Skocz do zawartości
Forum

Gunia_G

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Gunia_G

  1. Tusiu, Basiu zobaczycie ze dzieciaczki zaskocza, macie czas, Jula jest jeszcze mala a Mati tez za duzy jeszcze nie jest wiec na spokojnie bez nerwow i dacie rade, jakby co to dajcie ich do mnie lub Edzi ona tez juz ma to za soba wiec pomozemy :)
  2. A co do wczorajszego meczu to sie nie wypowiem dobrze ze chociaz Kubica pokazal klase :)
  3. Witam W koncu w domu, nie ma jak byc u siebie i niczym sie nie martwic :) Zaraz biore malego na zakupy moze sie zmeczy i pojdzie spac a wtedy ja bede miec czas dla siebie, wiecie truskaweczki i takie inne owocowe szalenstwo, powiedzialam sobie ze dzis obiadu nie jem trzeba sie zaoowocowac :):) Jak wroce to napisze cos wiecej a moze w koncu te fotki wkleje, bo ostatnio mam mega lenia nawet bolga dziecku nie uzupelniam :):) Witam nowa mame, nie zrazaj sie tym ze malo piszemy, wiesz jest cieplo i cale dnie siedzimy na dworze a jak juz zaczynamy uzupelniac braki to jest co pisac, wiec ty tez pisz zebysmy mialy co czytac i na co odpowiadac :)
  4. edytusiaNo dziewczyny teraz najlepszy okres nadszedł na odpieluszkowanie.My juz tydzień bez pampersa.Jest super.Jestem pod wrazeniem.Myslalam ze będzie gorzej.Oczywiscie wpadki się zdarzają.Ale wolę wyprać gatki niż zmieniać pieluchy.Mała na dworze czasem woła zresztą juz coraz częściej,sama też ją natrzymuję co jakiś czas.W domu nocnik na srodku pokoju i sama siada.Na noc jeszcze pampers.Powodzenia. wielkie brawa za takie postepy :):)
  5. Oki bede teraz zgrywac fotki i wysylac Edzi na poczte troche sie tego uzbieralo :):)
  6. basica31no to pogadalam Julcia wstala cla usmiechnieta i od razu chce mi pomoc w pisaniuGuniu a szkoda ja bede wieczorkiem zycze Ci weekendu bez traw koszonych i innych musze leciec:Smutny: Basiu ja tobie tez zycze milego weekednu. A co do traw tak czasem bywa i nic sie na to nie poradzi, trzeba zatkac nos i zyc dalej :):):)
  7. Gunia_G

