polsce-lozeczko w rzeczywistosci jest ciemniejsze!! Zarąbiste to łózeczko ! nie widziałam nigdzie podobnego ! racuszek Widze racuszku,że tez w zieleń poszłaś hehe prawie same zielone ludki z tych marcowych dzieci :) ja musze was opuścić narazie i sie połozyc bo juz garba dostałam a to moje dziecie nie da sie nawet na minute odłozyc do łózeczka stwierdziła ze u mamy zdecydowanie wygodniej nawet jak ją taka zwiniętą w fasolke na kolanach położoną trymąłam do potem ... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Ja mam takie coś ... pokaże zdjęcie z neta ;p bo moje łóżeczko jest złożone jak na razie... Kinia móisz,że pełen luz :) racuszekale żeby wyprasować daszek to będę musiała kupić sobie żelazko do prasowania parą :) nachuchaj albo usiądż -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
NiezapominajkaaKaszaaaaaakingusia1991Kaszaaaaaaaaaa trzymaj mocno kciuki na pewno się przydadzą mi ... ale na pewno w marcu się rozpakuję, bardzo nisko mam brzuch , główkę nawet małej widzę takie zaokrąglenie na dole śmiesznie to wygląda... jak jajko z resztą dzisiaj do szpitala na wizytę z położną, więc mi powie jak coś datę wywołania raczej porodu Okrutnie to brzmi jak mowisz,że główke widać Kurcze musze kupić tą chuste do noszenia dzieciaczka bo rece mi odpadają :( Kaszaaaaaa w Urwisku na Wejherowskiej dziewczyny super warsztaty prowadzą, sama nie wiąż na podstawie instrukcji, tego trzeba się nauczyć , one Ci tam wszystko pokażą. Przesyłam Ci na pw mail o najbliższych warsztatach, jak byś chciała, zadzwoń do Ewy (nr w mailu) i powiedz ze jesteś ode mnie:) to miejsce pewnie się znajdzie jakby już był limit wyczerpany. Dzięki wielkie ! A tam też można kupić chustę czy już trzeba mieć idąc ? Jeszcze nie jesteśmy mobilne ale w następnym tygodniu zadzwonie bo bardzo potrzebna ta chusta tylko teraz mi się przypomniało,że mówiłaś ,że bardzo ważne jest żeby dziecko nie miało napiecia mięśniowego itd. a ty takie żeczy badasz ?? Jeżdzisz jeszcze na wizyty czy już nie ? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
laniniakaszaaa, tak naturalnie, mała dupką się wypina cały czas!! casami to mam taki spiczasty wulkan, ale główka na miejscu- już prawie w kanale rodnym ;c))Ata oby oby- chociaż kilka dni Kinia dzięki za komplement, a na pocieszenie powiem ci że rozstępy mnie nie ominęły, chociaż może na zdj. nie widać,a le zdecydowanie są- pojawiły sie dosłownie z tydzień temu, no może dwa... Bo u mnie jedna połozna na podstawie szpicastego brzucha się skapneła,że mam za wąskie biodra. Bierzcie dziewczyny kremy i olejki na rozstępy do szpitala bo mi po porodzie powychodziły ! qmpeelaHej lasencje :) Ja tylko na chwilke :) Bo idę coś jeść, głodna jestem jak wilk :) Ja już po wizycie :) Wszystko jest ok, z leków mam brac juz tylko zelazo, witaminy i cordafen ale tylko dwa razy dziennie i tylko do poniedziałku :) Potem mam odstawić i jak to P. doktor ujął "możemy rodzić" Ba nawet powiedział, że już po poniedziałku to nawet można sexik uprawiać ;) ;) Lece coś zjeść i potem będę :) hehe czyli od poniedziałku mamy jak w banku,że nas nie zaszczycisz obecnością wieczorem No chyba ,że meżuś na nocke pójdzie NiezapominajkaaLaninia, ja tez w zieleń uderzyłam:0 Własnie dzisiaj miałam wenę i wszystko przygotowałam za jednym zamachem, wreszcie bo leżało i przeszkadzało, popakowane na środku.I mamy tak: Niezapominajko jak stylowo ! Bardzo ładnie choć na fotce chyba bardziej czerwień widać niż zieleń :) Przypomniałaś mi ,że miałam kupić moskitiere albo baldachim ! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
