-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Dominika
-
Solenizantom, którym zyczeń nie zdązyliśmy złożyć - NAJLEPSZEGO!!!!!! Fotki śliczne widziałam, obiecuję ponadrabiać, jak będzie chwilka wolniejsza.
-
bardzo chciałam ponadrabiac, ale szans nie ma. Kajtulec jest wszedzie, raczkuje juz :) wiec trzeba pilnowac i miec cały czas na oku, bo chce wszystko zjesc ... Oblewamy kredyt, moje drogie !!! do wtorku powinni uruchomic go :)
-
Moniq - PRZEFAJNYCH masz synków :) A fryzura Noah - napatrzeć się nie mogę!!!!!!!!!
-
Moniq- do końca lutego jeszcze tu, tam trzeba zrobic przede wszystkim ogrzewanie, jutro dopiero notariusz, w przyszłym tygodniu do banku dopiero, zanim kredyt wpłynie na konto wujka i dla nas, to nie wiem ile potrwa. Musimy po pierwsze pospłacac długi, zrobic ogrzewanie i chyba na nic wiecej nie starcxzy. Skuwac w kuchni w sobote bede, w niedzele razem z D. choc troche musimy porobic. bedzie ciezko z dojazdem, D. teraz ,ma 21 km, bedzie miał 28km :/ no i dojazd fatalny: 15 inut do przystanku autobusowego, a ja codziennie Krak, bo Kuba szkoła, Kacper przedszkole. Popisze, tylko łobuz zasnie
-
A co do pomocy męża, to i ja liczyć na sowjego nie ogę, pracuje teraz 21 km od domu, w każdą sobotę :Smutny: i co drugą niedzielę :Smutny: jak wychodzi o 7:40, to wraca po 22, widujemy się sporadycznie, dzieci jakby ojca nie miały :Smutny: to jest chore, zeby tyle pracować, ale niestety, trzeba, ja do pracy nie ma szans, a on ma dług nie tylko wdzieczności u swojego szefa...
-
HappyMama - ja tego klipsa Bebilonu, co dostałam w szpitalu polecam do wózka, mamy na nim przywieszoną maskotkę , bo Kajtek teraz siedząc lubi sobie wyrzucać... więc gryzak jest na gumce, a owieczka na zawieszce :) Kajtek też i bezbutelkowy i bezsmoczkowy jest cąłkowicie, jak i Kacperek był :) Jako osoba, która wiecznie jako dziecko (i nie tylko) łamała ręce i nogi pocieszę Cię, że dzieci szybciuteńko dochodzą do siebie :) Ani się obejrzysz, a mała zapoomni o gipsie i będzie zasuwała :) Szkoda,z ę nie wiedziałam wczesniej, kolezanka w komis dała wózek podówjny, lekką spacerówkę po swoich chłopakach i sie sprzedał, wąśnie teraz na gadulcu ją pytałam
-
Witam się i idę, póki Kajtek się bawi sam, poczytać Kacperkowi :) Solenizantom -NAJLEPSZEGO!!
-
Olimpia - szcęśliwego lotu!!! Inka - buziaki dla Majeczki, Kuba 5-miesieczny miał obturacyjne zapalenie oskrzeli :( Wiem, co przeżywasz, ja Ci powiem, ze wtedy miałąm sesję, a na dodatek szef nie chciał mi dać wolnego w pracy, nie spałam po całych nocach, bo się dusił fle=gmą, jak widział pielęgniarkę z zastrzykiem, to ryczał i tak się wił, ze ledwo go trzymałam, aż nie chcę sobie tego przypominać. Siedziała z nim moja mama, bo był u niej przez ten czas i ja tam mieszkałąm, bo u nas nie mieliśmy ogrzewania wtedy. Trzymaj sie i mocno ucałuj Majeczkę !