    Żywe srebro

    Siedze u T i jestem zla, zle trafilismy z przyjazdem, niestety na dzis bylo zaplanowane koszenie traw i o malo sie nie udusilam z dzieckiem ale coz w domu u T jest wnuczka, tez alergik na trawy i trzeba bylo je przyciac (szkoda ze ja bardziej dusze sie koszona trawa i Piotrus tez) nawet pisac mi sie nie chce :(:( Do poniedzialku
  8. Witajcie Basiu nawet nie wiem co napisac az mnie zatkalo ma tupet ta kobieta :):) A my siedzimy u T, dzis bylam na zakupach i kupialm malemu w koncu sandaly. Teraz maly spi, ja smarkam i kicham czyli bez zmian, zle trafilismy z przyjazdem bo tu dzis bylo koszenie traw, Ewcia miala juz to w planach wiec trzeba bylo na troche sie ewakulowac bo chyba bym sie udusila (razem z piotrkiem) wiec poszlam z nim na spacer ale przed wyjsciem zaciagajac sie zapachem koszonej trawy i kichalismy po drodze. Wstapilismy na chwile do znajomej ktorej juz dawno nie widzialam (odwlekalam powrot do domu :)), maly naciagnal mnie w sklepie na ksiazeczke o traktorku, na zabawki do pisaku, plasteline i .............. lapke na muchy (sam sobie ja wzial odkleil cene dal pani i wyszedl :):)) Po poludniu ma byc gril ale nie wiem czy dam rade isc z malym na niego bo jeszcze mnie dusi zapach i moze sie okazac ze bedziemy siedziec w domu a M bedzie nam jedzenie donosic do pokoju ;);)
  9. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam Gaba trzymam kciuki aby wszystko bylo po twojej mysli Iszpan moj czasem tez ma przeblyski rozumku chociaz ostatnio roznie z tym bywa, wydaje mi sie ze prze ten katar, kichanie ogolnie jest rozdrazniony bo co na niego spojrze to on chowa nos jakby wiedzial co chce zrobic i ucieka z nerwami co innego jak jest w domu to sam gruszke przyniesie i sie polozy a tak ma nerwy na sama mysl o chusteczce i ucieka mi. Wczoraj z kolezanka wybralam sie na spacer z maluchami od 10 do 14 po drodze odkrylysmy nowa bawialnie chlopcy pobawili sie przez godinke a my z nimi, biegalysmy po kulkach, malowalysmy, ukladalysmy klocki i pilysmy kawe i powiem wam ze super sie czulam zero zmeczenia to nie to samo co zabawa w domu :) Jak dobrze pojdzie to dzis tez tam pojdziemy ale wedlug mnie to troche daleko (jak tam sie idzie to jeszcze, jeszcze bo z gorki ciagle jest ale wracac ciezko ale czego sie nie robi dla dzieci) dzis bola mnie nogi ale co tam mamy dosc siedzenia pod blokiem i trzeba urozmaicic czas dziecku :):)
  10. Oki bede zaraz znikac- jak zwykle sobie nie pogadalam ale moze po weekendzie bedzie lepiej. Teraz tylko czekam na telefon od kolezanki ze jej dziecko juz nie spi i bedziemy uciekac z Edzia i z nia do bawialni na 2 godzinki :)
  11. Witam i od razu sie tlumacze, wczoraj nic nie napisalam bo co npisalam posta to mnie wywalalo az sie wkurzylam i dalam sobie spokoj to po pierwsze a po drugie cale dnie nie ma mnie w domu, wczoraj z Edzia jak wyszlysmy na spacer o 10 to o 14 doszlysmy do domu (nogi dzis mnie bola) mialysmy isc nad zalew (na piechotke troche sie idzie) i juz prawie doszlysmy ale przed samym zalewem zobaczylysmy ze jest nowa bawialnia dla dzieci wiec weszlysmy na godzinke, bylo super nie tylko dzieci sie bawily bo my z nimi biegalysmy po kulkach, robilam za nianie dla innych dzieci mlowalam po tablicy, ukladalam klocki (suuuuper) dzis znowu tam idziemy ale wczesniej musze sie spakowac bo dzis wyjazd do T wiec znowu zero czasu dla siebie, dlatego wpadam rano poki Piotrek spi i pisze :) Basiu i nie pisz mi takich glupot ze ja niby sie gniewam, bo nie mam o co jakby mi cos nie pasowalo to bym ci sama o tym napisala :):):):):) Trzymajcie sie i chyba do pniedzialku wam mowie, zycze slonecznego weekendu