A to Lenki łóżeczko ,sorki za lekki bałagan ale tak to już wygląda jak jest w ciągłym użytku :) A przewijak chwilowo pełni rolę stolika i przewijam na łóżeczku jak widać a to dlatego że nie zdążyłam kupić półki na kosmetyki jeszcze ... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaaaaaa trzymaj mocno kciuki na pewno się przydadzą mi ... ale na pewno w marcu się rozpakuję, bardzo nisko mam brzuch , główkę nawet małej widzę takie zaokrąglenie na dole śmiesznie to wygląda... jak jajko z resztą dzisiaj do szpitala na wizytę z położną, więc mi powie jak coś datę wywołania raczej porodu Okrutnie to brzmi jak mowisz,że główke widać Kurcze musze kupić tą chuste do noszenia dzieciaczka bo rece mi odpadają :( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
laniniajakoś dziwnie się wkleiło- widać zdjęcie łóżeczka?? Widać widać :) Bardzo ładne łóżeczko :) A brzusiu superaśny :) Ale szpiczasty się zrobił ,ty masz naturalnie rodzić ? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Cześć dziewczynki :) My dziś mamy zły dzień:( Lenka ostatni raz 3 dni tem kupke robiła więc męczy sie niemiłosiernie biedactwo a mamusia razem z nią :(( Na dodatek rozwaliłam sobie i tak już wcześniej bolącą głowe o polke i teraz to aż mi pulsuje :( stokrotka_87ale zamulilam.... kurcze... jakies dziwne rzeczy sie ze mna dzieja w ogole zapomnialam ze tu dzis pisalam Ale z ciebie zamot niezły racuszekCześć Laseczki :) Jak się czujecie ?? bo ja zdycham , w nocy byłam pewna że urodzę tak mnie podbrzusze piecze , szczypie i boli... Miłego dnia życzę każdej z osobna i wszystkim na raz !! OOOoooo kołyskę dostałam właśnie !! juppiiii trzeba rozpakować !! Dawaj dawaj ile można czekać ?? Niezapominajkaawitamja na razie tylko na sekundę Kinia? co Ty tu robisz kobieto jeszcze:):)????????? u mnie po wczorajszym USG wszystko dobrze, małay wazy 3014g, także nie jest klocem na razie wielkim, ale spokojnie jeszcze dwa tyg, po 0,5kg na tydzień może nawet przybrać. Mam juz termin cesarki na 16, jestem wpisana na dyżur, no chyba że sie coś wcześniej zacznie wykluwać. Na razie piję herbatkę z imbirem, bo coś mnie próbuje zaatakować, jakiś parszywy wirus pewnie.Nie dam sie!!!!!!!!!!!!! Walcz ! Agunia jak się czujesz??? kingusia1991Redberryno weżżż, taka frajdę nam zepsułaś Widzisz jaka jestem okrtuna kurcze ten brzuch mnie wykańcza ... ciągle boli a w dodatku jak wstaję to ze zdrętwiałymi nogami i rękoma ... ciekawe ile jeszcze wytrzymam AguniaWitam się z Wami,bo mnie jeszcze nie było dzisiaj. Ale nie piszę bo nie chcę Wam smęcić o swoim nie ciekawym samopoczuciu i o choróbsku parszywmy,które za nic nie odpuszcza...Kaszel jest tak okropny,że boli mnie doslownie cala klatka i plecy, a wieczorem brzuszek bolał i znowu popłakałam,tak mi szkoda dzidzi...że go tak męczę. A w nocy jak kaszlalam to biedny zrywal si w brzuszku ze strachu. Jeny tak mi go szkoda,obwiniam się co ze mnie za matka...