-
Gośka - strasznie mi przykro, ze tafiłaś na taką "lekarkę". Pominę milczeniem, co ja o takich ludziach sądzę... Zaraz choć ze 2 strony nadrobię U mnie czasobrak. Kajtek się przemieszcza, zaczyna raczkoać, a poza tym od dawna pełza, ale to już kiedyś pisałam. Teraz oczy naokoło głowy, poza tym przedszkole, szkoła, notariusz i finalizacja kredytu w banku Wkupuję sie zdjęciami za nnieobecność i podczytam troszkę choć
-
Cieszę się,że Inka z Mają już w domu i , ze z Natalką lepiej i w poniedziałek wraca :) Buziaki Ksiedza mam , nie wiem, chyba od 14 do 16 jakoś i musze ogarnać
-
Wysłałam moje ponad 7 i półltenie do sklepu po pół kilo cebuli i 2 kilo ziemniaków. Poprosiłam,z ęby poszedł do sklepu koło babci, bo tam jest taniej... Wraca przed chwilą i woła mnie z dołu do okna.-"Mamoooo, ale tam nie ma ziemniaków, są domestosy, proszki, płyny do naczyń " pytam się gdzie on był, a on mi pokazuje, ze był w koemstycznym i chemia gospodarcza i jeszcze był zdziwiony i obrażony, bo pani zaczęła się śmiać, jak poporsił o ziemniaki Dodam, zęwczoraj normalnie w spożywczym był i nie mam pojecia, skąd ubzdurało mu się, ze akurat to tamtego poszedł
-
Wiem, jestem silna, ale norma;lnie mnie te choróbksa dobijają, jak z Kajtekiem jest dobrze, to zaczyna Kacper A pogoda taka ładna, poszlibyśmy na spacer, bo siedzieliśmy, no bo Kajtek miał gorączkę, a tu w domu uwiązani Idę bo siada w łożeczku, zeby nie walnął głową w szczeble
-
Bebak - jasn, ze pamietamy!! K81 - mój syn stwierdził,z ę się wyspał... 10 minut od 5 rano... a jaki radosny i wesoły a Kacper ma 38,5 :/ normalnie jak nie jeden, to drugi :Smutny:
-
Witam sie z rana, Kajtka uspić nie mogę, już padam dosłownie, mój model, jak i jego bracia normalnnie snu niepotrzebują :(
-
Zaskórniaki powiadasz tego u nas nie uświadczysz długów mamy że hoho ,od lat 8 wstecz wiecznie na minusie jesteśmy :) trzeba będzie pospłacać długi, na zrobienie wszytskiego w domu będziemy mieli 10 tyś :/ z tego kredytu oczywiście. a to mało. I te 10 tyś pod warunkiem, ze nie narobimy sobie więcej długów (a ja i tak dzisiaj na mieszkanie połowę pożyczałam od brata :/). A jeszcze nie wiemy, ile notariusz weźmie i czy to sie da z kredytu opłacić, bo jak nie, to mamy problem... i te 10 tyś jeszce bardzoej się uszczupli. w każdym razie krok po kroku lepiej jest :)
-
Mleniec - nasze będzie 8m2 ogródka.... to z przodu też jest kolesia z góry :( Ale zawsze to coś :) teraz trzeba na szybko ogrzewanie, wysuszanie widocznych tam grzybów, ciekawi jesteśmy, ile kosztują okna plastikowe, malowanie oraz całkowite zrobienie zalanej łazienki, zrobienie odpływów, wody, wody w kuchni, itp, jest tego naprawdę masa, a pieniazków na to będzie mało z kredytu :(
-
Dzięki, Ala :) tak jest strasznie dużo pracy, wręcz gigantycznie, ale jakoś damy radę :) możemy spać napodłodze, dzieci na materacach, byleby już na swoim :)
-
To link do albumu ze zdjęciami naszego mieszkania w Wieliczce Mieszkanie w Wieliczce - Imprezy - Domowe - Fotosik.pl
-
Dzięki za gratulacje, przeraża mnie fakt spłacania przez 30 lat takiego małego mieszkania, ale ... Po ponad 8 latach wynajmu będziemy płacić za coś, co będzie dla naszych dzieci... Rata będzie straszna, tyle, co teraz za wynajem z mediami płacimy, ale i tak dłużej tu mieszkac nie możemy. A że mąz tylko pracuje, to będzie cięzko... Ale już nie takie czasy ciezkie przeszliśmy, więc trzeba brnąć dalej i się trzymać :)
-
klatka schodowa ma niecałe 6 metrów 2 :)
-
Paula - mieszkanie to parter w domu jednorodzinnym, osobne wejście. Wchodząc z klatki schodowej(maleńkiej) jest łązieneczka 2,4m2, po prawej drzwi do mieszkania. Przedpokój kwadratowy, po prawej wejście do kuchni (maleńka prawie 4 m2), naprzeciwko wejście do dużego pokoju przechodniego (16m2), z przechodniego pokoju wejście i okienko do najmniejszego pokoiku (10m2), na prawo od wejscia z przedpokoju pokój średni 12m2. Przedpokój ma 4m2. do zrobienia jest wszystko, bo to tanie mieszkanie, z deka zrujnowane, ale nasze najwspanialsze, bo pierwsze własne :) Do mieszkania jest kawalątek ogródka, niewiele, alewózek wystawię i piaskowanicę zrobie :) Pokaże moze zdjecia, to same zobaczycie, jak chcecie :)
-
ooo, jaka ładna fryzurka i jej właścicielka :) Kronkiś, śliczny masz kolorek i fajowe ciecie (grzywka - moje marzenie, tylko, ze mi grzywka kompletnie nie pasuje :/) Placki z jabłkami - zapraszam :)
-
Mocne kciuki za Majeczkę Inki!!!! i Wsparnie duchowe dla Inki i sił dużo!!! Witam sie tak w ogóle Ponadrabiam w wolnych chiwlach, jak będą :) właśnie byłw łaściciel i ... WYPOWIEDZIAŁ NAM MIESZKANIE do 20 lutego musimy sie wyprowadzić ... Normalnie jakby sie umówił z bankiem, haha, ciesze się, ze wyprowadzka bedzie już do naszego mieszkanka :)
-
hehe, przepraszam, dzisiaj wisielczy humor mam powiem Ci tak normalnie wierzyuć mi sie nie che, że kiedyś drągal Kuba był maleńkim i słodkim dzieckiem, które było cichutkie(no, dobra, cichsze, niż etraz ), nie kłóciło się i nie pyskowało a Kacperek, och, jaki on był rozkoszny i grzeczniutki . Teraz też są bardzo grzeczni (jak śpią )
-
Mleniec, ja Ci to powiem tak... małe dziecko,mały kłopot... od czasu rozpoczęcia szkoły przez Kubę idzie sobie w łeb strzelić... A dzieci im strasze, tym gorsze i bardziej kłótliwe...