  12. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam Ciag dlszy smarkania, koszenie jak na razie zakonczylo sie tylko pod blokiem pana prezesa czyli kolo sasiedniego bloku do nas juz nie doszli i zaraz cos mnie trafi bo tu kwitna trawy (kicham przez nie) a tm lezy skoszona trawa i tez zle (ale lepsze drugie wyjscie bo zaraz ja zabiora i byloby ok a tak czlowiek meczy sie dalej) Moje dziecko robi sie znowu straszne wszystko sam i sam a ja juz nie daje rady, najgorsze jest to ze chce robic to co bardzo duze dzieci i oczywiscie sam, wczoraj pare razy zaliczyl upadki ale byl zbyt zajety zeby to zobaczyc a ja po tym pamietnym jego upadku chodze ciagle za nim i sie boje :( Gabi, Monika moj pare razy tez chcial kombinowac ale bylo stanowcze nie, wiem czym sie to moze skonczyc (na wlasnym przykladzie, jak bylam mniej wiecej w jego wieku tez mialam takie zapedy i w koncu wlozylam kabelki do kontaktu, "lekko" mna rzucilo a w calym bloku nie bylo pradu :))
  13. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam Wpadam tylko sie przywitac ostatnio nawet nie mam czasu czytac co u was slychac, cale dnie siedzimy na dworze moje dziecko jest tak zmeczone ze rano wstaje mi 8-9 i z niczym nie wyrabiam. Gaba gratulacje dla Krzysia. andzia ciesze sie ze jest juz poprawa. A my jeszcze smarkamy trway nadal rosna co prawda zaczeli je kosic ale kolo sasiedniego bloku (tam gdzie mieszka pan prezes) a kiedy do nas dojda?? Kto to wie wiec na razie pozostalo nam brac leki i kichac i smarkac. Dzis specjalnie zabralam malego z kolezanka i jej synkiem na dalszy spacer ale i tak dzieci poczuly te trawy :(:(
  14. Sowko gratuluje pracy i ciesze sie z Toba.
  15. Wisienko ja nikogo nie mam zamiaru wyganiac no chyba ze do psychiatry ale pozniej zapraszam ponownie :):):)
  16. basica31O Matko slyszalyscie o Agacie Mroz... straszne Basiu wlasnie o tym uslyszalam, dopiero weszlam do domu polozylam malego spac i wlaczylam TV i szok, a myslalam ze po tym przeszczepie bedzie juz dobrze. [*][*][*][*] dla Agaty
  17. witam Mialam dzis nie odpalac kompa bo szkoda czasu na to moje dziecko najchetniej siedzialoby na dworze. A co do imprezki bylo super, dzieci bawily sie na dworze wiec Piotrus do domu wrocil brudny jak murzynek, ubran doprac nie moglam najpierw recznie pralam 4 razy wode zmienialam a na koniec do pralki wrzucilam i woda dalej czarna leciala. Dzis od rana biegalismy po dworze (i znowu pranie, kapiel bo brudny jak nieszczescie wrocil) Gabalas, Anula, Ann – dziewczyny co to za dolki macie?? Juz wyrzucic je przez okno
  18. Basiu ja nie mam o co sie gniewacv po prostu cale dnie siedzimy na dworze a wczorj jeszcze z Edzia bylysmy na imprezce urodzinowej (nasze dzieci wrocily brudne jak murzyniatka). Co do nocnika to powiem ci ze jak potem przestalam naciskac to sam na nim siadal, nie bal sie go wiec jestes na dobrej dorodze, po prostu nie zakladaj jej pieluchy i tyle, toche bedzie mokro moze bedzie cos czuc ale dasz rade :):) Oki dziewczyny nawet nie mam czasu siasc i dokladnie poczytac co piszecie ciagle jestem w biegu. Wisienko nie przesadzaj jak widze towje zdjecia to widac ze ladna z ciebie kobieta wiec oleje tamta i ciesz sie bo Tomek wybral ciebie a nie ja :)
  19. Monia38Idę prasować, buuuuuuuuu........... Monia to podrzuc do mnie to prasowanie ja i tak codziennie rano jade na zelazku :):) czasem wydaje mi sie ze ja nic innego nie robie jak tylko prasuje, piore, sprzatam, gotuje i zajmuje sie dzieckiem :):)
  20. Witam Jak ja nie lubie przerw weekendowych bo pozniej zeby przeczytac to wszystko i spamietac co mialam wam odpisac to szok jak dla mnie za duzo rzeczy do zrobienia na raz a do tego jeszcze dom i dziecko ktore ostatnio chce aby cala uwaga byla skupiona na nim :) Wiec moze napisze co u nas i z czasem znowu wpadne w rytm pisania U nas podczas weekendu bylo w miare normalnie, w sobote bylismy w bawialni kolo tesco na urodzinach mojego siostrzenca przez co Piotrek nie spal bo imprez zaczela sie o 14:30 czyli w porze snu wiec sobie darowalismy spanie bylam tym tak zmeczona, dzieci pelno, krzyk pisk ale Piotrek sie wyszalal A wczoraj mielismy jechac do Tokarni ale nam odradzono, ja kicham i Piotrek kicha wiec po co mam jechac i sie dusic wiec pojechalismy do Borkowa nad wode, i bylo bardzo bardzo fajnie, dziecko sie wybawilo, ja wylezalam i przynajmniej kichanie nam przeszlo ale tylko do czas jak wrocilismy do domu pod blok pelen traw (nie skoszonych) kwitnacych kwiatow na krzakach. Zostalismy jeszcze pod blokiem i moje dziecko w sumie poszlo spac kolo 22 a nie jak zwykle o 19-20 i dzis spalismy do prawie 9, teraz mysle za co sie zabrac zeby szybko wyjsc z domu na spacer poki tak slonce nie grzeje. A dzis znowu idziemy na mpreze urodzinowa tak kolo 15 wiec teraz maly drzemie a ja na biegu sprzatam, gotuje i szykuje ubrania.