że tak zachorowalam. Wybaczcie podlego humoru,ale się chociaż wygadalam i mam nadzieję,że będzie lepiej. Ściskam Was mocno i dziękuję Agunia przecież to nie twoja wina !! A synuś ma przynajmniej troche więcej atrakcji przed pojawieniem się na tym świecie :) Głowa do góry ,żebyś nie dostała depresji przedporodowej ! kingusia1991laniniaheloł heloł! Jeszcze jestem zapakowana, ale niewyspana komletnie bo o 3.30 odszedłmi ten sławetny czop i oczywiście nie mogłm już zasnąć. Wyraźnie się już ten mój organizm przygotowuje...A ja chcę chociaż do weekendu doczekać, aż mąż wróci ze szkolenia!!!!!!!Booże to Ty też mnie prześcigniesz?? jesteście dziewuchy niesprawiedliwe w kolejkę się wbijać no ! :P hehehe świruje... ja się dzisiaj dowiem kiedy ewentualnie będą pomagać mojej dzidzi wyjść Kinia czy ty juz się zapoznałaś z kwietniówkami ?? A tak poważnie to mocno trzymam kciuki żeby sie już u ciebie zaczeło w końcu bo jak sobie przypomne jak ja się męczyłam to wolała bym 5 dzieci z kolkami niż znów być chwile przed porodem :( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aneczka23kasza-mój synek urodził sie w 36 tygodniu,nie miał dobrze rozwinietych płuc,jak sie urodził nie oddychał lezał w inkubatorze,dostawał drgawki i silna żółtaczke. Jak miał 2 tygodnie pierwszy raz zachorował na zapalenie płuc i obustronnie zapalenie uszu.od urodzenia cierpi na bezdechy ale teraz juz jest ich coraz mniej.ma atopowe zapalenie skóry jest strasznym alergikiem.jest wada wzroku.14 marca skączy 3 latka a już 15 razy leżał w roznych szpitalach.takze w karpaczu i rabce. Gdzies został zakazony pneumokokami i jest nosicielem.jego pluca sa bardzo zniszczone przez zplalenia,w lewym jest jakieś zageszczenie na które leki nie działaja.zapalenie pluc miał miał jakies 40 razy.zapalenie uszu też były non stop az skaczyło się operacjia ropniaka w gardle miedzy migdałami i czyszczeniem bebenków w uszach bo zbiera sie tam ropa i puchna.codziennie przyjmuje kupe leków zeby normalnie funkcjonował,ma 3 razy dziennie inhalacjie i bierze sterydy na plucka.teraz i tak udało sie nam opanowac wiele przypadłosci,wiem kiedy zblizaja sie ataki.jest starszy to nawet z zapaleniem pluc moze byc coraz czesciej leczony w domku. Ale pierwsze 2 lata praktycznie wogule nie opuszczalismy szpitali.przepraszam ze tak się rozpisałamale nie wiem jak inaczej miałabym wytłmaczyć na co on choruje.teraz i tak praktycznie nauczyłam sie zyc z jego chorobami i wiem ze robie wszystko zeby mu pomoc.i tak jest o niebo lepiej niz nawet rok temu za co dzikuje bogu. Jeszcze raz przepraszam. Aneczka23niezapominajkaaaneczka, no coś ty nie przepraszaj my jesteśmy tu po to żeby się wygadać jak jest potrzeba. Biedny ten twój maluch, kurcze jakie to niesprawiedliwe. Będzie dobrze kochana, jesteś dzielna dziewczyna. nie lubie zabardzo o tym mowic ale kasza sie spytała wiec grzecznie odpisałam.w takich sytuacjiach jak dziecko choruje to nie mysli sie o sobie tylko pozniej z perspektywy czasu czlowiek sie zastanawia jak wogule to wszystko znosi i jak dawał i daje rade.dzieci sa darem i ten dar niewazne czy zdrowy czy chory trzeba przyjac i kochac nie czekajac na wzajemnosc a milosc matki zniesie wszystko dla swojego dziecka.jest bezgraniczna,wieczna i nie czeka na oklaski,odrzucona powraca... Ojej przykro mi bardzo.Jesteś bardzo dzielna synuś napewno jest z ciebie dumny.Przepraszam,że spytałam szczerze mówiąc nie sądziłam,że to będzie taka poważna sprawa. Jeszcze raz przepraszam i dziekuje za odpowiedż zwłaszcza,że naj wyrażniej przywołałam bolesne wspomnienia. Pięknie ujełaś uczucie matki do dziecka. -
Strasznie mi przykro. Musisz być dzielna,następnym razem się uda.Trzymam kciukasy !
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aneczka23racuszekpołożna była koło 40 -stki, nawet jak mi wywoła poród to nic takiego , i tak mam tylko 2 tyg do terminu , jutro zaczynam 38 tydzień.... Nawet mama dziś dzwoniła czy przypadkiem nie urodziłam już hihih jak powiedziałam że nie i że nawet bardzo dobrze się czuję to wydawała sie rozczarowana :p do tej pory wyciągałam sutki korektorem chico bo jeden miałam bardzo wklęsłykasza współczuję ... Mnie pewnie czeka to samo bo od połowy ciąży mam hemoroidy ehhhh mój mąż już wypytuje kiedy będziemy mogli się bara-bara hehe racuszku jja zaczynam myśleć o tym masawaniu sutek.może szybciej pojdzie i te skurcze się wyreguluja bo tylko tego mi brakuje:( ale kochana szczoteczka to raczej się nie odważe tylko tak raczkami:) Ja planowałam w razie przeterminowania sie bzykać do upadłego choć nie wiem co by wyszło z tych planów bo mój mąż nie był zbyt chętny... Teraz na szczęście jeszcze tylko 3 tygodnie zostały i niech mijają jak naj szybciej bo ledwo wyrabiam !Już nawet nie pamietam ile miesięcy się nie kochaliśmy :( W końcu wejde komuś na noge jak wyposzczony kundel i trzeba mnie bedzie przeganiać -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aneczka23qmpeelakaszaaaaaaa ja się teraz bardziej martwie czy moja lenka będzie zdrowa niż jak byłam w ciązy ale to pewnie przez te problemy i teraz mam takie myśli czy już będzie dobrze czy dopiero się zacznie ale już chyba taki los matek ,że się martwią za dużo i na zapas... moja lena już duża dziewczyna a ja nadal mam jakieś lęki i obawy. Taka już nasza dola:) wiem jednak, że na zapas się martwić nie można. kochane ja tez o synka sie bardziej zaczełam bać jak się urodził i zaczeły wychodzic coraz to nowe choroby.problemy,szpitale,dosłownie masakra a teraz o malutka boje się już od poczatku ciazy i teraz coraz bardziej:( chyba na to nic nie poradzimy-taki los:) z dwujka chorych dzieci to chyba psychika by mi siadła do reszty... Aneczka twój synek jest na coś chory czy choruje sobie od czasu do czasu ? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaWiecie co, ale coraz częściej zaczynam myśleć jak Nina będzie wyglądać, czy będzie podobna do Leny, czy będzie mieć dużo włosków, czy napewno będzie zdrowa... Chyba pod koniec to już każda tak ma... A ja się teraz bardziej martwie czy moja Lenka będzie zdrowa niż jak byłam w ciązy ale to pewnie przez te problemy i teraz mam takie myśli czy już będzie dobrze czy dopiero się zacznie ale już chyba taki los matek ,że się martwią za dużo i na zapas... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaKaszaaaaaaKużwa mam problema dużego z tyłkiem :( Mialam wczoraj zatwardzenie a nie miałam czasu siedzieć długo na kiblu bo się bałam,że mała zaraz wstanie no i się narobiło :( Pękła mi jakaś żyłka i normalnie krwotoku dostałam :( Dziś już nie krwawie ale za to boli :(W ogóle to sorry za takie dupne tematy ale pomyślałam,że może zna któraś jakieś domowe sposoby bo czopków nie chce-raz kupiłam to mnie jeszcze bardziej bolało. Ja kojarze tylko żeby pić więcej no i rutinoscorbin wzmacnia żyły... Może to hemoroid? Bardzo często po porodzie się robią... Moze spróbuj korę dębu parzyć i przykładać?? Chyba ze to wewnetrzne to cholera wie... Ja mialam po pierwszym porodzie ale zewnetrzne i tez pekały cholery. No napewno hemoroid i własnie wewnetrzny czyli tylko dieta zostaje. RedberryKaszaaaa - Rano jogurt naturalny (ale może być każdy - z owocami też) + dobre musli (wystarczą jednak same płatki owsiane). Sypiesz płatki albo musli do jogurtu i zajadasz co rano. W ciagu dnia możesz sobie też zjeśc jogurt albo popić kwaśnym mlekiem obiad albo kefirem (co tam lubisz).Podstawa to odstawienie czarnej, mocnej herbaty, ograniczenie tłustych posiłków, duzo warzyw i błonnika. Zioła chronią żyły - ruskogeniny: PORTAL FARMACEUTYCZNO - MEDYCZNY PFM.PL S.A. znalezione w sieci. no musze to musli wpierniczać bo tak pozatym to własnie trzymam diete :( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaRedberryqmpeelaSurową marchew jadam od dłuższego czasu już, jak mnie naleci to 4szt pałaszuje od razu :) A w ogóle to tak mi teraz brzuch wywaliło, że szok :O po czym? Nina chyba na witaminach rośnie jak na drożdzach :O Normalnie w oczach mój brzuch rośnie! Po marfefkach :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kużwa mam problema dużego z tyłkiem :( Mialam wczoraj zatwardzenie a nie miałam czasu siedzieć długo na kiblu bo się bałam,że mała zaraz wstanie no i się narobiło :( Pękła mi jakaś żyłka i normalnie krwotoku dostałam :( Dziś już nie krwawie ale za to boli :( W ogóle to sorry za takie dupne tematy ale pomyślałam,że może zna któraś jakieś domowe sposoby bo czopków nie chce-raz kupiłam to mnie jeszcze bardziej bolało. Ja kojarze tylko żeby pić więcej no i rutinoscorbin wzmacnia żyły... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aneczka23kaszaaaaaaracuszek dziękówa!!! Poczęstowałabym cię , ale nie wiem czy możesz przy karmieniu cycem :d a to tak trzeba z takim maluszkiem do okulisty śmigać ?? nie normalnie okulista bada w szpitalu i tyle ale przez tą fototerapię musimy iść dodatkowo.denerwuje się bo czasami się lence przesuwały te okularki a te cipy średnio to sprawdzały ! Na dodatek denerwuje mnie to,że nie odbierają a jak by tego było mało to własnie odkryłam,że przegląd mi się skończył na początku miesiąca :( wież przez te lampy moj mały teraz musi nosić okulary:( po porodzie niby było ok i powiedzieli że nie ma sie czym przejmować.a jak zaczoł ogladać bajki czy interesowac sie bajkami które mu czytaliśmy wyszło ze jednak jest wada wzroku i prawdopodobnie przez te lampy:( teraz musi miec okulary,oczka strasznie mu ropieja i przyjmuje krople:( masz racjie że sie dobijasz do okulisty lepiej dmuchac na zimne.Ale kochana i tak wszystko bedzie dobrze:) moj mały to wogule pechowiec i jego wszystko sie przyczepiło taki pechowiec 1 na 1000:( hehe to widaj w klubie bo my do szczęściar też nie należymy :) Już sam konflikt sie bardzo rzadko zdarza a to dopiero początek :) A może ta położna ci właśnie chciała przyśpieszyć :) Choć nie wydaje mi się żeby ani szorowanie anie masowanie przygotowały suty bo to jest bardziej kłucie jak tak mocno na początku ciągnie no ale co ja wiem... Tylko tyle,że położna która do nas przychodzi jest głupia i jej nie lubimy i bardzo się cieszymy,że tylko jeszcze jeden raz nas odwiedzi :) Cześć Redberry :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszekKaszaaaaaaracuszek Dziękówa!!! poczęstowałabym Cię , ale nie wiem czy możesz przy karmieniu cycem a to tak trzeba z takim maluszkiem do okulisty śmigać ?? nie normalnie okulista bada w szpitalu i tyle ale przez tą fototerapię musimy iść dodatkowo.Denerwuje się bo czasami się Lence przesuwały te okularki a te cipy średnio to sprawdzały ! Na dodatek denerwuje mnie to,że nie odbierają a jak by tego było mało to własnie odkryłam,że przegląd mi się skończył na początku miesiąca :( ojojojojojoj.... spoko , my raz nieprzerejestrowanym autem bez OC jechaliśmy aż do Zielonej Góry hehe W ogóle położna mi kazała szorować suty szczotką ... masakra , maż będzie musiał bo sama się tak nie skrzywdzę .. ale chce mi sie lodzika z maka... Wolała bym dalej nieświadomie jeżdzić bo tak jak wiem to mi się to nie podoba :( Ale po co masz zdzierać sobie sutki ?? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszekKaszaaaaaaracuszekCześć Wam..Dentysta nie miał dziś wolnych miejsc , więc nadal ze mnie Szczerbata Mariola ....ehhh Była u mnie położna i trochę poopowiadała :) Pochwalę się także , iż UGOTOWAŁAM ŻUREK !!!! pierwszy raz w życiu !!! hehe Mąż mój znów chory , a nie chce iść na L4 bo potrzebujemy kasy.. tylko że jak będzie tak smarkał to na porodówkę nie wejdzie ;/ Co u Was kochane??? Brawo żurkowa Marjolko !! Ja od rana próbuje zarejestrować małą do okulisty oczywiście nikt nie odbiera :( Dziękówa!!! poczęstowałabym Cię , ale nie wiem czy możesz przy karmieniu cycem a to tak trzeba z takim maluszkiem do okulisty śmigać ?? nie normalnie okulista bada w szpitalu i tyle ale przez tą fototerapię musimy iść dodatkowo.Denerwuje się bo czasami się Lence przesuwały te okularki a te cipy średnio to sprawdzały ! Na dodatek denerwuje mnie to,że nie odbierają a jak by tego było mało to własnie odkryłam,że przegląd mi się skończył na początku miesiąca :( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszekCześć Wam..Dentysta nie miał dziś wolnych miejsc , więc nadal ze mnie Szczerbata Mariola ....ehhh Była u mnie położna i trochę poopowiadała :) Pochwalę się także , iż UGOTOWAŁAM ŻUREK !!!! pierwszy raz w życiu !!! hehe Mąż mój znów chory , a nie chce iść na L4 bo potrzebujemy kasy.. tylko że jak będzie tak smarkał to na porodówkę nie wejdzie ;/ Co u Was kochane??? Brawo żurkowa Marjolko !! Ja od rana próbuje zarejestrować małą do okulisty oczywiście nikt nie odbiera :(