  21. Witam po weekendzie. U nas bylo w miare normalnie, w sobote bylismy w bawialni kolo tesco na urodzinach mojego siostrzenca przez co Piotrek nie spal bo imprez zaczela sie o 14:30 czyli w porze snu wiec sobie darowalismy spanie bylam tym tak zmeczona, dzieci pelno, krzyk pisk ale Piotrek sie wyszalal :) A wczoraj mielismy jechac do Tokarni ale nam odradzono, ja kicham i Piotrek kicha wiec po co mam jechac i sie dusic wiec pojechalismy do Borkowa nad wode, i bylo bardzo bardzo fajnie, dziecko sie wybawilo, ja wylezalam i przynajmniej kichanie nam przeszlo ale tylko do czas jak wrocilismy do domu pod blok pelen traw (nie skoszonych) kwitnacych kwiatow na krzakach. Zostalismy jeszcze pod blokiem i moje dziecko w sumie poszlo spac kolo 22 a nie jak zwykle o 19-20 i dzis spalismy do prawie 9, teraz mysle za co sie zabrac zeby szybko wyjsc z domu na spacer poki tak slonce nie grzeje. :):) Zdjecia bede pozniej bo nie chce mi sie z tym teraz bawic. Basiu ja to nie wiem co bym takiemu zrobila brrrrr, trzymaj sie A naszym maluszkom spoznione ale szczere zyczenia usmiechu na twarzy, zdrowka i samych pogodnych chwil w zyciu.
  22. Czesc Witam nowa Mamutke dopiero dzis zobaczylam ze jest ktos nowy :):) U nas nadal jakas nerwowka jestesm teraz jakas przewrazliwona i chodze za dzieckiem krok w krok (jakas paranoja) a on ma to gdzies i dalej broi ucieka czyli wszystko po staremu :) a ja ledwo zyje i znowu marudze, wiec na troche znikne. Jutro czeka nas impreza urodzinowa mojego siostrzenca (w bawialni wiec dziecko sie wyszaleje do woli) w poniedzialek kolejne urodziny (kolezanki dziecko 3 urodzinki) a dzis moj M ma urodziny. Za duzo tych uroczystosci moj portfel tego nie wytrzyma a i jeszcze dzien dziecka (moj syn siostry dwojka :)) wiec znikam nakarmic malego i uciekam na zakupy. Gaba zobaczysz dasz rade i nie bedzie najgorzej ale ci lekarze to sa dziwni nagle sie obudzili i kaza ci chodzic po specjalistach. manenka brawo dla synka Dziubala ja caly czas myslalam ze moj syn to maly grubasek bo z niego taki okraglinek a on wazy 12 kg tyle samo co 6 miesiecy temu a z tym jego wzrostem to ja sama nie wiem ile on ma bo nie dal sie zmierzyc (przez slimaczki na miarce- za nisko byly i ciagle byl w pozycji kucnej) Oki znikam bo cos weny brak do pisania po tych wczorajszych wydarzeniach spac w nocy nie moglam.
  23. Witam Moj syn mnie dzis zlosci, rano chcial isc na dwor a jak juz go ubieralam to on "spi" i nie chce isc, sila go wyciagnelam, nie wiem potem jeczal stekal, uciekal wiec kolo 12 zawinelam go do domu a w domu na zmiane chce spac, chce siku i w koncu zasnal kolo 14 i jeszcze spi, ale zaraz trzeba bedzie go budzic bo mam zamiar z edzia isc na zakupy do Reala (w poniedzialek idziemy na imprezke urodzinowa). Na jutro tez mam plany jade z Piotrusiem na impreze urodzinowa do mojego siostrzenca, ale szczerze po dzisiejszych popisach mojego syna nie chce mi sie nigdzie chodzic basica31Guniu skad masz te avatarki? mozesz mi dac adres? Basiu jakie avtarki, przerobilam sobie fotke programem Photofiltre podobnym to photo shopa i tyle :):)
  24. Gaba brak slow, nawet nie wiem co napisac. Trzymaj sie bedzie OK
  25. Gunia_G

    Żywe srebro

    Kobieto co ja przezylam to moje, nikomu tego nie zycze. Uciekam spac bo padnieta jestem po tym dniu, mam nadzieje ze jutro bedzie lepiej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...